Dodaj do ulubionych

Czego sobie życzy V kolumna ???

20.11.14, 12:30
Afera PKW jest wymierzona w zwykłego "Kowalskiego".

Gwoli wstępu. Siła partii obecnych na polskiej scenie politycznej przez dłuższy czas, opiera się głównie na "twardym elektoracie". Twardy elektorat to taki, który głosuje na "swoją" partie w sposób ideologiczny, bez względu na wszystko, lub dzięki temu ze dana partia umożliwia wyborcy pracę, określone zarobki (etaty rządowe). Jak zapewne wszyscy zauważyli, przykładem może być "ciemnogród", "mohery", "lemingi", "etatowcy przy korycie" dzięki partii rządzącej, i ich rodziny.

W skrócie - są to różne rodzaje wyborców, którzy są zorientowani na określoną partię.

Jest jeszcze grupa wyborców, NAJWIĘKSZA z nich wszystkich - niezdecydowani, lub nie biorący udziału w wyborach.
W zależności od sytuacji, grupa wyborców niezdecydowanych, może być zagrożeniem dla przyszłości partii.

W obecnej sytuacji politycznej daje się zauważyć trend napływu wyborców niezdecydowanych do partii nazywanych Polską "prawicą". Jak i również zmęczenie partia rządzącą, wyborców niezdecydowanych, jak i tych nie biorących udziału w wyborach. Tutaj mowa o "aferze taśmowej", itd itp. Myślę ze jest to widoczne, i żaden zaczarowany sondaż CBOS, czy tez sondaż zamówiony przez Newsweek tego nie zmieni. Większość obywateli może i nie jest jednostkami wybitnymi, ale w końcu prymitywna propaganda każdemu się z czasem przeje.
Prawdopodobnie przekroczony został pewien limit "kitu który można wcisnąć", partia rządząca nabroiła za wiele. Ludzie jednak pamiętają, zwłaszcza jeżeli chodzi o rzeczy proste, które obywatel zapamięta na długo, typu "kolacja z ośmiorniczkami za 1500zł"... itd.

Receptą na utrzymanie władzy są wybory, w których bazuje się na sile mobilizacji żelaznego elektoratu, sile której można być pewnym.

Która partia ma większy żelazny elektorat, odchowywany całymi latami, nie trzeba chyba wspominać. Oprócz żelaznego elektoratu na "stanowiskach/układach", partia posiada stałą ilość elektoratu budowanego na nienawiści i strachu przed wygrana partii opozycyjnej.

Jednak, żeby dopuścić do wyborów opartych głównie na żelaznym elektoracie, najpierw trzeba zmienić trend napływu nowych wyborców do rzeczonej "prawicy".
Jak to zrobić? To proste. Trzeba namówić ich do zabrania głosu w wyborach.

Trochę informacji - zapewne niektórzy pamiętają żartobliwą (?) akcję "zabierz dowód babci".
Albo "lemingu nie glosuj".

Tym razem jest odwrotnie:



Co ciekawe, na początku również nie chciano dopuścić do emisji spotu z olewaniem, koniec końców go wyemitowano.



Czemu to służyło?

Służyło napędzeniu elektoratu niepewnego/niezdecydowanego/nowego elektoratu "prawicy" do wyborów samorządowych 2014, PRZED WYBORAMI PARLAMENTARNYMI w 2015.

Zaraz napiszę co dalej, jednak przed tym trochę o przygotowaniu PKW do wyborów samorządowych 2014.

Rozpisany został przetarg, na nowy system wyborczy, w którym ze względu na warunki wzięła udział jedna firma, który ten przetarg wygrała, oferując śmieszną kwotę za wykonanie całego systemu (w 3 miesiące!).
Jaki był (jest) wynik implementacji owego oprogramowania - wszyscy wiemy. System nie działał jak powinien przed wyborami. Jednak zdecydowano się go użyć.
Przypominam, że Komorowski w 2013r odrzucił projekt zabezpieczenia systemu PKW.
Komorowski również stanął w obronie PKW Apeluję o spokój zakwestionowanie uczciwości wyborów to odmęty szaleństwa
Dlaczego stanął w obronie PKW? Być może stare powinowactwa, być może sprawy zagalopowały się za daleko, bo tutaj chodziło wyłącznie o zmniejszenie zaufania do wyborów.
Bronisław Komorowski, z jego poparciem, może sobie pozwolić na takie wystąpienia, pomimo tego, że widać niesprawność systemu wyborczego PKW. Najwyżej straci na jakiś czas 5 punktów procentowych poparcia. Stać go.
Następnie, zdymisjonowano NA POKAZ jednego z członków KBW Pierwsza dymisja po wyborczym skandalu odchodzi szef KBW. 69 lat, czas na emeryturę. Kozioł ofiarny dla krwiożerczego ludu żądającego krwi, zawsze się przyda.

Tyle o PKW.
Czy PKW była świadoma możliwej afery wyborczej? Prawdopodobnie tak.

Zostawiając już PKW w spokoju: Napędzono do wyborów samorządowych elektorat niepewny/niezdecydowany/nowy elektorat "prawicy".
Po czym rozpoczęła się afera wyborcza, ogłoszono "możliwość manipulacji głosami", "oszustwa wyborcze", "PSL wygrało prawie w całej Polsce", zwycięstwo "kandydatów nawet nie będących na liście", "znikające głosy".

Dzięki czemu...
ZAUFANIE DO WYBORÓW spadło na łeb.



Dr Parys komuś zależało na tym by wybory nie przebiegły normalnie

Pytanie - co zrobi "nowy" wyborca, chcący odejścia aktualnej partii "aferzystów" od władzy po "aferze wyborczej PKW"?
Dalej będzie chciał głosować w wyborach? Czy może stwierdzi, że nie warto, bo wybory są manipulowane, i jego głos nic nie da?
Sugeruje zauważyć STONOWANĄ reakcje aktualnej partii rządzącej na wynik wyborów.

Po aferze PKW "nowy, niepewny wyborca, chcący zmian" stwierdzi, że nie warto glosować.
Po aferze, nastąpi powrót do starego systemu wyborczego, lub zostanie zaimplementowany NOWY który będzie działać tak jak powinien.
Nie ma znaczenia czy wybory samorządowe zostaną powtórzone czy nie.
Cel osiągnięto, i przygotowano grunt pod wybory PARLAMENTARNE w 2015.
Wybory w których GŁOWNA ROLĘ, będzie grac twardy elektorat hodowany przez aktualną partie rządzącą.

Od początku roku 2014, coraz więcej osób zaczęło patrzeć "na ręce" komisjom wyborczym i samemu PKW (dziwne wyniki, nieważne glosy...)
Być może również to zdecydowało o przedsięwzięciu akcji "afera PKW"... Zwalić winę na nowy system, przy okazji, pozbyć się nowych i niezdecydowanych wyborców, pozostawiając twardy elektorat.

Najważniejsze jest to, czego na pierwszy rzut oka nie widać.

NIEWAŻNE JAKIE SA TWOJE ODCZUCIA DOTYCZĄCE AFERY WYBORCZEJ PKW.
WEŹ UDZIAŁ W KOLEJNYCH WYBORACH. TWÓJ GŁOS JEST ZAWSZE WAŻNY.
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: Czego sobie życzy V kolumna ??? 20.11.14, 12:40
      Jeżeli chcesz coś przekazać, to nie pakuj całego materiału tylko istotny fragment i link. Mogłeś, a nawet powinieneś podać źródło jakim jest:
      www.wykop.pl/ramka/2251674/afera-wyborcza-pkw-jest-wymierzona-w-zwyklego-kowalskiego/
      Swoja drogą ciekawa jest forma własności tego źródła informacji. Czy akurat ono nie jest tą V kolumną?

      wykop.pl – polski serwis internetowy z kategorii tzw. social news, istniejący od 28 grudnia 2005. W założeniu jest on kopią amerykańskiego digg.com. Ideą wykop.pl jest odnajdywanie interesujących informacji w Internecie i przedstawianie ich innym użytkownikom. Serwis założony został przez poznańską spółkę Wykop sp. z o.o., której właścicielem był holenderski fundusz inwestycyjny Garvest. 17 października 2012 Grupa Allegro poinformowała o wchłonięciu portalu[1].
      • erka_46 Re: Czego sobie życzy V kolumna ??? 20.11.14, 12:55
        1fatum napisał:

        > Swoja drogą ciekawa jest forma własności tego źródła informacji. Czy akurat ono
        > nie jest tą V kolumną?
        >
        > wykop.pl – polski serwis internetowy z kategorii tzw. social news, ist
        > niejący od 28 grudnia 2005. W założeniu jest on kopią amerykańskiego digg.com.
        > Ideą wykop.pl jest odnajdywanie interesujących informacji w Internecie i przeds
        > tawianie ich innym użytkownikom. Serwis założony został przez poznańską spółkę
        > Wykop sp. z o.o., której właścicielem był holenderski fundusz inwestycyjny Garv
        > est. 17 października 2012 Grupa Allegro poinformowała o wchłonięciu portalu.
        >


        - no i co niby ???
        - z tego miałoby wynikać,że ja jestem agentem Agory,która także ma właściciela za Odrą,dlatego że ja piszę na jej forum ?
        • 1fatum Re: Czego sobie życzy V kolumna ??? 20.11.14, 13:05
          erka_46 napisał:

          > - no i co niby ???
          > - z tego miałoby wynikać,że ja jestem agentem Agory,która także ma właściciela
          > za Odrą,dlatego że ja piszę na jej forum ?

          *************************************************************

          Założyłeś wątek o V kolumnie, a piszesz na różne tematy. Nie wiadomo o co chodzi i kto lub co jest tą V kolumna.

          Co do twojej osoby, to jestem przekonany, że żadne służby takiego agenta by nie werbowały. Jeżeli masz na ten temat inne zdanie, to tylko chora wyobraźnia buduje podobne wizerunki. Agent musi mieś wysoki iloraz IQ, być wykształcony, przewidywalny i nie rzucać się w oczy.
          Jeżeli piszesz o sobie per agent, to raczej jako bohater burleski.

          Nie mniej pisz, bo za oknami brzydka pogoda, a nikt inny nie potrafi tak rozweselić swoją ignorancją.
    • erka_46 tak działa V kolumna !!! 20.11.14, 12:46
      Dr Parys: Komuś zależało na tym, by wybory nie przebiegły normalnie

      – W obecnej sytuacji jestem skłonny przypuszczać, że komuś zależało na tym, by te wybory nie przebiegły normalnie, ich wyniki zostały zmanipulowane, a zasady funkcjonowania ustroju demokratycznego naruszone – mówił w Telewizji Republika dr Jan Parys, b. minister obrony narodowej.

      cytat:

      Niestety ludzie przyzwyczaili się już w Polsce do tego że nic tutaj nie działa prawidłowo, każdy organ państwa kompromituje się na każdym kroku i każdy kolejny skandal nie robi już wrażenia. Najłatwiej zresztą udawać że mamy problemy techniczny czy jakiekolwiek inne. Jak jest wypadek czy coś to tak wszyscy się zgadzają że trzeba ścigać tam i surowo ukarać. A jak się robi bajzel lub przekręt na gigantyczną skalę to nagle teorie spiskowe a przecież każda taka sytuacja stwarza dla kogoś jakąś okazję, jakąś korzyść. Prosta zasada - ten zrobił kto skorzystał, dlaczego nagle miałaby ona przestać działać. Pytanie tylko kto co i dlaczego ale jak zwykle możemy być jednego pewni - w Polsce nie obowiązuję obecnie jakakolwiek !!! odpowiedzialność za to co robi Jaruzel, Rostwoski, Tusek i wielu innych to potwierdza...
    • 1fatum Re: Czego sobie życzy V kolumna ??? 20.11.14, 13:31
      Zamiast bredzić o V kolumnie lepiej zacząć wewnętrzne pojednania, bo bez tego rozjadą nas kolumny czołgów.

      Tekst linka
      • erka_46 Re: Czego sobie życzy V kolumna ??? 20.11.14, 13:47
        Z kimś kto Polskę likwiduje trudne jest pojednanie.
        • 1fatum Re: Czego sobie życzy V kolumna ??? 20.11.14, 13:48
          erka_46 napisał:

          > Z kimś kto Polskę likwiduje trudne jest pojednanie.

          Od kiedy reprezentujesz Polskę?
          • erka_46 Re: Czego sobie życzy V kolumna ??? 20.11.14, 13:53
            Od urodzenia.
      • erka_46 post scriptum 20.11.14, 13:52
        Słowa,słowa i tylko słowa a rura gazowa "płynie" po dnie Bałtyku i Polskę omija.
        Fakty się liczą panie fatumie.
        • 1fatum Re: post scriptum 20.11.14, 13:58
          Dobre wychowanie i regulamin zabraniają oceniać rozmówcę, dlatego i w tym wątku kończę dyskusję. Co chwila treści nie na temat i bez sensu. Choćbym chciał, to nie potrafię, bo nie jestem psychoterapeutą.
          • erka_46 przecież ja ciebie nie oceniam... 20.11.14, 14:01
            ...jedynie mówię o faktach.
            • ballest 5 kolumna momy juz od lot. 20.11.14, 23:10
              Każdy, kto choć trochę zajmuje się polityką wie jak trudno jest zorganizować nawet niewielką demonstrację. A tu nagle na jeden gwizdek wychodzi na ulicę 10 tyś "oburzonych" Węgrów.





              Interesy strategiczne i geopolityczne USA, jak się okazuje, obejmują każdy skrawek planety Ziemia. Istnieje nawet takie wiele wyjaśniające określenie - " macie pecha, ze mieszkacie na ziemi, pod powierzchnią której znajduje sie nasza ropa". Ta ropa to oczywiście eufemizm - wszystko zdaje się interesować samozwańczego żandarma świata.

              Cała seria "arabskich wiosen" i "kolorowych rewolucji" pokazuje, że obecnie wojny toczy się w zupełnie inny sposób. Żeby osłabić Iran atakuje się Syrię. Żeby dopiec Rosji i przybliżyć do jej granic bazy NATO wywołuje się wojnę domową na Ukrainie. Żeby osłabić Chiny organizuje się demonstracje w Hong Kongu. Itd itp. Metody różne ale schemat jednak pozostaje ten sam - wywołanie niepokojów w sąsiednim państwie podczas gdy prawdziwym celem jest niewygodny sąsiad. W tym celu powstają setki tzw.organizacji pozarządowych, bardzo sowicie finansowanych przez różne niezależne "fundacje" czy wręcz bezpośrednio przez Departament Stanu USA, z czym Amerykanie już wcale się nie kryją (vide Ukraina).


              Takim "światowym filantropem" jest np. Soros, węgierski żyd odnoszący niebywałe, nieosiągalne dla innych śmiertelników, sukcesy w prowadzeniu spekulacyjnych operacji finansowych. Duża część tych profitów idzie właśnie na finansowanie różnych organizacji, mających na celu szerzenie demokracji w wydaniu amerykańskim.
              Czy Soros to prawdziwy ideowiec i dobroczyńca ludzkości czy jedynie słup robiący za pas transmisyjny do finansowania "kolorowych rewolucji"? Osobiscie w bezinteresowną "dobroczynność" na skalę globalną nie wierzę więc pozostaje druga opcja.

              Lista krajów usczęśliwianych w ostatnich latach jest dość długa (Irak, Afganistan, Libia, Jemen, Jugosławia, Egipt, Tunezja i jeszcze parę innych).
              Następnym krajem, który ma szansę zostać zaliczony do pariasów demokratycznego świata (oczywiście w amerykańskim tego słowa znaczeniu) są Węgry.
              Posunięcia legislacyjne Orbana, mające na celu zapewnienie Węgrom suwerenności i dobrobytu nie są mile widziane przez Waszyngton. Obawiają się oni bowiem, całkiem słusznie zresztą, że taka narodowa zaraza może rozlać się na całą Europę i zagrozić amerykańsko- lichwiarskim interesom.


              Jakie przestępstwa już popełnił lub chce popełnić w przyszłości Orban? Jest tego dużo, do najważniejszych jednak przewin należy odbudowa suwerennej bakowości, ograniczenie wpływów zagranicznych korporacji medialnych i handlowych. Wreszcie rezygnacja z "usług" MFW - mafijnej organizacji finansowej utworzonej w celu zadłużania finansów publicznych państw. Do tego dochodzi jeszcze brak odpowiedniego stopnia nienawiści do Rosji i próby prowadzenia z nią interesów.

              Taki brak zgody na okradanie swego państwa odbierany jest przez USA i kosmopolityczną finansjerę jako policzek i największa zniewaga. A taka zniewaga nie może ujść płazem. I faktycznie, na Węgrzech już odbyla się "spontaniczna" demonstracja, kontestująca prowęgierską politykę rządu Orbana.
              Każdy, kto choć trochę zajmuje się polityką wie jak trudno jest zorganizować nawet niewielką demonstrację. A tu nagle na jeden gwizdek wychodzi na ulicę 10 tyś "oburzonych" Węgrów.
              Być może wyjaśnieniem takiego sukcesu jest fakt, że pewna egzotyczna i wszędzie prześladowana mniejszość liczy na Węgrzech ok 100 tyś? No ale to oczywiście może być tylko przypadkowy zbieg okoliczności.

              W każdym razie Amerykanom nie jest potrzebny w Europie taki roznosiciel zarazków i z pewnością zrobią wszystko by problem zgnieć w zarodku. Departament Stanu USA już wytypował sześciu prominentnych członków administracji Orbana jako "skorumpowanych", zabronił wjazdu do USA i zażądał ich usunięcia z zajmowanych funkcji. Kuriozalne żądania, tym bardziej, że Węgrzy od kilku już ładnych lat udowodnili, że potrafią wybierać rząd dbający o ich interesy.

              Nasza koncesjonowana opozycja (a tak naprawdę gwarant systemu POPiS) która jeszcze niedawno zachłystywała się Orbanem nienawistnie milczy. Guru strefy "wolnego" słowa, Tomuś Sakiewicz, który tak lubił jeździć do Budapesztu bratać się z naszymi bratankami, również. Czyżby wajcha została już przestawiona?

              Wydaje się, że recepta na wygrane wybory jest banalnie prosta - skopiować program wyborczy Fideszu, uzupełnić go o jakieś specyficzne, polskie elementy i załatwione!
              Tylko, że to oznaczałoby wejście w konflikt z protektorami zza oceanu i natychmiastową śmierć polityczną.

              Polacy, zwykli obywatele (nie mylić z rządami) zawsze wykazywali ogromną solidarność z Węgrami. Trudno tak naprawdę dociec przyczyn tej, wzajemnej zresztą, sympatii ale jest ona faktem i powinniśmy na nią chuchać i dmuchać.

              I modlić się, żeby Orban żył szczęśliwie i jak najdłużej.

              • erka_46 chuchać i dmuchać nie zaszkodzi... 21.11.14, 08:48
                ...ale uważam,że lepiej gdy husky wilczura za kark trzyma niż miałoby być odwrotnie.
        • erka_46 i dodatkowo... 20.11.14, 13:59
          ...stanowi wielką przeszkodę dla polskiego terminala gazowego.
          Czy ktoś się pytał o zgodę Polaków na zablokowanie dostępu Polakom do portu polskiego ???
          Fakty się liczą panie kolego.

          Ale jakoś sobie poradzimy bez udziału sąsiadów.
          • cirano Re: i dodatkowo... 21.11.14, 16:55
            Ponad 10 metrow do rury to wom mało?
            • erka_46 módl się cirano... 21.11.14, 18:46
              ...abyśmy o rurę nie zahaczyli bo zima idzie ,a ty pewnie lubisz ciepło.
          • berncik Re: i dodatkowo... 21.11.14, 18:37
            erka_46 napisał:

            > ...stanowi wielką przeszkodę dla polskiego terminala gazowego.
            > Czy ktoś się pytał o zgodę Polaków na zablokowanie dostępu Polakom do portu pol
            > skiego ???
            > Fakty się liczą panie kolego.
            >
            Jedno pytanie erka? Koto kazou wom zajmowac miasta jak Szczecin albo Swinoujscie na zachodnim brzegu Odry ,co na dodatek nigdy Polskie nie bylo. Nigdy
            • erka_46 pierwsze były... 21.11.14, 19:07
              ...dinozaury,potem mamuty a potem ludzie nastali,którym port ma służyć.

              berncik napisał:

              > Jedno pytanie erka? Koto kazou wom zajmowac miasta jak Szczecin albo Swinoujsci
              > e na zachodnim brzegu Odry ,co na dodatek nigdy Polskie nie bylo. Nigdy


              Nigdy nie mów nigdy:

              Na tym terenie wykształciło się plemię Wolinian. Najstarsza informacja o Wolinianach (Veluzani) pochodzi z połowy IX w. Zamieszczona została ona w relacji zwanej Geografem Bawarskim. Według jej autora plemię posiadało siedemdziesiąt grodów, co czyniło je jednym z największych wśród plemion zamieszkujących dorzecza Odry i Wisły.

              Wolinianie, Wieluńczanie, słowiańska ludność zamieszkująca wyspę Wolin i tereny prawego brzegu Zalewu Szczecińskiego.

              Pragnę ci przypomnieć,że Niemcy nie byli Niemcami od samego początku.
              • berncik Re: pierwsze były... 21.11.14, 19:55
                Erka Jakis ty glupi .Ty myslisz ze starozytni Wolninianie byli polakami? Przeciez Polski nie bylo.
                W Budziszynie tez byli slowianie a som Niemcami. Powiedz im ,ze sa Polakami, to w najlepszym razie dostaniesz po pysku. Jeszcze raz: Polski W Szczecinie i Swinoujsciu nigdy nie bylo. Po 45tym Polska przez machloje .Wypedzili Wolinian ,ci co niechcieli zostali brutalnie zamordowani . Dopiero nie dawno znaleziono masowe groby zamordowanych przez Polakow, mieszkancow Swinoujscia .
                • erka_46 Erka Jakis ty glupi ... 22.11.14, 07:16
                  Przepraszam cię mój berciku kochany,lecz z mądrzejszymi od siebie dyskutować nie jestem w stanie.

                  Pragnę ci jedynie nadmienić,że mi chodziło o to,iż ten port w Świnoujściu ma służyć ludzom tam zamieszkałym,i wcale nie chodzi mi o Polaków.
                  Chyba ,że ty uważasz iż ci ludzie to jakieś mamuty,no to inna sprawa.
                  • berncik Prziznej Erka 22.11.14, 11:51
                    Ze ten caly krach o ten Nordstrem je skuli tego ze Poloki nie mogom zbierac pieniedzy tranzytowych za gas i nie mogom zakrecic kurka wrazie czego, albo krasc gas nie zaplacony tak jak Ukraince to robiom od lat,bo jak by moglo sie nazbierac pare Miliardow dolarow Ukrainskiego dlugu za gaz . Teraz Unia albo lepiej powiedzane Niemcy wyrownali rachunek .
                    Nie chca wcale wspominac o tych szkodach krajobrazowych i srodowiska przyrody w tych pieknych terenach uzdrowiskowych. Mozna bylo ten gazoport zbudowac gdzie indziej.Ten gaz nie jest przeznaczony dla Swinoujscia te rury pujda az do Czech tak ostatnio czytalem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka