laelia
13.05.02, 09:24
tęsknię za Wami. Za kąpielami Saqqary, koniem Ronji, czarami Magi, naleśnikami
Allegry, za humorem Forwarda, opowieściami Piotra, uśmiechem Janka, wierszykami
Dzyt, kotem, Tygryskiem, za Monik, Rolką, za wszystkimi mieszkańcami chatki.
Naszymi rozmowami przy kominku, wspólnym buszowaniem po kuchni, salką kinową na
strychu, kwiatami, ciepłem, spokojem i magią.
Dlatego znalazłam piękną polanę w stumilowym lesie. Trawa aż bucha zielenią,
wiatr wesoło szumi młodymi liśćmi, strumień szemrze niedaleko wśród błękitu
niezapominajek, kwiaty prześcigają się w wyścigu do słońca.
Rozłożyłam koc, duży obrus w biało niebieską kratę i rozkładm piknikowy koszyk.
A w nim zimny sok jabłkowy z dodatkiem mięty, szarlotka i sernik, i czekoladowe
herbatniki, pierwsze truskawki (trochę je zachęciłam czarami do owocowania ale
to przecież nic złego) i konfitura wiśniowa, wspomnienie poprzedniej wiosny.
Czekam na Was, mam nadzieję, że forward zechce zbudować kolejną chatkę. A może
wybudujemy ją wspólnie, to takie piękne miejsce, bez kłótni, zła, bez nudy dnia
codziennego, pełne przyjaciół i blasku. Przykro byłoby je stracić. :)