Dodaj do ulubionych

pływanie 30min

06.09.07, 09:26
Pływam po 30 min co drugi dzień. Pytanie: czy to nie za krótko? Nie
chce schudnąć ale liczę na ujędrnienie ciała i poprawę kondycji.
Spotkałam się z opinia że pierwsze pół godz ćwiczeń to tylko
rozgrzewka. Problem w tym że pływając dłużej niż 30 mi po prostu się
nudzę
Obserwuj wątek
    • scept89 Re: pływanie 30min 12.09.07, 18:39
      feenstra napisała:
      > Pływam po 30 min co drugi dzień. Pytanie: czy to nie za krótko?

      Zalezy od poziomu, stylu, szybkosci etc.
      Jak sie nudzisz po 30 min wscieklego motylka to swietnie ale wtedy nie
      potrzebujesz juz porad plywackich na tym poziomie... ;-)

      Bardziej powaznie:
      - zmieniaj style
      - zmieniaj szybkosc
      - ucz sie nowych stylow plywania
      www.swim.ee/models/models.html
      -> po 25m koslawego motylka wlaczajac w to piszacego te slowa wiekszosc ludzi
      ledwo zipie...)

      -> odwrocona "zabka" na plecach

      - 50m zabki przeplynietych na samych lapach czy nogach zdecydowanie meczy miesnie

      Pozdr.
    • Gość: 69 Re: pływanie 30min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 19:36
      30min... rozgrzewka... ja pływam 3 razy w tygodniu po 1,5h od dwóch
      lat... owszem na początku coś sie poprawiło w sylwetce(na zasadzie
      wzrostu gospodarczego chin- wybuduj warzywniaka, a wzrost
      gospodarczy +30%) ale potem już żadnych zmian, może coś się zmieni u
      Ciebie, ale zalezy z jak niskiego pułapu startujesz... pływam bo
      utrzymuje to mnie w jakiś kondycji, robie to głownie dla kręgosłupa
      lepszego krążenia, odnowy biologicznej, lepszego samopoczucia, w
      końcu to typowy aerob... zobacz na zawodowych pływaków 16-21lat i
      ich sylwetke... oni pływają na jednym trenigu od 2,5tys. -6tys.
      metrów średnio, w nie małym tempie do tego siłowonia i inne sporty
      ogólnorozwojowe...pozdro
    • superapteka_pl Re: pływanie 30min 16.09.07, 09:59
      najlepiej jest podczas plywania myslec o czym innym, fasynujacycm
      itp i po pewnym czasie wpada sie w rodzaj transu, co pozwala plywac
      i plywac - w taki sposob przeplynalem ciurkiem 7 km... poziom
      endorfin unosil mnie potem lekko nad ziemia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka