szamanica 12.05.05, 09:50 ... mysza rozrabia, dziś mam wolny dzień od szefa..... chyba coś nabroję :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roman.nowy Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 09:52 a serek jest? i duzo zrobisz w nim dziurek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: kota nie ma, a ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 09:54 A może by tak porządki w domu zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 09:57 w/g zasady - mierz sily na zamiary? Odpowiedz Link Zgłoś
szamanica Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 10:30 hmmmm poszłam na kawę. A teraz już mogę broić :) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 10:34 teraz to juz nie masz co broic, gdyz korzystajac z Twojej nieobecnosci zjedlismy juz caly ser. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanica Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 10:39 świnki, jak mogliście, ja się tak nie bawię :P Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 10:44 A miej Ty pretensje do Kaski. Ona mi zasugerowala, aby zrobic porzadki, no to zaczalem od sera. Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 10:52 zarozumiala Ty... najchetniej rozmawiam sam ze soba. zawsze wtedy mam pewnosc, ze znajduje sie w dobrym towarzystwie! (takoz Oscar Wilde) Odpowiedz Link Zgłoś
szamanica Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 11:03 nie zarozumiała, ale jakoś temat zjedzonego sera rpzez Kasię jest raczej mało ciekawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 11:11 alez to ja sie dopuscilem tego niecnego czynu, za jej namowa jedynie. masz o to do mnie zal? odkupie Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanica Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 11:22 nie musisz :) mam dziś dobre serce dla pożeraczy czyjegoś sera :) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: kota nie ma, a ... 12.05.05, 11:31 aah... zaiste...? widze, ze trafilem na prawdziwa Dame, laskawa w swej dobroci, i wyrozumiala dla moich marnych ulomnosci? Odpowiedz Link Zgłoś