zagubionaaa
13.12.04, 09:52
Zblizaja sie swieta, Nowy Rok a ja znowu jestem bez milosci. Moj wzrok szuka
kogos, silnego mezczyzny ktory pomorze mi isc przez ciezkie zycie, jakie
mialam i mam. Jak szukac, gdzie?? moze ktos wskaze mi droge bo ja juz nie mam
sily. Jesli poznam kogos to w gre wchodzi sex......czemu tak jest ze nie ma
uczuc a jak sa to nieodwzajemnione. Czemu jedni maja ciagle pod gore a inni
nie???
Wiem, ze sama nie jestem z takim problemem ale ja juz mialam swoje 5 min i
wykorzystalam je niewlasciwie, ale czy ciagle bede za to placic brakiem
milosci, ktorej tak pragne. Chcialabym sie nia podzielic z kims.............
I tak wlasnie zaczynam poniedzialek.........:((
Beznadziejnie!!!