07.01.05, 18:40
Perła

"Pewien człowiek. Zwyczajny. Jak każdy. Nie wyróżniający
się z tłumu wyglądem, siłą, ani intelektem. Szary, standardowy
obywatel. Ten człowiek... znalazł kiedyś perłę.
Było to o tyle dziwne zjawisko, że nie był wcale poławiaczem,
a znalazł ją, przesiewając dłonią w zamyśleniu złocisty piasek
nadmorskiej plaży. Należałoby raczej powiedzieć, że to perła
znalazła tego człowieka, a właściwie wybrała go sobie na tego,
któremu pozwoliła się odnaleźć i w którego ręce się oddała.
Dlaczego to zrobiła? Jaki był powód, że akurat tego wybrała?
Nie możemy tego wiedzieć, bo czy ktoś rozumie perły?
Możemy jednak stwierdzic jedno: perły bardzo rzadko zmieniają
wybór(chyba, że trafią na poławiacza, bo wtedy nie mają wyboru).
Ta perła wybrała swojego znalazcę i nie był on poławiaczem,
istniało więc duże prawdopodobieństwo, że będzie mogła cieszyc go
swym pięknem bardzo długo.
Zalśniła delikatnie w słońcu, jakby na próbę, żeby sprawdzić,
jakie wywiera wrażenie. Człowiek był nią zachwycony. Nigdy nie
przypuszczał, że bedzie posiadał taki piękny klejnot. Jej opalizująca
delikatnie powierzchnia nie przypominała niczego, co widział do tej
pory.
Jakiś człowiek przechodził nieopodal i zakrzyknął "dzień dobry".
Znalazca nie odpowiedział, tylko obrzucił intruza wrogim spojrzeniem.
"Na pewno chce mi odebrać moją perłę". Pomyślał, po czym zamknął
w dłoni swój klejnot.
Od tej pory żył w ciągłym strachu, że straci to, co tak nieoczekiwanym
zrządzeniem losu uzyskał. Czujnie obserwował wszystkich wokoło i
kipiał w nim gniew, gdy tylko ktoś spojrzał na jego perłę. Nie chciał
dopuścić do tego, by miała jakąkolwiek okazje wybrania sobie innego
własciciela.
Zajęty odpędzaniem intruzów przestał zwracać uwagę na jej piękno.
Nie zauważył, że stopniowo zaczęła tracić swój blask. Nadal jednak
trwała przy nim w nadziei, że wzbudzi w nim zachwyt choć raz jeszcze.
Bo perły, jak zapewne wiecie czerpią energię życiową z podziwu, jakim
są darzone przez tych, którzy ich piękno potrafią docenić. Nieszczęsna
perła, strzeżona dzień i noc przed wzrokiem ciekawskich, a i przez
swego znalazcę już niedoceniana, straciła swój blask. Jej powierzchnia
zrobiła się matowa, potem ściemniała, aż zaczęły powstawać na niej
rysy i pęknięcia.
Wtedy perła z dużym smutkiem i bólem podjęła decyzję, że odejdzie od
swego znalazcy. Nie odeszła jednak dlatego, że przestał o nia dbać,
lecz dlatego, że nie potrafiła już wzbudzić w nim zachwytu. Bo perła
nigdy nie obarczy winą swego znalazcy. One bardzo rzadko zmieniają
wybór. Tego dnia perła zagubiła sie tak samo nagle i niespodziewanie,
jak kiedyś się znalazła. Po paru godzinach była już z powrotem w
słonych głębinach oceanu, gdzie miała szansę odzyskać chociaż część
dawnego blasku.
Tymczasem człowiek dopiero teraz zrozumiał swój błąd. Bo dopiero
po stracie potrafimy docenić szczęście, które było naszym udziałem.
Rozpaczał on długo po zniknięciu perły i choć codziennie chodził nad
brzeg morza przesiewać dłonią piasek, to już nigdy jej nie zobaczył.
A perły bardzo rzadko zmieniają wybór. Jednej rzeczy, którą zrozumiał
uczył od tamtej pory wszystkich swych synów i wnuków, by nie popełnili
oni już nigdy tego błedu.

Pamiętaj, gdy odnajdziesz perłę, nie martw się, że inni na nią
patrzą. To Ty ją znalazłeś a perły bardzo rzadko zmieniają wybór.
Dbaj o nią, a ona odwdzięczy ci się swoim blaskiem. Innych zaś podziw
dla niej, niech będzie dla ciebie powodem do dumy,której nie zapomnij
okazać. Perła, która wie, że jesteś z niej dumny będzie swym blaskiem
przyćmiewała brylanty".
(autor n/n)
Obserwuj wątek
    • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 19:58
      Witaj Caruzzo :) pięknie piszesz jak zawsze :)
      zauwazylam że strasznie sennie się zrobiło na forum, może wszyscy używają sobie
      z okazji karnawału :) ja w środku urlopu, przed wyjazdem biegam sobie po pokoju
      i pakuję torbę :) a Ty jakie plany weekendowe?
      • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:08
        Witaj Jane......gdzie Ty zgubo przebywałaś..;-DDD
        Tekst nie ja napisałem,a jedynie udało mi się go zlaźć
        i uznałem,ze warto go upublicznić...;-DDDDD
        Tylko dobrze się zapakuj i nie zapomnij niczego.;DD
        A plany,żadne.....ja duzo nie planuję,biorę życie
        jak leci......co nie znaczy,że w weekend coś
        nie moze się zdarzyc......;-DDD
        Miłego wieczoru Ci Zyczę
        • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:11
          ahh zguba byla to tu to tam :) ale jak juz pisalam wczesniej zawsze sie
          znajduje :)
          no wlasnie sie zastanawiam o czym zapomnialam? tak to jest z tym pakowaniem :)
          wiesz ja w sumie tez nie planuje nigdy za duzo bo z tych planow zazwyczaj
          nici :)))
          • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:13
            Wracasz jak bumerang...;-DDD
            Najpraktyczniej przed wyjazdem robić listę
            rzeczy potrzebnych.....wtedy jest mniej
            przedwyjazdowej nerwowości.....;-DDDDDD
            • usmiech0 Re: Perła. 07.01.05, 20:15
              ja też tak robię- wypisuję zawartość wszystkich szaf..a potem zastanawiam sie w
              co to zapakować :)
              • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:16
                Każda szkoła jest dobra, Twoja też......;-DDDDDDD
              • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:17
                hihi do zestawu walizek i wtedy na ciezarowke :)))
            • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:16
              hmm no ale wiesz na liscie tez mozna tego nie ujac i co wtedy? zreszta teraz
              nie mam juz czasu na liste czas wrzucac rzeczy do torby :)) eji nie chce byc
              praktyczna ... moze za kilka lat mnie najdzie :)
              hihi bumerang ... takiego okreslenia jeszcze o sobie nie slyszalam :))
              • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:18
                Sama stwierdziłaś,ze zawsze wracasz.....
                to cecha bumerangu........;-DDD
                • usmiech0 Re: Perła. 07.01.05, 20:20
                  albo pojawiasz się jak "zły szeląg", ale to oczywiśćie nie o Tobie!!!!
                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:21
                    no mam nadzieje bo bym musiala sie obrazic :))))
                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:21
                    Pewnie,ze każde pojawienie moze byc róznie
                    traktowane.......jak tam się cieszę jak
                    Jane...wraca...;-DDDDDDDD
                    • usmiech0 Re: Perła. 07.01.05, 20:24
                      pojawiam sie i znikam...tak mówił kominiarz przechodząc jezdnię na "zebrze" :)
                      • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:26
                        Skoro musisz ,to miłego wieczoru.....;-DDD
                    • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:26
                      :)))) promienny usmiech za dobre slowo :)
                      aaa jak tam postanowienia Noworoczne?
                      • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:27
                        Powiem Ci JAne......róznie.....chociaz miewam
                        dni dobre i lepsze.....ale takie bez postanowień
                        tez bywają....;-DDD
                        • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:29
                          uuuuu caruzzo gdzie ta silna wola??
                          moje postanowienia ... wszystkie a jak wiesz bylo ich kilka odeszly do
                          lamusa ... juz w piatym dniu buuu
                          • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:31
                            A wiesz,nieraz są jakieś słabsze dni,
                            jakaś melancholia nachodzi...no i
                            postanowienia się na chwilę odstawia......
                            ale ja z nich nie ryzygnuję.............;-DDD
                            • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:35
                              no ja tez z moich nie rezygnuje tylko okolicznosci sa jakies nie
                              sprzyjajace ... :)))
                              • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:38
                                Jane......nie mozemy tego zganiać na
                                okoliczności,tylko chataktery mamy nie
                                takie jak trzeba......brak silnej woli
                                i wszystko......po co szukać usprawiedliwień.....;-DDD
                                • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:40
                                  nieeeee u mnie to chyba slabosc serca .. bo wszystko przez takiego jednego /
                                  wszystkie postanowienia padly, ehhh a moze faktycznie to slabosc charakteru lub
                                  po prostu .... nie powiem ;))
                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:43
                                    O Jane....jak u Waćpanny afekt wchodzi w grę.....to
                                    Cię całkowicie usprawiedliwiam........;-DDD
                                    • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:47
                                      Bardzo trafnie ujete :)))) dziekuje za usprawiedliwienie :) ale jednakze mimo
                                      afektu trzeba sie postanowien trzymac .. :)
                                      • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 20:50
                                        Jane.....nie bierz sobie tego tak mocno do
                                        serca...ja też głupstewka robiłem... to prawo
                                        pewnego wieku........;-DDD
                                        • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 20:58
                                          :))) tylko jeszcze powiedz mi tak z doswiadczenia kiedy ten wiek sie konczy
                                          zebym wiedziala kiedy przestac szalec ;)))

                                          Miło szaleć w porę
                                          horacy
                                          • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 21:01
                                            Jane..... to samo przejdzie...granicy sobie nie
                                            stawiaj.....nie blokuj żywiołu.....;-DDD
                                            • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 21:43
                                              hihi bardzo trafne określenie z tym zywiolem ;))))) taki tajfun w zyciu
                                              emocjonalnym ? ;)
                                              • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 21:46
                                                WIem co mówię...;-DDD
                                                A o szczegółach możemy porozmawiac jak wrócisz
                                                z wojaży.....;-DDD
                                                • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 21:52
                                                  no to calkiem dobry pomysl :)) torba juz prawie wypchana do granic mozliwosci,
                                                  wiesz nigdy nie wiadomo co sie przyda ;))))
                                                  cale szczescie wyjazd o rozsadnej godzinie 8.30 wiec powinnam sie wyspac tak
                                                  troche :)
                                                • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 21:53
                                                  Pani...a kiedy gród opuszczasz?....;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 21:54
                                                    z jutrzejszym brzaskiem powoz odjedzie ;))))) powrot z zmierzchem
                                                    poniedzialkowym planuje Wacpanie ;)
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 21:54
                                                    Minęlismy sie z postami...;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 21:56
                                                    :))) przy takiej blyskawicznej wymianie postow moze sie zdarzyc :))))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 21:58
                                                    A to Dobrodziejka za dlugo na Mazowszu nie zabawi......
                                                    ale uważaj na siebie Pani...drogi takie niebezpieczne
                                                    róznej maści opryszkowie sie kręcą....;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:01
                                                    Trzy dni starcza do podboju :))) ja zdolna jestem :)))
                                                    No mam nadzieje ze dylizans bedzie wystarczajaco chroniony, a drogi
                                                    niewyboiste, aura laskawa i podroz bezpieczna bedzie :))
                                                    ale jakby co to pozwole sobie Wacpana na pomoc wzywac :)
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:03
                                                    Miej Pani baczenie coby jakis zbłąkany
                                                    Krzyżak na poczet Waćpanny nie nastawał...;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:07
                                                    ojoj teraz to sie przerazilam, moze jakis bledny rycerz? znajac moj talent
                                                    to 'mezczyzn zycia' bedzie na pewno bledny albo zblakany .... :))))))))))))))))
                                                    ale jakby co bede stawiac opor i predzej do wisly niz za niemca ... kiej ta
                                                    wanda...
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:10
                                                    I slusznie Pani, dla bezpieczenstwa
                                                    mogę Waćpannie kilku zbrojnych przydzielic...;-DD
                                                    W razie skoku do Wisły ,to problemu nie będzie
                                                    jak troche poczekam to Waćpannę tu nieopodal
                                                    wyłowię.......;-DDDDDDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:12
                                                    obawiam sie w okolicach w które sie wybieram Wiselka nasza nie plynie, wiem
                                                    jednakze iz inne cieki wodne sa tam, w razie czego bede sie przebijac do wisly
                                                    coby zostac uratowana :))
                                                    zbrojnych prosze z 4 conajmniej :) hihi jakis takich urodziwych ...
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:15
                                                    Wśród tego stanu Pani Łatwiej o zakutych niz
                                                    urodziwych,ale bedziemy się starac coby prośbie
                                                    Waćpanny sprostac........;-DDDDDD
                                                  • samowolny Re: Perła. 07.01.05, 22:07
                                                    sory że sie wtrące ale Krzyżacy za dyliżansami nie ganiali...

                                                    ps. sory Winetou wiem że miałem sie nie wtrącać ale poniosło mnie:))))
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:10
                                                    :))) no troszke sie epoki i kontynenty pomieszaly ... ;)))))
                                                    dziekujemy za sprostowanie,
                                                    a ja mam pytanie a gdzie jest napisane ze sie nie mozna wtracac i kim jest
                                                    Winetou? oprocz tego indianina bo tyle to wiem ;)))))
                                                  • samowolny Re: Perła. 07.01.05, 22:38
                                                    janedoe napisała:

                                                    >> a ja mam pytanie a gdzie jest napisane ze sie nie mozna wtracac i kim jest
                                                    > Winetou? oprocz tego indianina bo tyle to wiem ;)))))

                                                    no grzeczny chcialem być..a Winetou to mój "przewodnik duchowy":))) a Anapaczi
                                                    z okna:))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:12
                                                    Czy to takie ważne...mogą byc "Czarne chmury".....;-DDD
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:16
                                                    albo Waćpannę przesadzimy z dylizansu do
                                                    kolaski i po kłopocie..nie będziemy wsród
                                                    epok mieszać......;-DDDDDDD
                                                  • usmiech0 Re: Perła. 07.01.05, 22:14
                                                    sorry, ja tez się nie wtrącam i chciałam to własnie zaznaczyc, że sie nie
                                                    wtrącam :)
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:18
                                                    Ależ,niesmiałość Waćpanny jest wzruszająca...;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:18
                                                    no to zeby juz wszystko wyjasnic, wybieram sie w podroz kolaska z 4 urodziwymi
                                                    zbrojnymi podbijac Mazowsze :)))))))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:20
                                                    Oki, tak ma byc.......Jane ..z przyczyn
                                                    technicznych musze sie wyłaczyć......na wszelki
                                                    wypadke zyczę Ci miłego wypadu......a moze się
                                                    jeszcze dzis pojawię......narazie.....;-DDDDDDDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:28
                                                    Tylko tych zbrojnych nie zapomnij wyslac :))))
                                                    papatki
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:30
                                                    Juz Waćpanno jestem.......;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:34
                                                    to takie tylko chwilowe znikniecie bylo :))) udalo sie odgonic intruzow?
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:35
                                                    Probowano mnie pozbawic narzędzia netowego
                                                    ale bez większego powodzenia.....;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:37
                                                    no ja mam nadzieje ze ci urodziwi zbrojni tez beda sie wykazywac tak wysoka
                                                    skutecznoscia obronna :)
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:38
                                                    A jakże moze być inaczej....Waćpanna
                                                    zasługuje na szczególną ochronę......;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:42
                                                    no to juzem spokojniejsza o ma osobe ;)))))
                                                    a o swoich zbrojnych sie nie obawiasz i tak ich ze mna w wojaze
                                                    posylasz ... ?? ;))))))))))))))))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:46
                                                    A ci swawolnicy w takiej podrózy poradzą
                                                    sobie...ale w razie jaiejkowiek niesubordynacji
                                                    z ich strony liczę na wiadomosci od Wacpanny......;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:51
                                                    hihi taaak tylko ja raczej o swej niesubordynacji myslalam :)))))))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:53
                                                    A Waćpanna dokazywac moze, zresztą po to
                                                    w tak daleką podróż sie wybiera......;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 22:56
                                                    no ladnie to takie zdanie o mnie miec?? cel mej podrozy zgola inny ale skoro
                                                    zbrojni beda trzeba korzystac :))))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 22:59
                                                    Oj, nie było moim zamiarem w cześć Waćpanny
                                                    godzić....i gdyby były dziś pręgierze sam
                                                    bym się tam przywiązał...coby to odszczekać
                                                    za przeproszeniem publicznie.....;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 23:04
                                                    hmm wiesz jakbys sie postaral tobys sam najpierw ten pregierz wyciosal i potem
                                                    sie przywiazal przy glownym trakcie miejskim .... :))))))))))))))))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 23:07
                                                    Mysłałem ze z braku pręgierza zwolnisz mnie
                                                    z obowiązku wiązania sie do niego...........
                                                    Nie mam wyjscia,postapię parlamentarnie
                                                    i przedłoze L-4 ze nie mogę ciosać......;DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 23:11
                                                    aaa mysle ze w zwiazku z twym wypieraniem sie skierujemy cie do lekarzy
                                                    orzecznikow ZUS oni szybko uzdrawiaja ludzi i wnet bedziesz mogl sie wziac do
                                                    przygotowywania pregieza ;)))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 23:13
                                                    Ale takie cudowne ozdrowienia są mozliwe
                                                    po leczeniu sanatoryjnym...na co się zgadzam...;-DDD
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 23:19
                                                    nooo to juz rob liste, pakuj walizke i do sanatorium na 2 tygodnie i potem taki
                                                    ladny rzezbiony pregierz ;))))))) hihi
                                                    wiesz lubie cie i chyba juz ci odpuszcze ten pregierz taka zem laskawa ;))))
                                                  • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 23:20
                                                    JAne.......przykro mi ale musze się
                                                    zwolnic .gdyż dziwnie zachowuje się
                                                    komputer...moze jakis "zakuty" potraktował
                                                    mnie trojankiem.....muszę sie zdiagnozowac...;-DDD
                                                    Jeszcze raz miłych wrażen zyczę i odezwij się
                                                    po powrocie cobym sie nie denerwował...;-DDD
                                                    papatki
                                                  • janedoe Re: Perła. 07.01.05, 23:22
                                                    Odezwe sie odezwe, wiesz przeciez ze wracam jak bumerang :)
                                                    papatki
                                                  • caruzzo Re: Perła. 11.01.05, 08:10
                                                    Witaj Jane......;-DDDDD
                                                    Czyżby zasada bumerangu zawiodła?;;;;;-DDD
                                                    A moze odsiecz faktycznie jest niezbędna?...-DDD
    • m_alina Re: Perła. 07.01.05, 21:18
      Fajnie tu macie:))
      Juz uciekam, papa:)
      • caruzzo Re: Perła. 07.01.05, 21:38
        Szkoda.......;-DDDDDDDD
    • Gość: xy2 Znowu autor anonimowy:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 11.01.05, 08:58
      • caruzzo Re: Znowu autor anonimowy:) 11.01.05, 09:21
        Gall?.......szkoda......;DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka