Dodaj do ulubionych

konflikt z gorolem

08.10.09, 19:00
jak pokonac wrednego,chamskiego gorola w bitwie na slowka ? :)
nie umie go jakos zapedzic w pulapke.Jest sprytny ale malo
inteligetny.wie,ze go nie lubie .ale nigdy mnie wyzwie bazujac na
moim slaskim pochodzeniu.chodz prowokowalem go do tego...ale sie
zorientowal...podsuncie mi jakies dowcipy,lub fajne haselka o
gorolach.
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 19:28
      musisz go po polsku pokonac - nojlepiyj wyszukane polske suowka
      uzywac - take kere on niy zrozumi

      tak jo zawsze robia - wuasnom broniom go wez zrob;)

    • anton_28 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 19:30
      einfach go olywej!!! a na korzde pytanie po sloonsku uodpowiadej tak
      co borok se niy pochyto - gorole som mauo ciyrpliwe jak jym se cojs
      niy udowo co se fest zaplanowali i chnet pszestouwajoom brujzdzic.

      To jusz je taki narood. Uoni sie nojlepi czujoom jak komujs
      poradzoom gupio dogoudac, a jak jescze majoom jakojs publika co jym
      pszi korzdym gupim wyrobianiou klacko - to wtedy som im 7 himmel
      • szwager_z_laband Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 19:32
        i co tera Willi wybiere?

        :)
        • 1fatum Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 19:39
          Moim zdaniem, olej go ciepłym moczem.
          Tak zwykle postępuję, kiedy nie widzę sensu, by z chamem się kłócić lub dyskutować.
          Nic bardziej nie boli jak ignorancja.

          Jeżeli podejmiesz jakąkolwiek walkę, choćby na słowa, to dasz jemu dowód, że
          jest wart prowadzenia z nim dyskusji.

          Wyobraź sobie, że spotykasz na ulicy pijaka, który usiłuje wszcząć z Tobą kłótnię.

          - Co wtedy robisz?

          Na pewno go olejesz, bo to nie partner do rozmowy.

          Potraktuj ciula tak, jak na to zasługuje - olej go.
          • anton_28 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 19:53
            Fatum, jak go uod razu olejesz to tamtyn bydzie probowou jescze
            barzi na siebie uwaga zdobyc i dali dokuczou!!

            jymu cza yno inteligyntnie dac do zrozumiynio ze je "rzicioom
            grochowoom" i som sie skapnie ze tom droogom daleko niy zandzie i
            zoboczysz jak se zacznie potyn pszichlybiac
            • nordic30 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 20:02
              gorole zawsze czuja potrzebe zaistnienia.chca byc najlepsi ;)
              i terroryzuja srodowisko,ktore je otacza.wyrzywaja sie na
              ludziach,drzewach,zwierzetach...w sumie smutne to jest ,ale takie sa
              od nich geny.
            • 1fatum Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 08:31
              anton_28 napisał:

              > Fatum, jak go uod razu olejesz to tamtyn bydzie probowou jescze
              > barzi na siebie uwaga zdobyc i dali dokuczou!!
              >
              > jymu cza yno inteligyntnie dac do zrozumiynio ze je "rzicioom
              > grochowoom" i som sie skapnie ze tom droogom daleko niy zandzie i
              > zoboczysz jak se zacznie potyn pszichlybiac
              *******************************************************

              Trochę racji w tym jest, o czym napisałeś.
              Nadal twierdzę, że najlepszym sposobem jest ignorowanie.

              Można wcześniej powiedzieć, co o nim myślimy, jak i to, że z takim mutantem nie
              będziemy więcej rozmawiać, bo mutant, to skrzyżowanie k...y z mułem. Odporny na
              wiedzę, trudny do zajebania i prosty w budowie.

              Ostrzeż go, że kiedy przekroczy granicę, to może być mu potrzebny chirurg
              szczękowy, więc dla własnego dobra niech się od ciebie odp....li.

              Ty musisz pamiętać, że nie warto ruszać gówna, bo będzie śmierdziało. Walniesz
              takie coś, a możesz odpowiadać za człowieka. W naszym prawie jest pewna furtka
              pozwalająca dać komuś w ryj (byle nie za mocno, bo go nie uszkodzić i nie więcej
              jak 1 - 2 razy). Jak więcej dostanie, to będzie pobicie, a raz, a porządnie (bez
              uszkodzenia ciała, np. złamania kości), można podciągnąć po przepis mówiący, że

              PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO CZCI I NIETYKLANOŚCI CIELESNEJ NOWY KODEKS KARNY

              Art. 217. § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność
              cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
              wolności do roku.

              § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się
              pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności,
              sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

              § 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

              ****************************************************

              Z tego wynika wniosek, że mając świadków, lub inną formę udokumentowania, że
              poszkodowany sam jest sobie winien, że oberwał po ryju lub zaliczył kopa w dupę,
              można uniknąć odpowiedzialności karnej.

              Tym bardziej, że poszkodowany musi złożyć wniosek o ściganie i przedstawić dowody.
              Ciężar udowodnienia winy spoczywa na poszkodowanym. Oskarżony nie musi
              udowadniać swojej niewinności.
              • hans-jurgen Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 12:28
                1fatum napisał:

                " Można wcześniej powiedzieć, co o nim myślimy, jak i to, że z takim mutantem nie
                będziemy więcej rozmawiać, bo mutant, to skrzyżowanie k...y z mułem. Odporny na
                wiedzę, trudny do zajebania i prosty w budowie.

                Ostrzeż go, że kiedy przekroczy granicę, to może być mu potrzebny chirurg
                szczękowy, więc dla własnego dobra niech się od ciebie odp....li.

                Ty musisz pamiętać, że nie warto ruszać gówna, bo będzie śmierdziało. Walniesz
                takie coś, a możesz odpowiadać za człowieka. W naszym prawie jest pewna furtka
                pozwalająca dać komuś w ryj (byle nie za mocno, bo go nie uszkodzić i nie więcej
                jak 1 - 2 razy). Jak więcej dostanie, to będzie pobicie, a raz, a porządnie (bez
                uszkodzenia ciała, np. złamania kości), można podciągnąć po przepis mówiący, że

                PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO CZCI I NIETYKLANOŚCI CIELESNEJ NOWY KODEKS KARNY

                Art. 217. § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność
                cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
                wolności do roku.

                § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się
                pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności,
                sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

                § 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego. "

                -------------------------------------------------------------------
                -------------------------------------------------------------------
                Dobry jestes, dawno nie czytalem bardziej GOROLSKIEGO TEKSTU
                niz ten Twoj.
                • 1fatum Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 12:46
                  hans-jurgen napisał:
                  -------------------------------------------------------------------
                  > Dobry jestes, dawno nie czytalem bardziej GOROLSKIEGO TEKSTU
                  > niz ten Twoj.

                  ***********************************

                  Dziękuję.
                  Aż nie mogę w to uwierzyć, że z Twoich ust otrzymałem taki dowód uznania.
                  To nie moja zasługa, ale starannego wykształcenia. Każdy inteligentny człowiek
                  wie, że najłatwiej zwyciężyć walcząc bronią przeciwnika.

                  Tak na marginesie, gdybyś przeczytał inne moje opracowania, to mogłoby Ci
                  zaschnąć w jamie ustnej, bo czytałbyś z otwartymi ustami. Dlatego z przyczyn
                  zdrowotnych nie zapoznam Cię z moimi tekstami.
                  • hans-jurgen Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 13:18
                    1fatum napisał:

                    Dlatego z przyczyn
                    > zdrowotnych nie zapoznam Cię z moimi tekstami.
                    --------------------------------------------------------------------
                    --------------------------------------------------------------------
                    Diekuje Ci przyjacielu, jestem do glebi wzruszony Twoja troska
                    o moje zdrowie.
                    • 1fatum Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 19:29
                      hans-jurgen napisał:

                      > 1fatum napisał:
                      >
                      > Dlatego z przyczyn
                      > > zdrowotnych nie zapoznam Cię z moimi tekstami.
                      > --------------------------------------------------------------------
                      > --------------------------------------------------------------------
                      > Diekuje Ci przyjacielu, jestem do glebi wzruszony Twoja troska
                      > o moje zdrowie.
                      ***************************************************************

                      Jak widzisz, istnieją życzliwi ludzie.
                      Na dobranoc, proponuje maleńka tabletkę Tisercinu.
                      Nie tylko uspokoi, ale przyniesie zdrowy sen.

                      Tak na marginesie, każdemu dobrze życzę i wykazuję troskę o jego zdrowie
                      psychiczne jak i somatyczne.
                      W końcu, humanitaryzm zobowiązuje.
                      • hans-jurgen Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 22:08
                        1fatum napisał:

                        > Tak na marginesie, każdemu dobrze życzę i wykazuję troskę o jego zdrowie
                        > psychiczne jak i somatyczne.
                        > W końcu, humanitaryzm zobowiązuje.
                        --------------------------------------------------------------------
                        --------------------------------------------------------------------
                        No coz mily przyjacielu 1fatum, nie kazdego Pan Bog
                        obdarzyl " laska " altruizmu, ale powinienes uwazac
                        aby nie przesadzac z ta bezinteresowna dobrocia, bo ludzie
                        sa czesto niewdzieczni i moga Ci w ramach podziekowania
                        skopac tylek lub obic policzki.
                        • sloneczko1 Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 22:42
                          a co ci sie niy podobo w bezinteresownyj dobroci Hansie-Jurgenie?
                          • hans-jurgen Re: konflikt z gorolem 09.10.09, 22:52
                            sloneczko1 napisała:

                            > a co ci sie niy podobo w bezinteresownyj dobroci Hansie-Jurgenie?
                            --------------------------------------------------------------------
                            --------------------------------------------------------------------
                            Czy ja gdzies napisalen, ze mi sie bezinteresowna dobroc
                            nie podoba???
                        • 1fatum Re: konflikt z gorolem 10.10.09, 08:26
                          hans-jurgen napisał:

                          > 1fatum napisał:
                          --------------------------------------------------------------------
                          > No coz mily przyjacielu 1fatum, nie kazdego Pan Bog
                          > obdarzyl " laska " altruizmu, ale powinienes uwazac
                          > aby nie przesadzac z ta bezinteresowna dobrocia, bo ludzie
                          > sa czesto niewdzieczni i moga Ci w ramach podziekowania
                          > skopac tylek lub obic policzki.
                          *******************************************************

                          To prawda, ale częściej obrywają ci, którzy nie wykazują dobroci. Na ludzkiej
                          niewdzięczności można oprzeć przewód doktorski. Weźmy ciebie za przykład.
                          czepiasz się i kopiesz ludzi z forum, całkiem bezinteresownie, za ich pochodzenie.
                          Jeżeli nawet masz jakieś uzasadnione pretensje do Ślązaków, to przecież nie do
                          wszystkich bez wyjątku. Skoro jesteś wrogo nastawiony do nieznanych sobie ludzi,
                          to jaką nienawiścią darzysz tych, których masz blisko siebie.

                          Z dwojga złego wolę moją sympatię do ludzi, a tych, którzy odrzucają normalne
                          ludzkie uczucia staram się nie dostrzegać. Spróbuj i ty zachować się podobnie.
                          Lżej się żyje.
                          • hans-jurgen Re: konflikt z gorolem 10.10.09, 10:51
                            1fatum napisał:

                            Weźmy ciebie za przykład.
                            > czepiasz się i kopiesz ludzi z forum, całkiem bezinteresownie, za ich
                            pochodzenie.
                            -------------------------------------------------------------------
                            -------------------------------------------------------------------
                            Czy Ty czlowieczku sie ze swoim " malym " na glowki pozamienial???
                            Kiedy i gdzie ja sie tu kogokolwiek czepilem za pochodzenie???

                            Dla wyjasnienia Tobie i Tobie podobnym:

                            pochodze z niemieckiej rodziny, ktora na Gorny Slask
                            przybyla XVIII wieku i tam zamieszkiwala do 1945 roku,
                            w tym czesc, do ktorej ja naleze, zostala po wojnie przymusowo
                            SPOLONIZOWANA, jak setki tysiecy innych mieszkancow niemieckiej
                            czesci Slaska.


                            Widac marna masz znajomosc ludzi, skoro oskarzasz kogos
                            o nienawisc etniczna, narodowosciowa, kto sam przezyl
                            szykany takiego traktowania za pochodzenie.
                            Jezeli juz mialbym kogokolwiek nienawidziec, to najwyzej
                            tych, co przesladowali mnie i moja rodzine.
                            -------------------------------------------------------------------
                            -------------------------------------------------------------------
                            > Jeżeli nawet masz jakieś uzasadnione pretensje do Ślązaków, to przecież nie do
                            wszystkich bez wyjątku.
                            -------------------------------------------------------------------
                            -------------------------------------------------------------------
                            Co Ty nazywasz: " pretensjami do Slazakow ", czy to, ze mam
                            inne zdanie niz niektorzy z nich na temat pisowni, czy autonomii
                            Slaska???
                            -------------------------------------------------------------------
                            -------------------------------------------------------------------
                            > Z dwojga złego wolę moją sympatię do ludzi, a tych, którzy odrzucają normalne
                            > ludzkie uczucia staram się nie dostrzegać.
                            -------------------------------------------------------------------
                            -------------------------------------------------------------------
                            Na podstawie tego co tu w tym temacie napisales jako " dobre
                            rady", jestes zaprzeczeniem tego co sugerujesz powyzej.
                            -------------------------------------------------------------------
                            -------------------------------------------------------------------
                            Spróbuj i ty zachować się podobnie.
                            > Lżej się żyje.
                            -------------------------------------------------------------------
                            -------------------------------------------------------------------
                            Dziekuje nie skorzystam.
                            Bez Twoich " dobrych rad " przezylem bezkonfliktowo wiele dziesiecioleci i na
                            stare lata moich zasad zmieniac nie bede.
        • nordic30 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 19:49
          nie wiem,bo on ma tak prymitywny jezyk i na dodatek spiewajacy akcent
          ,ze wzbudza ze mnie spiech.jak go przedrzezniam to wtedy sie
          wkurza.ale najlepiej go olac.zreszta cos jeszcze wymysle :)

          a bylo kiedys takie powiedzonko mosz wszystkie szolki w ???? :)nie
          wiem jak to dalej szlo
    • rw777 Gorole to wy w naszej Polsce 08.10.09, 19:55
      my naród polski jesteśmy w całej Polsce u siebie, was śląskie gorole tylko
      tolerujemy hahaha
      • anton_28 Re: Gorole to wy w naszej Polsce 08.10.09, 20:05
        w cauy Polsce u siebie? na Sloonsku dopiyro od 1945 u siebie !!!
        • ballest Re: Gorole to wy w naszej Polsce 08.10.09, 20:11
          pokonej go swoja kompetencja, pokoz , zes je we wszystkim lepszy, udowodnij
          mu ze nie mou rudymentarnego pojecia na kazdy temat i ze je prymitywnym Gorolem,
          a reszta tak jak Fatum napisou

          Oczywiscie, mozesz to yno wtedy zrobic, jak to sztimuje cos na poczontku skryslou!
          • sloneczko1 Re: Gorole to wy w naszej Polsce 08.10.09, 20:27
            ballest napisał:

            > pokonej go swoja kompetencja, pokoz , zes je we wszystkim lepszy, udowodnij
            > mu ze nie mou rudymentarnego pojecia na kazdy temat i ze je prymitywnym Gorolem
            > ,
            > a reszta tak jak Fatum napisou

            > Oczywiscie, mozesz to yno wtedy zrobic, jak to sztimuje cos na poczontku skrysl
            > ou!


            chyba niy znosz ludzi;) to wzbudzi wiynkszo niynawiść tego czowieka do Wilika
    • sloneczko1 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 19:59
      nordic30 napisał:

      > jak pokonac wrednego,chamskiego gorola w bitwie na slowka ? :)
      > nie umie go jakos zapedzic w pulapke.Jest sprytny ale malo
      > inteligetny.wie,ze go nie lubie .ale nigdy mnie wyzwie bazujac na
      > moim slaskim pochodzeniu.chodz prowokowalem go do tego...ale sie
      > zorientowal...podsuncie mi jakies dowcipy,lub fajne haselka o
      > gorolach.

      a czymu chcesz go pokonać na słowka?
      dej mu w pysk i po sprawie;)
      • rw777 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 20:03
        w pysk przywale to możesz dać komuś w Reichu albo w domu komuś ze swojej
        "slonskiej' familii i nic więcej
        • sloneczko1 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 20:28
          rw777 napisał:

          > w pysk przywale to możesz dać komuś w Reichu albo w domu komuś ze swojej
          > "slonskiej' familii i nic więcej


          ooo
          jaki mondry sie sam znot;)

          a kto mi zabroni? Ty?
      • nordic30 Re: konflikt z gorolem 08.10.09, 20:04
        tez prowda Sloneczko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka