Gość: messja
IP: *.in-addr.btopenworld.com
14.07.02, 17:29
mam dla was dobr i zle wiesci...:
najpierw zle: kusy, podbnie jak wczesniej jego nazyczona, a jeszcze wczesniej
jego radio zaginal bez wiesci... az czlowiek boi sie zastanawiac czy jest w
tym jaka prawidlowosc...
dobre wiesci: przy znaczacym wkladzie monik udalo mi sie znalezc panne
mloda... jest nia kasia, blizszych informacji brak (poza tymi, ze ze slubu
pewno jej mam sie ucieszy i ze kasia spodziewa sie tradycyjnych oswiadczyn)
nastepna wiesc to ta, ze udalo nam sie zdublerowac pana mlodego, bedzie nim
janek... mysle, ze to bardzo korzystna zamiana miejsc (kusy jesli sie pojawi,
moze grac na instrumencie, byle swoim:))))
to tyle...
wesele bedzie pewno, za jakies 2, 3 tyg.
zapraszam:)
wasza wodzirejka:)