Dodaj do ulubionych

Intymności...

03.12.04, 15:29
Ta gra się tym prawem chlubi:
Komu zwiędnie, kto je zgubi
Lub go zbędzie innym kształtem,
Opłaca zakład ryczałtem.
Tu zaś inna stawi dama
Już nie kruszec - siebie sama.
Obserwuj wątek
    • caruzzo Re: Intymności... 03.12.04, 16:11
      Ciekawy tok myslenia;-)))))
      • ewiku Re: Intymności... 03.12.04, 20:30
        to tylko niewinny cytat... o grze w zielone...
        • caruzzo Re: Intymności... 03.12.04, 20:44
          Zielono mi;-DDDDDDDDD
          • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 18:23
            a może rozkosznie...
            • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 18:26
              raczej spokojnie..zielony uspakaja;-)))
              • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 18:44
                i kojarzy się z zieloną łaką...w słonecznym blasku...
                • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 18:47
                  Wiesz co Ka..., ..łąki tez całe;-DDDD
                  • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 18:54
                    ...???...
                    • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 18:56
                      ?????? wlasnie tez tak myslę;-DDDDDDDD
                      • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 19:31
                        nadal Waści nie rozumiem... czyżbym coś przeoczyła...
                        • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 19:41
                          Skadże, nie watpię w Twoją
                          spostrzegawczosć;-DDDDDDD
                          • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 19:50
                            i najlepszych, siły zrozumienia czasem opuszczają...
                            • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 19:55
                              To sa te słabsze momenty w zyciu;-)))))))
                              • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 20:09
                                ale to nie jest właściwa odpowiedź...
                                • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 20:10
                                  Wcale się nie upieram ze wlasciwa,ale
                                  uznalem ze taką malezy dac. Diecezja
                                  nalezy do pani;-DDDDDDD
                                  • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 20:29
                                    w takim razie... umrę w nieświadomości... trudno...buuuuuuu
                                    • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 20:32
                                      A co u Waćpanny zdrowie szwankuje,ze tak
                                      straszych porównań używasz,moze jakowegoś
                                      sadła niedźwiedziego obłatwić;;-DDDDDDDD
                                      • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 20:42
                                        zdrowa jestem jak "koń"... i pełna wigoru...
                                        • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 20:59
                                          O, czyżby należalo już o owsie rozmawiać;-DDD
                                          • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 21:20
                                            hm... głodna jestem i owszem... ale jeszcze nie wiem dokładnie czego... wrażeń
                                            może jakowyś...
                                            • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 21:36
                                              Nie,tak sobie pofantazjowałem;-DDDDDD
                                              • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 21:43
                                                a może pomarzyłeś?...
                                                • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 21:47
                                                  Moze, jak Duzio Marzyciel;-DDDDDD
                                                  • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 21:54
                                                    krok do przodu... dwa do tyłu... cóż, takie jest życie...
                                                  • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 22:09
                                                    Nieraz trzeba stepowac tez w miejscu
                                                    ;-DDDDDDDDD
                                                  • ewiku Re: Intymności... 04.12.04, 22:35
                                                    ale po co... nie szkoda na to czasu?....
                                                  • caruzzo Re: Intymności... 04.12.04, 22:40
                                                    Oj Ewiku...stepowanie tez jest sztuką...
                                                    moze mnie widowiskową ,,ale zawsze..ze
                                                    tyu wspomneiego Freda Astere(chyba dobrze
                                                    napisałem,bo mam ciemno przy klawiatuce).;-DDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka