Dodaj do ulubionych

Trzy kolory...

21.11.09, 21:43
Zycie jest raz białe,raz czarne..a mimo to daltoniści twierdzą ze jest jak tęcza. O szarosći nikt nie wspomina.Chyba to swiadczy o optymiźnie;)
Obserwuj wątek
    • landart Re: Trzy kolory... 21.11.09, 21:47
      veest napisał:

      > Zycie jest raz białe,raz czarne..a mimo to daltoniści twierdzą ze jest jak tęcz
      > a. O szarosći nikt nie wspomina.Chyba to swiadczy o optymiźnie;)

      w tej szarości dostrzec kolory , top cała sztuka życia :)
      • addagio Re: Trzy kolory... 21.11.09, 21:51
        www.youtube.com/watch?v=o5hQ8UfDqH0
        • ladyginevra Re: Trzy kolory... 21.11.09, 21:53
          Iłłakowiczówna Kazimiera
          Rzeka
          Rozbija mnie o kamienie
          każde twe westchnienie.
          Jam jest żywioł bieżący, płynny, a tyś - brzeg,
          postawiony na to, byś mnie strzegł.
          Polujesz na łąkach, liczne i celne twe strzały
          mordują na mej piersi ptactwo dzikie i kaczuszki białe:
          ścinasz olchy i dęby, drzewa pomne wieków,
          i puszczasz je na wody me, aby kłody uniosły daleko.
          I przychodzisz i klękasz - zziajany, brudny i spragniony-
          nade mną, a ja odbijam w sobie obraz twój zmącony
          i - gdy mnie pijesz - staję się chłodna i czysta, i lekka,
          a dusza ma przez skrwawione ręce twe przecieka, przecieka.
          • addagio Re: Trzy kolory... 21.11.09, 21:56
            The piano keys are black and white, but they sound like a million colours in
            your mind.

            — Katie Melua
            • veest Re: Trzy kolory... 21.11.09, 21:59
              www.youtube.com/watch?v=klm-WAJmHHQ
            • loreanne Re: Trzy kolory... 21.11.09, 22:00
              bez ciebie wszystko bezbarwne :

              Szekspir Wiliam

              Sonet



              Jakże podobna zimie jest rozłąka
              Z tobą, radości przelotnego roku!
              Jakiż chłód czułam, w jakich żyłem mrokach!
              Jaka grudniowa pustka była wokół!
              A przecież właśnie przechodziło lato
              I jesień płodna, cała w drogich plonach,
              Niosąca wiosny urodzaj bogaty
              Jak owdowiała i brzemienna żona.
              Lecz dla mnie były te plony dojrzałe
              Gorzkim owocem mego smutku tylko,
              Bo czym bez ciebie jest lato wspaniałe?
              Gdy ciebie nie ma, nawet ptaki milkną
              Lub taki smutek rozbrzmiewa w ich śpiewie,
              Że, drżąc przed zimą, liść blednie na drzewie.

              • abelart Re: Trzy kolory... 22.11.09, 19:33
                www.youtube.com/watch?v=wq520do3iuQ
                • endywia-44 Re: Trzy kolory... 22.11.09, 19:35
                  www.youtube.com/watch?v=ImuUEzfoT2E
                  • blackperla Re: Trzy kolory... 22.11.09, 20:11
                    szkoda tylko, że nikt nie uwzględnił szarości w tęczy. Na pewno wtedy zyskałaby
                    inne znaczenie :-)
                    • veest Re: Trzy kolory... 22.11.09, 20:37
                      przy dzisiejszych mozliwościach kazdy moze sobie sam stworzyć taką tęczę jaką ze tak powiem potrzebuje..DDD
                      • blackperla Re: Trzy kolory... 22.11.09, 20:47
                        I tu natychmiast rozbrzmiewa mi w głowie... "Więc chodź, pomaluj mój świat na
                        żółto i na niebiesko. Niech na niebie stanie tęcza malowana twoją kredką"

                        I tu masz rację! Wystarczy kredka! ;-)
                        • veest Re: Trzy kolory... 22.11.09, 20:55
                          Kredka i malowane na szkle;PP
                          Przy jednej standardowej tęczy trudno wymagać aby wszyscy byli ukontentowani...PPP
                          • blackperla Re: Trzy kolory... 22.11.09, 21:00
                            I tak każdy widzi co chce ;-), więc i klasyczna tęcza może zaspokoić najbardziej
                            wymagających.
                            • veest Re: Trzy kolory... 22.11.09, 21:05
                              i ta wybiórczość widzenia ma dobre i złe strony...trudno nawet ocenić jaka opcja przeważa;P
                              Moze owszem moze..;D
                              • blackperla Re: Trzy kolory... 22.11.09, 21:24
                                dopóki innym nie szkodzą, niechże mają subiektywne patrzenie! :)))
                                • alemjatempa Re: Trzy kolory... 22.11.09, 21:53
                                  Typowa paralaksa jak mniemam.
                                  • veest Re: Trzy kolory... 23.11.09, 06:15
                                    alemjatempa napisała:

                                    > Typowa paralaksa jak mniemam.
                                    -
                                    biorąc sprawy typowo fizycznie..:P
                                • veest Re: Trzy kolory... 23.11.09, 06:15
                                  mozna tez zwrocić się o zinterpretowanie widzenia...D
                                  owszem - szkodzenie nie jest naklepszą formą działania jednak są tacy ktorzy innej nie znają. moze to rodzaj buntu..
                                  • blackperla Re: Trzy kolory... 23.11.09, 21:57
                                    o! Przekładamy temat postrzegania świata na badania naukowe! :-) Też można :-D

                                    Bunt czy też nie, szkodzenie - jak nazwa wskazuje szkodzi ;-)
                                    • veest Re: Trzy kolory... 24.11.09, 14:02
                                      co by nie mysleć ..to coraz czesciej swiat oglądamy przez pryzmat okularów..a ze niekiedy rózowe a niekiedy korekcyjne..to juz sprawy indywidualne..;D
                                      • blackperla Re: Trzy kolory... 24.11.09, 21:38
                                        Rzecz gustu i...wady wzroku ;-)))
                                        • Gość: konto.na.chwile Re: Trzy kolory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 23:16
                                          Niektorzy w tych korekcyjnych wygladaja bardzo przystojnie:)

                                          A rózowe wielu dodają bardzo specyficznego uroku:) Raz na jakis czas
                                          kazdy chyba powinien je zalozyc:)
                                          • veest Re: Trzy kolory... 25.11.09, 08:27
                                            Gość portalu: konto.na.chwile napisał(a):

                                            > Niektorzy w tych korekcyjnych wygladaja bardzo przystojnie:)
                                            ----------
                                            a w szczegolności jaaaaaaaaaa.............;DDDDDDDDDDDDDDD
                                            (to zwrot uzywany przez pewnego pana wesołka z kabaretu ELita..DDD)
                                            )
                                            • Gość: konto.na.chwile Re: Trzy kolory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 12:24
                                              Skoro twierdzisz, że w szczegolnosci ty, to pewnie tak jest:)
                                              • veest Re: Trzy kolory... 25.11.09, 13:03
                                                Gość portalu: konto.na.chwile napisał(a):

                                                > Skoro twierdzisz, że w szczegolnosci ty, to pewnie tak jest:)
                                                --
                                                zartowalem.;P to moze byc przeciez moja subiektywna ocena;D
                                                • Gość: konto.na.chwile Re: Trzy kolory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 14:57
                                                  Ale to jakos tak jest, ze jezeli sie ktos w czyms dobrze czuje, to i
                                                  dobrze wyglada. Ocena subiektywna wiec pewien wplyw na ocene
                                                  objektywna:)
                                                  • veest Re: Trzy kolory... 25.11.09, 15:14
                                                    i tu trafiłaś w dziesiątkę.;P tak wlasnie jest. i wtedy ocena subkietywna wg mnie jest zblizona lub rowna obiektywnej .poza nielicznymi wjątkami, bo tzw. bezguścia też bywają;DDD
                                                  • konto.na.chwile Re: Trzy kolory... 25.11.09, 17:33
                                                    Coś, co jeden odbiera jako bezguscie, drugi moze uznac za szczyt
                                                    dobrego smaku:) Zresztą, o gustach sie nie dyskutuje. Albo uprawia
                                                    dyskusje akdamickie:)
                                                  • veest Re: Trzy kolory... 25.11.09, 18:23
                                                    Słusznie;) więc uznajemy ze dysputa na temat gustów jest zakonczona.;)Gdyz najogolnie mowiąc, ile ludzi tyle zdań na ten temat.i kazdy ma rację;DDD
                                                    a ja zaś powiadam.....mawia pewien profesor..DDD.
                                              • Gość: Mark zdradziucha n/t IP: *.ext.fh-aachen.de 25.11.09, 13:59
                                        • veest Re: Trzy kolory... 25.11.09, 08:25
                                          ;)))) tzw. paralaksa w ocenie zycia tez się zdarza..poprostu błedne odczytanie przesłanek.)
                                          czlowiek tez się myli..chociaz niektorzy jak włączę tivi uparcie twierdzą ze mają recepty dosłownie na wszystko..wg mnie to trąci hochsztaplerstem..
                                          • mary-huana Re: Trzy kolory... 25.11.09, 09:50
                                            veest napisał:

                                            > ;)))) tzw. paralaksa w ocenie zycia tez się zdarza..poprostu błedne odczytanie
                                            > przesłanek.)
                                            > czlowiek tez się myli..chociaz niektorzy jak włączę tivi uparcie twierdzą ze ma
                                            > ją recepty dosłownie na wszystko..wg mnie to trąci hochsztaplerstem..



                                            www.youtube.com/watch?v=j8GL3YZIWZs
                                            www.youtube.com/watch?v=O-GzV5NoVUA
                                            • mary-huana Re: Trzy kolory... 25.11.09, 09:52
                                              mary-huana napisała:

                                              > veest napisał:
                                              >
                                              > > ;)))) tzw. paralaksa w ocenie zycia tez się zdarza..poprostu błedne odczy
                                              > tanie
                                              > > przesłanek.)
                                              > > czlowiek tez się myli..chociaz niektorzy jak włączę tivi uparcie twierdzą
                                              > ze ma
                                              > > ją recepty dosłownie na wszystko..wg mnie to trąci hochsztaplerstem..
                                              >
                                              >
                                              >
                                              > www.youtube.com/watch?v=j8GL3YZIWZs
                                              > www.youtube.com/watch?v=O-GzV5NoVUA
                                              www.youtube.com/watch?v=jmQ88PWzvR0
                                              • veest Re: Trzy kolory... 25.11.09, 13:04
                                                piekna muzyka..ale jakos trudno zatanczyc;D
    • yuka4 Re: Trzy kolory... 25.11.09, 15:19
      Pan Sobieski miał trzy pieski:
      czerwony, zielony, niebieski

      :)
      i są trzy kolory
      • veest Re: Trzy kolory... 25.11.09, 18:24
        yuka4 napisała:

        > i są trzy kolory
        -
        oczywiscie ,ze są;) ale psu tez nalezy się buda....DD
        • blackperla Re: Trzy kolory... 26.11.09, 00:55
          veest napisał:

          > oczywiscie ,ze są;) ale psu tez nalezy się buda....DD

          ...i micha :-)))
          Dla psów kolory to fikcja. Upraszczają sobie widzenie ;-))
          • veest Re: Trzy kolory... 26.11.09, 07:28
            oj...ze nalezy się prowiant to jest tak oczywiste,ze pomonąłem;P
            wiem ze pies ma inne mozliwosci widzenia,ale moze to nie jest wcale takie zle,ma mniej dylematów;P generalnie pieskowi.kazdy wlasciciel się widzi;P
            • blackperla Re: Trzy kolory... 27.11.09, 21:49
              ech...prostoto życia! Byle suchy kąt, miska i ręka która czasem podrapie za
              uchem :-)
              Toż to wtedy czarno-biały świat mieni się feerią barw - wdzięczności, miłości,
              oddania, przywiązania, posłuszeństwa :)
              • firenziano Re: Trzy kolory... 27.11.09, 22:59
                blackperla napisała:

                > ech...prostoto życia! Byle suchy kąt, miska i ręka która czasem podrapie za
                > uchem :-)
                > Toż to wtedy czarno-biały świat mieni się feerią barw - wdzięczności, miłości,
                > oddania, przywiązania, posłuszeństwa :)

                istotnie, "prostoto" :)

                toz to znakomita odskocznia do calej reszty.
                byleby jednak byla.
              • veest Re: Trzy kolory... 28.11.09, 08:02
                i tu trudno zaprzeczyć,dzisiaj bardziej mozna liczyć na wdzięcznośc brata mniejszego niz ludzi a nawet rodziny...stosunki za przeproszeniem miedzyludzkie się pogarszają...a niektorzy w innych widzą tylko czarne kolory i szatana.DDD
                • blackperla Re: Trzy kolory... 28.11.09, 11:57
                  "Pies najlepszym przyjacielem człowieka" a jakże często spotyka go "pieski los"...
                  A może by tak ludzie czasem przeprosili maluczkich, za to że są człowiekami. I
                  mimo umiejętności widzenia barw świata nie byli wyłącznie "czarni" ;-)
                  • veest Re: Trzy kolory... 28.11.09, 13:18
                    i tu muszę się zgodzić.Psia dola jest nie do pozazdroszenia.
                    A kto kogo dzisiaj za cos przeprosi.arogancja dotyka juz samych dołów i nie jest juz domeną np władzy.;P
                    co do "czarnych"... to bezpieczniej będzie dodać charakterów.DDDD
                    • blackperla Re: Trzy kolory... 29.11.09, 16:51
                      veest napisał:

                      > i tu muszę się zgodzić.Psia dola jest nie do pozazdroszenia.
                      > A kto kogo dzisiaj za cos przeprosi.arogancja dotyka juz samych dołów i nie
                      jest juz domeną np władzy.;P

                      Zaś ignorancja dotyczy większości, bez względu na piastowane stanowiska. A także
                      brak wrażliwości wobec tych współbratyńców, co za nami lub przy nodze.

                      > co do "czarnych"... to bezpieczniej będzie dodać charakterów.DDDD

                      Dzięki za uwagę!!!:))) Życie mi uratowałeś! Inaczej moja "kariera"
                      międzynarodowa legła by w gruzach, a ja stałabym się persona non grata w różnych
                      kręgach kulturowych ;-/
                      Szacuneczek więc Panowie "czarni"!!!:)
                      • veest Re: Trzy kolory... 29.11.09, 17:06
                        blackperla napisała:
                        Zaś ignorancja dotyczy większości, bez względu na piastowane stanowiska.
                        -
                        generalnie zgadzam się Panią;P
                        i tu są dwa rodzaje powyzszych..bo ingorantem jest ten co przyslowiowo wszystko "olewa" i ten nie musi być niedouczonym..a wrecz przeciwnie bo madrze się obijać to wielka sztuka...;P
                        i drugie primo - tacy co to jak mowią ze są wykształceni to mówią..
                        i takim mozna wszystko zarzucić ale nie to ze grzeszą wiedzą- ja ich zaliczam do odpornych na wiedzę..;DDD

                        > Dzięki za uwagę!!!:))) Życie mi uratowałeś! Inaczej moja "kariera"
                        > międzynarodowa legła by w gruzach, a ja stałabym się persona non grata w --
                        persona non grata to tylko cząstka dolegliwości...ktore mozna okreslić w jezyku rodzinym..a o innych ze tak powiem łacinskich tu nie wspomnę.P
                        Pewnie ..rob karierę..jak to kiedyś mawiano..płyn po morzach i oceanach oraz sław..i tu mozna sobie wpisac co komu pasuje;DDDDDDDDD
                        • blackperla Re: Trzy kolory... 29.11.09, 22:16
                          veest napisał:


                          >..bo ingorantem jest ten co przyslowiowo wszystko"olewa" i ten nie musi być
                          niedouczonym..a wrecz przeciwnie bo madrze się obij
                          > ać to wielka sztuka...;P

                          Zdolności i mądrość nie zawsze w parze idą z pracowitością.
                          Lecz lenistwo produktywne czy twórcze próżnowanie jest nie lada zdolnością ;-))))))

                          > i drugie primo - tacy co to jak mowią ze są wykształceni to mówią..
                          > i takim mozna wszystko zarzucić ale nie to ze grzeszą wiedzą- ja ich zaliczam
                          do odpornych na wiedzę..;DD

                          Czasem lepiej mniej wiedzieć i żyć w nieświadomości ;-)


                          >


                          > Pewnie ..rob karierę..jak to kiedyś mawiano..płyn po morzach i oceanach oraz
                          sław..i tu mozna sobie wpisac co komu pasuje;DDDDDDDDD

                          Kariera "lokalna" w skali makro. Ale moja, osobista :-)))


                          • veest Re: Trzy kolory... 30.11.09, 08:06
                            blackperla napisała:
                            Lecz lenistwo produktywne czy twórcze próżnowanie jest nie lada zdolnością ;-))
                            > ))))
                            -
                            taaak...sniadanie z trawie;) oczywsicie we wszyskim mozna być mistrzem;P
                            -
                            > Kariera "lokalna" w skali makro. Ale moja, osobista :-)))
                            -
                            moze raczej w skomności.;) chociaz kots ..."nieswiadomy swego losu"..zyje spokojniej.D
                            • blackperla Re: Trzy kolory... 05.12.09, 00:35
                              veest napisał:

                              > taaak...sniadanie z trawie;) oczywsicie we wszyskim mozna być mistrzem;P

                              Lepiej nie we wszystkim. Na wszystko to jest...Amol ;-)))
                              Czyli...na nic :)
                              • veest Re: Trzy kolory... 06.12.09, 10:40
                                blackperla napisała:

                                > Lepiej nie we wszystkim. Na wszystko to jest...Amol ;-)))
                                > Czyli...na nic :)
                                -
                                czyli pozostaje wąska specjalizacja;;DDD
                          • veest Re: Trzy kolory... 30.11.09, 08:21
                            blackperla napisała:
                            Kariera "lokalna" w skali makro. Ale moja, osobista :-)))
                            --
                            oczywiscie wyłacznie Twoja..gdzieżbym smiał się załapywać na twz."konfiturki" z Twojej pracy..DDD
                            • blackperla Re: Trzy kolory... 05.12.09, 00:42
                              Eeee..nie! Nie o taką karierę!
                              Bo czyż nie jest karierą/sukcesem żyć dzisiaj i nie ulec?
                              Także przedświątecznej nagonce sklepowej ;-)
                              • osv Trzy kolory 05.12.09, 15:30
                                i czern ; ))


                                filozoficznie:

                                Czy przeznaczeniem czarnej perly musi byc jej czarny charakter?
                                I czy ta czern jest istota jej bytu?
                                niezaleznie od jej wielkosci?
                                Czy Szekspir mowiac o rzucaniu perel, mial na mysli czarne perly?
                                I czy swiat widziany z jej wewnetrznej czarnej perspektywy,musi taki
                                byc w rzeczywistosci?


                                Nie gram /w karty/, ale podziwiam graczy ; ))

                                www.youtube.com/watch?v=xe_d1QD64Pw

                                Osobiscie nie ulegam przedswiatecznej nagonce sklepowej,
                                ...ani zadnej innej : ))

                                A Ty jak spedzisz swieta...kiedy nagonka juz sie skonczy? : ))
                                • blackperla Re: Trzy kolory 05.12.09, 15:49
                                  osv napisała:

                                  > Czy przeznaczeniem czarnej perly musi byc jej czarny charakter?
                                  > I czy ta czern jest istota jej bytu?
                                  > niezaleznie od jej wielkosci?
                                  > Czy Szekspir mowiac o rzucaniu perel, mial na mysli czarne perly?
                                  > I czy swiat widziany z jej wewnetrznej czarnej perspektywy,musi taki byc w
                                  rzeczywistosci?

                                  Szukasz odpowiedzi?
                                  Ja ich mam udzielić i zaspokoić ciekawość?


                                  > Osobiscie nie ulegam przedswiatecznej nagonce sklepowej,
                                  > ...ani zadnej innej : ))

                                  Gratuluję! Niewielu się to udaje i...gonią za bałwankiem ;-))


                                  > A Ty jak spedzisz swieta...kiedy nagonka juz sie skonczy? : ))

                                  Pod choinką i w wannie z karpiem ;-))))
                                  • osv Re: Trzy kolory 05.12.09, 16:09
                                    : DDD

                                    Swietne, naprawde! : D ... i nie spodziewalam sie tej pointy! : D

                                    Nie, niekoniecznie: )
                                    ...aczkolwiek naleze do tych, ktorych ludzie ciekawia : )

                                    Osobiscie dostalam juz bilet lotniczy pod choinke... i wybywam : )

                                    • blackperla Re: Trzy kolory 05.12.09, 16:55
                                      osv napisała:

                                      > Nie, niekoniecznie: ) ...aczkolwiek naleze do tych, ktorych ludzie ciekawia : )

                                      O tak :-) Zajrzeć pod strzechy i w głowę.
                                      Muszę się przyznać, że również mam ciągoty do ludzi i ich historii :-)
                                      A jeśli chodzi o black, to bardziej czarno mam na głowie niż w głowie :)))

                                      > Osobiscie dostalam juz bilet lotniczy pod choinke... i wybywam : )

                                      O fju! Suuuper! A tam gdzie wybywasz rosną choinki? I...Mikołaje na choinkach? ;-)))
                                      • osv Re: Trzy kolory 05.12.09, 17:21
                                        Na mojej choince, tuz pod zlocista, szklana iglica wisza od zawsze
                                        dwa blizniacze Aniolki, taka rodzinna tradycja : )

                                        Mikolaja wole LIVE, niz wiszacego na choince ; )
                                        Naturalnie, ze sa.
                                        Lece do Frankfurtu/M na zaproszenie przyjaciol.


                                        A Twoj KARP w wannie to dekoracja czy danie? ; )


                                        • blackperla Re: Trzy kolory 06.12.09, 00:03
                                          osv napisała:

                                          > Na mojej choince, tuz pod zlocista, szklana iglica wisza od zawsze
                                          > dwa blizniacze Aniolki, taka rodzinna tradycja : )

                                          U mnie archaiczna bombka, nadgryziona przez czas, ale pamiętająca odbicie mojej
                                          pucułowatej wtedy buźki przeglądającej się w niej ;-)

                                          > Mikolaja wole LIVE, niz wiszacego na choince ; )

                                          Mnie nie stanowi ;-) Oby się tylko chłopak wykazał i nie nawalił z prezentami ;-)

                                          > Naturalnie, ze sa.
                                          > Lece do Frankfurtu/M na zaproszenie przyjaciol.

                                          Myślałam, że dalej pofruniesz.
                                          U mnie zawsze na domowo. No może nie w kapciach i pidżamkach ;-), ale na pewno
                                          rodzinnie.

                                          > A Twoj KARP w wannie to dekoracja czy danie? ; )

                                          W wannie się zaprzyjaźnimy, na talerzu mam nadzieję, że też ;-P

                              • veest Re: Trzy kolory... 06.12.09, 10:42
                                blackperla napisała:

                                > Eeee..nie! Nie o taką karierę!
                                > Bo czyż nie jest karierą/sukcesem żyć dzisiaj i nie ulec?
                                > Także przedświątecznej nagonce sklepowej ;-)
                                --
                                nie chodzi o szalenstwa..ale cos tam ze tak powiem kupić trzeba..a sklepy juz teraz są pełne..wiec człowiek mimo woli staje się cząstką szalejącego tłumu;P
    • natalienne Re: Trzy kolory... 07.12.09, 15:46
      veest napisał:

      > Zycie jest raz białe,raz czarne..a mimo to daltoniści twierdzą ze jest jak tęcz
      > a. O szarosći nikt nie wspomina.Chyba to swiadczy o optymiźnie;)

      Życie jest w kolorze indygo :)
      • veest Re: Trzy kolory... 07.12.09, 18:38
        natalienne napisała:

        > Życie jest w kolorze indygo :)
        -
        a to sobie wymysliła;DDDD
      • konto.na.chwile Re: Trzy kolory... 07.12.09, 19:42
        natalienne napisała:

        > veest napisał:
        >
        > > Zycie jest raz białe,raz czarne..a mimo to daltoniści twierdzą
        ze jest ja
        > k tęcz
        > > a. O szarosći nikt nie wspomina.Chyba to swiadczy o optymiźnie;)
        >
        > Życie jest w kolorze indygo:)

        To ładny kolor, tylko troche ciemny:) Może dodasz jeszcze jakis
        odcień?
        • konto.na.chwile Re: Trzy kolory... 07.12.09, 19:42
          konto.na.chwile napisała:

          > natalienne napisała:
          >
          > > veest napisał:
          > >
          > > > Zycie jest raz białe,raz czarne..a mimo to daltoniści twierdzą
          > ze jest ja
          > > k tęcz
          > > > a. O szarosći nikt nie wspomina.Chyba to swiadczy o
          optymiźnie;)
          > >
          > > Życie jest w kolorze indygo:)
          >
          > To ładny kolor, tylko troche ciemny:) Może dodasz jeszcze jakis
          > odcień?
          Miało być: inny kolor:)
          • natalienne Re: Trzy kolory... 07.12.09, 22:00
            Życie ma dla mnie kolor twoich oczu :)
            • mechanicznyroger Re: Trzy kolory... 08.12.09, 15:38
              Taki kolor ma życie jakich kredek użyjesz :)
            • Gość: konto.na.chwile Re: Trzy kolory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 18:24
              Ja nie uzyczam niczyjemu swiatu koloru moich oczu. Musisz poszukać
              jakichs innych oczu:)
              • veest Re: Trzy kolory... 09.12.09, 10:41
                chyba najlepiej będzie posłuchać;)))
                ---
                www.youtube.com/watch?v=8XkpaXitquE&feature=related
      • osv Re: Trzy kolory... 13.12.09, 12:11
        ...dobrze, ze nie w czerwonym, ...aaa moglo sie zdarzyc,
        w kontekscie dzisiejszej daty ; ))


        www.youtube.com/watch?v=406FYCu9ZRI&feature=related


        W indygo... wole kolczyki : ))

        www.dali2.republika.pl/P4052400.JPG
        • yton Re: Trzy kolory... 13.12.09, 15:42
          to za mało,powinno być szmaragdowo :)

          www.youtube.com/watch?v=LSYLaEzgaXM
          • osv Re:Trzy kolory... 14.12.09, 20:55

            Szmaragdy*

            www.youtube.com/watch?v=Six5jAX8k_I

            ...i


            www.youtube.com/watch?v=BuxioaX0tpU&feature=fvw
            ...zeby nie bylo za malo :)

            • Gość: Mahjong Re:Trzy kolory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 20:59
              Róża


              www.youtube.com/watch?v=sIGPUBg8Ts8
              • lentivia Re:Trzy kolory... 14.12.09, 22:38
                Gość portalu: Mahjong napisał(a):

                > Róża
                >
                >
                > www.youtube.com/watch?v=sIGPUBg8Ts8

                lepsze , skromniejsze i prostsze niezapominajki a co najważniejsze szczere

                www.youtube.com/watch?v=u8np71wlqPw
                • veest Re:Trzy kolory... 15.12.09, 16:50
                  szczere jest tylko złoto..;DDD
                  no moze jeszcze szczerbiec...:P
                  • red-fox Re:Trzy kolory... 16.01.10, 22:47
                    Czarny, czarniejszy i jeszcze bardziej czarny.
                    • veest Re:Trzy kolory... 17.01.10, 10:13
                      a stąd już blisko do "czary mary";P
                      • red-fox Re:Trzy kolory... 17.01.10, 12:54
                        veest napisał:

                        > a stąd już blisko do "czary mary";P

                        Blisko, blizej czary mary :-)
                        • veest Re:Trzy kolory... 17.01.10, 12:56
                          drogi na skróty wbrew pozorom nie zawsze są najkrótsze;P
                          • red-fox Re:Trzy kolory... 17.01.10, 13:16
                            veest napisał:

                            > drogi na skróty wbrew pozorom nie zawsze są najkrótsze;P

                            Jednak sa tak cudownie krete, pelne niespodzianek :-)
                            • osv Re:Trzy kolory... 17.01.10, 13:42
                              www.youtube.com/watch?v=tdRlSr_EtBM
                              W "czary mary" moze nie, ale w cos lub kogos nalezy wierzyc : )
                              Najlepiej w siebie! : )


                              Mam nadzieje, ze nie chodzi o "czarna rozpacz"!
                              Bo trzeba wtedy jak najszybciej zmienic kolor! ; ))
                              • red-fox Re:Trzy kolory... 17.01.10, 14:15
                                osv napisała:

                                > www.youtube.com/watch?v=tdRlSr_EtBM
                                > W "czary mary" moze nie, ale w cos lub kogos nalezy wierzyc : )
                                > Najlepiej w siebie! : )
                                >
                                >
                                > Mam nadzieje, ze nie chodzi o "czarna rozpacz"!
                                > Bo trzeba wtedy jak najszybciej zmienic kolor! ; ))

                                Jesli w cos wierze to w potege uczuc, to dla nich wywolywano wojny i popelniano
                                najwieksze zbrodnie. To one dawaly poetom natchnienie dzieki ktoremu mogly
                                powstac najwieksze dziela na swiecie.


                                "Marzenie"

                                Dla miłości twej
                                Pałac mego umysłu zburzę,
                                Myśli z zakamarków wypłoszę,
                                Wyobraźni kraj opustoszę,
                                Na kawałki roztrzaskam duszę
                                Dla miłości twej.

                                Dla miłości twej
                                Drzewem będę na góry szczycie,
                                Wzwyż koronę zieloną wzniosę,
                                Gniew błyskawic i gromów zniosę,
                                Każdej zimy postradam życie
                                Dla miłości twej.

                                Dla miłości twej
                                W kamień, w głaz podziemny się zmienię,
                                Krwawym ogniem płonąc w czeluści,
                                Bólem, który mnie nie opuści,
                                Niemo przyjmę wieczne cierpienie
                                Dla miłości twej.

                                Dla miłości twej
                                Duszę mą od Boga wyproszę,
                                Roztrzaskaną - z powrotem skleję,
                                Przyozdobię w dobroć, w nadzieję,
                                By istocie wręczyć najdroższej -
                                Dla miłości twej.

                                Mihaly Vorosmarty

                                ps. czarny to nie rozpacz a raczej barwa mojego charakteru :-)
                                • osv Re:Trzy kolory... 17.01.10, 22:56
                                  www.youtube.com/watch?v=g9LdPf-dJUI&feature=related

                                  Pewnie w czarnym ci do twarzy!

                                  ; ))
                                  • red-fox Re:Trzy kolory... 18.01.10, 17:56
                                    osv napisała:

                                    >
                                    > Pewnie w czarnym ci do twarzy!
                                    >
                                    > ; ))

                                    Hm... nie wiem czy mam napisac - zgadlas czy wiesz ?
                                    :-))
                                    • osv Re:Trzy kolory... 19.01.10, 18:16
                                      "Hm... nie wiem czy mam napisac...",

                                      ...ale do tej czerni mozna jeszcze domalowac rude paski! ; ))


                                      www.youtube.com/watch?v=sKB8mzc-6_U
                                      • red-fox Re:Trzy kolory... 19.01.10, 20:10
                                        osv napisała:

                                        >
                                        > ...ale do tej czerni mozna jeszcze domalowac rude paski! ; ))
                                        >
                                        Rude jest cool ;-))
                                • logikachaosu Re:Trzy kolory... 18.01.10, 11:18
                                  > ps. czarny to nie rozpacz a raczej barwa mojego charakteru :-)
                                  czy czasami nie odrobina zarozumiałości przez ciebie przemawia ?
                                  może lepiej zamień ją na wyrozumiałość dla blizniego swego , wszyscy jesteśmy w
                                  ten czy inny sposób ułomni :))
                                  • red-fox Re:Trzy kolory... 18.01.10, 18:05
                                    logikachaosu napisał:

                                    > czy czasami nie odrobina zarozumiałości przez ciebie przemawia ?
                                    > może lepiej zamień ją na wyrozumiałość dla blizniego swego , wszyscy jesteśmy
                                    > w
                                    > ten czy inny sposób ułomni :))

                                    Zapewniam cie ze potrafie wybaczac wiec musze byc wyrozumialy :-)
                                    • dalidanka Re:Trzy kolory... 18.01.10, 18:19
                                      red-fox napisał:

                                      > logikachaosu napisał:
                                      >
                                      > > czy czasami nie odrobina zarozumiałości przez ciebie przemawia ?
                                      > > może lepiej zamień ją na wyrozumiałość dla blizniego swego , wszyscy jes
                                      > teśmy
                                      > > w
                                      > > ten czy inny sposób ułomni :))
                                      >
                                      > Zapewniam cie ze potrafie wybaczac wiec musze byc wyrozumialy :-)
                                      Innym łatwo wybaczamy bo wtedy sobie myślimy ach jaki to ja wspaniałomyślny
                                      jestem, najtrudniej wybaczyć samemu sobie...

                                      ...........
                                      Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
                            • veest Re:Trzy kolory... 17.01.10, 19:54
                              red-fox napisał:

                              > Jednak sa tak cudownie krete, pelne niespodzianek :-)
                              -
                              za odwagę jakaś nagroda się należy;P
    • chichlunio Re: Trzy kolory... 28.01.10, 20:17
      veest napisał:

      > Zycie jest raz białe,raz czarne..a mimo to daltoniści twierdzą ze jest jak tęcz
      > a. O szarosći nikt nie wspomina.Chyba to swiadczy o optymiźnie;)
      W jakim kolorze by to życie nie było warto czasami zakładać różowe okulary na
      przekór szarości dnia codziennego :)

      www.youtube.com/watch?v=Iaz4p6lcv3A
      • veest Re: Trzy kolory... 29.01.10, 07:31
        no.....DDDDD
        • skrzatoholik Re: Paleta barw... 31.01.10, 10:42
          Mam trzy pytania dotyczące kolorów, czy pasuje :
          1 zielony kubraczek do czerwonych spodni
          2 niebieski kubraczek do żółtych spodni
          4 fioletowy kubraczek do brązowych spodni
          Która wersja najlepsza , na specjalny rodzinny zjazd skrzatów ? :))
          • Gość: :)))) Re: Paleta barw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 14:01
            Wszystko zalezy od koloru nakrycia głowy:) Jeżeli byłaby to czerwona
            lub zielona czapka, to zestawienie nr 1; jeżeli jednak wybrałbyś się
            z odkrytą głową, to zestawienie nr 2.
            • skrzatoholik Re: Paleta barw... 01.02.10, 09:55
              Gość portalu: :)))) napisał(a):

              > Wszystko zalezy od koloru nakrycia głowy:) Jeżeli byłaby to czerwona
              > lub zielona czapka, to zestawienie nr 1; jeżeli jednak wybrałbyś się
              > z odkrytą głową, to zestawienie nr 2.
              Gościu trafileś w sedno, zawsze tak jakoś instynktownie wiedziałem że kolor
              czapeczki najważniejszy :)
              • Gość: :))) Re: Paleta barw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:24
                Najwazniejsze to chyba dobrze sie czuć w tym, co ma się na sobie:)
                Chcesz ubrać brąz z foletem. to zrób. Bedziesz się w tym dobrze
                czuć, to z pewnością to zestawienie kolorów będzie również dobrze
                wyglądać. I tyle, skrzacie:)

                Zapytałes, co pasuje, to dostałeś odpowiedź. A skrzata bez czerwonej
                lub zielonej czapeczki raczej trudno sobie wyobrazić:) W
                zestawienieu z brązem i fioletem, czerwień czy zieleń i tak wybije
                się na pierwszy plan, a reszta stroju pozostanie niezauważona:)
                Nieuwzględnienie czapeczki może więc spowodowac, że w zasadzie kolor
                reszty, czy pasuje, czy też nie, może okazać się bez znaczenia:)
    • kingusia711 Re: Trzy kolory... 01.02.10, 18:53
      Przyznam sie ze ja jestem daltonistka i zycie dla mnie wcale nie jest tak tecza:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka