samowolny 25.01.05, 10:16 szlag mnie trafia jak musze trzy razy dziennie auto odśnieżać...śnieg wa byc tylko w górach z z miasta won mi:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
larix31 Re: śnieg...won 25.01.05, 10:39 Dzięki Samowolny, w górach ludzie też mają samochody...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: śnieg...won 25.01.05, 10:45 Samowolny, to pierwszy prawdziwy snieżek tej zmimy, niech trochę pobędzie z nami:) Ile smoków usiekłeś w krainie Delegacja? Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: śnieg...won 25.01.05, 10:51 Witaj Malinko...kiedy w te góry uderzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: śnieg...won 25.01.05, 10:55 dopiero za tydzień:) tymczasem ciągnę pracę do przodu, nadganiam to, co możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: śnieg...won 25.01.05, 10:56 Życzę miłego wypoczynku, jak narazie pogoda jest piekna i mroźna... Do jutra musze zmykać w teren. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: śnieg...won 25.01.05, 11:41 och m_alinko pani moja uśiekłem ci ja na Twoją cześć około mnustwo smoczych głów:))) było tego z siemianaście albo i ochnaście sztuk a moze i więcej:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: śnieg...won 25.01.05, 12:09 Waleczny z Ciebie rycerz:) A pilnujesz jeszcze czasami lodówki znajomych?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: śnieg...won 25.01.05, 12:26 znajomi wrócili z wczasów i narazie sie nie zanosi na następne dozorowanie:))) a tą lodówke to nie ma co pilnowac ja to raczej barku strzege coby pajęczyną nie zarusł:))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: śnieg...won 25.01.05, 12:40 Jakieś wyciągi z piołunu stojące w barku pilnujesz, że on pajęczyna zarasta:)) Innej mozliwości nie widzę;) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: śnieg...won 25.01.05, 12:55 barek musowo aby był wietrzony dziennie to ważniejsze niż podlewanie kwiatów:))) a pilnuje go z dobroci serca:)))) i nijakiego piołunu sie w nim nie dopatrzyłem..no ale szukałem tam zupełnie czego innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: śnieg...won 25.01.05, 14:42 samowolny napisał: >..no ale szukałem tam zupełnie czego innego Aaaa, wiem łasuchu;) czekoladek z likierem poszukujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: śnieg...won 25.01.05, 15:09 ech m_alinko znowu mnie przejzałaś, przed tobą nic sie nie ukryje:))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: śnieg...won 25.01.05, 13:15 a mi sie nawet podoba wawka w sniegu. no i nasz pies go uwielbia, wiec zezwalam na to zeby sobie jeszcze troche polezal ;)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Tak brzydko do śniegu?;))) 25.01.05, 13:37 oj meg to nie słyszałaś jak potrafie brzydko do sniegu gadac jak trzeci raz w ciagu dnia auto odśnieżam:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Tak brzydko do śniegu?;))) 25.01.05, 13:45 He, he, domyślać się tylko mogę, bo jako delikatna kobieta nawet w największej furii przekleństw nie używam:))) Nooo... może czasami;))) Przesiądź się do tramwaju, nie trzeba odśnieżać!:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Tak brzydko do śniegu?;))) 25.01.05, 14:02 meg25 napisała: > Przesiądź się do tramwaju, nie trzeba odśnieżać!:DDDD ale wtedy będe brnął w śnieżnej mazi po kostki ..no i autem dojeżdżam tam gdzie tramwaje nie kursują:))) pozatym wygodny sie na starość robie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Tak brzydko do śniegu?;))) 25.01.05, 14:32 Ostatni argument stanowczo do mnie przemawia;))) A może ktoś chętnie zarobi parę groszy i odśnieży Twojego rumaka?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Tak brzydko do śniegu?;))) 25.01.05, 14:58 ale jakby nie było sniegu to nie byłoby problemu.. no i nie lubie księ kims wyręczać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Tak brzydko do śniegu?;))) 25.01.05, 15:59 No to odśnieżaj i nie marudź! Trochę ruchu nie zaszkodzi, zwłaszcza w starszym wieku;))) Odpowiedz Link Zgłoś