Dodaj do ulubionych

Na Nowy Rok... Anioł Stróż...

01.01.05, 09:50
Podobno człowiek rodzi sie z jednym, niewielkim, niewidzialnym skrzydełkiem.
Kiedy jesteśmy sami, jest ono całkiem bezużyteczne.
Jeśli jednak obejmujemy z miłością drugiego człowieka,
być może uda nam się razem unieść choć trochę ponad ziemię...


----------------------------------------------
... to,co u innych nazywamy grzechem,
w naszym wykonaniu jest jedynie doświadczeniem życiowym...
Obserwuj wątek
    • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 01.01.05, 10:04
      Witam Cię Ewiku w Nowy Roku 2005 i składam najlepsze życzenia.
      Oby Ci się wiodło jak najlepiej.....;DDDDDDDD
      A wracając do tematu......co sądzisz o lotni.;-DDDDDDDDDDD
      • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 01.01.05, 10:35
        Ja Cię również witam w ten Noworoczny poranek...
        i życzę Ci spokoju i szczęścia...
        ... a wracając do lotni...
        hm...jeżeli jedno skrzydełko uniesie w górę jak ta lotnia...
        to może warto kiedyś spróbować...


        ----------------------------------------------
        ... to,co u innych nazywamy grzechem,
        w naszym wykonaniu jest jedynie doświadczeniem życiowym...
        • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 01.01.05, 20:00
          Dzięki za życzenia.....a loty będą nabezpieczniejsze
          w dni pochmurne......przekonał się o tym już Ikar...........;DDDD
          • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 01.01.05, 20:57
            W dni pochmurne powiadasz...
            ... ale tylko w stronę słońca...


            ----------------------------------------------
            Słyszymy tylko to, co jesteśmy zdolni pojąć.
            • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 07:38
              I jak... wiatry niespokojne... nie będą
              przeszkadzać.......;DDDDDddd
              Witam i pozdrawiam świątecznie.....DDDDDDDD
              • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 09:34
                tylko pytanie...w jakiej okolicy należy wylądować...
                może górzystej?... lesistej?... pełnej jezior z rybkami?...
                i gdzie sie zatrzymać?...
                w marzeniach jest tak wiele możliwości...
                można wybierać do woli, mój Panie...
                • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 10:26
                  Witam.......
                  Ja tam bym Pani jeziorka wybierał..
                  jak jest taka możliwość.........;DDDDDD
                  i moze jakiś mały jachcik............;DDD
                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 14:34
                    To się dobrze składa... bo mnie też do jeziorek ciągnie...
                    bo jam z wędkarsko - żeglarskiej rodziny...
                    już od pieluchy, gnali mnie po różnych akwenach...
                    po całym kraju mnie przeganiali/przepływali...
                    od gór po Mazury ( a mój braciszek to i sternika morskiego ma )...
                    tak więc proponuję lądowanie w zalesionej, jeziorkowej okolicy...
                    a co z chatką?...

                    ----------------------------------------------
                    Trudno kochać i być mądrym.
                    • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 18:36
                      Kto by przypuszczał ,ze z Ciebie Pani
                      zawołany majtek..;-DDDDDDDD
                      Pływanie po rzeczkach,jeziorkach to
                      przepiękna sprawa......a chatkę tak
                      w szkole przetrwania..trzeba będzie
                      pobudować samemu...;-DDDDDD
                      • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:25
                        W rozbijaniu namiotów jestem "stary specjalista"...
                        budowa zaglówki tez nie jest mi obca...
                        to i z chatką moge pomóc...
                        (czasem jezdżę na spływ przetrwania po pomorskiej Brdzie, tom nauczona
                        spartańskich warunków... )


                        ----------------------------------------------
                        Trudno kochać i być mądrym.
                        • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:29
                          A spływ na Brdzie odbywa się gdzieś wysoko
                          tj w pobliżu jej źródeł ....poprzez Bory Tucholskie ...
                          .prawda?...........;DDDDDDDDDD
                          Z Twoimi umiejętnosciami to pewnie nie byłbym dopuszczony
                          do tak poważnych prac.....;DDDDDDDDD
                          • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:49
                            Spływ faktycznie u samych żródeł... ciężka to przeprawa, kiedy sie więcej nosi
                            jak pływa...
                            ale u mnie to jak na razie więcej zdolnosci jak umiejetości...
                            a zdolnam do wielu wyczynów...
                            budowania też... różnych rzeczy...
                            Mistrza tylko potrzebuję...


                            ----------------------------------------------
                            Trudno kochać i być mądrym.
                            • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:52
                              JA tam mistrzem mogę być...nawet guru
                              tez.....;DDDDDDD
                              • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 20:09
                                caruzzo napisał:

                                > JA tam mistrzem mogę być...nawet guru
                                > tez.....;DDDDDDD
                                --------------------------------------------
                                Panie mój, Mistrzem być...toż to ciężka praca... długotrwała...
                                i nie wiadomo czy wdzięczna...pełna niespodzianek...
                                Jam pilna uczennica... ale czy podołam takim wymaganiom?...


                                ----------------------------------------------
                                Trudno kochać i być mądrym.
                                • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 20:16
                                  Ja jak "kobieta pracująca" żadnej roboty się
                                  nie boję...a Waćpanna sobie poradzi i bez
                                  uzasadnionego powodu panikę sieje.....;DDD
                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 20:51
                                    ja nic nie sieję ( chociaż ogrodnik też jestem )... bo zimę teraz mamy...
                                    ale za to zbieram...
                                    owocki mojej pracy i wytrwałości........

                                    ----------------------------------------------
                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                    • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 20:54
                                      O ,to dość wcześnie udalo CI sie trafić na
                                      owoce...;DDD
                                      • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 21:29
                                        na razie to owocki...
                                        na prawdziwe owoce przyjdzie mi jeszcze poczekać...
                                        kto wie jak długo...
                                        ale czasem warto czekać... wiecznie...

                                        ----------------------------------------------
                                        Trudno kochać i być mądrym.
                                        • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 09:08
                                          Witam w pierwszy pracowity dzień 2005 roku!!!
                                          A na przetwórstwie owoców znasz się?......
                                          pewnie nieźle........;DDDDD
                                          • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 12:07
                                            A... witam Waszmości...
                                            o przetwórstwo pytasz Waść...
                                            domowe sposoby znam... jakżeby nie...wywodzę sie z domu z tradycjami, gdzie
                                            kobieta wiedziała co do niej należy...i co ma umieć...
                                            ale jakoś...z biegiem lat...
                                            świeże owoce polubiłam...z tych długotrwałych...
                                            bez przetwórstwa, czy dodatkowej obróbki...
                                            pierwszej klasy...najlepsze...
                                            takie... które się nigdy nie zmienią w swojej postaci...
                                            • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 15:18
                                              Trzeba przyznać...ze z biegiem lat człowiek
                                              mimo woli robi się trochę koneserem...
                                              kosztem stopniowego zmiejszania ilości
                                              skłania się ku jakości.......;DDDDDD
                                              • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 17:17
                                                i w tym poszukiwaniu jest coraz bardziej wybredny...
                                                ale jednocześnie...
                                                jak już wybierze... to wie co robi...

                                                ----------------------------------------------
                                                Trudno kochać i być mądrym.
                                                • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 17:48
                                                  Albo robi co wie....czyż Pani to nie to samo.....;DDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 18:19
                                                    więc robi co wie i umie... a nawet więcej...
                                                    a lądowanie na lotni gdziśs się samo odbyło...
                                                    tylko gdzie?...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 18:21
                                                    A tego nie wie nikt....lądowanie
                                                    awaryjne.............;DDDDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 18:44
                                                    czyli jednak gdzieś na lesistym... wodnistym... pustkowiu...
                                                    i słusznie...
                                                    przynajmniej cisza tam i spokój...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 20:18
                                                    Dokładnie,dzika, nieskażona natura......;DDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 20:26
                                                    i pełno ptaszków i rybek rozmaitych...
                                                    i pewnie... mała łódeczka w zacisznej przystani...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 20:29
                                                    To byłby raj na ziemi,żeby jeszcze prądu i
                                                    telefonow nie było......;DDDDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 20:38
                                                    a najlepsze w tym wszystkim jest to...
                                                    że jak się naprawdę tego będzie chciało...
                                                    to jest to realnie do spełnienia...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 20:50
                                                    Trochę dziwna ta cała historia...ale skoro tak
                                                    twierdzisz,to chyba wiesz co mówisz...;DDDDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 21:00
                                                    dziwna powiadasz?...
                                                    wszystko, co tajemicze czy niewiadome...
                                                    na początku zawsze jest dziwne...
                                                    ale warte zastanowienia...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 21:03
                                                    Ale bajkowa sceneria zawsze zaskakuje.....
                                                    bez względu na wnioski końcowe...;DDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 21:13
                                                    przyjemnie jest tedy pomarzyć...mój Panie...
                                                    wtedy łatwiej w przyszłość spoglądać...
                                                    zasypiać wieczorem... i budzić się rano...radośnie... z nadzieją ...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 07:18
                                                    Wszak Pani trudno temu zaprzeczyć......
                                                    optymizm jeszcze nikomu nie zaszkodził.....DDDDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 07:35
                                                    a pesymizm pomógł...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 07:39
                                                    Taki wypadek chyba nie został odnotowany, należy
                                                    więc Waćpanno załozyc ,ze nie pomół ........DDDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 07:50
                                                    a może i pomógł, jako straszak przed niepowodzeniem...
                                                    czasem to jest niezły motor do działania...
                                                    dla odważnych...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 07:54
                                                    Ale mawiają,ze nie ten jest wielkim wodzem
                                                    kto porafi przed sobą ludzi pędzić,ale ten który
                                                    potrafi ich za sobą pociągnać.....DDDDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 08:22
                                                    pisze o tym Brian Tracy w "100 praw sukcesu w biznesie"...
                                                    w "prawie optymizmu":
                                                    że:"... prawdziwy lider emanuje przekonaniem, że wszystkie trudności mogą
                                                    zostać pokonane, a cele - osiągnięte..."
                                                    i dalej:...Optymizm przywódcy inspiruje ludzi i umacnia w nich wiarę, że mogą
                                                    zrobić więcej i lepiej niż do tej pory.
                                                    ... ja myślę, że również w życiu prywatnym powinno/można się takie zasady
                                                    stosować...
                                                    ( a w ogóle, to polecam ta książkę, jako lekturę do przemyśleń )

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 08:28
                                                    A polecasz Pani wszystkim ,czy też mnie
                                                    do przeczytania powyższą lekturę....;DDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 08:41
                                                    ja to polecam Tobie, Waszmość...
                                                    ale jak tu ktoś zajrzy, to może zechce też z tego polecenia skorzystać...
                                                    bo naprawdę warto...sporo mozna przemyśleć i pewne, zdawałoby się oczywiste
                                                    sprawy... na nowo zrozumieć lub zweryfikować...

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 09:05
                                                    Oki,propozycje traktuję poważnie......
                                                    miłego dnia zyczę.....bo zamierzam
                                                    pewne zajęcia uskuteczniać......;DDDDD
                                                  • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 10:00
                                                    ja również... na razie... żegnam Waszmości..
                                                    obowiązki wzywają...
                                                    ... miłego dnia życzę...
                                                    i do następnego "spiszenia"...( od "pisać"...za słowotwórcę się chyba jeszcze
                                                    zostanę )

                                                    ----------------------------------------------
                                                    Trudno kochać i być mądrym.
                                                  • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 04.01.05, 10:12
                                                    A więć Waćpanno działaj......czas świętowania
                                                    juz minął.......powodzenia życzę........;DDDDDD
                                                    A ze słowotwórstwem robisz konkurencję
                                                    Kopalińskiemu.........;DDD
                      • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:36
                        W rozbijaniu namiotów jestem "stary specjalista"...
                        budowa łódki lub żaglówki też nie jest mi obca...
                        to i z chatką nie będzie problemów...
                        (czasem jeżdżę na spływ przetrwania po pomorskiej Brdzie, tom nauczona
                        spartańskich warunków... )


                        ----------------------------------------------
                        Trudno kochać i być mądrym.
                        • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:50
                          Powtórzył Ci się ten sam post ..moja Waćpanno......;DDDDDDDD
    • Gość: cal-ineczka Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... IP: 81.219.224.* 01.01.05, 12:40
      No ale wiesz, tu obowiazki, tu angaz, zero czasu wolnego,
      tak w malych ilosciach to nie szkodliwe, masz racje.
      to Nowy rok tak?
      Wrocław jest fajny.........
      • wietka Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 18:47
        Pozdrawiam noworocznie:)
        Ewiku, a Ty chyba ze Śląska, to gdzie pływałas?
        • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 18:54
          Witaj Wietka......myślisz ze Ewiku
          bajerki mi wypisuje?.......;-DDD
          • wietka Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:50
            no, nie posądzam ja o to:)
            u nas jest wiele jeziorek i innych akwenów...
            dlaczego zniknąłes z FT?
            • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:59
              A jak narazie nie czuję się tam najlepiej..
              toteż omijam.........;DDD
        • ewiku Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 19:57
          wietka napisała:

          > Pozdrawiam noworocznie:)
          > Ewiku, a Ty chyba ze Śląska, to gdzie pływałas?
          ---------------------------------------------------
          pływałam, tak jak caruzzo zgadł, w Borach...super sprawa...
          znam organizatora... polecam...
          ... pozdrawiam Cie Wietko noworocznie..


          ----------------------------------------------
          Trudno kochać i być mądrym.
          • wietka Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 02.01.05, 20:32
            dzięki Ewik!
            w Borach byłam na obozie wędrownym - do dzis wspominam, choc to lat...minęło...
            a pływać to nie lubię, wole góry,
            Caruzzo, szkoda, chociaz masz rację, na FT wielu szaleńców...

            • slezanka Ewiku 02.01.05, 20:42
              Spotkanie ma sie odbyć w Katowicach( może tym razem sie uda),
              jestes chetna?
              • ewiku Re: Ewiku 02.01.05, 20:57
                Nie ma sprawy... ale kiedy i gdzie?


                ----------------------------------------------
                Trudno kochać i być mądrym.
            • caruzzo Re: Na Nowy Rok... Anioł Stróż... 03.01.05, 15:20
              Wietko..skoro tak jest zajrzyj od czasu do
              czasu na FR,to pogawędzimy....tutaj jest
              spokojniej......;DDDDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka