IP: *.rzeszow.mm.pl 30.09.07, 09:04
Moim największym problemem są bryczesy tzn takie bułki po
zewnętrznej stronie ud, zaraz pod pośladkami. Próbuje z nimi
walczyć, ale mi nie wychodzi. Codziennie rano skacze na skakance ok
40 min, później trochę ćwiczeń i na koniec rozciąganie. Niestety nic
to nie daje. Może wy mi coś poradzicie, bo to okropnie wygląda
Obserwuj wątek
    • cioccolato_bianco Re: Bryczesy 30.09.07, 09:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=59682546&v=2&s=0
    • kaschper2 Re: Bryczesy 30.09.07, 19:02
      Spróbuj masażu.Wibracje rozbiją spójnośc tkanki tłuszczowej i będzie łatwiej dokrwić te okolice a co za tym idzie "zmetabolizować" zbędne odkłady.A oklica taka że uciecha dla masaża i pacjentki....
      • Gość: kot Re: Bryczesy IP: *.cable.ubr04.hari.blueyonder.co.uk 02.10.07, 19:13
        Dieta i rower nawet codziennie po godzinie.
        Pamietam ze kiedys przytylam na lekach chyba z 8 kilo.Mialam i
        bryczesy i brzuszek i uda spore. Po paru tygodniach zasuwania
        codzienie na rowerze, silowni kilka razy razy w tydodniu i diety
        skladajacych sie z dosc obfitych ale zdrowych sniadan,chudej ryby i
        warzyw na parze na obiad i surowki na kolacje stracilam bryczesy i
        figury zazdroscic mi mogla nie jedna super model.
        Skakanka ci nie pomoze, szkoda twojego czasu.Pozatym duzo tez zalezy
        od twojej naturalnej budowy ciala.Cudow nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka