szwager_z_laband
17.03.11, 14:32
nawet dziobeuki we Glywicach juz majom dosyc ...
Gliwickie diabełki znów w liszajach
Krótko „Tańczące Fauny” sprzed budynku UM Gliwice cieszyły oko gliwiczan. Po próbie kradzieży i dokonanej potem renowacji rzeźby przez całą jesień ubiegłego roku fontanna działała znakomicie. Dopiero teraz wychodzą dziwne plamy na oliwkowych korpusach diabłów. Sprawiają wrażenie, jakby nie woda tryskała z fontanny a jakaś biała farba. Znów pójdą do remontu i znów trzeba zapłacić. Już raz tak przecież wyglądały!
Zbliża się lato i turyści, których tak tęsknie oczekujemy w mieście. I co im pokazać? Liszaje na przedwojennej rzeźbie znanego śląskiego rzeźbiarza H. Damanna? Coś jest nie tak z wodą, która krąży w obiegu fontanny? Przecież mamy pod nosem różnych specjalistów z Politechniki Śląskiej, czemu nie skorzystać z ich wiedzy skoro już nikt inny nie potrafi zrobić porządku z tym problemem?