rower stacjonarny - pomóżcie!!!

IP: *.acn.pl 12.05.03, 23:23
Po kontuzji kolana i unieruchomieniu nogi, trochę zmniejszył mi się mięsień
uda. Lekarz zalecił ćwiczenia. Szukam rowerka stacjonarnego. Na co zwracać
uwagę przy wyborze? Jaka firma? Gdzie szukać? Bardzo proszę o poradę...:)Ile
powinien kosztować?
    • Gość: oskaros Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: 195.94.210.* 13.05.03, 08:04
      Ja kupiłam rowerek firmy Activa za 499 PLN i jestem bardzo zadowolona.
      Najważniejsze żeby rower był magnetyczny - pod żadnym pozorem nie paskowy,
      co do firm to niestety ci nie pomogę. Mogę dodać że cena oprócz firmy zależy
      też od ilości biegów - (chodzi mi o regulacje poziomów oporu), oraz od funkcji
      typu prędkość , dystans, ilość spalonych kcal, puls itp

      pozdrawiam
      o
    • Gość: asia Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: 212.160.138.* 13.05.03, 08:17
      hejka,
      lepiej wydać więcej i kupić lepszy rower niż takie coś co ja kupiłam miesiąc
      temu...juz mi się zepsuł! zapłaciłam 399zł (nie tak znowu najtaniej uważam).
      firmy nie pamiętam bo jestem w pracy ;-)
      tydzień temu pękł mi pasek na kole. dali mi co prawda drugi jak poszłam ale
      przy okazji schrzaniła mi się regulacja oporu i już sama nie wiem co z tym
      robić...chyba będę musiała oddać do reklamacji. wcale mi się to nie uśmiecha bo
      przecież przede wszystkim chciałam jeździć!
      tak więc przemysl dobrze swój wybór.
      pozdrawiam
    • Gość: agnieszka Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: 213.134.130.* 13.05.03, 10:01
      Dziękuję bardzo za odpowiedzi...:)Gdzie w Warszawie jest sklep Activy?
    • spector1 Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! 13.05.03, 17:03
      Gość portalu: agnieszka napisał(a):

      > Po kontuzji kolana i unieruchomieniu nogi, trochę zmniejszył mi się mięsień
      > uda. Lekarz zalecił ćwiczenia. Szukam rowerka stacjonarnego. Na co zwracać
      > uwagę przy wyborze? Jaka firma? Gdzie szukać? Bardzo proszę o poradę...:)Ile
      > powinien kosztować?

      Osoby nie majace problemow z kolanami,stopami czy kregoslupem moga jezdzic
      na kazdym rowerze stacjonarnym.Gdyby zawodowi kolarze trenowali na typowych
      rowerach stacjonarnych to ich kariera zawodowa trwalaby nie 15 lat a 15
      miesiecy.
      Wiekszosc rowerow stacjonarnych ma podstawowa wade: nie mozna w nich regulowac
      polozenia siodla w poziomie, jedynie mozna regulowac wysokosci siodla. Siodlo
      powinno miec prowadnice pozwalajace na przesuwanie siodla do przodu lub do tylu
      w zakresie ok 5-10cm.Przy korbach ustawionych w poziomie,nitka pionu
      opuszczonego z powierzchni rzepki kolana, ktore jest w przodzie powinna
      przeciac os pedalu lub znajdowac sie miedzy osia pedalu a tylnym
      kolem.Dopuszczalne jest przesuniecie osi pionu przed pedalem nie wiecej niz o
      1 cm.Jesli znajdziesz rower o takiej geometrii to bedzie on odpowiednim.
      Na to ne zwracaja uwagi nawed zawodowi fizjoterapeuci.
      Wiedza o tym zawodowi kolarze,ich trenerzy i fizjoterapeuci.Dlatego nie maja
      oni problemow z kolanami jesli nie wchodzi w gre kraksa.
      Jest to b.istotne w twoim przypadku. Rowery bez takiej regulacji maja stroma
      rame (rura podsiodlowa) i regulacja samej wysokosci siodla nie wystarcza w
      przypadku osob majacych klopoty z kolanami czy kregoslupem
      Przyklad dobrej konstrukcji roweru pokazany jest w ponizszym linku:

      www.bodytrends.com/products/bike/starvbikespinner.htm
      Druga wada wiekszosci rowerow stacjonarnych jest to, ze soport mechanizmu
      korbowego jest za dlugi, przez co pedaly sa rozstawione zbyt szeroko.
      Nikt nie biega z nogami szerzej rozstawionymi, a do takiej kinematyki zmusza
      nas typowy rower stacjonarny.

      Jesli masz w domu zwykly rower to z cala pewnoscia jazda na nim bedzie
      pod wzgledem rehabilitacji lepsza niz na typowym rowerze stacjonarnym.
      Wystarczy kupic trenazer,np Tacx T 1450 ktory ma kilka stopni regulowanego
      oporu.

      www.bikeboard.wyd.pl/testy-trenazery-tacx.asp#T1400
      Jazda nie obciaza kolan jesli siodlo jest ustawione prawidlowo w poziomie oraz
      jest na prawidlowej wysokosci.W zwyklym rowerze siodlo powinno byc przesuniete
      w prowadnicach do tylu.Siodlo nie powinno byc ustawione zbyt nisko.Powinno byc
      tez ustawione na max wysokosci zapewniajace jednak testowe pedalowanie pietami
      do tylu.

      Podczas jazdy nalezy zwrocic uwage jak poruszaja sie kolana podczas jazdy.
      Jesli bedziemy mieli ustawione przed rowerem duze lustro wszystko bedzie
      mozna wychwycic i ewentualnie skorygowac.Kolana powinny poruszac sie w
      rownoleglej plaszczyznie do ramy roweru. Nie powinny odchylac sie nadmiernie na
      boki.Praca kolan powinna byc tez symetryczna.Osoby,ktorych ruch kolan jest
      nieprawidlowy przy pedalowaniu czesto maja nieprawidlowa pronacje stopy.
      Nigdy podczas jazdy nie powinny bolec kolana.Gdy nie masz formy na
      poczatku wystarczy 10min jazdy.
      Pozniej wskazany jest trening min 3x w tygodniu po ok 60 min.
      Poziom wysilku mozesz przyjac w oparciu o wzory na max tetno :1) 220 -wiek
      oraz 2) 210-wiek/2 - 5%(waga ciala/0,454)
      Np przy wadze 65 kg i wieku 30 lat max puls bedzie wynosic:
      1) 220-30=190 u/min
      2) 210-wiek/2-5%(65/0,454)=210-30/2-5%143,2=210-15-7,16= 187,8 tj ok 188 u/min
      Zawsze do dalszych obliczen przyjmujesz wynik nizszy.W tym przypadku 188
      W niektorych przypadkach powszechnie przyjety wzor 220-wiek b.zawyza max puls,
      dlatego poczatkujacym polecam stosowanie obu wzorow i wybor nizszego jszego
      pulsu do dalszych obliczen.
      Trenowac powinnas przy pulsie 60 -70% maksymalnego pulsu.
      Dla opisanych parametrow 60%max pulsu to 60%188=113 a 70% to 70%188=132
      Trening bedzie wiec w tym przypadku przy pulsie w granicach 113-132.
      Powyzsze zasady treningu odnosza sie do kazdego, kto po dlugim okresie
      nieaktywnosci postanowil trenowac.Pulsometr jest przydatny ale nie jest
      konieczny.
      Wystarczy,ze w trakcie jazdy sprawdzisz puls reka w ciagu 15sek i pomnozysz
      wynik przez 4.
      Trening taki po kilku miesiacach poprawi ogolna forme,sile nog i odpornosc
      immunologiczna organizmu nawet o 100%.
      Prawdziwy przyrost masy miesniowej uzyskuje sie poprzez trening interwalowy
      30sek do kilku min przy max wysilku.Tutaj jednak ograniczeniem sa kolana.
      Byc moze bedziesz mogla robic polprzysiady oparta plecami o sciane,ktore
      ta funkcje spelnia.
      Nie nalezy zapominac o odpowiednim odzywianiu po treningu.
      Natychmiast po treningu powinnismy dostarczyc organizmowi proteiny(najlepsza
      jest Whey protein jaka stosuja kulturysci i inni sportowcy,moze byc chudy
      twarozek,tunczyk,samo bialko jajka czy piers z kurczaka oraz weglowodany.
      Tluszczu nalezy unikac w pierwszych 4 godzinach po treningu.
      Niektorym osobom zmniejsza bol kolan glukosamina.
      Nawet osoby zdrowe powinny byc aktywne fizycznie non stop.
      W twoim przypadku bedzie podobnie,nawet gdy wszystko wroci do normy cwiczenia
      nalezy kontynuowac.
      Pozdrowienia




    • Gość: agnieszka Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: *.acn.pl 13.05.03, 21:58
      Dziękuję Ci Spector....bardzo rzeczowa odpowiedź :)
      • Gość: Miszka Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 14.05.03, 10:20
        A czy kupno roweru stacjonarnego to dobry pomysł dla mojej otyłej mamy, która
        nie ma czasu i ochoty na żadną formę aktywności fizycznej? Dodam, że ma 50 lat
        i duże żylaki. Bardzo się o nią martwimy, lecz do niej nie docierają żadne
        prozdrowotne argumenty. Gdyby na Dzień Matki dostała taki rowerek, być może
        sytuacja zmieniła by się.
        • spector1 Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! 15.05.03, 15:48
          Gość portalu: Miszka napisał(a):

          > A czy kupno roweru stacjonarnego to dobry pomysł dla mojej otyłej mamy, która
          > nie ma czasu i ochoty na żadną formę aktywności fizycznej? Dodam, że ma 50
          > lat i duże żylaki. Bardzo się o nią martwimy, lecz do niej nie docierają
          > żadne prozdrowotne argumenty. Gdyby na Dzień Matki dostała taki rowerek, być
          > może sytuacja zmieniła by się.

          W praktyce rower nie sprawdzi sie.Zrzucenie wagi poprzez sama jazde na rowerze
          wymaga niezwyklej dyscypliny i sporo czasu.Gdyby otyle osoby posiadaly taka
          dyscypline nie mialyby nadwagi.Wiek nie jest tutaj zadnym ograniczeniem.
          Po 2-3 latach mozna osiagnac kondycje jakiej nie mialo sie nawet w wieku 20lat.
          Poza tym lepszym bylby rower typu recumbent tj z fotelem, ktory zapewnia lepsza
          pozycje,nie obciaza sie wowczas kregoslupa i pedalowanie jest latwiejsze.
          Generalnie podstawa bylaby w tym przypadku zmiana diety(ograniczenie
          weglowodanow o 50%)+ cwiczenia.
          Chyba powinnas dac przyklad i cwiczyc razem z mama.Moze to byc na poczatek
          nawet spacer.Samo przekonywanie nic nie da.
          Pozdrowienia
          • Gość: Miszka Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 15.05.03, 19:15
            Pomyślałam o rowerze dlatego, gdyż wtedy mama mogłaby się trochę poruszać nie
            wychodząc z domu- strasznie trudno ją do tego zmusić. Ja mieszkam daleko i nie
            mogę codziennie się z nią gimnastykować lub chodzić na spacery. Nie chodzi mi
            nawet o to, by schudła (choć niewątpliwie by się jej przydało). Najbardziej
            martwią mnie jej żylaki oraz kiepska kondycja. Sądzę, że regularna jazda na
            rowerku poprawiłaby jej krążenie i nie narzekałaby tak na wiecznie spuchnięte i
            bolące nogi.
            • spector1 Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! 15.05.03, 20:41
              Gość portalu: Miszka napisał(a):

              > Pomyślałam o rowerze dlatego, gdyż wtedy mama mogłaby się trochę poruszać nie
              > wychodząc z domu- strasznie trudno ją do tego zmusić. Ja mieszkam daleko i
              > nie mogę codziennie się z nią gimnastykować lub chodzić na spacery. Nie
              > chodzi mi nawet o to, by schudła (choć niewątpliwie by się jej przydało).
              > Najbardziej martwią mnie jej żylaki oraz kiepska kondycja. Sądzę, że
              > regularna jazda na rowerku poprawiłaby jej krążenie i nie narzekałaby tak na
              > wiecznie spuchnięte i bolące nogi.

              W zalaczonym linku zaleca sie codzienny spacer.Jazda na rowerze jest mniej
              meczaca jesli jest on odpowiedni.

              www.resmedica.pl/zdart4013.html
              Dosc prostym rowerkiem,ktory jest dobrym rozwiazaniem dla osob takich jak twoja
              mama jest mini "rower" pokazany w ponizszym linkach.

              www.newsearching.com/stationarybikes/MINI_CYCLE.html
              www.newsearching.com/stationarybikes/Deluxe_Electronic_Exerciser.html
              www.newsearching.com/stationarybikes/Eloton_SimCycle.html
              Regularna jazda na rowerze na poczatku ok 30min a pozniej 60min dziennie przy
              umiarkowanym obciazeniu, tj gdy mamy lekka zadyszke,ktora nie utrudnia jednak
              mowienia przynosi wyrazna poprawe kondycji juz po 3 mcach cwiczen.Po roku
              kondycja poprawia sie o 100%.Niestety znam osoby,ktore wiedza, ze powinny
              cwiczyc ze wzgledow zdrowotnych a mimo to nie moga sie zmusic do cwiczen.
              Jest paradoksem ale regularnie cwicza osoby, ktore teoretycznie nie musza,
              bo sa w doskonalej formie,nie maja nadwagi.Cwiczenia sa u takich osob tak
              wazne jak mycie zebow, sa one druga natura. A cwicza one od lat.Nigdy nie
              stosuja zadnych drastycznych diet.Moga sobie pozwolic nawet od czasu do czasu
              na tzw wielkie zarcie.
              Pozdrowienia


      • Gość: Miszka Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 15.05.03, 10:03
        ?
    • Gość: agnieszka Re: rower stacjonarny - pomóżcie!!! IP: 213.134.130.* 20.05.03, 09:33
      Przymierzam się do rowerka z firmy Ketler typ "Golf". Jest drogi, ale może
      warto... Czy to dobry wybór??? Gdzie w Warszawie można kupić rowery Ketlera
      najtaniej?
    • Gość: ona Do Spector1 IP: *.dryvit.com.pl / 10.10.10.* 20.05.03, 11:15
      A jak jest z kreguslupem podczas jazdy rowerem zwyklym i oczywiscie
      stacjonarnym.Czy kregoslup nie jest bardzo przeciazony.Zaczelam jezdzic na
      rowerze zwyklym tak ok.30-60 min i jednak odczuwam bole kregoslupa.Nie wiem
      czy powinnam jezdzic czy sobie odpuscic ta forme ruchu.Dodam ze mam chory
      kregoslup juz od kilku lat.Dziekuje i pozdrawiam.
Pełna wersja