Gość: Yorick
IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl
29.06.03, 23:53
Tak z ciekawości:
skoro cały proces budowania mięsni opiera się na insulinie, to teoretycznie
suplementacja właśnie jej powinna dawać najlepsze rezultaty anaboliczne.
Zgaduję, że skończyłoby się zanikiem zdoności organizmu do samoczynnej
produkcji insuliny i powżnymi kłopotami. Ale te osoby, które nie boją się
sterydów, pewnie i to miałyby gdzieś - byle się dopakować.
Czemu więc nikt nie koksuje się insuliną?
pzdrv