Dodaj do ulubionych

Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli

28.03.02, 15:55
i gderali:

nr.1 - osiołek-forwardzik ryczący z żalu, że dziewczynka zabrała mu łopatke i
wiaderko;

nr.2 - świnia+czek-forwardzik, robiący pod siebie ze zdziwienia, bo w
dzieciństwie nie wytłumaczyli mu, jak rozmawiac z dziewczynkami;

nr.3 - zajączek-forwardzik, przerażony, że ktos chce ukraśc mu jedną marchewkę;

nr.4 - Puchatek - ojej rozpędziłem, puchatka nie będe obrażał, bo on tylko
podkradał miodek pszczółkom :))
Obserwuj wątek
    • forward Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:05
      Brawo, brawo!!!
      • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:38
        Osiołku-forwardziku, ty tutaj nie jako klaka ale gospodarz pełna gębą, ups.
        ryjkiem !
        • mario2 Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:44
          Menik. Chlewik dla niego otworzyles?
          Wigilia niedaleko- moze mu posade osla w szopce zalatwimy?
          • oona Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:46
            święta Ci Mario pomyliły:)))
            • forward Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:49
              Dla mnie to i tak zaszczyt że liderzy Towarzyskiego przyszli tutaj po mnie.
              Jestem zaszczycony a czy macie kiełbaski dla waszych wiernych piesków z
              Romantici?. Oj natrudziły się same, gdy was tu nie było.
              • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:51
                Dziekujemy, dziekujemy, tylko F., byś posprzątał tutaj po sobie, bo strasznie
                nasmrodziłeś !
              • oona Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:54
                ja tu z kurtuazyjną wizytą jestem,
                porozglądam się troche po romantice,
                jak to zwykle przy takich okazjach,
                a wy nie przeszkadzajcie sobie,
                skaczcie sobie do gardeł :)
                • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:57
                  O Ty Niewdzięczna Kobieto !:)) my tutaj gentelMENY, a Ty nas nawet nie
                  pochwalisz !!:)
                  • oona Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:59
                    nie wiem o co chodzi,
                    wiec trzymam dziób zamkniety:)
                    dziobek znaczy:))
                    • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 17:04
                      Nie wierzę, nic nie powiesz ??? Bedziesz milczała, cio ?:)))
                      • oona Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 17:06
                        uhmmmmm:)
                        • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 17:09
                          Yhm :)))
                          Dobra, uciekamy z tego wątka, bo on w innym celu założony - umoralniającym :)))
                          • oona Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 17:14
                            nawet ustalilismy dokąd:))))
                            juz prawie :)
          • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 16:49
            No chciałem, żeby tu świntuszył, co by całej fajnej romantiki nie zapaskudził, O !

            mario2 napisał(a):

            > Menik. Chlewik dla niego otworzyles?
            > Wigilia niedaleko- moze mu posade osla w szopce zalatwimy?

            • ja_nek Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 28.03.02, 23:47
              Pax, pax!
              Ludzie, dajcie już spokój. Przestańcie się obrzucać błotem (okay to błoto mogło
              być błotnistsze jak znam Mario i Mena, Romantica trochę Was hamuje i dobrze).
              Forward zaszarżowałeś niepotrzebnie, więc dostało Ci się od bractwa z
              Towarzyskich.
              Nie tylko Ty potrafisz przywalić z grubej rury, jak widzisz inni też potrafią.
              Odtrąb wojnę, pogódź się z Dzyt i już. Czy warto kruszyć kopie o coś tak w sumie
              mało istotnego co popełniła Dzyt?
              Mario, Men, mała prośba ode mnie: dajcie i Wy spokój. Forward przegiął, ale gnoić
              go w kółko nie trzeba.

              Pozdrawiam
              Janek
              • Gość: messja Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli IP: *.proxy.aol.com 28.03.02, 23:56
                a o co chodzi? bo ja nic nie wiem...
                co takiego powiedzial forward, ze na niego krzycza?
                co popelnila dzyt?

                ja_nek napisał(a):

                > Pax, pax!
                > Ludzie, dajcie już spokój. Przestańcie się obrzucać błotem (okay to błoto mogło
                >
                > być błotnistsze jak znam Mario i Mena, Romantica trochę Was hamuje i dobrze).
                > Forward zaszarżowałeś niepotrzebnie, więc dostało Ci się od bractwa z
                > Towarzyskich.
                > Nie tylko Ty potrafisz przywalić z grubej rury, jak widzisz inni też potrafią.
                > Odtrąb wojnę, pogódź się z Dzyt i już. Czy warto kruszyć kopie o coś tak w sumi
                > e
                > mało istotnego co popełniła Dzyt?
                > Mario, Men, mała prośba ode mnie: dajcie i Wy spokój. Forward przegiął, ale gno
                > ić
                > go w kółko nie trzeba.
                >
                > Pozdrawiam
                > Janek

              • men_ Re: Gdzieś, Ja_nek !!!!! 29.03.02, 00:55

                Cham na kolanach prosi o przebaczenie !!!

                p.s.: inaczej wojna !


                ja_nek napisał(a):

                > Pax, pax!
                > Ludzie, dajcie już spokój. Przestańcie się obrzucać błotem (okay to błoto mogło
                >
                > być błotnistsze jak znam Mario i Mena, Romantica trochę Was hamuje i dobrze).
                > Forward zaszarżowałeś niepotrzebnie, więc dostało Ci się od bractwa z
                > Towarzyskich.
                > Nie tylko Ty potrafisz przywalić z grubej rury, jak widzisz inni też potrafią.
                > Odtrąb wojnę, pogódź się z Dzyt i już. Czy warto kruszyć kopie o coś tak w sumi
                > e
                > mało istotnego co popełniła Dzyt?
                > Mario, Men, mała prośba ode mnie: dajcie i Wy spokój. Forward przegiął, ale gno
                > ić
                > go w kółko nie trzeba.
                >
                > Pozdrawiam
                > Janek

              • men_ Janek ! 29.03.02, 09:56
                F jak f..., powie (napisze) jedno słowo ........
                To ja wtedy uciekam stąd !!
    • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 10:33
      i ni ma gospodarza ?:))
      • men_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 12:14
        może sie znajdzie ??? wieczorem ???
        • ja_nek Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 14:37
          Jestem nowym Kaszpirowskim i jestem tylko przez chwilę.
          Zgooooooda nadejdzie między forumową brać, tylko słuchajcie:
          odzin, dwa, tri, czetyrie.....
          I zaraz przejdzie. Schowajcie broń i już!

          Pozdrawiam, tylko się nie kłóćcie
          Janek
          • a_g Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 14:40
            Ja_nku wspieram Cię duchowo! Wielkanoc to czas przebaczania!!!

            Buźka!
            ag
            • maga_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 15:11
              Janku, przerażasz mnie :) ja myślałam, że kobiety tak same z siebie się do
              ciebie garną, a tu masz- hipnoza ;))

              spokój, święta i przebaczenie- popieram. od strony prawnej zajmie się tym ag,
              bo zglębiając rękopisy na pewno nabyła umiejętności tworzenia traktatów
              pokojowych :))
              • a_g Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 15:16
                Maga ale tylko przy Twojej pomocy :) No dobra Ja_nek też może się
                przyłączyć :)))
                Pytanie tylko co na to Dzyt i Forward.

                ag
                • maga_ Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 15:18
                  ag, oni to oni, a jak nie będą chcieli się dogadać, to już znajdziemy jakiś
                  kruczek w rękopisach, który pozwoli nam ich pogodzic zaocznie :)
                  • a_g Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 15:34
                    dobra na razie proponuję tytuł "Traktat o przymierzu" ewentualnie "Traktat o
                    przyjaźni" do wyboru.

                    art. 1 Każdy ma prawo wstępu do Chatki.
                    art. 2 Celem Chatki jest szerzenie przyjaźni, zrozumienia i miłości.

                    Zapraszam wszystkich do tworzenia następnych artykułów. Oczywiście oczekuję
                    także na wszystkie sugestie (wszak dopiero zgłębiam zwoje prawnicze)

                    ag
                    • ja_nek Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 16:27
                      Maga, ja hipnozy wobec kobiet nie stosuję, bo nie miałbym żadnej satysfakcji,
                      hihi.... ze zdobywania rzecz jasna.

                      Ja bym dołożył art. 3: każdy zostawia wyzwiska i wulgarne słownictwo poza chatką.

                      Chatka ma służyć przyjaźni a nie awanturom. Kto chce się awanturować, niech idzie
                      do karczmy.

                      Pozdrawiam
                      Janek
                      • a_g Re: Gdzieś, daleko w pewnej nowej chatce siedzieli 29.03.02, 20:06
                        Ja_nku popieram Twój pomysł na art. 3! Możemy też dodać art. 4 Każdy szanuje
                        poglądy i umiejętności innych mieszkańców Chatki.

                        Pozdr.
                        ag
                        • Gość: samanta pozdrawiam chatkowiczow IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 21:15
                          mam nadzieje ze Forward wroci do waszego domku. A moze i dla mnie znajdzie sie szklaneczka ..herbatki?:))
                          • ja_nek Re: pozdrawiam chatkowiczow 30.03.02, 00:08
                            Szklaneczka w dłoni, piana wokół w wannie, wszystko Samanto da się zorganizować
                            wirtualnie, hihi.
                            A jakie deja vu będzie, oho!

                            Pozdrawiam
                            Janek
                            • Gość: samanta Re: pozdrawiam chatkowiczow IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.03.02, 01:06
                              Ty to pamietasz?:)))))))))) Mam nadzieje,ze pozostali chatkowicze nie wystawia mnie za prog rano.
                              Ale,ale! Przynioslam w prezencie sok z dzikiej rozy do herbatki i obiecuje ziubroweczke zostawic pod
                              krzaczkiem:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka