Dodaj do ulubionych

Nasze pociągi pancerne

25.09.12, 16:56
https://www.strzelecopolski.pl/files/images/skmbt_c25012092412290.jpg
Nasze pociągi pancerne
su, 25 wrzesień, 2012 - 11:21

Były trzonem sił uderzeniowych pierwszej połowy XX wieku. Pociągi pancerne odznaczały się siłą ognia, opancerzeniem i mobilnością. Gdziekolwiek się pojawiały, przechylały szalę zwycięstwa na stronę, po której walczyły i zagrozić im mogły właściwie tylko inne pociągi pancerne.
Podczas III Powstania Śląskiego po stronie polskiej walczyło w sumie 16 takich opancerzonych pojazdów. Część z nich, skonstruowana pod koniec powstania, nie uczestniczyła już w walkach.
Prześledzenie historii pociągów pancernych podczas powstania nie jest jednak łatwe. Pociągi były konstruowane często na miejscu z dostępnych materiałów. Składy reorganizowano i przezbrajano. Wraz z modyfikacjami zmieniano nazwy składów, a czasem błędnie je pisano. Jeden pociąg potrafił mieć więc po kilka nazw.
POWSTANIE
Pierwsze pociągi pancerne używane w powstaniu nie zostały skonstruowane na Śląsku. Wojsko polskie jeszcze przed plebiscytem wydzieliło dwa składy - „Piłsudczyk” i „Wilk”, które stacjonowały w Krakowie i były w ciągłej gotowości bojowej. W dniu plebiscytu, rozkazem dowództwa armii, do walk wydzielono jeszcze trzy pociągi pancerne - „Paderewski”, „Mściciel” oraz jednostkę o nieznanej nazwie. Składy te nie od razu wzięły udział w walkach. W każdym razie nie całe. Posłużyły do wzmocnienia pociągów konstruowanych na Śląsku.
Pierwsze śląskie pociągi wykonywano metodami chałupniczymi. Opancerzenie składało się z dwóch warstw desek, między które wsypywano piasek, lub przestrzeń tę zalewano betonem. Dopiero z czasem wagony pokryte zostały płytami pancernymi o grubości od 5 do 12 mm. To dawało załodze pełną ochronę przed odłamkami i pociskami karabinowymi.
Typowy skład wyglądał następująco:
- opancerzony (całkowicie lub tylko osłonięte najbardziej wrażliwe elementy) parowóz
- dwa odkryte wagony - lory na przodzie i końcu składu. Przewożono w nich materiały i narzędzia niezbędne do naprawy torów
- dwie opancerzone węglarki. Jedna znajdowała się przed lokomotywą, a druga przed tylną lorą. Obie uzbrojone były w działo i zapas amunicji. Stanowiły główną siłę uderzeniową pociągu pancernego
- dwie przerobione wapniarki, w których osadzono gniazda karabinów maszynowych. Z reguły w każdej znajdowało się 6 CKM-ów. Jedną wapniarkę doczepiano przed przednią, a drugą przed tylną węglarką. Chroniły one działa i cały pociąg przed atakami piechoty
- w środku składu znajdował się opancerzony wagon towarowy, w którym było miejsce dla 36-osobowego oddziału szturmowego.
W typowym składzie załoga składała się z 80 osób.
POCIĄGI Z ZAWADZKIEGO
Praca w hucie stanęła w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. Rząd przejął tutaj miejscowy sztab powstańczy, który od pracy w zakładzie odsunął niemieckich inżynierów i dyrektora. Duża część załogi przyłączyła się do batalionu kapitana Brandysa. Dla pozostałych dowództwo powstańcze wyznaczyło ważne zadanie. W Zawadzkiem miały powstawać nowe pociągi pancerne. Huta współpracować miała z warsztatami w Krupskim Młynie.
Zawadzczańskie pociągi odznaczały się wyjątkowo dobrym opancerzeniem. Wszystkie lokomotywy składów (oprócz pierwszego) były całkowicie opancerzone. Używano też blach stalowych zamiast płyt pancernych.
Pierwszym powstałym tu pociągiem był „Nowak”. Pierwotnie nazwano go „Neugebayer”, co wzięło się od pseudonimu dowódcy grupy „Północ”. Potem zrezygnowano z pseudonimu, a użyto po prostu jego nazwiska. Opancerzenie trwało zaledwie 36 godzin. Zastosowano tutaj betonowe wzmocnienie ścian wagonów towarowych, które mierzyło 25-30 cm grubości. Koła pociągu osłonięte były 2-2,5 mm płytami stalowymi. Lokomotywa osłonięta była jedynie częściowo (budka maszynisty, koła, silnik, połowa kotła parowego) blachą 10 mm. Pojazd oddano do użytku 15 maja. Niewystarczające opancerzenie lokomotywy spowodowało, że została ona uszkodzona w boju. Do składu przygotowano wtedy całkowicie opancerzoną lokomotywę z serii G8, a sam pociąg pancerny po remoncie w Zawadzkiem (między 1 a 6 VI 1921 r.) zmienił nazwę na „Nowak II”.
„Nowak” nie był typowym pociągiem pancernym. Składał się z wagonu otwartego z zapasowymi szynami i armatą, wagonu z karabinami maszynowymi, wagonu amunicyjnego, parowozu, znów wagonu amunicyjnego, wagonu z CKM-ami i ostatniego - pustego.
„Nowak” już 16 V uczestniczył w bitwie pod Zębowicami, a pod koniec maja - w walkach pod Szymiszowem.
Kolejnymi pociągami powstałymi w Zawadzkiem był „Zygmunt Powstaniec” i „Tadek Ślązak”. Pierwszy wyposażono w lokomotywę G8 opancerzoną 12 mm blachą stalową. Ważył 57 ton i rozpędzał się do 55 km/h. Jego budowę ukończono już 17 maja. „Tadka Ślązaka” ukończono 21 maja i wyposażono w podobnie opancerzoną lokomotywę G7-4700. „Zygmunt” również wziął udział w walkach pod Zębowicami. Prawdopodobnie walczył tam też „Tadek”.
Ostatnim zawadzczańskim pociągiem był „Piast”. Część wagonów powstała w Krupskim Młynie. Pierwotnie pociąg nazwano „Testart” od nazwiska szefa inspektoratów pociągów pancernych - płk. Testarta-Obalskiego. Nietypowa nazwa powodowała, że często mylono się w jej pisowni i powstało wiele jej wersji. Jego budowę ukończono 5 VI 1921 r. i pociąg ten nie wziął już udziału w walkach.
STRZELECKA STACJA
Również tutaj znajdował się ważny punkt na trasie powstańczych pociągów. Nie budowano tu co prawda opancerzenia, ale węzeł kolejowy służył jako miejsce reorganizacji składów.
Do sformowanego w Łabędach „Bajończyka” dołączono tutaj wagony bojowe nadesłane z Polski. „Górnik” sformowany w Szopienicach również otrzymał tutaj dodatkowe polskie wagony. Operował on na linii Fosowskie - Strzelce.
Podczas bitwy o Górę św. Anny brały też udział pociągi pancerne „Korfanty” i „Ślązak”. Wspomagały powstańców w rejonie Leśnicy i Zalesia Śląskiego.
ROMUALD KUBIK, PIOTR SMYKAŁA
Źródła:
Encyklopedia Powstań Śląskich, Opole 1982.
Janusz Magulski, Pociąg pancerny „Zygmunt Powstaniec”, Warszawa 1981.
www.nasze.zawadzkie.com
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: Nasze pociągi pancerne 25.09.12, 19:53
      to niy caukym tak:

      "Fragment historii ZNTK Nowy Sącz:
      W maju 1919 roku, warsztaty sądeckie zostały podporządkowane Kierownictwu Budowy Pociągów Pancernych nr 2 z siedzibą w Krakowie, któremu podlegały także: fabryka Zieleniewskiego, Zbrojownia Wojsk Polskich i warsztaty na Woli Duchackiej w Krakowie. KBPP przetrwało do lipca 1920, po czym uległo rozwiązaniu. W tym czasie w Nowym Sączu opancerzono 12 parowozów i około 70 wagonów, w okresie przed powstaniem KBPP skompletowano tutaj 7 pociągów pancernych: PP "Wawel", PP "Pomsta", PP "Ochotnik", PP "Smok", PP 15 "Groźny", PP "Rozwadowczyk"
      (przemianowany podczas III powstania śląskiego na "Korfanty'"), PP 7 "Wilk", później jeszcze PP "Stefan Czarniecki" i PP "Huragan". Walczyły one dzielnie na froncie bolszewickim i ukraińskim, a wagony opancerzane w sądeckich warsztatach wzięły udział w III powstaniu śląskim w składach powstańczych pociągów pancernych "Bajończyk", "Górnik", "Korfanty", "Ludyga", Pantera', "Ułan", "Powstaniec", "Szwoleżer" i "Ślązak". "
      • herbjelita Re: Nasze pociągi pancerne 25.09.12, 20:27
        Jasno z tego wynika, że nigdy w dziejach ludzkości nie było żadnych śląskich powstań.
        Jeżeli już to polskie powstania na Sląsku. Wszystcy myślący wiedzą, że żaden Slązak nigdy nic wspólnego z tą biedną Polską nie chciał mieć do czynienia. To ci parszywi agitatorzy z Wielkopolski (Korfanty jako wielkopolski deportowany do niemieckiego Reichstagu w Berlinie) wykorzystali polskich gastarbeiterów, którzy u nas na Sląsku tęskinli za swoimi kresami ale nasi nigdy. No tyn na Sląsku działający polski kościół!. To właśnie jemu mamy do zawdzięczenia tą śląską niewolę. Boże, proszę cię o gnadę, jeżeli już mnie zamyślasz ukaraćm, ale ja inaczej nie potrafię - ja jestem tylko prostym Slązakiem.
        • andrzejpatrick1973 Re: Nasze pociągi pancerne 26.09.12, 14:39
          Harbjelita, z tego wynika jasno ze nie masz pojecia o czym piszesz. A pociagi pancerne byly jak najbardziej nasze , czyli slaskie . W marcu 1921 Wojsko Polskie wydzielilo dwa pociagi pancerne (Pilsudczyk i Wilk) ktore skierowano do Krakowa i utrzymywano w pogotowiu bojowym.. W zwiazku z plebiscytem na Gornym Slasku WP wydzielilo zgodnie z rozkazem z 20.3.1921 dodatkowo trzy pociagi pancerne (Paderewski,Msciciel i trzeci blizej nieokreslony). Zaden z tych pociagow pancernych z koniecznosci maskowania sie przed panstwami ententy , NIE ZOSTAL UZYTY PODCZAS WALK NA GS W SWOIM PIERWOTNYM SKLADZIE . Wykorzystane zostaly natomiast swymi poszczegolnymi elementami , przy budowie pociagow pancernych juz na opanowanych przez powstancow obszarach .Doszlo w ten sposob do szybkiego zbudowania pieciu pierwszych gornoslaskich pociagow pancernych. Bylo to , Nowina-Doliwa,Korfanty - dawny Wilk,Zygmund Powstaniec i Tadek Slazak - macierzysty dla obydwu Paderewski, oraz Gornik-dawny Msciciel . Dwa z wymienionych , a mianowicie "Zygmund Powstaniec" i "Tadek Slazak" skonstruowane zostaly w powaznej mierze z elementow wytworzonych przez gornoslaskie zaklady przemyslowe. Wiekszosc pociagow jakimi dysponowaly Wojska Powstancze zbudowana zostala przez samych Slazakow , calkiem od podstaw. W ten sposob powstaly min Nowak, Ulan,Ludyga ....
          • herbjelita Re: Nasze pociągi pancerne 26.09.12, 18:33
            andrzejpatrick1973 napisał:

            Harbjelita, z tego wynika jasno ze nie masz pojecia o czym piszesz.

            Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Twoimi pociągami pospiesznymi z Polski się w ogóle nie zajmowałem. Więc pisz proszę do rzeczy. Pisałem o tej paskudnej roli kościoła śląskiego, o polskich gastarbeiterach na Sląsku, którzy to byli w opinii polskich historyków jakimiś tam Slązakami ale po śląsku nie godali. Oni mówili i pili. Kiedyś zadałem tu takie pytanie:
            Gdzie najczęściej można było odnaleźć groby tzw powstańców?. Wiesz gdzie?
            W bezpośrednim sąsieddztwie browarów. Możesz się dziwisz, ale to prawda historyczna.
            Dlaczego nie piszesz o regularnym polskim wojsu w powstaniu, o lwowskich i krakowskich kadetach, o polskiej kompletnie całej kadrze dowodzącej. Pisz prawdę a nie pierdoły.
            Te Polskie Powstaina na Sląsku były moim promocyjnym tematem.
            • socer-schlesier Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 05:38
              Jedynie co dobrze sie stalo to to ze som Korfanty musiol potyn z Polski uciekac i przed Polokami (tymi dla ktorych tyle zlygo na naszym Slonsku uczyniol i do nos samych) sie ukrywac a na som koniec i tak go Poloki dopadli i wy wiynziyniu zatruli.
              • 1fatum Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 07:26
                Przysłowia są mądrością narodów, a to właśnie w Polsce zrodziło się:

                Służ panu wiernie, a on w nagrodę ci pierdnie.
            • andrzejpatrick1973 Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 15:41
              herbjelita napisał:

              > andrzejpatrick1973 napisał:
              >
              > Harbjelita, z tego wynika jasno ze nie masz pojecia o czym piszesz.
              >
              > Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Twoimi pociągami pospiesznymi z Polski
              > się w ogóle nie zajmowałem. Więc pisz proszę do rzeczy. Pisałem o tej paskudnej
              > roli kościoła śląskiego, o polskich gastarbeiterach na Sląsku, którzy to byli
              > w opinii polskich historyków jakimiś tam Slązakami ale po śląsku nie godali. On
              > i mówili i pili. Kiedyś zadałem tu takie pytanie:
              > Gdzie najczęściej można było odnaleźć groby tzw powstańców?. Wiesz gdzie?
              > W bezpośrednim sąsieddztwie browarów. Możesz się dziwisz, ale to prawda history
              > czna.
              > Dlaczego nie piszesz o regularnym polskim wojsu w powstaniu, o lwowskich i krak
              > owskich kadetach, o polskiej kompletnie całej kadrze dowodzącej. Pisz prawdę a
              > nie pierdoły.
              > Te Polskie Powstaina na Sląsku były moim promocyjnym tematem.

              Podtrzymuje , nie masz pojecia o czym piszesz.
              Berncik wrzucil temat naszych pociagow pancernych, po twojemu bedzie to zugow pancernych . Zug nie = Anzug
              • kubiss Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 16:25
                Andrewpatrick
                Oni zawsze pisali dla samego pisania .
                Bele co bele glupi temat aby ino cus nowego pierdnac .
                Tylko nieliczna grupa na tym forum potrafi zakladac ciekawe watki ale zaraz znajdzie.sie
                jakis polglowek grypsujacy i po temacie
                Niedlugo nasi grypsujacy dojda do wniosku ze polskie godlo pochofzi od nich lub od Niemcow

                Parsk. Parsk. Prrrrrrrrrrrrrrrrrr
                • szwager_z_laband Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 17:25
                  "ale zaraz znajdzie.sie
                  jakis polglowek grypsujacy i po temacie"

                  ciekawe kto to je tyn partyzant ---(?)

                  ej kubusiu, kubusiu :))
              • herbjelita Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 19:01
                Jesteś jednak pierdolnięty!
                Wymieniasz mnie a piszesz do kogoś innego. Ja pisałem o powstańcach a ty o pociągach pospiesznych ze Krakowa, Lwowa, Gdańska i Warszawy.
                Poprostu, durniu pomyliłeś adresata i basta!
                • szwager_z_laband Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 19:15
                  on niy rozumi po polsku:)

                  ;)
                  • berncik Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 19:56
                    szwager_z_laband napisał:

                    > on niy rozumi po polsku:)
                    >
                    > ;)
                    andrzejpatryk se napewno chciou kupic nowy anzug ,a pomylouo mu se ze zugym
                    • szwager_z_laband Re: Nasze pociągi pancerne 27.09.12, 20:05
                      a mozno mo na mysli cug we kafloku abo w antryju;)
                • andrzejpatrick1973 Re: Nasze pociągi pancerne 28.09.12, 16:45
                  herbjelita napisał:

                  > Jesteś jednak pierdolnięty!
                  > Wymieniasz mnie a piszesz do kogoś innego. Ja pisałem o powstańcach a ty o poci
                  > ągach pospiesznych ze Krakowa, Lwowa, Gdańska i Warszawy.
                  > Poprostu, durniu pomyliłeś adresata i basta!
                  -----------------------
                  Uspokoj sie ,watek jest o pociagach powstanczych wiec sie dostosuj badz zaloz nowy. Swoja droga cisna was ci powstancy, malo tego nie potraficie tego zwyczajnie przelknac. Powstania byly jak najbardziej slaskie i to Was najbardziej boli .
    • szwager_z_laband wonskotorowy 27.09.12, 19:32
      img.audiovis.nac.gov.pl/PIC/PIC_1-H-446-2.jpg
      • socer-schlesier Re: wonskotorowy 27.09.12, 19:39
        Zwykli bandyci z biolo czerwonymi opaskami na rynkach.
        • berncik Re: wonskotorowy 27.09.12, 20:08

          Polskie pociągi pancerne – rodzaj polskiej broni pancernej II RP.

          Pociągi pancerne w większości wywodzące się ze składów z okresu I wojny światowej, zmodernizowano w okresie międzywojennym. Pociągi te brały udział we wszystkich znaczących konfliktach II Rzeczypospolitej – w powstaniu wielkopolskim, wojnie z Ukraińcami, wojnie z bolszewikami i III powstaniu śląskim.
          III powstanie śląskie

          W czerwcu 1921, w czasie III powstania śląskiego, oddziały powstańcze dysponowały szesnastoma pociągami pancernymi, zorganizowanymi w cztery grupy, każda w składzie dwóch dywizjonów po dwa pociągi. Cztery z tych szesnastu pociągów nie nadawały się do akcji z powodu usterek. Przy Naczelnym Dowództwie Wojsk Powstańczych funkcjonował Inspektorat Pociągów Pancernych. Przeciętny pociąg miał dwa działa, kilkanaście karabinów i oddział szturmowy[9].

          I Dywizjon
          Nr 1 „Korfanty”
          Nr 2 „Nowina-Doliwa”
          IV Dywizjon
          Nr 7 „Bajończyk”
          Nr 8 „Górnik”
          VII Dywizjon
          Nr 14 „Zygmunt Powstaniec”
          Nr 15 „Tadek Ślązak”



          II Dywizjon
          Nr 3 „Piorun”
          Nr 4 „Naprzód”
          V Dywizjon
          Nr 9 „Lubieniec”
          Nr 10 „Ludyga”
          VIII Dywizjon
          Nr 11 Lew
          Nr 16 Testart (Piast)



          III Dywizjon
          Nr 5 „Powstaniec”
          Nr 6 „Ślązak”
          VI Dywizjon
          Nr 12 „Pantera”
          Nr 13 „Nowak” (Nowak II)
          Pozostałe pociągi pancerne:
          „Kabicz” (wąskotorowy)
          „Ułan”
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka