Gość: blacknie
IP: 57.66.193.*
13.02.04, 15:01
Zazwyczaj mówi się że ściągamy z ameryki złe wzorce. Czy walentynki to też
zły wzorzec? śmiem twierdzić że to święto to porażka. Robienie pieniędzy
żerując jednocześnie na uczuciach. Wydaje mi się że nie potrzeba świąt żeby
robić komuś miłe niespodzianki, prezenty... Zaczynamy żyć jak sterowane
kukliełki, robimy to co nam mówią w TV, przestajemy myśleć... A może to ja
plotę bzdury, jutro przecież miliony ludzi będzie się szczęśliwić, prawda?