biuro matrymoniarne

IP: *.bazapartner.pl 16.06.05, 17:31
hej ludzie ci myślicie o biurze matrymonialnym jako miejscu znalezienia kogoś
hmmmm niby nazwa skazuje na żone lub męża ale mi chodzi ze za nim dojdzie
sie "do tego stanu" to szuka sie najpierw "odpowiedniej" osoby.
Chodzi mi o to aby już n samym początku "dana" osoba była
zainteresowana "jakimś" związkiem bo tego również sama chce i jest pod tym
wzgledem jasno i klarownie nastawiona hmmmmm
hejka i pozdrowionka dla wszystkich
    • karielcia Re: biuro matrymoniarne 16.06.05, 20:05
      zalatwialam kiedys kontakty poprzez biuro znajomemu ze stanow, wiec wiem dosc
      dobrze, jak wyglada tam sytuacja.

      W biurach jest wielokrotna przewaga ofert kobiet, wiec mezczyzna moze sobie ta
      droga dosc latwo znalezc pasujaca kandydatke na zone.

      Kobieta ma o wiele trudniej.

    • Gość: Taylor Re: biuro matrymoniarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 20:45
      Hmmm...ciekawy wątek poruszyłeś. Z przyjaciółką obiecałyśmy sobie,że jak do
      30-tki nie spotkamy nikogo tak normalnie (nie przez biuro) to udamy się do
      SERENADY hihihi chodzi oczywiście o biuro matrym...chyba za dużo napatrzyłyśmy
      się na serial "Klinika samotnych serc". Pozdrawiam
      • Gość: justyna Re: biuro matrymoniarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:38
        Wielu mężczyzn w biurach matrymonialnych to stali poszukiwacze,
        którzy tak szukają pertnerki aby jej nie znaleźć.
        To ich sposób na życie.
        Duzo wrażeń bez zobowiązań.
        • Gość: on_29 Re: biuro matrymoniarne IP: *.bazapartner.pl 16.06.05, 22:58
          mi chodzi o normalny związek (aczkolwiek czasami juz sie zastanawiam co oznacza
          normalny hmmmm
          a co do poszukiwaczy to hmmmm wszedzie w kazdej grupie chyba znjaduje sie
          pewien odsetek z wiekszm odchyleniem standardowym ;)))
          • Gość: Ona Re: biuro matrymoniarne IP: *.chello.pl 17.06.05, 18:15
            Wiesz, po nie udanym związku postanowiłam spróbować znaleźć kogoś właśnie tą
            drogą choć nie bardzo wierzyłam, że to dobry pomysł. Teraz po pewnym czasie
            moge Ci powiedzieć, że nie żałuję! Udało mi się poznać człowieka z którym
            chciałabym spędzić życie. Wszystko jest na najlepszej drodze, jesteśmy razem
            już (choć może tylko) 10 miesięcy. Wydaje mi się, że wszystko zależy od
            profesjonalizmu biura. W "moim" nie ma przeglądania ofert ani zdjęć. To biuro
            podejmuje się dobrać odpowiednie osoby. W moim przypadku jest super. Pozdrawiam
            i życzę powodzenia :))
            • caprissa Re: biuro matrymoniarne 17.06.05, 22:18
              Ciekawy temat poruszyliscie.

              Gość portalu: Ona napisał(a):

              > Wiesz, po nie udanym związku postanowiłam spróbować znaleźć kogoś właśnie tą
              > drogą choć nie bardzo wierzyłam, że to dobry pomysł. Teraz po pewnym czasie
              > moge Ci powiedzieć, że nie żałuję! Udało mi się poznać człowieka z którym
              > chciałabym spędzić życie. Wszystko jest na najlepszej drodze, jesteśmy razem
              > już (choć może tylko) 10 miesięcy. Wydaje mi się, że wszystko zależy od

              gratuluje:))))))))))

              >Wydaje mi się, że wszystko zależy od
              > profesjonalizmu biura. W "moim" nie ma przeglądania ofert ani zdjęć.

              widzisz ja tak własnie biuro kojarze, ze przeglada sie fotki. Albo tryzma sie
              scisle okreslonych standardow np ma byc wysoka/ki oczy takie itd. To bardzo
              zaweza pole do spotkania Szczecia. Bo na dobra sprawe skad wiemy, z kim nam
              bedzie dobrze, z kim bedzie nam iskrzec? Przeciez nie ma standardow, ze z takim
              do 180 to tak a z tymi z ciemnymi oczami to tak. Uwazam zatem, ze jesli ktos
              idzie do biura z wytycznymi osoby to nie znjadzie nic, bo to jest szukanie na
              siłe:)

              To miałas fajne biuro. Takie profesjonalne. Ktos mogl glupio wyjsc na fotce i
              juz iał zanizone sznase:)
              Ale powiedz cos wiecej, napewno musiałas podac jakie cechy osoby Cie intersuja
              np niepalacy itp.
              Rozumiem jeszcze takie cos - raczejewole brunetke, ale jak blondynka totez ok.
              tak dotylu lat, niepalaca, cechy charkeru podac. takie cos rozumiem.

              panowie to patryzli aby ładna, a apnie, aby zawod miał i finanse i tak sie
              dobierano w biurze, ale i w zyciu tez:)panie bywały w lokalach, bo wiedziły ze
              tam panowie z portwelem sa itd. teraz cos takiego jest na portalach w necie np
              sympatia.
              Ale mysle, ze nie wazne miejsce poznania, wazni sa ludzie i to co pomiedzy
              nimi. Kazdy ma inne wartosci.

              Owszem niby tak jest, ze miejsce wyznacza to, kog sie spotka np hotle,
              sympozja, zjazdy to same szychy i paniesie bija o to, aby tam byc, bo kogos
              poznaja. to samo w biurze. Nie wiem czemu uwaza sie, ze to smai ludzie, ktoryz
              sa wybredni i tam szukaja jak sie wyszumieli. Mysle, ze juz odchodizmy od
              takiego myslenia. jets krzywdzace i bardzo stereotypowe.

              A znacie takie cos jak poznanie na łamach gazety? Wieice ktos pisze a inni
              odpisuja. Było takie cos w Filipnce,czy Oliwii. Juz nie pamietam.
              Miejsce nie swiadczy o ludziach, a to co maja w sobie:)))))))))))

              • Gość: Ona Re: biuro matrymoniarne IP: *.chello.pl 18.06.05, 12:07
                "Ale powiedz cos wiecej, napewno musiałas podac jakie cechy osoby Cie intersuja
                > np niepalacy itp.
                > Rozumiem jeszcze takie cos - raczejewole brunetke, ale jak blondynka totez
                ok.
                > tak dotylu lat, niepalaca, cechy charkeru podac. takie cos rozumiem."

                Było wiele testów i ankiet ( różne nawet dziwne pytania) i raczej nie było tam
                bardzo konkretnego określania związanego z wyglądem aby właśnie nie umknął ktoś
                kto ma np mniej o 1 cm od wyznaczonego limitu itp. Chyba nieźle działa to biuro
                a przynajmniej tak mi się wydaje. Pozdrawiam :))
                >
                >
                • caprissa Re: biuro matrymoniarne 18.06.05, 12:57
                  > Było wiele testów i ankiet ( różne nawet dziwne pytania) i raczej nie było
                  tam
                  > bardzo konkretnego określania związanego z wyglądem aby właśnie nie umknął
                  ktoś
                  >
                  > kto ma np mniej o 1 cm od wyznaczonego limitu itp. Chyba nieźle działa to
                  biuro
                  >
                  > a przynajmniej tak mi się wydaje. Pozdrawiam :))

                  podzielam Twoje zdanie:)pozdrawiam
            • Gość: lusia Re: biuro matrymoniarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:02
              powiedz jakie to biuro. Ja również poszukuje partnera.
Pełna wersja