kaya_ja 19.04.05, 13:17 z niepoliczonych stopni jakie wiodą do mego serca on wziął być może wszystkiego jeden lub dwa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szybki_wytrysk Re: schody... 19.04.05, 13:24 Ze wszystkich bzykanek które miały nas wznieść gdzieś nad poziom.. Ja wybrałem tylko dwa inne niż ona.... Odpowiedz Link Zgłoś
szybki_wytrysk Re: schody... 19.04.05, 13:27 Właściwie kaya co jest ? Qrde , czy my jesteśmy latarnikami czy jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
szybki_wytrysk Re: schody... 19.04.05, 13:30 No dobra ... :) Rozumiem co chciałas powiedzieć. Tylko że czasem te schody przypominaja labirynt. Wchodzisz, trudzisz się , dochodzisz do ślepego zaułka, wracasz i zaczykasz w innym korytarzu.... I tak na okrągło. Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: schody... 19.04.05, 13:35 bo widzisz rzucę smuta ale do duszy kobiety prowadzą kręte i strome schody wielu rezygnuje ... wielu wybiera inny korytarz w tym labiryncie ... a ja czekam ... ale pomyśl romantyczna taka latarnia :D Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: schody... 19.04.05, 13:37 Nie chciał mnie ubranej ani nagiej gotowej na wszystko i tej która powie nie Nie chciał mnie wiernej zdradzanej piorącej koszule ani jedynej noszonej na rękach I nie chciał abym rodziła dzieci ani mnie bezpłodnej dla częstszych rozkoszy A przecież stworzył Bóg kobietę i spotka ją mężczyzna i będą stanowili jedną całość jak napisane jest Więc może on pomylił się lub w łaskawości wielkiej chroni przed nieznanym i śmierć dla mnie obmyśla lekką..... Odpowiedz Link Zgłoś
szybki_wytrysk Re: schody... 19.04.05, 13:41 Czasem wybiera inny labirynt ;) A latarnia ? Fakt , jest cholernie romantyczna. Oby tylko nie pachniała śledziami. Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: schody... 19.04.05, 13:54 no nie inaczej to latarnia to pewnie śledziami Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: schody... 19.04.05, 23:57 "niepoliczone stopnie" - czyli skomplikowana jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: schody... 20.04.05, 08:46 seweryn_makatka napisał: > "niepoliczone stopnie" - czyli skomplikowana jestem... o tak musze powiedzeć że bardzo skomplikowana... czytałam kiedyś że kobiety co innego myślą, co innego mówią a jeszcze co innego robią :) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: schody... 20.04.05, 10:13 ilez w tym uroku :D a jakie wyzwanie przy probach zrozumienia i znalezienia mysli przewodniej ;)) przy stosowaniu meskiej logiki rzecz chyba nieosiagalna ;) ale.. per aspera ad astra :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: schody... 20.04.05, 10:28 męska logika nie to nie przejadzie :) a to wyzwanie to straszne męki :D Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: schody... 21.04.05, 10:44 zastanawiam sie co jest trudniejszym dzialaniem... dazenie do Absolutu czy proba zrozumienia kaji... przepraszam ! - kobiety ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka zajrzałem do kalendarza... 22.04.05, 08:18 ... i okazalo sie, ze dzis imieniny Kaji :))) wszystkiego pieknego i z tej okazji, i bez niej :) Odpowiedz Link Zgłoś
zielony.chlebek Re: zajrzałem do kalendarza... 22.04.05, 12:19 ja już nigdy żadnej babie nie złoże życzeń Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: zajrzałem do kalendarza... 22.04.05, 12:39 to też miłe bo ja nie "baba" chociaż czasami "jaga" częściej jednak babeczka :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: schody... 22.04.05, 15:00 "Ostatni wiersz" to już ostatni wiersz dla ciebie więcej nie będzie powiedziałam potem zakleiłam list znaczkiem i wrzuciłam w podłużny otwór skrzynki płaskie kwadratowe serce teraz ludzie chodzą ostrożnie wokół skrzynki z listami pytają co to - czy w skrzynce z listami zamieszkał ptak bo tłucze skrzydłami o boki i nieledwie śpiewa >H.Poświatowska Odpowiedz Link Zgłoś