Dodaj do ulubionych

Do joggera z prośbą o radę....

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 03:22
Jogger - zwracam się do Ciebie, bo widzę, ze masz wiedzę i nie mądrując sie w
fajny sposób ją przekazujesz.
Mam takie pytanka :
- Czy osoba zaczynająca ćwiczyć po 40-tce, dość szczupła, ale z lekką tendencją
do "brzuchowacenia" ma szansę na budowanie mięśni zbyt szczupłych rąk i nóg ?
Czy w ogole ma jeszcze szansę na budowanie mięśni - dodam, iż nie byłam nigdy
zaniedbana i nieruchliwa, zimą nieco, ale latem duzo pływam.
- Czy wykonując ćwiczenia z hantlami /3 kg/, ponad setke przysiadów na palcach,
kręcenie biodrami, coś w rodzaju tańca brzucha i ćwiczenia na brzuszek raz
dziennie ok. godziny mam szansę na zrzutkę niewielkiego tłuszczu z brzucha i
uzyskanie choć zarysu mięsni kończyn, a wspaniale byłoby i innych też, w tym
brzucha ?
- Jak lepiej robic te ćwiczenia - czy najpierw serię różnych ćwiczeń na mięśnie
brzucha, potem tyłek, nogi, a potem seria na łapy czy też w ciągu tej godziny
kolejność wykonywania ćwiczeń jest obojetna tj. czy np. mogę zrobić serię 30-tu
przysiadów, potem hantle, potem brzuch, a potem znów kolejne przysiady itd.
Mój facet bowiem twierdzi, ze należy wymęczyć róznymi ćwiczeniami jedną partię,
a dopiero później przejść do nastepnej, a mnie łatwiej ćwiczyć zmieniając co
chwila ćwiczenia - wtedy mogę zrobić ich więcej, bo poszczególne partie ciała
mają czas na odpoczynek.
- Czy posiłkowac się jakimiś środkami dietetycznymi, białkami etc. ?/dodam, ze
mam 1.70 i ważyłam 2 miesiące temu przed rozpoczęciem codziennych treningów
54,5 kg - teraz 57,5 - moj przyjaciel mówi, ze ważę więcej, bo mięśnie się
rozwinęły już - sama widzę, ze faktycznie są duzo twardsze - szczególnie klatka
i uda, ale nie wydają mi się większe/
- Mam skrzywienie kręgosłupa, więc podnoszenie jakichkolwiek ciężarów , gdy
stoję, odpada - bardzo mnie zaraz bolą plecy. Czy ryzykuję pogorszenie stanu
kręgosłupa, skoro hantle podnoszę tylko na leżąco czy siedząco ?
- W czasie tej godziny ćwiczeń sporo się pocę - czym najlepiej uzupełniać
wypocone minerały ? /nna razie pijam wodę mineralną, raz dziennie pluszssss,
łykam jedną tabletkę dziennie multiwitaminy/
- Czy to prawda, że przy ćwiczeniach budujących mięśnie powinnam jeść dużo
białkowych produktów, ser biały, kefir itd. ?
- Czy przy codziennych ćwiczeniach , jakie wykonuję muszę dostarczac mięśniom
jakiejś szczególnej ilości kalorii czy też moje 1000-1200 dziennie wystarczy ?
Dodam, ze czasem zdarzało mi się po tych ćwiczeniach uczucie dziwnej słabości -
gdy szybko cos zjadłam, czułam sie od razu lepiej.

Uffff... Zarzuciłam Cię pytaniami, ale bardzo proszę o odpowiedź.
Ćwiczę w domu, na siłownię nie chce mi się chodzić - wiem, ze wtedy nie byłabym
tak systematyczna, ale przez to niespecjalnie mam kogo zapytać o interesujące
mnie sprawy.
pozdrawiam
vivien
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Do joggera z prośbą o radę.... 28.01.02, 14:24
      Gość portalu: vivien napisał(a):

      > - Czy osoba zaczynająca ćwiczyć po 40-tce, dość szczupła, ale z lekką tendencją
      >
      > do "brzuchowacenia" ma szansę na budowanie mięśni zbyt szczupłych rąk i nóg ?
      > Czy w ogole ma jeszcze szansę na budowanie mięśni - dodam, iż nie byłam nigdy
      > zaniedbana i nieruchliwa, zimą nieco, ale latem duzo pływam.

      Ramiona i uda - tak, trochę trudniej jest z przedramionami i podudziami

      > - Czy wykonując ćwiczenia z hantlami /3 kg/, ponad setke przysiadów na palcach,
      >
      > kręcenie biodrami, coś w rodzaju tańca brzucha i ćwiczenia na brzuszek raz
      > dziennie ok. godziny mam szansę na zrzutkę niewielkiego tłuszczu z brzucha i
      > uzyskanie choć zarysu mięsni kończyn, a wspaniale byłoby i innych też, w tym
      > brzucha

      Oczywiście, z tym że na sam brzuszek polecam godzinę spinania.

      > - Jak lepiej robic te ćwiczenia - czy najpierw serię różnych ćwiczeń na mięśnie
      >
      > brzucha, potem tyłek, nogi, a potem seria na łapy czy też w ciągu tej godziny
      > kolejność wykonywania ćwiczeń jest obojetna tj. czy np. mogę zrobić serię 30-tu
      >
      > przysiadów, potem hantle, potem brzuch, a potem znów kolejne przysiady itd.
      > Mój facet bowiem twierdzi, ze należy wymęczyć róznymi ćwiczeniami jedną partię,
      >
      > a dopiero później przejść do nastepnej, a mnie łatwiej ćwiczyć zmieniając co
      > chwila ćwiczenia - wtedy mogę zrobić ich więcej, bo poszczególne partie ciała
      > mają czas na odpoczynek.

      Zmiana ćwiczeń to tzw. trening obwodowy i służy do odchudzania - wypalenia
      glikogenu we wszystkich mięśniach. Jeśli chcesz budować mięśnie kończyn, trening
      zaczynaj od nich, po przećwiczeniu jednej grupy przechodź do następnej. Brzuch
      rób oczywiście na końcu.

      > - Czy posiłkowac się jakimiś środkami dietetycznymi, białkami etc. ?/dodam, ze
      > mam 1.70 i ważyłam 2 miesiące temu przed rozpoczęciem codziennych treningów
      > 54,5 kg - teraz 57,5 - moj przyjaciel mówi, ze ważę więcej, bo mięśnie się
      > rozwinęły już - sama widzę, ze faktycznie są duzo twardsze - szczególnie klatka
      >
      > i uda, ale nie wydają mi się większe/

      Tłuszcz jest lżejszy od mięśni i dlatego przy tych samych obwodach ważysz więcej -
      mięśnie zastąpiły tłuszcz śródtkankowy i podskórny.

      > - Mam skrzywienie kręgosłupa, więc podnoszenie jakichkolwiek ciężarów , gdy
      > stoję, odpada - bardzo mnie zaraz bolą plecy. Czy ryzykuję pogorszenie stanu
      > kręgosłupa, skoro hantle podnoszę tylko na leżąco czy siedząco ?

      Na siedząco tylko z podparciem pleców! najlepsza jest ławeczka z regulowaym kątem
      oparcia.

      > - W czasie tej godziny ćwiczeń sporo się pocę - czym najlepiej uzupełniać
      > wypocone minerały ? /nna razie pijam wodę mineralną, raz dziennie pluszssss,
      > łykam jedną tabletkę dziennie multiwitaminy/

      Mineralka is the best! Warto też pić Isostar, ale ponieważ chcesz też spalać
      tłuszcz, to pij go w godzinę po treningu.

      > - Czy to prawda, że przy ćwiczeniach budujących mięśnie powinnam jeść dużo
      > białkowych produktów, ser biały, kefir itd. ?

      Raczej mięso - pierś indyka/kury, chuda wołowina (nabiał ma b. dużo tłuszczu,
      kazeinę i laktożę - cukier mleczny).

      > - Czy przy codziennych ćwiczeniach , jakie wykonuję muszę dostarczac mięśniom
      > jakiejś szczególnej ilości kalorii czy też moje 1000-1200 dziennie wystarczy ?

      Żeby zbudować mięśnie, trzeba niestety dołożyć kalorii, ale wtedy znów brzuszek
      będzie się bronił;-)) Połączenie odchudzania z budową mięśni to godzenie ognia z
      wodą. Kaloriami trzeba żonglować - nadbudować mięśnie, potem je rzeźbić właśnie
      na np. 1200kcal. A brz=uszek - trzeba ćwiczyć zawsze, bo tłuszcz zawsze wraca,
      tam gdzie już był (tzw. macierzyste komórki tłuszczowe - znikają tylko przy
      liposuction, ale to b. ryzykowna zabawa).

      > Dodam, ze czasem zdarzało mi się po tych ćwiczeniach uczucie dziwnej słabości -
      >
      > gdy szybko cos zjadłam, czułam sie od razu lepiej.
      >
      Wypaliłaś wszystkie węglowodany i mózg się 'zatrzymał'. Jeśli zaryzykowałabyś
      dietę niskowęglowodanową, organizm przestawiłby się na korzystanie z tłuszczu i
      zmniejszyłoby to wahania poziomu cukru we krwi.

      > Uffff... Zarzuciłam Cię pytaniami, ale bardzo proszę o odpowiedź.
      > Ćwiczę w domu, na siłownię nie chce mi się chodzić - wiem, ze wtedy nie byłabym
      >
      > tak systematyczna, ale przez to niespecjalnie mam kogo zapytać o interesujące
      > mnie sprawy.
      > pozdrawiam
      > vivien

      Sporo porad znajdziesz w pismach kulturystycznych - polecam 'Kulturystyka i
      Fitness' (tylko to bez dopisku 'sport dla wszystkich'!!) - najlepsze odkąd
      przestał wychodzić FLEX.

      • Gość: vivien Re: Do joggera z prośbą o radę.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 00:19
        jogger napisał(a):


        >
        > Sporo porad znajdziesz w pismach kulturystycznych - polecam 'Kulturystyka i
        > Fitness' (tylko to bez dopisku 'sport dla wszystkich'!!) - najlepsze odkąd
        > przestał wychodzić FLEX.
        >
        Bardzo, bardzo dziekuję.
        Jesteś fajny gość.
        pozdrawiam
        v.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka