dlaczego jestem sama?

28.04.04, 18:23
niby taka fajna, ładna i miła... pieprzenie
coś musi być ze mna nie tak! Tylko co?
    • truskawa007 Re: dlaczego jestem sama? 28.04.04, 18:31
      też sie dziś nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, ze ładne, miłe, etc
      dziewczyny nie mogą sobie znaleźć faceta, bo takich równie ładnych i miłych
      jest mało... :0
      • boska81 Re: dlaczego jestem sama? 28.04.04, 18:47
        ale jak to?? Napewno sa "fajni, mili i ładni mężczyźni" na tym świcie - mocno
        w to wierzę. Tylko oni prawdopodobnie sa albo zbyt zapatrzeni w siebie albo sie
        boja ładnych , milych dziwczyn. Najbardziej denerwujace jest,ze potrafia być
        tacy mili, prawic komplementy ale nic poza tym... to w tekim razie po co to
        wszystko? Jaki cel jest w tym,że chłopak widzi dziewczyne i patrzy na nia jak
        wypuszczony z klatki samiec a nie potrefi zadzialać? zagadać? Czeka na
        inicjatywe czy jak?
        • truskawa007 Re: dlaczego jestem sama? 28.04.04, 18:59
          tak oczywiście, że są fajni, mili i ładni mężczyźni, tylko że oni są
          najprawdopodobniej zajęci..
          no ale poważnie mówiąc to po pierwsze boją się pięknych dziewczyn i odrzucenia
          (więc sami nie podejmą inicjatywy) - ja to nazywam polskim syndromem odrzucenia
          hihi,
          po 2. rzeczywiście czekają na inicjatywę ze stony kobiet - bo po prostu jest
          tyle ładnych laseczek dookoła nich i nie muszą sie wysilać :P
          a to o czym mówisz (ze chlopak najpierw patrzy a potem nie chce zagadac) to
          jest też brak odwagi, bo owszem dałem jej znak, ze mi się podoba, ale co bedzie
          jak się odezwę i okaże sie, ze nie dorównuję jej inteligencją..
          nie wiem czy tak własnie jest ale tak mi sie wydaje
          • boska81 Re: dlaczego jestem sama? 28.04.04, 19:05
            hmm... coś w tym jest.
            Mam nadzieję, ze to tylko nasze domysly i że tak naprawde sa gdzieś tacy którzy
            sa odważni i tylko czekaja na nas by sie odważyć i sprobować :) Czasem myślę,
            że ten biedak, ktory na mnie trafi będzie mial przechlapane... Jak dostanie
            taką dawkę milości ktora sie we mnie zbiera hmm... to moźe go zabić :)
            • truskawa007 Re: dlaczego jestem sama? 28.04.04, 19:14
              hihihi nic sie nie przejmuj, znajdzie się ten "biedak" :)
              ps. czy na tym forum są jacyś mężczyźni, którzy zaprzeczyliby albo
              potwierdzili nasze domysły?
              • clickkey Re: dlaczego jestem sama? 28.04.04, 21:06
                Dziewczyny, wykażcie trochę inicjatywy ! To XXI wiek, a nie średniowiecze.

                Prawa chcecie mieć równe, a obowiązki trochę mniejsze?

                A dałyście jakos znać facetowi, że ON jest w waszym typie?

                No nie bądźcie takie mimozy!
                • truskawa007 Re: dlaczego jestem sama? 28.04.04, 21:32
                  nie jesteśmy mimozami:) prawda boska81 ?
                  • clickkey zarozumialstwo? 28.04.04, 23:10
                    A zarozumiałe też nie jesteście?

                    "i doszłam do wniosku, ze ładne, miłe, etc dziewczyny nie mogą sobie znaleźć
                    faceta, bo takich równie ładnych i miłych jest mało... :0"

                    No, no , jakieś wyjątkowo atrakcyjne dziewczyny, a nikt tego nie widzi.
                    Pewnie jeszcze jesteście mądre i bogate.
                    • Gość: biedna jak mysz... Re: zarozumialstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 23:17
                      kościelna, po 40 z dzieciakami, po przejsciach, z bagazem problemow. Za to
                      sympatyczna, czujaca sie jeszcze młodo, z wesolym usposobieniem.Czy takie maja
                      szanse na znalezienie drugiej polowy??????????????????
                      • truskawa007 Re: zarozumialstwo? 28.04.04, 23:51
                        Ba! jestem geniuszem... :) a bogata to jestem, ale we wnętrzu:)))
                        a tak na poważnie- nie zarozumiala, ale pewna swojej wartosci- a to chyba nie
                        grzech...
                        • truskawa007 ps. 29.04.04, 00:11
                          ok ok przepraszam naszych kochanych Panów i prostuję: jest dużo miłych,
                          sympatycznych, elokwentnych mężczyzn a polscy chłopcy są najlepsi! (od razu
                          lepiej się poczułam)
                          całski wirtualne na dobranoc:)
                      • clickkey Re: zarozumialstwo? 30.04.04, 23:31
                        Jasne, że tak !!! Pozdrawiam serdecznie i życzę milutkich świąt!
    • jmx Re: dlaczego jestem sama? 29.04.04, 01:22

      Myślę, że tajemnica (jej część) kryje się w nicku... ;-)
      • Gość: zastanawiam sie Re: dlaczego jestem sama? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 21:59
        Wiesz, jmx, a moze Boska to po prostu nazwisko? Jako stala bywalczyni forum
        psychologia, powinnas je znac ;)
    • kohanek Re: dlaczego jestem sama? 29.04.04, 02:11
      dziewczyny! Kiedy zrozumiecie ze licza sie czyny a nie slowa. Kazdej mozna
      powiedziec ze jest piekna, madra i itd i faceci szastaja tymi slowami na lewo i
      prawo. Tak jak slowem "kocham", a zachowuje sie jak by mial dziewczyne "gdzies"

      Jezeli nikt na Was nie zawiesza wzroku, nie podziwia - to widocznie nie
      dzialacie uroda. Skupcie sie na innych cechac.
    • queensa Re: dlaczego jestem sama? 29.04.04, 02:15
      Wiecie z ta odwaga. Bylam w innych krajach, gdzie nie moga wzroku oderwac i sie
      ogladaja, ale nic poza tym. W Polsce uderzylo mnie to, ze mezczyzna patrzy, a
      potem wychodzi z inicjatywa. Wlasnie Polacy, nie inni.
      • Gość: ojoj Re: dlaczego jestem sama? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 03:11
        A ty kohanek co, jesteś feministą? Może im jeszcze powiedz na jakie sztuczki
        mają uważac, jak są podrywane, albo jak się masturbujemy? To, że dziewczyny sie
        komplementuje to jest norma i im sie to podoba chocby wiedzialy ze to klamstwo,
        a ty tego nie zmieniaj!
        • truskawa007 Re: dlaczego jestem sama? 29.04.04, 11:40
          Dziewczyny nie są takie naiwne, jak Wam się wydaje, zawsze wiemy kiedy
          przesadzacie z komplementami, albo nawet kłamiecie, ponieważ mamy coś, czego Wy
          nie macie i nigdy mieć nie bedziecie (na szczęście;)) mianowicie kobiecą
          intuicję
          Szczere komplementy zawsze wyczuwamy a bajerantów omija się z daleka
          • Gość: Wezyr Re: dlaczego jestem sama? IP: *.joint.eu.org 02.05.04, 12:26
            czesc...ja mam podobny problem tylko ze od rugiej strony
            -wrzyscy mnie uwazaja za przystojnego faceta, z wykrztalceniem dobrym , wysoki brunet z ładna twarza--zawrze mowiono mi-zachwycano sie moja uroda...itp
            -jednak niemoge znalesc sobie kobiety -[wiem ze jestem wybredny -ale podobaja mi sie te naprawde sexowne z klasa]
            ..tyle marzennnn...sporo prób....zaczolem dochodzic do wnioskowze:
            -potrzebuje kobiety silnej i opiekujaca sie mnom, lecz rownoczesnie droga czesc mnie-ta sexualna- pragnie kobiety uleglej zdominowanej przezemnie...-taki wewnetrzny konflikt...
            --kobiety widza mnie moja chlopieca twarz , lagodne oczy..., i mysla ze jestem jakims uleglym chlopaczkiem ..a wemnie jest rzadza dominacji...a czasem prawie placze potrzebujac ciepla kobiecego i opieki...




            • Gość: boska81 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.globsat.net / *.globsat.com.pl 02.05.04, 12:52
              No to kolego powiem Ci, ze cos o tym wiem. Ja też jestem uwazana za ładna
              dziewczyne i nie zebym była zapatrzona w siebie bo naprawdę często sie spotykam
              z takimi a nie innymi opiniami. Nawet wczoraj na dyskotece jakiś chlopak
              podchodzi do mnie i mowi: moge tylko wiedziec jak ci na imie? wiec
              przedstawiliśmy sie sobie a potem mowi: chciałem ci tylko powiedzieć - bo nie
              mogłem juz wytrzymać, że jesteś śliczna :)) troche mi sie głupio zrobilo ale
              podziekowalam i kazdy poszedł w swoja stronę. U mnie problem jest nie w tym że
              nikt sie mna nie interesuje ale raczej w tym, że interesują sie osoby na
              ktorych zainteresowaniu mi az tak nie zalezy. Glupie to troche ale myslę tez
              czasem że własnie mnie przyciagają męzczyźni którzy nie okazuja tak bardzo
              swojego zainteresowania mną... ale nie wiem czy długo tak pociągnę bo jak
              narazie ciagle sama :) chyba źle wybieram... juz sama nie wiem
              • janq43 Re: dlaczego jestem sama? 03.05.04, 07:05
                Gość portalu: boska81 napisał(a):

                > No to kolego powiem Ci, ze cos o tym wiem. Ja też jestem uwazana za ładna
                > dziewczyne i nie zebym była zapatrzona w siebie bo naprawdę często sie
                spotykam
                >
                > z takimi a nie innymi opiniami. Nawet wczoraj na dyskotece jakiś chlopak
                > podchodzi do mnie i mowi: moge tylko wiedziec jak ci na imie? wiec
                > przedstawiliśmy sie sobie a potem mowi: chciałem ci tylko powiedzieć - bo nie
                > mogłem juz wytrzymać, że jesteś śliczna :)) troche mi sie głupio zrobilo ale
                > podziekowalam i kazdy poszedł w swoja stronę. U mnie problem jest nie w tym
                że
                > nikt sie mna nie interesuje ale raczej w tym, że interesują sie osoby na
                > ktorych zainteresowaniu mi az tak nie zalezy. Glupie to troche ale myslę tez
                > czasem że własnie mnie przyciagają męzczyźni którzy nie okazuja tak bardzo
                > swojego zainteresowania mną... ale nie wiem czy długo tak pociągnę bo jak
                > narazie ciagle sama :) chyba źle wybieram... juz sama nie wiem
                Nie wybieraj,zdaj sie na los.
                Przypadek wszystko załatwi:-)
                Będzie dobrze:-)
            • wysoki_adam Re: dlaczego jestem sama? 03.05.04, 06:50
              Przesadzasz z tym dobrym "wykrztałceniem", chyba , że to u Zulusów, bez obrazy
              dla nich.

              Po pierwsze, trzeba umieć pisać. Poprawnie.

              "Wrzyscy" się tak samo mylą jak i Ty.
              • wysoki_adam Re: dlaczego jestem sama? 03.05.04, 06:52
                To jest odpowiedź dla Wezyra.
    • kohanek Re: dlaczego jestem sama? 03.05.04, 05:51
      ja i moi koledzy mowimy wszystkim babkom ze sa sliczne.
      O tak zeby polepszyc ich nastroj. Jest to powszechne zjawisko.
      Spytaj sie siebie boska - ile mowi Tobie ze jestes sliczna a ilu Cie naprawde
      prosi na randke. Ci ktorzy prosza naprawde sa zainteresowani, a Ci inni to
      tacy , ktorzy chca Tobie poprawic nastroj.
      • clickkey Re: dlaczego jestem sama? 03.05.04, 08:21
        kohanek napisał:

        > ja i moi koledzy mowimy wszystkim babkom ze sa sliczne.

        No jasne, a te naiwne i zarozumiałe w to wierzą !
        A my między sobą:"Niech się pocieszy, brzydula."

        A poza tym kobiety tego właśnie się spodziewają - komplementów, choćby
        nieprawdziwych. Zwykła próżność.
        • Gość: Wezyr Re: dlaczego jestem sama? IP: *.joint.eu.org 03.05.04, 12:06
          Ja niemowie komplementow wcale -a jak juz to bardzo zadko
          • truskawa007 Re: dlaczego jestem sama? 03.05.04, 17:28
            kobiety co prawda uwielbiają komplementy, ale jeszcze bardziej uwielbiają je
            mężczyźni, prawda?
            wiem ze tak ;) są na nie łasi jak na świeże ciasteczka hihi
            • Gość: ja Re: dlaczego jestem sama? IP: *.media4.pl 03.05.04, 18:27
              Zrzucimy się na słownik ortograficzny dla Wezyra?
              bo widać, że "żadko" z niego korzysta :D
              • Gość: Wezyr Re: dlaczego jestem sama? IP: *.joint.eu.org 03.05.04, 19:04
                mam dyslekcje...i co ztego!
    • truskawa007 do boskiej81 03.05.04, 19:27
      boska81- jaki jest Twój znak zodiaku?
      • boska23 Re: do boskiej81 04.05.04, 16:49
        mój znak do raczek :)
        • truskawa007 Re: do boskiej81 04.05.04, 17:49
          Pobawię się dziś trochę we wróżkę- psychologa hihi
          Potraktuj to z duzą dozą dystansu- to tylko horoskopy:)

          Wzorce emocjonalne

          Rak wkracza w dorosłe zycie z potęznym bagażem niezamkniętych spraw z
          dziecinstwa i może minąć wiele lat, zanim się od niego uwolnisz. Często jesteś
          niezwykle silnie związany z rodzicem płci przeciwnej. Nawyk idealizowania matki
          lub ojca utrudnia ci znalezienie partnera, który dorastałby do tego baśniowego
          obrazu. Naprawdę nie interesuje cię skakanie z łóżka do łóżka, ale jeśli nie
          trafisz wcześnie na własciwą osobę, w poszukiwaniu doskonałego rodzica
          zastepczego możesz zaliczyć zdumiewajacą liczbe kochanków, małżeństw i wolnych
          związków. Zdarza się, że to własnie rodzice wybieraja ci partnera: to dopiero
          może być prawdziwa katastrofa. Wiele raków jednak rzeczywiści wczesnie znajduje
          odpowiedniego człowieka.

          Malzeństwo i partnerstwo

          Twój znak jest znakiem kardynalym, co oznacza, że nie jesteś osobą tak łatwą,
          na jaka wyglądasz i potrzebujesz silnego partnera, bo inny nie poradzi sobie z
          twoją skomplikowaną naturą. Jeśli zechcesz sterować związkiem za pomocą humorów
          obrazy i zaborczości, szybko znajdziesz się znowu na własnym gospodarstwie.
          Trwanie w małżeństwie może być dla ciebie trudniejsze, jesli w twoim zyciu dużą
          rolę odgrywaja inni członkowie rodziny, na przykład jesli masz trudna matke, od
          ktorej nigdy naprawde sie nie uniezależniłeś, Jeśli bedziesz świadom, że twoj
          partner powinien być na pierwszym miejscu i zachowasz dąsy na naprawdę ważne
          okazje, twoje małżenstwo ma wielkie szanse. Na pewno potrafisz stworzyć
          wspaniały dom

          Romanse

          Raki nie romansuja dla przyjemności, ale po to, by rozproszyć samotność.
          Przygody są częścia poszukiwania idealnego partnera. Jesteś łatwa zdobycza dla
          kogoś, kto potrafi cie rozsmieszyc

          Pozdrowionka

    • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 09:21
      Jasny gwint!!!!!! Ja też jestem sama. 32 lata, szczupła blondynka, 172 cm
      wzrostu, samochód, praca, mieszkanie i pustka i samotność wokół. Właśnie łapie
      mnie chandra, jest mi kiepsko, nie mam do kogo się przytulić,
      pogadać....cholera. I na dodatek nie wiem, gdzie kobieta po trzydziestce może
      kogoś poznać w tym cholernym Sosnowcu???????? Dlaczego nie ma lokali, w których
      zbierają się ludzie po 30-tce????????????????????????????????
      • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 09:35
        Gość portalu: Kate1972 napisał(a):

        > samochód, I na dodatek nie wiem, gdzie kobieta po trzydziestce może
        > kogoś poznać w tym cholernym Sosnowcu????????

        masz samochód to mozesz jechać do innego miasta gdzie znajdziesz lokale z
        osobnikami w wieku jakim szukasz. więcej inicjatywy, nie chce iść Machomet do
        góry to góra musi do Machometa :)))
        • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 09:52
          Ale ja cierpię na zupełny brak pomysłów - gdzie??????????????????
          To nie sztuka pojechać do innego miasta, tylko po co - mam jeździć wokól rynku
          przez godzinę???!!!!!!!!! Przecież w Sosnowcu też są jacyś faceci?? A może nie :
          ( ???? I są lokale, ale nie wiem w jakich pojawiają się osobnicy w moim
          wieku!!!!!!!
          • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 10:14
            w kazdej wekendowej gazecie jest dodatek typu"co jest grane" , lub darmowe
            gazety typu "City" gdzie masz rozpisane gdzie , co sie dzieje i dla kogo jest
            to skierowane. Widze ze nie tylko brak ci pomysłów ale i inwencji. I nie
            kazałem ci jeździć "po rynku" w Sosnowcu bo tam takowego nie ma :)))
            samochód uzuj do przemieszczania sie a nie do zawierania znajomości:)
            a tak poważnie...rusz sie po prostu z domu i pójdź wśród ludzi a zobaczysz jaki
            ten swiat jest piekny i ludzie przyjaźnie nastawieni
            • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 10:31
              Drogi człowieku!!! Każdego piatku studiuję wspomniany dodatek do GW od deski do
              deski. I owszem, wiem co jest w kinie, w teatrze, jakie imprezy (lub ich brak),
              poznałam większość lokali, ale w GDZIE TY WIDZIAŁEŚ, aby była informacja dla
              kogo jest to przeznaczone????????? Poza tym mądraliński - facetom
              łatwiej!!!!!!!!!!!!!! Ja mam już zaliczone samotne bywanie w kinie, teatrze, na
              lodach, ,spacery z psem i co????????????
              Guzikkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk!!!!!!!!!!!!!!! A przecież nie warczę na ludzi,
              tylko.....stara jestem ;)
              • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 10:40
                facetom łatwiej , a czym sie różni samotny facet od samotnej kobiety?niczym bo
                oboje sa samotni. oki nie bede ci zaprzeczał bo jeszcze wyjdzie że jestem
                feministką:)))) szukasz pomocy a wydaje mi sie że raczej jej nie chcesz bo masz
                negatywne podejście do życia: tkwisz w swojej skorupie która coraz bardziej
                obrastasz , patrzysz w kalendarz i mijajacy czas i czekasz...na cud..
              • mandaryn_ka Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 10:46
                Kaaaaasia...co Ty wygadujesz ??
                Stara to jest żona dinozaura ;-)
                Ty jesteś w najlepszym wieku dla kobiety :-)
                Młoda, atrakcyjna, niezależna finansowo ... No dziewczyno, żyć nie umierać !:-)
                A nie masz przypadkiem jakiejś koleżanki też samotnej, z którą razem możecie
                wyruszyć na rekonesans okolicznych knajpek ?

                A tak w ogóle, to ciekawych ludzi spotyka się nie tylko w kinach, teatrach
                i knajpach, ale np. w bibliotekach uczelniach. Może rzuciłabyś pod nogi ( tak
                zupełnie przez przypadek;-) )stos książek jakiemuś interesujacemu
                naukowcowi ?? ;-)
                • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 10:50
                  mandaryn_ka napisała:

                  > Może rzuciłabyś pod nogi ( tak
                  > zupełnie przez przypadek;-) )stos książek jakiemuś interesujacemu
                  > naukowcowi ?? ;-)

                  lepiej "działa" oblanie upatrzonego delikwenta czerwonym winem i zaproponowanie
                  uprania koszuli własnymi ręcyma w swoim domu oczywiscie:))))
                  • mandaryn_ka Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 10:52
                    Hmmm...ale to dopiero na 3-ciej randce ;-)
                    • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 11:05
                      mandaryn_ka napisała:

                      > Hmmm...ale to dopiero na 3-ciej randce ;-)

                      na 3-ciej to sie ponoć musowo w łóżku znaleść..a ja tylko o praniu
                      pisałem:)))))))))
                • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 10:58
                  Dzięki mandaryn_ka!!!!!!!!!!!!!! To raczej taki ponury żart i nastrój coś dziś
                  kiepskawy, zmęczona jestem, bo cały długi weekend robiłam sama generalny remont
                  w kuchni i jestem w połowie drogi. Mam koleżankę - też stara panna :), w
                  Gliwicach i to ciut utrudnia częste kontakty osobiste. OK- jakoś to będzie.

                  A dla kolegi samowolnego informacja - mój drogi - zwątpiłam już nieco i mam do
                  tego podstawy - przesiadywanie w randkach internetowy skutecznie zmąciły mi
                  obraz dzisiejszego mężczyzny, bo jeden płakał (serio - nie jeden raz widziałam
                  i słyszałam przez telefon), jeden na czwartej randce chciał iść do wyra a po
                  odmowie odrzekł, że dalsze inwestowanie się nie opałaca, inny miał szkła od
                  okularów jak dna od Pepsi i brzuch jak hipipotam, pocił się nawet stojąc jak po
                  przebiegnięciu 100 km i kilku krasnali zawyżających swój wzrost, aaaaaa plus
                  dewiaci. I to tyle, trochę mi smutnawo.. Pozdrawiam
                  • mandaryn_ka Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 11:04
                    "jeden na czwartej randce chciał iść do wyra a po
                    odmowie odrzekł, że dalsze inwestowanie się nie opałaca, inny miał szkła od
                    okularów jak dna od Pepsi i brzuch jak hipipotam, pocił się nawet stojąc jak po
                    przebiegnięciu 100 km i kilku krasnali zawyżających swój wzrost, aaaaaa plus
                    dewiaci."

                    No, Katarzyno!:-)
                    Rozbawiłaś mnie do łez...:-))))
                  • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 11:12
                    Gość portalu: Kate1972 napisał(a):

                    > zwątpiłam już nieco i mam do
                    > tego podstawy - przesiadywanie w randkach internetowy skutecznie zmąciły mi
                    > obraz dzisiejszego mężczyzny

                    takie to sa skutki jak życie przesłania wirtualna rzeczywistośc i dlatego
                    trudno znaleść ci sie jest w realnym swiecie.Powinaś do tego typu zjawiska
                    podchodzić z wiekszym dystansem, no chyba że jestes juz "desperados" ale chyba
                    jeszcze za wczesnie na takie odczucia.
                    A swoją drogą w Sosnowcu faktycznie samotni po 30-stce nie mają sie gdzie
                    zabardzo spotykać:)))))
                    • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 11:24
                      Otóż to, ale musze Ci powiedzieć, że z trzema z nich (wirtualnymi) mam do dzis
                      jako-taki kontakt koleżeński.A czy jestem zdesperowana? Może raczej
                      najzywczajniej w świecie od 3 lat samotna...

                      P.S.To kolega też z Sosnowca? :)

                      • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 11:47
                        Gość portalu: Kate1972 napisał(a):

                        > P.S.To kolega też z Sosnowca? :)

                        nie ale w sumie niedaleko mieszkam od miasta: Kiepury,Jacka Cygana czy
                        Materny:)
                        właśnie tacy sławni ludzie z tego miasta sie wywodzą a ty sie w nim
                        nudzisz?:))))
                    • clickkey Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 11:26
                      samowolny napisał:

                      > A swoją drogą w Sosnowcu faktycznie samotni po 30-stce nie mają sie gdzie
                      > zabardzo spotykać:)))))

                      A jest takie miasto, gdzie mają ????????????????
                      • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 11:45
                        To po jaką cholerę jest internet??????? Może wzajemnie powymienialibyśmy się
                        informacjami i radami na ten temat?!!!!!! Są miasta, gdzie w różnych lokalach
                        spotykają się siuśmajtki a w innych ok. trzydziestki, czterdziestki. No
                        przecież są (a przynajmniej powinny być!!!!!!) chyba jakieś miejsca (poza
                        balami samotnych serc.., gdzie samotni ludzie spotykają się?
                        Co????????????????????????????????????????????????????????????
                        • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 11:56
                          katarzyno przeciez w sosnowcu sa wydziały UŚ-a to chyba starsza młodzież ma tam
                          swoje miejsca gdzie sie spotykają? wiem ze poczatkujacy studenci to dla ciebie
                          siuśmajtki ale i w takich miejscach ludzie po 30-stce szybciej znajdziesz niźli
                          na głośnych dyskotekach gdzie króluje "gimnazjum wraz z liceum"...
                          • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 12:26
                            Jasne...to tzw.rada NIC. Rzucę pracę i rozpocznę polowanie ma UŚ na młodzież z
                            kiełkującym wąsem - super rada!:( Taaaa, albo zapoluję na rektora...
                            A jak mówisz do mnie "Katarzyno" to już czuję się jak wczesna emerytka..dzięki.
                            • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 12:32
                              Kasieńko sory ale widac nie nadaje sie na KO-wca jak moje rady do ciebie nie
                              przemawiają:))))
                              • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 12:44
                                Wybaczam wspamiałomyślnie ;)
                                • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 12:49
                                  uff kamien spadł mi z serca..bo do czasu tego postu byłem w stresie czy
                                  wybaczysz mi:)))))
                                  • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 13:18
                                    Rozgrzeszam Cię...:) Pójdź do domu w pokoju (spokoju) ;)
                                    Kasia
                                    • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 13:29
                                      Gość portalu: Kate1972 napisał(a):

                                      > Rozgrzeszam Cię...:) Pójdź do domu w pokoju (spokoju) ;)
                                      > Kasia

                                      katechetką jestes w tym Sosnowcu że mnie rozgrzeszasz?:)))) a do domu nie ide
                                      bo nudno ide do pubu pogadać w gronie plus trzydziestolatków :))
                                      • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 13:44
                                        Nie :) - tzw.sekretarką. Masz szczęście - sama bym poczła, właśnie mi się marzy
                                        zimne piwko pod parasolem...echhhhhhhhhhhh
                      • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 11:51
                        clickkey napisał:

                        > A jest takie miasto, gdzie mają ????????????????

                        widzisz to nie zalezy od miasta tylko od ludzi..:))))
                  • larix31 Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 13:04
                    Witaj Kate. Przypadkiem trafiłem na ten list i trochę mi żal, że akurat
                    trafiłaś na takie ewenementy męskiego rodzju, które wypaczyły Twój obraz
                    patrzenia na mężczyznę. Ale głowa do góry, będzie dobrze. Zapewniam Cię, że
                    jest wielu... ale brak śmiałości nie pozwala im. Poprost losowi trochę trzeba
                    pomóc. Pozdrawiam gorąco.
                    • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 13:24
                      Dziękuję Ci bardzo!!!!!!!! W pewien sposób jestem nawet wzruszona...
                      Trzymaj zatem kciuki za mnie a ja pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!
                      Kasia
                      • Gość: Larix31 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.piwniczna.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 13:53
                        Kasiu już po tych kilku słowach, które napisałaś można stwierdzić, że jesteś
                        miłą osobą. Ponadto, jeżeli urodziłaś się w 1972 r. to tak samo jak ja, a to
                        jest najlepszy rocznik ubiegłego stulecia.
                        A kciuki będę trzymał i jakby co to odezwij się, porozmawiamy. Krzysiek.
                        • samowolny Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 13:58
                          Gość portalu: Larix31 napisał(a):

                          > 1972 r. to tak samo jak ja, a to
                          > jest najlepszy rocznik ubiegłego stulecia.

                          tak w tym roku Polacy zdobyli złoty medal olimpijski w piłce noznej i dlatego
                          ten rok taki wazny jest:)) pozatym "rocznik" sie liczy jak sie kupuje wino:))
                        • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 14:00
                          Krzysiu - masz 100% racji!!! A gdzie Cię mam szukać?? :) Moja skrzyneczka -
                          figa.kw@interia.pl - jakby co ;)
                          • larix31 Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 14:11
                            Kasiu a moja amais1@op.pl
                            Tylko niestety w godzinach pracy
                            • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 14:37
                              To całkiem jak ja od 7.30 do 15.30.
                              Miłego dnia!
                              • Gość: Larix31 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.piwniczna.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 14:44
                                Ja również życzę milego i do zobaczenia jutro.
                                Powiedz jeszcze spod jakiego jesteś znaku?
                                • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 14:51
                                  Lew - może być :)? A gdzie Ty właściwie Krzysiu mieszkasz?
                                  • Gość: Larix31 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.piwniczna.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 14:53
                                    Kaśka wygląda na to, że jesteśmy "skserowani". Ja też jestem Lew (10.08.)
                                    A mieszkam w pieknych górach Beskidu Sądeckiego.
                                    • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 14:56
                                      jaja jakieś....ja urodziłam się 10.08.1972
                                      • clickkey Re: dlaczego jestem sama? 05.05.04, 15:10
                                        Ale fajnie !!!!!!!!!!!

                                        Przepraszam, już wychodzę :-)))))))))))))))
                                      • Gość: Kate1972 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 15:11
                                        Krzysiu - ja serio mówię! Urodziłam się 10 sierpnia 1972, to wręcz
                                        niewiarygodne i jak tu nie wierzyć w przypadek??? Nie mogę się otrząsnąć :)
                                        • Gość: Larix31 Re: dlaczego jestem sama? IP: *.piwniczna.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 08:10
                                          Kasia to naprawdę są jaja...Napisałem na Twoją skrzynkę, odezwij się to
                                          porozmawiamy....:)
    • Gość: gienio Re: dlaczego jestem sama? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 19:13
      może po prostu jesteś megierą.
    • Gość: maly Re: dlaczego jestem sama? IP: *.icpnet.pl 05.05.04, 23:24
      no widzisz jestesmy w takiej samej sytuacji. co chwila slysze jak ktos mi mowi
      ze jestem ladny(i to plec piekna zeby nie bylo watpliwosci:)), nie przystojny
      jak to na chlopaka przystalo, ale ladny. Do glupich nie nalaleze wiec i tu nie
      powinno byc zadnego problemu. a jednak mam 19 lat i nigdy nie mialem
      dziewczyny. jakos nie mam niestety szczescia. owszem dziewczyny sie mna
      interesuja, ale nigdy nic z tego nie wyniknelo. ze mna niestety chyba tez jest
      cos nie tak :(
      • Gość: Kate1972 Do kolegi "samowolnego" IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 15:10
        I co był kolega na tym piwku?
        • samowolny Re: Do kolegi "samowolnego" 06.05.04, 15:22
          byłem pogoda dopisała bo wiczorem sie wypogodziło i pod parasolami w ogródku na
          powietrzu siedzielismy...
    • Gość: Men Re: dlaczego jestem sama? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 06.05.04, 15:16
      moze zamalo inicjatywy, dzisiaj to facet ma wybor..czasy sie zmienily, czekac
      to mozna na autobus, wez sprawy w swoje rece, wiecej usmiechu na ulicy a jak
      sie ktos ci spodoba to do ataku..szkoda zycia na czekanie!
    • Gość: calka Re: dlaczego jestem sama? IP: *.media4.pl 08.05.04, 20:54
      > niby taka fajna, ładna i miła...

      i sie nie chwale.........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja