Dodaj do ulubionych

Słońce...

03.09.04, 13:54
Barwy ze słońca są. A ono nie ma
Żadnej osobnej barwy, bo ma wszystkie.
I cała ziemia jest niby poemat,
A słońce nad nią przedstawia artystę.

Kto chce malować świat w barwnej postaci,
Niechaj nie patrzy nigdy prosto w słońce.
Bo pamięć rzeczy, które widział, straci,
Łzy tylko w oczach zostaną piekące.

Niechaj przyklęknie, twarz ku trawie schyli
I patrzy w promień od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko, cośmy porzucili:
Gwiazdy i róże, i zmierzchy i świty.

Kto chce malować świat w barwnej postaci,
Niechaj nie patrzy nigdy prosto w słońce
Obserwuj wątek
    • wu_ka Re: Słońce... 03.09.04, 18:37
      ..." małe jasne - to jest piwo
      duże jasne - to jest słońce
      mała czarna - to jest kawa
      duża czarna - to jest noc
      noc odchodzi, słońce wschodzi
      chyba nam go nie ubyło
      mała miłość - to nic nie jest
      duża miłość - to jest miłość..."
    • bebiko24 Re: Słońce... 03.09.04, 20:40
      piękny wiersz, to chyba Miłosza?
      pozdrawiam!
      • Gość: gb Re: Słońce... IP: *.toya.net.pl 04.09.04, 09:41
        Nie wierzę aby Miłosz coś takiego napisał. Zbyt lekkie to, zbyt delikatne,
        ciepłe i proste. Cytowany wyżej Kofta (jeden z moich ulubionych poetów) brzmi
        przy tym wierszu topornie, przyznaję to z bólem :(
      • Gość: gb Re: Słońce... IP: *.toya.net.pl 04.09.04, 09:51
        To rzeczywiście Miłosz !!! Ale jestem zaskoczona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka