Dodaj do ulubionych

Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować?

25.02.02, 10:42
Czy należy kłamać, lub nie mówić całej prawdy osobie na której nam zależy?
To nie jest moralne i o tym wiem, ale jeśli to jedyna szansa na sukces?
Dylemat moralny - proszę o analizę.

Z wyrazami szacunku
motor
Obserwuj wątek
    • kropka! Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 10:46
      ???????
      nieładnie, motor, nieładnie.
    • mathildae Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 11:00
      wiesz, motor, to jest niezly temat, tylko mi zabraklo jakiegos konkretnego
      przykladu, tak na poczatek.

      a w ogole, to zamiesc to jeszcze raz, ale na Psychologii. powaznie.
    • hiacynta Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 11:06
      Na forum psychologia jest temat:
      Dlaczego okłamujemy tych których kochamy, czy jakoś tak. To może być ciekawe
      uzupełnienie.
      A czy stosować kłamstwa jeśli nawet są subtelne? Pomyśl lepiej, czy chciałbyś,
      by stosowano je wobec Ciebie?
      hiacynta
    • kini Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 11:15
      > Czy należy kłamać, lub nie mówić całej prawdy osobie na której nam zależy?
      > To nie jest moralne i o tym wiem, ale jeśli to jedyna szansa na sukces?
      > Dylemat moralny - proszę o analizę.

      Należy! Stuprocentowa szczerość może być zbyt bolesna do udźwignięcia.
      • motor Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 11:25
        Chyba się z Tobą zgadzam - choć sam jakoś słabo się do tego stosuję.
        Wygodnictwo takie niedomówienia czasem powoduję wielkie nieprzyjemności.
        Ale dziękuję za wyrażenie opinii
    • Gość: oak Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 11:34
      "... na kłamstwach mozna bardzo daleko zajechać ))))
      ..... tylko zawrócić się nie da."
      • kropka! Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 11:36
        i masz motor właściwą odpowiedź
    • Gość: cholka Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? IP: *.wroc.gazeta.pl 25.02.02, 12:58
      Klamstwo ma krotkie nogi. Jezeli kochasz szczerze, to najgorsza prawda jest
      lepsza od klamstwa.
      • motor Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 13:09
        Bardzo śmieszne
      • kini Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 13:25
        > Klamstwo ma krotkie nogi. Jezeli kochasz szczerze, to najgorsza prawda jest
        > lepsza od klamstwa.

        Zakładając, że faceci myślą bardzo często o seksie, i to wyobrażając sobie różne
        akcje z różnymi kobietkami, czy chciałabyś, żeby twój facet oświadczył ci: "masz
        seksowną przyjaciółeczkę, chętnie bym ją przeleciał"? Bo ja bym nie chciała!
        Chociaż wiem, że może i tak myśli. Mówienie prawdy jest czasami głupie i
        niepotrzebne.
        • motor Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 13:49
          Brawo dla tej Pani!!!!
        • Gość: oak Re: Subtelne kłamstwa - och dzięki Ci .... ))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 09:30
          kini napisał(a):

          >
          > Zakładając, że faceci myślą bardzo często o seksie, i to wyobrażając sobie
          różne
          > akcje z różnymi kobietkami, czy chciałabyś, żeby twój facet oświadczył
          ci: "masz
          > seksowną przyjaciółeczkę, chętnie bym ją przeleciał"? Bo ja bym nie chciała!
          > Chociaż wiem, że może i tak myśli. Mówienie prawdy jest czasami głupie i
          niepotrzebne.

          ... och dzięki Ci Kini, jestem Ci szalenie i dozgonnie wdzięczny, za
          stwierdzenie, „...faceci myślą..”
          doprawdy nie wiem czy zasługuję, na aż tak pozytywne oceny. )))))), co do tego
          że, „...często myślą o seksie...”.
          chciałem sprostować, TO NIEPRAWDA, wcale nie CZĘSTO.....

          .... CIĄGLE, BEZUSTANKU myślimy o seksie, z seksem kojarzy nam się wszystko, no
          a widok przyjaciółki żony, dziewczyny, kochanki, szefa, sąsiada, a także
          córki, powoduje natychmiastową eksplozję hormonów, obłęd w oczach i ślinotok.
          I nic na to nie poradzisz: „facet to jest takie zwierze, co wciąż myśli o
          ofierze ...” ))))

          Gdy budzę się rano ( oczywiście po nocy pełnej, ekstremalnie perwersyjnych snów
          erotycznych ), to już w łazience, sam widok prysznica powoduję że myślę o
          seksie ( pod takim prysznicem ), podczas śniadania widok śmietanki do kawy –
          wiadomo działa stymulująco,
          Jakiś przyjemny kobiecy głos w radiu – wiadomo... budzi pożądanie
          Koniec śniadania, do roboty,...samochodem – a tam ten nieszczęsny drążek zmiany
          biegów - ))))) wiadomo jak się kojarzy
          Odstawić pociechę do przedszkola, a tam czyha pani przedszkolanka – znowu te
          zwierzęce instynkty dają znać o sobie.
          Dobra jakoś wytrzymałem tym razem, no to w drogę, ... a tu mijasz jakieś
          tirówki, ... ciśnienie rośnie,.... nerwowo rozglądasz się za jakąś
          autostopowiczką ... nic, tylko licealistki w krótkich spódniczkach wesoło
          wędrują sobie do szkoły ... obleśne myśli zalewają ci umysł.
          Dojeżdżasz do pracy, wita Cię uśmiech pani Kasi sekretarki szefa, - wiadomo już
          widzisz ją rozciągniętą na biurku.
          Chwila na uspokojenie, zajmujesz się pracą, ale pisząc wytłumaczenie nie
          dotrzymania jakiegoś terminu specjalnie wkładasz w to pisemko parę delikatnych
          kompletów pod adresem pani prezes, przecież ona jest taka seksi.... aauuuuuuuuu.
          Przerwa, drugie śniadanie... o zgrozo.... bułka z bananem ))))))
          Po śniadaniu koleżanka ma problem i zwraca się do Ciebie o pomoc ..... a ty
          myślisz tylko jak się odwdzięczy )))
          wiadomo jak ))))))
          Koniec roboty... jezu... znowu ta przedszkolanka, ...... chleb też trzeba
          kupić ... a tam z kolei czai się na ciebie wydekoltowana pani Zosia
          No jeszcze tylko brakowało inkasentki z wod-kanu
          Włączasz telewizor a tam Ala G. – maksimum perwersion ))))
          Żeby się uspokoić wyglądasz przez okno – a tam krowa w toplessie, widok wymion
          powoduje jeszcze większy wzrost ciśnienia
          Cholerne koty miauczą jak szalone, sąsiadka rozwiesza pranie w łazience, nie
          bacząc na to że jest tylko w halce i nie zdając sobie sprawy, że nie zasłoniła
          okna....
          Wybija szósta wiadomo po niemiecku wymawia się podobnie jak sex, bo tylko tak
          ci się to kojarzy
          Oczywiście wcześniej wpada po sól koleżanka ( żony, konkubiny, dziewczyny ),
          lubieżnymi myślami, telepatycznie zdeprawowałeś ją w przez tą krótką chwilę
          przynajmniej z trzy razy.. ))))

          .... itd., itd......
          .... cóż rzec ... podoba mi się twój tok rozumowania Kini, jakże
          oryginalny )))))))
          / oczywiście pisząc tego posta zalany jestem po brzegi wyuzdanymi marzeniami o
          Tobie , ale jeszcze bardziej o twych przyjaciólkach /
          ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          ..... a teraz możecie mi zawiązać już te rękawy ... zostaje tu, skoro tam
          jest „normalny” świat
          • kini Re: Subtelne kłamstwa - och dzięki Ci .... ))) 26.02.02, 09:45
            Wstałeś dzisiaj z łózka lewą nogą, czy co?
            To był tylko przykład. Ale dobrze, będzie jak chcesz: faceci W OGÓLE nie myślą
            o seksie. Zadowolony?
    • Gość: cholka Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? IP: *.wroc.gazeta.pl 25.02.02, 14:32
      Nie zgadzam sie! Juz jego sugestia wskazywalaby na to ze oglada sie za innymi a
      to juz bylby koniec! Definitywnie!
      A Ty moglabys zniesc to ze oglada sie i mowi o innych?
      • motor Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 14:36
        można się uśmiać po same pachy - kobiety są gorące
        • Gość: cholka Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? IP: *.wroc.gazeta.pl 25.02.02, 14:37
          motor napisał(a):

          > można się uśmiać po same pachy - kobiety są gorące

          sa gorace - aha!
          Ps. Nie wiedziales o tym?
          • motor Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 14:53
            Przecież ja o kobietach to tylko z książek
      • kini Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 15:07
        Gość portalu: cholka napisał(a):

        > Nie zgadzam sie! Juz jego sugestia wskazywalaby na to ze oglada sie za innymi a
        >
        > to juz bylby koniec! Definitywnie!
        > A Ty moglabys zniesc to ze oglada sie i mowi o innych?

        O matko boska, to ja dziękuję za taki związek, kiedy jesteśmy do siebie tak
        uwiązani, że nawet nie można obejrzeć się za kimś innym! Mnie też podobają się
        inni faceci no i co z tego?
        • motor Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 15:30
          A ja Ciebie rozumiem
          • Gość: iza_1 Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? IP: *.chello.pl 25.02.02, 20:26
            definitywnie przesadna szczerosc moze wiele zburzyc i byc przyczyna wielu
            przykrosci, zdecydowanie nie nalezy o wszystkim mowic, choc klamac i zyc z
            klamstwem trzeba umiec!
            to bardzo trudne ale mozliwe!
            wbrew pozorom klamstwo sluzy wlasnie osobie oklamywanej.
    • ania1 Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 25.02.02, 19:30
      Czasami prawda niczemu nie służy,a może tylko zranić..........Ale ja jestem za
      szczerością w kontaktach z osobami na ktorych nam zależy,tylko wtedy jest
      szansa że coś się uda........tak myślę ,że tylko:szczerość,szczerość.......
      Pozdrawiam A.
      • motor Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 26.02.02, 08:51
        Jak widzę zdania są podzielone - to mnie cieszy - kto ma jeszcze inną opinię?
        • gejsza Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 26.02.02, 09:48
          motor napisał(a):

          > Jak widzę zdania są podzielone - to mnie cieszy - kto ma jeszcze inną opinię?

          Tak naprawde szczerym to trzeba byc tylko dla siebie :-xP oooo!!!

          subtelna Ewa




      • kini Re: Subtelne kłamstwa - czy należy je stosować? 26.02.02, 09:55
        Szczerość?
        Od razu widzę taki obrazek: budzicie się po upojnej nocy, a on patrząc na ciebie
        mówi: "Wczoraj wyglądałaś o wiele lepiej. Nie podejrzewałem, że bez makijażu
        jesteś taka nieatrakcyjna". :)))))
        A tak na serio. Domyślam się, że pisząc o szczerości, miałaś na myśli taką
        poważną szczerość, dotyczącą relacji między partnerami. W tym wypadku może
        rzeczywiście lepiej starać się być szczerym. Ale nie do przesady. Nie po to, żeby
        coś niepotrzebnie skomplikować, albo kogoś zranić.
        Przecież nie zerwę z facetem mówiąc mu, że jest zwykłym ciamajdą, na przykład.
        Chyba lepiej powiedzieć, że nie pasujemy do siebie, prawda? Albo mając jakieś
        wątpliwości co do przyszłości waszego związku, chyba nie musisz od razu się
        uzewnętrzniać i mówić, że nie wiesz, czy go kochasz. Może przez jakiś czas lepiej
        zostawić to dla siebie, poczekać, aż się upewnisz? A nie od razu wbijać nóż w
        serce. Ja uważam, że w niektórych wypadkach szczerość spowodowana jest zwykłym
        grubiaństwem, brakiem empatii, egoizmem.
    • saqqara oak, brawo!!! ;))) 26.02.02, 11:50
      juz teraz wiem za co Cie lubie ;) zawsze wiedzialam
      ze faceci sa opanowani sexem, ale ze do tego stopnia???;)
      i wiesz, dobra rada, zmien diete.... bulka z bananem? ;))


      jesli chodzi o klamstwa to chyba zalezy jakiego rodzaju
      klamstewsko chcemy zaserwowac neszej ukochanej osobie.
      PAnowie, jesli wasza ukochana rano wyglada troche malo atrakcyjnie
      to klamstwo w stylu "alez pieknie wygladasz" jest dozwolone
      przeciez wszyscy wiemy, jak kobiety sa wyczulone na punkcie
      swojego wygladu. Wam korona z glowy nie spadnie, a ona poczuje
      sie najbardziej kochana osoba na swiecie i odwdzieczy sie pieknie.
      To samo dotyczy mezczyzn, jesli moj ukochany
      ma obwisly brzuszek, to co prawda nie bede go zapewniac
      ze ma muskularny brzuch plaski jak deska, ale tez nie bede
      ciagle mu wypominac, ze moglby zobaczyc silownie od srodka.

      Inaczej ma sie sprawa z powazniejszymi klamstwami, kiedy
      np. chcemy sie z kims rozstac i wtedy wymyslamy klamstwo na
      krotkich nozkach. Lepiej powiedziec prawde, chocby najbardziej
      bolesna, okazemy szacunek tej osobie. Klamstwo spowoduje dodatkowe
      nieporozumienia, ktorych w chwili rozstania i tak jest zbyt duzo.
      • motor Kini - jesteś rewelacyjna!!! 26.02.02, 12:03
        Twój tekst powalił mnie z nóg - bomba
        • kini Re: Kini - jesteś rewelacyjna!!! 26.02.02, 12:08
          O matko, dziękuję.
          • motor Re: Kini - jesteś rewelacyjna!!! 26.02.02, 12:53
            Do życia trzeba podchodzić z dystansem i poczuciem humoru - to jest właśnie to!
    • Gość: oak Re: dzisiaj też wstałem lewą nogą, jak codzień )) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 14:20
      nigdy nie wstaję inaczej, ... )))

      Szczerość ? no to niech będzie szczerość

      1. ludzie chodzą razem do łóżek
      a.) z miłości
      b.) z pożądania
      c.) dla rozrywki
      d.) spać

      ad. a) w tym wypadku wzrok nie ma nic do rzeczy, miłość jest ślepa ( więc tak
      sama z siebie nie rozgląda się też za koleżankami), jeśli wzrok ma znaczenie
      to, mamy do czynienia jednak z punktem b.)
      ad b.) a kto każe dotrwać do świtu, zrobić co do zrobienie i fora ze dwora, w
      ciemności nawet trądzik i bielactwo jest czarne, tak że nie widać, więc udajemy
      się grzecznie do siebie, po co wysysać dodatkowy tlen bliźniemu z tej jego
      małej kawalerki.
      ad c.) vide punkt b. I jeszcze wypada zauważyć, że nie każdego stać na od razu
      na Disneyland, czasem musi wystarczyć stara odrapana karuzela. )))))
      ad. d.) co prawda są tacy którzy mówią przez sen, ale nie ma takich którzy
      przez sen widzą.

      2. Kiedy ranne wstają zorze.
      a.) to że się otworzyło oczy – nie oznacza ze trzeba otwierać pysk
      b.) nie ma obowiązku budzić partnera
      c.) można spojrzeć w okno
      d.) można iść się wysikać... pomaga ))))
      e.) jeśli się go otwiera, to można się wypowiedzieć na tysiąc innych tematów, z
      prozaicznym „cześć kochanie” włącznie, na targowisko próżności można wyjść po
      śniadaniu
      f.) to że ta druga osoba też już otworzyła oczy, nie oznacza że ma chęć na
      dialogi
      g.) milczenie wcale nie oznacza dezaprobaty / każdy myśli o drugim własnymi
      kategoriami, ... milczy więc... no przynajmniej gdy ja milczę to.... właśnie...
      ty świnio / ))))))

      3. Fizyka nocą i o poranku
      a.) "jeśli nie powiem mu że jest fajtłapą" - to jestem fair, przecież i tak
      skorzystam z najbliższej okazji, żeby mu kopnąć w tyłek.... no ale przecież nie
      pozwolę sobie, żeby fajtłapa mnie rzucił, bo a nuż gdybym mu to powiedziała
      poczuł by się urażony i sam odszedł... - przepraszam to jest miłość czy
      litość ????? )))))), to jest delikatność, czy obłuda ( w razie jakby co .. mi
      się odmieniło to będzie pod ręką, jak znalazł )... tfu. Człowiek powinien umieć
      podejmować decyzję, to taki skutek uboczny daru wolnej woli
      b.) Korona z głowy na pewno nikomu nie spadnie, w koronach się nie sypia bo są
      niewygodnie, takie żelastwo zostawia się w korytarzu, co by Jan wyczyścił na
      rano
      c.) Jeśli ten brzuszek obwisły, to dobrze rokuje, gdyby nagle stał się twardy i
      spiczasty to jest problem, bo to chyba zwiastuje tyfus czy jakieś podobne
      paskudztwo

      A w kwestii diety:
      - jak koty kupują whisky
      - jak od kazdego psa chapi
      - tak oak’i żywią się bułkami z bananem,...... zmiany zwyczajów żywieniowych
      nie będzie ))))

      .... kto cholera świsnął klamkę ...... ))))

      • mathildae Re: dzisiaj też wstałem lewą nogą, jak codzień )) 27.02.02, 15:12
        oak, kopsnij gryps przez kolege z sasiedniej sali, co mam Ci chlopie przemycic
        przy okazji niedzielnych odwiedzin.
        wpadne popoludniem jak zazwyczaj.
        sie nie stresuj, ze mam daleko, ktos z kumpli zawsze podwiezie.
        tutaj nijako, nawet qurna deszcz nieklawo pada.
        trzym sie, stary i do zobaczyska - m.

        ps. patrz, jakie partactwo w tym budownictwie! nawet klamki ukradna z placu
        budowy;))))))
        • Gość: oak Re: dzisiaj też wstałem lewą nogą, jak codzień )) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 15:20
          ... gryspu nie budiet... nie ma przez kogo przesłać
          ... same napoleonym, dzingishany, jezusy, a nawet jeden budda ... i tym podobna
          midle class wokoło ..... tfu...
          dumni i bladzi, nie pomoga koledze...

          ... ale mi tu dobrze,wszyscy są tacy dobrzy mili i nawet codziennie na dwie
          godziny odwiazują mi ręce... to se jeszcze posiedze wkońcu jestem oak'iem no
          nie ))))
          • mathildae Re: dzisiaj też wstałem lewą nogą, jak codzień )) 27.02.02, 15:32
            no.... to pozostaje przekupic straznika (to zostaw mnie) albo siostre
            przelozona (to juz Twoja dzialka) :)
            na wszelki wypadek przerzuce przez mur (na spacery wyprowadzaja z raz na
            tydzien, co?) zestaw pierwszej pomocy na wypadek ucieczki; latarka, lupa i
            skrzynka RedBull'a
            nie radze zapuszczac korzeni(;)), chyba ze chcesz, zeby sie samobojcy-symulanci
            na Twoich ramionach wieszali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka