niezapominajka_55
26.01.09, 20:01
- Wczoraj wyznałem wszystkie grzechy swojej dziewczynie.
> > - I co?
> > - Nie pomogło, za trzy tygodnie ślub.
> Przed porodówką stoi tatuś i drze się do ślubnej, wychylającej się
> oknem
> > na czwartym piętrze:
> > - Urodziło się?
> > - Urodziło.
> > - A co: chłopiec czy dziewczynka?
> > - Chłopiec.
> > - A do kogo podobny?
> > Żona macha ręką:
> > - Nie znasz...
> >
> >
> > Blondynka do swojego chłopaka:
> > - Słuchaj. Znamy się już bardzo długo. Może przedstawiłbyś mi
swoją
> > rodzinę?
> > - Chciałbym, ale żona z dziećmi wyjechała
Kobieta opowiada przyjaciółce:
- Śpiąc, usłyszałam hałas, zapaliłam lampkę i ujrzałam, że obok
łóżka stoi przystojny włamywacz.
- Co wtedy zrobiłaś?
- Powiedziałam: "Daję panu dwie godziny na opuszczenie
mieszkania..."
*
W czasie egzaminu na wydziale prawa egzaminator pyta:
- Jaka jest najwyższa kara za bigamię?
- Dwie teściowe - odpowiada student.
*
W srebrne wesele mąż mówi do żony:
- Gdybym w dniu ślubu został skazany na dwadzieścia pięć lat
więzienia, jutro byłbym wolny...
*Facet pisze z blondynką na czacie.
- Piszemy do siebie już od 2 tygodni, moglibyśmy spotkać się w
realu? - pyta mężczyzna
- Ale u mnie nie ma Reala, moglibyśmy się spotkać w Biedronce?
Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez internet. Ale ja
głupi byłem, mogłem już dwa lata temu założyć stałe łącze w domu!
Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
Żona mówi:
- Puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie!
A mąż na to:
- No ku..a mać! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz
naczynia?!