Dodaj do ulubionych

Nie ma dnia

29.10.04, 13:55
Nie ma dnia bym nie myślał o Tobie.
Nie ma dnia bym nie tesknił i nie smucił, że się rozstaliśmy.
Gdy emocje opadły, mieliśmy szansę, a tak głupio poszarpaliśmy tę nikłą więź.
Żyję na pozór normalnie,lecz sam nie wiem dokąd zmierzam.
Nie ma dnia bym nie myślał o Tobie.
Obserwuj wątek
    • zgryzliwa_raszpla Re: Nie ma dnia 29.10.04, 14:41
      zgryźliwie bym zapytała "a co robisz w nocy" ale nie zapytam, bo a nuż się
      twoja luba tu zgłosi i jej bedzie przykro, albo co.
      • koszmarowski Re: Nie ma dnia 29.10.04, 17:03
        I słusznie dyskrecja nade wszystko..;)))))))))))
        • zgryzliwa_raszpla Re: Nie ma dnia 17.11.04, 11:23
          koszmarowski napisał:

          > I słusznie dyskrecja nade wszystko..;)))))))))))

          ba,dyskrecja to podstawa. albowiem powiedziane jest:nie czyń drugiemu co tobie
          nie miłe:
          Czy chciałbys zeby zona ci powiedziala ze cie zdradza?-raczej nie.
          wiec tak samo nie mow jej, kiedy ja zdradzasz.
          wiedza jest grzechem.
    • xyzxyzxyz2 Re: Nie ma dnia 29.10.04, 19:01
      widzę ze nie tylko ja popadam w takie nastroje
    • Gość: Ewa Re: Nie ma dnia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.04, 15:05
      Jak masz na imie?? Bo moze to Ty snisz mi sie po nocach...
    • Gość: No to może Re: Nie ma dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 06:32
      jej to powiedz,a nie nam,bo może ona myśli tak samo,a jak nie możesz powiedzieć
      to napisz.
    • Gość: nie_ma_minuty Re: Nie ma dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 22:11
      bym nie myślała Tobie!
      Więc czemu tak głupio sie rozstaliśmy?
      Czemu nie starczyło nam sił by wrócić do siebie?
      Ja też żyję na pozór normalnie i czasem zastanawiam się czy można tak żyć?
      Czy życie ma jakiś sens?
      Wciąż wymyślam sobie nowe zajęcia,zainteresowania, aktywności ale to leczy moją
      duszę na chwilke potem znowu wraca ta pustka...
    • m_alina Nie ma dnia ni nocy 02.11.04, 20:50
      • po_ranek Re: Nie ma dnia ni nocy 04.11.04, 10:41
        Zmierzchem wtulam się w Ciebie zasypiając.
        Świtem budzi mnie Twój dotyk.
        Dniem czuwasz nade mną.
        Ciągle czuję Twoją obecność.
        Chociaż nie ma Cię ze mną.
    • nie_ma_dnia Re: Nie ma dnia 08.11.04, 11:56
      Wciąż Cię kocham i Ty wiesz o tym.
      • nie.ma.dnia Re: Nie ma dnia 08.11.04, 13:47
        ja też chyba nadal Cie kocham
      • Gość: nie_ma_minuty Re: Nie ma dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 09:07
        kochasz?
        ale nic nie zrobiłeś aby mnie odzyskać!
        co ta za miłość więc?
        to miłość do ideologii miłości a nie do żywej kobiety!
      • Gość: AAAA Re: Nie ma dnia IP: 217.113.224.* 20.11.04, 12:44
        ja też ! najlepiej zadzwoń.
        • Gość: aaaa Re: Nie ma dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:07
          Gość portalu: AAAA napisał(a):

          > ja też ! najlepiej zadzwoń.


          To podaj numer...chociaż poczatek,zeby sprawdzić czy mam dobry.
          • Gość: AAAA Re: Nie ma dnia IP: 217.113.224.* 22.11.04, 21:21
            napisz hpwa@gazeta.pl
    • m_alina Re: Nie ma dnia 08.11.04, 14:22
      Tęsknimy razem, choć każde z nas osobno.

      Błądzimy pośród bezkresów
      wśród niepojętych pustkowi
      o siostry - gwiazdy - nie dalsze
      niż człowiek jest człowiekowi

    • ciekawa-zycia Re: Nie ma dnia 08.11.04, 19:02
      Powiedz jej o tym. To ona powinna uslyszec te slowa. Czemu tego nie zrobisz???
      Czasem wydaje nam sie, ze nie warto mowic o uczuciach bo ktos je wysmieje. Moze
      warto zaryzykowac....Ja bym powiedziala, gdyby ktos mi byl tak bliski jak Ona
      Tobie.
      Pzdr.
      • Gość: Apel Re: Nie ma dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 20:19
        Ludzie skończcie pisać tak w kosmos, bo po takich kosmicznych wyznaniach, tylko
        w cholerę nieporozumień może być i niepotrzebnych nadziei, jak widać po wpisach
        kilku osób na tym wątku.
        • m_alina Re: Nie ma dnia 10.11.04, 07:31
          Witam:)
          Dziwi mnie, że inne wpisy na tym forum są dla Ciebie mniej denerwujące, choć
          również są pisane "w kosmos" lub są całkowicie pozbawione dobrego smaku.
          Może należałoby zamknąć forum wychodząc z założenia, że wpisy wzbudzają
          niepotrzebne nadzieje i nieporozumienia.
          A może wystarczy indywidualnie zdecydować i po prostu nie czytać wątków, które
          w jakiś sposób są nam obce.
          Miłego dnia:)
          • libressa Re: Nie ma dnia 10.11.04, 07:37
            Witaj mali_na,
            w całej rozciągłosci sie z Tobą zgadzam,
            to nie jest lektura obowiazkowa...
            A tak na marginesie Kosmos jest the best!!!
            pozdrawiam
            Libressa
        • Gość: a ja Re: Nie ma dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 19:12
          Odpowiadasz na :
          Gość portalu: Apel napisał(a):

          > Ludzie skończcie pisać tak w kosmos, bo po takich kosmicznych wyznaniach,
          tylko
          > w cholerę nieporozumień może być i niepotrzebnych nadziei, jak widać po
          wpisach
          > kilku osób na tym wątku.


          a ja sie zgodze z apelem. jest duzo historii i bolesnych rozstan. ktos to
          czyta i nie wie czy do niego te wyznania, czy w kosmos, czy ktos sie
          idiotycznie zabawia, a taki tekst dziala jak rozdrapywanie ran, i tylko
          niepotrzebne nikomu lzy...
          autor watku jak juz pisze- niech okresli adresata, zeby nie bylo pomylek!
          chyba, ze to tylko tania zagrywka obliczona na wspisy co wrazliwszych i
          nieszczesliwie zakochanych, albo odezwa "nie ma dnia bym nie kochal forum"
    • Gość: anna Re: Nie ma dnia IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.11.04, 23:34
      przestań myśleć, i zrób coś by te więzi naprawić
      • beatka5 Re: Nie ma dnia 11.11.04, 19:22
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > przestań myśleć, i zrób coś by te więzi naprawić
        Piszę od siebie; nie da się gdy ktos Ci powie w twarz że nie chce już z nikim
        być na stałe. Nic sie nie zmieniło niby a jednak... I co tu naprawiać? Jak?
        • Gość: a ja Re: Nie ma dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 19:26
          beatka5 napisała:
          > Piszę od siebie; nie da się gdy ktos Ci powie w twarz że nie chce już z nikim
          > być na stałe. Nic sie nie zmieniło niby a jednak... I co tu naprawiać? Jak?


          ale jesli ci to juz powie i ty uznasz, ze nie ma juz na nic szansy, to czy
          wysylasz do niego ciagle listy z wyznaniami milosci? po co?
          • Gość: Chochoł Re: Nie ma dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 20:17
            Drogi gościu "a ja",
            Czy Beatka5 napisała cos o listach? Czy moze to ja czytać nie umiem?
            Skąd ci te wyznania listowne do głowy przyszły, bo nikt tu o listach nie pisał.
            Zauważ, że "nie-ma_dnia" napisał i zniknął.
            Nie przyszło Ci do głowy, że to co napisał było potrzebne tylko jemu? Moze
            chciał po prostu powiedzieć to co mu leżało na sercu i napisanie oczyściło go
            pomagając wyjśc na powitanie nowego życia? Może nie wtrącaj się do wpisów,
            których nie rozumiesz, albo są dla Ciebie mentalnie szkodliwe. Żyj i pozwól życ
            innym. I tego się trzymaj.
            • Gość: a ja Re: Nie ma dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 14:58
              > chciał po prostu powiedzieć to co mu leżało na sercu i napisanie oczyściło go
              > pomagając wyjśc na powitanie nowego życia? Może nie wtrącaj się do wpisów,
              > których nie rozumiesz, albo są dla Ciebie mentalnie szkodliwe. Żyj i pozwól
              życ
              >


              zapewne on sie "oczyscil" tym wpisem, ale zauwaz, ze nic w przyrodzie nie
              ginie. autor sugestywnie wskazuje, ze adrestaka bywa na tym forum. i zglosilo
              sie wyzej kilka potencjalnych odbiorczyn. nie widac zeby byly bardzo
              uszczesliwione z tego powodu, dostaly czcze nadzieje, rozdrapanie ran i nic
              wiecej.

              > Nie przyszło Ci do głowy, że to co napisał było potrzebne tylko jemu?

              dokladnie to mi przyszlo do glowy. ze autor sie liczy tylko ze swoimi uczuciami
              a nie adresatki. a w takim razie slowo "milosc" tu uzyte jest naduzyciem.
              • twoj.wujek.dobra.rada Re: Nie ma dnia 12.11.04, 15:06
                > > Nie przyszło Ci do głowy, że to co napisał było potrzebne tylko jemu?
                >
                > dokladnie to mi przyszlo do glowy. ze autor sie liczy tylko ze swoimi
                uczuciami
                > a nie adresatki. a w takim razie slowo "milosc" tu uzyte jest naduzyciem.

                - oczywiście ! bo faceci to skończone świnie ;)






                • Gość: a ja Re: Nie ma dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 15:52
                  > - oczywiście ! bo faceci to skończone świnie ;)

                  z tym sie zgodzic nie moge. bo za swinie sie nie uwazam:-)
          • beatka5 Re: Nie ma dnia 11.11.04, 20:38
            Gość portalu: a ja napisał(a):

            > beatka5 napisała:
            > > Piszę od siebie; nie da się gdy ktos Ci powie w twarz że nie chce już z n
            > ikim
            > > być na stałe. Nic sie nie zmieniło niby a jednak... I co tu naprawiać? Ja
            > k?
            >
            Nie nie piszę. Cierpie w milczeniu.
            jak doskonale zauważył ktoś w liście kolejnym.
            >
            > ale jesli ci to juz powie i ty uznasz, ze nie ma juz na nic szansy, to czy
            > wysylasz do niego ciagle listy z wyznaniami milosci? po co?
    • nie_ma_dnia Re: Nie ma dnia 15.11.04, 15:45
      do postronnych:
      Ona tu jest i wie
      i gdy zechce
      zrobi gest
      :)
      do Niej:
      kocham Cię
      :(

      • m_alina Re: Nie ma dnia 15.11.04, 16:08
        Tajemniczy nie_ma_dnia, może Ty zrób gest w jej stronę jeśli tak cierpisz
        kochając. Dlaczego to ona ma się domyślać, zgadywać?
        • ciekawa-zycia Re: Nie ma dnia 15.11.04, 16:38
          Sledzac ten watek zaczynam sadzic, ze autor prowokuje..... Facet musi byc facet
          a nie beksa, ktora ubolewa nad uczuciem jakie nosi w srodku (o ile takie
          istnieje) w stosunku do ukochanej osoby. Moze sie myle ale intuicja rzadko mnie
          zawodzi. Wiec zamiast wypisywac tutaj na forum, napisz do ukochanej.... to
          bedzie jakis krok w jej kierunku a nie w kierunku nas czytajacych.
          Pzdr.
      • to_na_pewno_ja to na pewno do mnie 15.11.04, 16:41
        to ty Januszku???

        ale o jaki gest ci chodzi? kozakiewicza?
        • Gość: ... Re: to na pewno do mnie IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 17.11.04, 16:56
          mam nadzieje ze to nie jest zaden Januszek
          • to_na_pewno_ja Re: to na pewno do mnie 18.11.04, 11:52
            dlaczego??
      • Gość: ?? Re: Nie ma dnia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.04, 00:02
        Wyślij mi sms...
      • Gość: ?? Re: Nie ma dnia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.04, 00:19
        Ja też !!!!!!
    • nie.ma.dnia Re: Nie ma dnia 17.11.04, 16:59
      co mam zrobić zeby o Tobie nie myśleć, zeby nie zwariować
      • to_na_pewno_ja Re: Nie ma dnia 18.11.04, 11:56
        jesli to ty Januszku to zamiast o mnie mozesz myslec o pani Krysi z turnusu
        trzeciego na ktorej punkcie poprzednio zwariowales!
      • lala-z-castingu Re: Nie ma dnia 18.11.04, 19:53
        nie.ma.dnia napisała:

        > co mam zrobić zeby o Tobie nie myśleć, zeby nie zwariować


        poczytuje sobie ten watek ale w tym momencie juz przestaje rozumiec czego ty
        wlasciwie chcesz od tej swojej ex. wyznajesz jej milosc a za chwile chcesz
        wiecej o niej nie myslec ale ciagle myslisz. o co ci biega?
    • Gość: Albano Boczello Re: Nie ma dnia IP: 80.53.160.* 17.11.04, 17:11
      Znowu kolejny yren milosny? Nic nie wskazuje na to by był to maj juz niedlugo
      zima coś cgyba nie tak
      • Gość: ... Re: Nie ma dnia IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 17.11.04, 17:16
        Dzień dobry Zenonie Gajowniczku :)))))))))))))))))))))))
    • jmx przestroga dla zainteresowanych pań: 18.11.04, 02:55

      Tylko się nie pobijcie... ;-)
      • to_na_pewno_ja Re: przestroga dla zainteresowanych pań: 18.11.04, 12:01
        czy ktoras zamierzala?
        • jmx Re: przestroga dla zainteresowanych pań: 19.11.04, 00:27

          Hihihi, nigdy nic nie wiadomo ;-))))))
    • psychoanalityk Niechciane uczucie. (mało)fachowa porada. 18.11.04, 13:27
      Widzę, że kolega jeszcze nie przeszedł wszystkich etapów zapominania o miłości
      której nie chce. Jest to bolesne i wymaga czasu. Jesień sprzyja nostalgicznym
      nastrojom i w tym upatruję kolegi stan. Czy osoba o którą chodzi jest z kimś
      innym, że kolega nie może zrealizować tego uczucia, czy kolega powziął decyzję
      której teraz sam nie potrafi zaakceptowć? Absurdem jest doprowadzanie się do
      stanu niechcem ale muszem. Alkoholik nie chce pić ale pije, często
      odpowiedzialnością za swoje picie obarcza otoczenie. Proszę się zastanowić nad
      mechanizmami kolegi zachowań.
      • Gość: ... Re: Niechciane uczucie. (mało)fachowa porada. IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 18.11.04, 14:58
        to już chyba na forum psychologia
    • Gość: kabe Re: Nie ma dnia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 23:49
      Dlaczego się rozstaliście?
    • kecze Re: Nie ma dnia 20.11.04, 13:30
      to co robisz
      a szczególnie sposób w jaki to robisz
      jest wyjatkowo perfidny

      mam nadzieję, że się przy tym przynajmniej dobrze bawisz.
    • Gość: chochoł Przestańmy "karmić" ten wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 18:34
      Nie dopisujcie tu juz nic. nie_ma_dnia jest jednak prowokantem:((
      • to_na_pewno_ja Re: Przestańmy "karmić" ten wątek 20.11.04, 19:15
        skad to wiesz? masz jakies pewne dane? bo ja czuje, ze to moze byc Januszek!
        • Gość: chochoł Re: Przestańmy "karmić" ten wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 19:30
          Niech mu będzie na imię jak chce. Na początku wyglądało na to, że tylko wyrzuca
          z siebie żal, taka autoterapia. Jednak kolejny wpis wskazuje na perfidnego
          prowokanta - oto ten wpis: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=343&w=17156839&a=17663170
        • Gość: chochoł Re: Przestańmy "karmić" ten wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 19:34
          poprawka linka
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=17156839&a=17663170.
          A teraz już znikam, nie chce więcej tego wątku podnosić.
      • xy2 Re: Przestańmy "karmić" ten wątek 20.11.04, 19:50
        To prawda On jest straszny. To chyba musi być sadysta:))))))))))
        • wybrany_login_jest_juz_zajety Re: Przestańmy "karmić" ten wątek 09.01.05, 07:00
          Listonosz był i nikogo nie zastał...
          • Gość: nie.ma.dnia Re: Przestańmy "karmić" ten wątek IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 17:45
            kiedy?:))
            • Gość: nie.ma.dnia i z jakimi wiadomościami:)? IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 18:02
              • wybrany_login_jest_juz_zajety Re: i z jakimi wiadomościami:)? 09.01.05, 19:47
                Ostatnio tydzień temu ,mniejwięcej z naciskiem na więcej, ale do nicku z
                kreskami a nie kropkami:)
    • abranight do AUTORA 26.01.05, 21:28
      nie_ma_dnia

      jak możesz tak katować....... widzisz co się dzieje

      napisz choć czy odezwałeś się do "Niej", do tej właściwej.... ???
    • Gość: ja Re: Nie ma dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:45
      żyć bez Ciebie nie potrafię.
      Jesteś obsesja codziennych myśli.
      Dzień w dzień, noc przechodzaca w poranek.
      Tak bardzo bym chciala bys wrócił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka