skrecona kostka

04.08.08, 02:21
Ostatnio na stepie skręcilam sobie kostkę, byłam u lekarza i
wszystko ok, tylko, że bardzo mnie boli. Mam zamair wybrac sie do
apteki i kupic cos przeciwbólowego, tylko teraz wybor jest taki,że
nie mam pojęcia co jest najskuteczniejsze... Może ktos mi cos poleci?

No i drugie pytanie, kiedy mogę wznowic treningi? Pan doktor
powiedzial mi cos w stylu: To zalezy tylko i wylącznie od Pani
samopoczucia...-_-
    • Gość: Polinja Re: skrecona kostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 07:58
      Ale chodzi Ci o cos do smarowania na te kostke? Bo jesli tak to
      wybierz ultrafastin w żelu, ma działanie przeciwbólowe i faktycznie
      działa.

      Co do treningów- ja bym poczekała do momentu, az nie bedziesz czuła
      juz żadnego bólu przy poruszaniu kostka. Nie ma co sie spieszyc, bo
      mozna krzywde sobie zrobic
    • Gość: Gościk Re: skrecona kostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 11:13
      Skręcona kostka potafi się niestety długo odzywać, także proponuję,
      żebys jednak wstrzymała się z powrotem na zajęcia do pełnego
      wyleczenia, bo źle zaleczona kontuzja będzie Ci długo dokuczać :/
      Ciężko tu mówic o jakimś konkretnym terminie, napewno nie możesz
      jej "czuć" przy chodzeniu,, wstawaniu etc. Ma się po prostu zagoić
      na dobre!
      Rownież polecam ULTRAFASTIN, ale także Traumel Heel w kremie i
      tabletkach. Na noc proponuje zrobic okład (czyli posmarować i owinąć
      bandażem- nie za mocno, żeby nie utrudnić krążenia). W początkowej
      fazie powortu do treningów może się przydać stabilizator.

      Dużo zdrówka, powodzenia! :)
    • Gość: malwa Re: skrecona kostka IP: *.icpnet.pl 04.08.08, 13:03
      Miałam podobny przypadek. Też skręciłam kostkę będąc na stepie.
      Lekarz powiedział mi mniej więcej to samo co Tobie- czyli że sama
      decyduję kiedy mogę ćwiczyć.
      Wytrzymałam bez stepu 2 tygodnie, potem przez kilka zajęć uważałam
      na tą nogę (trochę sobie upraszczałam układy, starałam się z niej
      nie wybijać itp.). Gdzieś przez mniej więcej 3 miesiące używałam
      stabilizatora - uważam, że to niezbędne, gdyż noga jest w
      początkowym okresie bardziej podatna na ponowną kontuzję.
      Wszystko się pięknie zagoiło (czego i Tobie życzę)i nie mam żadnych
      tendencji do nawrotów.
      Środków przeciwbólowych nie używałam (jestem dość odporna na ból)
      więc w tej kwestii nie doradzę. Na noc usztywniałam nogę bandażem .
    • arpk Re: skrecona kostka 07.08.08, 11:16
      środki przeciwbólowe zaburzą Twój osąd co do tego czy możesz już wrócić do
      ćwiczeń. Bólu nie będziesz czuła, a kontuzja nie będzie zaleczona i ćwicząc
      spowodujesz jej nawrót.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja