IP: *.27-151.libero.it 08.03.05, 22:04
Taki kamien koralowo-rzezbiony, nie straszne mu mrozy i neapolitanska mafia.
Na karminowej przestrzeni owalu usmiecha sie koscio-slonowa, enigmatyczna
Dama z konca XVIII wieku...
Zaprosil ja przyplyw, slony powiew nad Castel d'Angio, krewetki w mundurze
honorowym i pizza jak herb i kawy espresso spiew.
Kameo, kto Cie pojac musial jak syrene...?
Obserwuj wątek
    • kamea5 Re: Kamea 08.03.05, 22:16
      deluso,tak trudno mnie dostrzec..sama nie wiem czego pragne
      zyje jak płomien co powoli sie wypala...nie to miejsce,nie ten czas,masz racje
      zbyt gwałtownie przeniosłam sie do tego świata,moze gdybym tkwiła wkuta w ten
      kamien..?
      • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 08.03.05, 22:30
        Kamien?
        Jestes iskra boza, Eurydyka, rytmem brazyliskiej samby,
        przestrzenia miedzygwiezdna
        tchnieniem grzechu...

        Nie moge Cie ocalic od watpliwosci, zagadek, zauroczen...

        Besame, besame mucho...:):):)
        • kamea5 Re: Kamea 08.03.05, 22:43
          jestes jak Orfeusz...bład i wszystko prysło,rozmyło sie gdzies we wszechswiecie
          zauroczenie,tak łatwo mu ulec a jeszcze szybciej ochłonac...to jak epitaph:)
          nie umien zyc bez miłosci,ale zawsze czegos brak...tego pyłku ksiezycowego
          moze??blasku swiecy,pucharu wina,ogrodu ukwieconego,kapelusza słomkowego,bosych
          stop...:)
          • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 08.03.05, 22:55
            Nie mam rowiazan prostolistnych
            czasem tylko gubie sie w Twoim spojrzeniu
            w kontrastach zachodzacego slonca
            w magnolii westchniniach
            w plochej mimozy slowach
            Umknac bym chcial przed Twoim gniewem
            uniosloscia brwi
            szmizjerka Armaniego na przyszly sezon...

            A ja mam tylko chabrowe oczy utkwione w twarzy
            "Na peryferiach trzech zywiolow
            Ocalal arkadyjski mit
            Chyba nie umiem byc wesoly
            Kiedy tu jestem - jest mi wstyd (...)"
            • kamea5 Re: Kamea 08.03.05, 23:03
              te oczy tak wiele znacza ,w nich dusze mozna dostrzec..pamietasz??:)
              ..."W ponaświetlanych mózgownicach
              Czas teraźniejszy poszedł spać
              A królem czasów jest - międzyczas"...tak wiele widze
              zbieznosci...
              • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 08.03.05, 23:09
                • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 08.03.05, 23:19
                  I tylko mit...
                  zbieznosc imion i przebran
                  jak ten idiota, co gna przez ulice Buenos Aires
                  gdy karnawal w toku
                  a ona jak landmark
                  jak krolowa samby
                  co wtrynia swoje trzy gorsze w moje trzewia
                  SPIEWA

                  Kameo, nie wiesz czego chcesz, ale nie zasniesz, dopoki nie powiem Ci
                  "Dobranoc".
                  Noc bezgwiezna sciele sie atramentem poscieli...
                  ???
                  • kamea5 Re: Kamea 08.03.05, 23:29
                    dobranoc...jest jeszcze jedna gwiazda ostatnia ,co spełnia marzenia,zamknij
                    oczy i pomysl..:)
                • kamea5 Re: Kamea 08.03.05, 23:26
                  deluso,czas sie oddalic...moze kiedys uda mi sie dotknac Twych powiek,popatrzec
                  prosto w oczy i zobaczyc co w Tobie siedzi...?
                  proza codzienosci jest straszna,ale coz...to nasze byc albo nie byc:)
                  zycze Ci miłej nocy,spełnienia tego wszystkiego co niespełnione....
                  • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 08.03.05, 23:36
                    NIech Ci konstelacje pylem gwiezdnym napelnia poduszke,
                    niech przescieradlo bedzie trans-atlantykiemn
                    niech koldrzany puch wiosny zwiastunem
                    kaczencow wiencem i krokusowym szeptem
                    NIech...
                    Niech Ci noc marcowa poscieli sny letnie
                    Niech
                    Droga mi badz do jutra, niewyrzezbionym drogowskazem
                    heroina zywa
                    z wiekow zamierzchlych...

                    P.S. Nie pasujemy do tej epoki. :)
                    • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 20:29
                      A Ty tak sobie grawitujesz
                      daleka
                      od mojego ja
                      wspolnika znalazlas
                      w przystojnym kosmoaucie...
                      • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 21:10
                        witaj moja"namietnosci";)
                        zderzyłam sie ,gdzies obok Wenus z UFO...nie sadziłam ze oni sa tacy
                        sympatyczni:)
                        • firenziano Re: Kamea 14.03.05, 21:20
                          beda tego zderzenia jakies skutki uboczne?
                          gdyz juz drze o Twoja wielce niepewna przyszlosc na tej panecie, Meo...
                          • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 21:25
                            nie obawiam sie Wenus a raczej własciwego dialogu z tymi istotami..:)
                            dawno Ciebie nie było...mam nadzieje ze Twoje sprawy sie
                            wyklarowały ,podroznkiu w nieznane:DDD
                            • firenziano Re: Kamea 14.03.05, 21:39
                              ach nie, z braku adekwatnej przystani podroz ma rowniez zdaje sie nie miec
                              konca..., tyle, ze, inaczej niz delusa, na gwiezdziste niebo zbyt czesto nie
                              patrze, coby sobie nog na kamieniach nie polamac.

                              dobr.
                              • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 21:47
                                przejdz dalej,pomysl ile jeszcze dobrego przed Toba:)
                                chciec znaczy moc:))
                            • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 21:40
                              Noc sie zaprzedala za srebrny grosik
                              ja bym sie w Twoje laski wprosil
                              ale w bramie ufoludki
                              brak mi odwagi ;)
                              a noz widelec poczestuja mnie telepatia :)
                              • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 21:45
                                nie obawiaj sie...maja do zaoferowania tylko zielone błonki miedzy palcami:DD
                                nie maja duszy ,tylko dziwna melase;)
                                • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 22:01
                                  Na melasie brzuch moj pasie
                                  prawie jak w kielbasie
                                  sie plawie
                                  zaprawie szmalcem i salcesonem
                                  moje sny stracone
                                  ufoludki ocalone...

                                  Dla tych, co nogi chca sobie polamac
                                  przez przypadek
                                  spojrzenia
                                  noc drzy w granacie
                                  a Kameo we wspomnieniach...
                                  • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 22:05
                                    nie...sny sa piekne,wiele sie moze zmienic:)
                                    granat..a moze granaty soczyste wyciskac i w soku sie pławic??;)
                                    • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 22:17
                                      Granat scieka soczewica
                                      czerwienia przklenstw
                                      boczna ulica...

                                      Granat ma posmak obietnicy
                                      falbanki haftowanej
                                      na udach baletnicy

                                      A TY?
                                      A ty tylko masz soczyste wargi, co drgaja w polusmiechu
                                      necisz
                                      zyjesz w polgrzegu
                                      na przyladku niezbadanym, nieznajomym
                                      bez klawikordu i gitary
                                      bez mapy i wiary
                                      Poszukuje Cie, iskra krzemienia, Kameo...
                                      Poszukuje
                                      nic sie nie zmienia...
                                      tylko ziemia drga
                                      bez Twoich polwyspow, przyladkow, zakoli, zatok

                                      to boli...

                                      • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 22:26
                                        boisz sie "opetania"??
                                        w poł drogi...moze na rozstaju gdzies daleko jest ołtarzyk,gdzies tam czekam z
                                        koszem pełnym kwiatów i owoców soczystych..a moze jestem zjawa,nie ma mnie??:)
                                        • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 22:37
                                          Opetanie?
                                          to przebrzmiala melodia
                                          oltarzy tez nie stawiam
                                          polbogow do tarczy nie przybijam...

                                          A ze Ty duch, to wiem
                                          zjawisko w polbitowej sekundzie
                                          przestrzen rozkosznie nieujawniona
                                          ze znamieniem na prawym posladku...

                                          Ja tez tylko ujmuje technologie
                                          w przelocie
                                          w przestrzeni
                                          Twojej
                                          gestwinie brwi i zachwian rownowagi
                                          w niedopowiedzianych zdaniach
                                          w niedosypanych klepsydrach snu
                                          w przystankach na oddech

                                          Opsyp mnie tymi kwiatami
                                          Nasyc owocami
                                          to taka przymiarka
                                          do ewolucji i rewolucji...
                                          • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 22:43
                                            rewolucja wprowadza chaos..nie lubie przewrotów:)
                                            chetnie ulegne ewolucji,idac dalej stajac sie dobrym duszkiem,potrafiacym w
                                            swej madrosci i prostocie dawac innym to czego pragna..:)
                                            • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 22:50
                                              Proste pytanie, czekam na prosta odpowiedz:

                                              Czego pragniesz TY?
                                              • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 23:00
                                                prosta odpowiedz..to trudne:)
                                                miłosci,ale nie takiej prostej...pragne oszalec,zapomniec o całej brzydocie
                                                swiata...czy to tak wiele??
                                                • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 23:18
                                                  Nie ma prostych rozwiazan
                                                  w milosci
                                                  nie ma przebacz i wybacz
                                                  i zapomnij
                                                  jest przestrzen ramion
                                                  wieloskrzydlosc dloni
                                                  omowione warianty
                                                  i zasadzki
                                                  twoich ust plonne
                                                  nadzieje i knieje
                                                  moje choragiewki
                                                  humorow
                                                  ale kiedy czas...
                                                  ale kiedy czas...

                                                  "oto stoisz
                                                  swiatlem skapana
                                                  bez cienia
                                                  watpliwych gestow
                                                  wonnych slow
                                                  ulatuja chwile
                                                  za oknem wiatr
                                                  zielen rozmazana
                                                  oto jestes
                                                  otwartym oknem
                                                  lsniaca iluzja
                                                  czyms doskonalym"
                                                  • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 23:26
                                                    miłosc...słowem tak pospolicie beznamietnie uzywana...
                                                    gra słow,drzenie całego ciała...mysli swawolne,zatracenie w namietnosci...ogien
                                                    serc...
                                                    słowa,słowa,słowa...i pustka,beznadzieja
                                                  • Gość: delusa Re: Kamea IP: *.27-151.libero.it 14.03.05, 23:35
                                                    nie ma pustki
                                                    gdy ogien plonie
                                                    w twoje dlonie
                                                    plomyk
                                                    tak rozpalone
                                                    placzacej nocy
                                                    zjawisko
                                                    Ty jestes dotykiem
                                                    opuszkiem palcy
                                                    jezykiem na luku ucha
                                                    wszystkim...
                                                    Wiem, slow lamane sylaby
                                                    nie zapelnia duszy
                                                    ale pozwol sie wzruszyc
                                                    mimicznej zmarszcze daj zycie
                                                    lustrzane odbicie
                                                    oczu pozar zbaw
                                                    zdmuchnij swiece...

                                                    Lece do Ciebie, lece...

                                                    Usne z tym obrazem.
                                                  • kamea5 Re: Kamea 14.03.05, 23:44
                                                    usiade obok na skraju,bedziesz czuc moj oddech..patrzac jak zamykasz oczy i
                                                    zapadasz w sen..
                                                    sen bedzie spokojny...usta w połusmiechu zadowolenia:)
                                                    spij pyłku gwiezdny i pomysl ...gdzies tam daleko o mnie...
                                                    dobranoc:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka