Dodaj do ulubionych

Czas treningu

15.12.03, 12:06
Czy jest sens cwiczyc 30-45 minut dziennie, zeby spalic tluszcz? Czy nie ma
to sensu, bo potrzeba wiecej czasu na trening?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Czas treningu IP: 217.8.186.* 15.12.03, 13:56
      Mówi sie, ze tluszcz zaczynasz spalac po 40min wysilku aerobowego. Jesli
      cwiczysz rano na czczo po 0,5h. Jesli wiec bedziesz cwiczyc 45min przynajmniej
      przez 15min bedziesz spalac tluszcz :-) A i to pod warunkiem utrzymania
      wlasciwego tetna.
      z drugiej strony nawet 30min wysilek -inny niz normalne czynnosci sluzace
      podtrzymaniu zycia- wlicza sie do ogolnego bilansu energetycznego.
      Temat mnie interesuje bo trudno mi wygospodarowac czas dluzszy niz 45min na
      raz. Moze ktos kompetentny przyblizy temat treningu HIIT?
      • aariel Re: Czas treningu 15.12.03, 15:22
        No wlasnie ja tez moge cwiczyc najwyzej 45 min. Oczywiscie jak wykonuje
        cwiczenia aerobowe to uzywam cardio testera i pilnuje tetna.
      • jogger Re: Czas treningu 15.12.03, 16:05
        TYPOWY TRENING HIIT TO NP
        60S NISKIE TEMPO (NP TRUCHT)
        30S SPRINT
        30S BIEG
        30S SPRINT
        30S BIEG
        30S SPRINT
        30S BIEG
        60S TRUCHT

        CO 1-2 TRENINGOW DODAJEMY JEDEN INTERWAL
        30S SPRINT
        30S BIEG

        www.sfd.pl/Topic.asp?topic_id=62161
        • Gość: Ania Re: Czas treningu IP: 217.8.186.* 16.12.03, 08:08
          Jogger ile max powinien trwac trening HIIT? Z tej rozpiski wynika ze od 5min -
          do? Jaka jest jego skutecznosc jesli chodzi o spalanie tluszczu? Czy taki
          trening jest dla kazdego - chodzi mi o wytrenowanie osobnika?
          Bardzo mnie interesuje ten trening bo - po pierwsze nie mam czasu, a po drugie
          koszmarnie nudza mnie biegi, jestem w stanie wytrzymac co najwyzej 20min.
          • jogger Re: Czas treningu 16.12.03, 13:14
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Jogger ile max powinien trwac trening HIIT? Z tej rozpiski wynika ze od 5min -

            > do?
            Do wyczerpania :-) taki ostry wysiłek znacznie podnosi poziom endorfin, więc
            jest dobry na samopoczucie

            > Jaka jest jego skutecznosc jesli chodzi o spalanie tluszczu?

            Spala ostro tłuszcz, ale też i mięśnie ulegają zmniejszeniu, dlatego go nie
            stosuję. W czasie smego treningu tłuszcz nie jest zużywany, lecz jego spalanie
            następuje w okresie potreningowym, dlatego po treningu zamiast śniadanka -
            kawa, i ew. antykataboliki (HMB, BCAA żeby oszczędzać mięśnie)

            > Czy taki
            > trening jest dla kazdego - chodzi mi o wytrenowanie osobnika?

            Tak - każdemu wg. jego możliwości - np. dla osoby nigdy nie ćwiczącej sprint na
            max będzie w tempie szybkiego marszu kogoś wytrenowanego.


            > Bardzo mnie interesuje ten trening bo - po pierwsze nie mam czasu, a po
            drugie
            > koszmarnie nudza mnie biegi, jestem w stanie wytrzymac co najwyzej 20min.
            Właśnie po 20 min zaczynają kończyć się proste rezerwy glikogenu i powoli
            zaczynamy przechodzić na tłuszcz :-) dopiero po dluższym czasie wzrasta
            prosukcja endorfin i poprawia się nastrój :-)
            • Gość: ania Re: Czas treningu IP: 217.8.186.* 16.12.03, 13:48
              Jogger jeszcze jedno pytanie: czy HIIT moge robic bezposrednio po tr.silowym?
              Czy to sie da zrobic na biezni...?chyba trzeba znalezc jakis program.
              • jogger Re: Czas treningu 16.12.03, 14:05
                HIIT to odrębny trening, po siłowym lepiej go nie robić, żeby nie wyniszczyć
                mięśni (a serce to też mięsień). Najlepiej robić go w plenerze na czczo, a nie
                na przyrządzie, bo daje to lepsze przyswajanie tlenu i w zw. z tym poprawia
                skuteczność.
                • Gość: amerido dygresja! IP: *.kv.net.pl 16.12.03, 20:01
                  Jogger, w takim razie mam pytanie.
                  Napisałes wczesniej,ze po treningu cos jesz, jakies antykataboliki,zeby
                  oszczędzić mięsnie itd.bo nie chcesz ich zmniejszyć.
                  A ja, trenując 2h (aeroby,brzuszki,step itd) koncze zajęcia dopiero o 21.00
                  (moim celem jest redukcja tkanki tłuszczowej).Po takich zajęciach nic nie jem
                  (choc głodna jestem jak wilk) ale za to duzo pije. np pu-erh lub czasami napój
                  izotoniczny,bo po przyjsciu do domu ucze sie jeszcze dobrych pare godzin :)
                  Czy w zwiazku z tym ja tez powinnam miec jakis posilek po tym treningu,zeby
                  móg "głod" nie poszedł na marne? Bo moze sie okazac, ze zamiast spalania
                  tłuszczu na brzuchu spala mi się miesien na brzuchu...
                  Z góry dziękuję za rade
                  Pozrawiam!
                  • jogger Re: dygresja! 17.12.03, 01:47
                    Powinnaś zjeść posiłek czysto białkowy, tradycyjna kulturystyczna jajecznica z
                    samych białek... albo porcja odżywki wysokobiałkowej. Poza tym, jeszcze w
                    szatni możesz zjeść jakiś owoc, bo ostatnie badania mówią, że fruktoza pójdzie
                    na odbudowę glikogenu w wątrobie, nie przerywając potreningowego spalania
                    tłuszczu.
                    • Gość: amerido Re: dygresja! IP: *.kv.net.pl 17.12.03, 05:40
                      Jogerze kochany jak białko,jak ja nie chce budowac mięsni,tylko spalac
                      tłuszcz! Moze po prostu zapchac sie otrębami? Bo jak zacznie przyrastac mi
                      masa...
                      czekam na odpowiedz, pa!
                      • Gość: Ania Re: dygresja! IP: 217.8.186.* 17.12.03, 09:30
                        Amerido, nie bój sie budowania miesni - z posiadania silnych, a nie wielkich-
                        miesni sa same korzysci.Miesnie na podtrzymanie swojego istnienia zuzywaja
                        wiecej energii-mozesz wiec wiecej zjesc:-).
                        Poza tym kobietom trudniej jest zlapac tkanke miesniowa, po drugie nie mowimy o
                        dyniach pod pachami tylko o delikatnie zarysowanych miesniach, nie cwiczysz
                        chyba z duzymi ciezarami. po trzecie bez specjalnej diety masy miesniowej duzo
                        nie przybedzie.
                        Wiec jesli ciezko cwiczysz i pracujesz cwiczac miesnie brzucha chociazby,
                        dlaczego chcesz je tracić.
                        • Gość: amerdio kolejna IP: *.kv.net.pl 17.12.03, 16:15
                          Droga Aniu! :-)

                          Takiej kobiecej odpowiedzi mi brakowało - babskiego zrozumienia! Jesli chodzi
                          o miesnie-tych,wydaje mi sie, mi nie brakuje, szczególnie na nogach i
                          ramionach. Dlatego nie chce juz bardziej sie "rozrastac" (ale to co
                          zauwazasz,Aniu, mówiąc o mięsniach i ich korzystym wpływie jest całkowitą
                          racją..tyle,ze nie chce robic z siebie babo-chłopa :)) )

                          Cały czas mam nadzieje,ze miesni mi nie przybędzie,a jak już, to mi się tylko
                          wyraźniej ukształtuja i wyrzeźbią. Głownie chodzi mi o zeszczuplenie-żeby
                          sylwetka była proporcjonalna...już długo nad tym pracuję..z tą moją figura a
                          la "jabłko-gruszka"

                          Pozdrawiam i dziekuję za rady!

                          Juz myslalam, ze tylko Jogger czyta te wszystkie posty.. ;-)
                          • Gość: ola Re: kolejna IP: *.cpe.quickclic.net 18.12.03, 03:17
                            Jogger jeszcze raz prosze.
                            Po treningu posilek wysokobialkowy i owoc. Jak dlugo trwa to potreningowe
                            spalanie tluszczy?? Ja cwicze srednio 70-80 minut rano i na czczo.
                            A po jakim czsie mozna zjesc sniadanie??
                            Gdzie moge wiecej o tym poczytac zeby wam glowy nie zawracac.
                            Przez ostatnie 4 miesiace cwicze duzo i nie mam zadnych efektow, jestem pewna
                            ze to wlasnie moj sposob jedzenia jest temu winny.
                            • jogger Re: kolejna 18.12.03, 21:17
                              Gość portalu: ola napisał(a):

                              > Jogger jeszcze raz prosze.
                              > Po treningu posilek wysokobialkowy i owoc. Jak dlugo trwa to potreningowe
                              > spalanie tluszczy?? Ja cwicze srednio 70-80 minut rano i na czczo.
                              > A po jakim czsie mozna zjesc sniadanie??
                              > Gdzie moge wiecej o tym poczytac zeby wam glowy nie zawracac.
                              > Przez ostatnie 4 miesiace cwicze duzo i nie mam zadnych efektow, jestem pewna
                              > ze to wlasnie moj sposob jedzenia jest temu winny.
                              Wyżej była mowa o siłowni.
                              Po porannych aerobach moje śniadanie to najpierw antykataboliki (BCAA lub HMB)
                              a w pracy kawa :-) zgodnie z zasadami diety kopenhaskiej (czyli tak naprawdę
                              francuskiej :-) ). Czasem pozwalam sobie na łyżeczkę miodu do kawy (zamiast
                              cukru), bo grzanki raczej sobie w pracy nie zrobię :-). 'Normalny' posiłek z
                              reguły po 12tej.
                          • Gość: Ania do amerido IP: 217.8.186.* 18.12.03, 08:41
                            Hej amerido, no to widze borykamy sie z podobnym problemem. Od jakiegos czasu
                            cwicze na silowni i miesnie mi sie zarysowaly, tylko szkoda ze ich spod
                            tluszczu nie widac :-) . U mnie szwankuja aeroby - chodze na silownie ale nie
                            cierpie biezni,rowerka itd. Chodze za to na step i fat burning, ale nie jestem
                            pewna czy to jest skuteczne-na razie oszalamiajacych efektow nie widze. Ale co
                            do bialka po treningu- nie tyle chodzi o to zeby budowac miesnie ale zeby
                            zahamowac ich spalanie zamiast spalania tluszczu. Czyli jesli nie dostarczysz
                            zadnego posilku bialkowego po treningu moze sie okazac ze nie spalasz tluszczu
                            tylko organizm sobie wybral do spalania bialko. To co mu sie bardziej
                            oplaca :-). W koncu latwiej zmagazynowac 1gram tluszczu(to w koncu 9kal) niz
                            1gram bialka (czyli 4kal).
                            Ania
                            • Gość: amerido do Ani :) IP: *.kv.net.pl 19.12.03, 05:45
                              Tez chodze na step i inne takie. Ale na te moje-Twoje problemy nie widze rady
                              jak po prostu jesc na co organizm ma ochote. Szkoda tylko, że tak trudno to
                              wyczuć i że spalanie tkanki tłuszczowej nie może się zacząc od zaraz.
                              Myslę sobie jednak,ze zostane lepiej przy moim nie-jedzeniu po treningu. To
                              będzie bezpieczniejsze, a i wyrzuty sumienia znikną. Co prawda
                              moje "zeszczuplenie" potrwa wtedy dłuzej,ale za to jest na co czekac :)

                              I ja pozdrawiam
                              • jogger Re: do Ani :) 19.12.03, 18:50
                                Może potrwać nawet bardzo długo... uczucie głodu jest sygnałem dla mózgu, że
                                trzeba obniżyć metabolizm. Dlatego podkreślam np. przy kopenhaskiej, żeby
                                walczyć z głodem, choćby otrębami, dodatkową kawą etc. Na noc to kawa może nie
                                za bardzo :-), ale białko przed snem ma dodatkową zaletę: obecność aminokwasów
                                we krwi podczas snu stymuluje wydzielanie hormonu wzrostu, który jest
                                superspalaczem tłuszczu.
                                • Gość: amerdio Re: do Ani :) IP: *.kv.net.pl 19.12.03, 20:12
                                  Joggerze kochany ale przecież ciągle powtarzasz ze białko to pozywka dla
                                  miesni! A jak ktos nie chce miec wiecej miesni (przynajmniej na nogach)?
                                  Skorzystam chyba z tych otrębów...
                                  pozdr!
                                  • jogger Re: do Ani :) 19.12.03, 20:39
                                    Tak, ale aminokwasy wędrują do komórek mięśniowych pod wpływem insuliny,
                                    dlatego jeśli się chce rozwinąć mięśnie, stosuje się często proporcję b:w 1:4!
                                    Pza tym 2 łyżki białka serwatki (najszybciej się trawi i trafia do krwiobiegu-
                                    >mózgu) raczej super masy i tak nie zrobią :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka