Gość: Zbiggy IP: *.proxy.aol.com 17.09.01, 17:21 To pewnie niemozliwe. Zaraz rzuca sie na mnie wszystkie posiadaczki-moralistki, zadne wiernosci i wylacznosci milosnej. Wolnosc milosci, prawdziwa przyjazn, dzisiaj chyba nikogo juz nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maja Re: Szukam kochanki IP: *.ppresse.tpnet.pl 18.09.01, 11:39 Nie musza sie rzucac. Po prostu Cie oleja i tyle. Chcesz konkretow wzamian nic nie proponujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hugh Re: Szukam kochanki IP: 192.168.1.* / 213.17.161.* 18.09.01, 12:46 Gość portalu: maja napisał(a): > Nie musza sie rzucac. Po prostu Cie oleja i tyle. > Chcesz konkretow wzamian nic nie proponujac. Zagadzam się z Mają, To jakiś "Łoś", powinien poszukać sobie kogoś za pieniądzę i wszyscy byliby happy! ps. niestety coraz więcej takich idiotów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 19.09.01, 06:34 to byl poczatek. wiem ze oleja. taka prowokacja. jestem wariatem, moze unikatem, ale chyba nie idiota, wiec moze pan Mysliwy daruje sobie cienkich komentarzy i poleci zalatwiac wazniejsze sprawy, niz siac umoralniajaca msciwosc. Moj zyciorys jest nieco szalony, moze dlatego mam problem z komunikacja. poza tym nie interesuje mnie poprawnosc (moralnosc). Interesuje mnie kontakt z kobieta oryginalna, tworcza, niezalezna, mocna, rozwijajaca sie wewnatrz(lub pragnaca takiego wyzwolenia) dlatego nie szukajaca tego jedynego, bo uczuc obiecac nie mozna. A kto moze niech sie pali w swoim niebianskim piekielku stygnacego zycia. Nie obchodzi mnie moralnosc ze strachu przed... czymkolwiek. Nie chce tez MIEC jedynej. Taka milosc jest dobra dla gowniarzy, potrzebujacych sie przepalic swoja zmyslowosc i posiadanie zycia. Milosc, szczegolnie namietna, jest tragi-komiczna. Milosc jako obowiazek, odpowiedzialnosc, czyli malzenstwo? Znam to, wierzylem, bylem tam, juz sie skonczylo, wbrew mojej woli (Bog mi swiadkiem). Tak sie zlozylo,ze nie z mojej winy, choc sa dwie strony, ale owszem, wbrew zaogolnieniom,to ja bylem ofiara,moze kobieta? Nie wazne, normalnosc (i konwencjonalnosc) mnie opuscily, wraz z kobieta (malo odpowiedzialna. Co zostawilo nieodwracalny rys na dalszym istnieniu). A seks nie jest dla mnie miloscia, tylko egzystencjalna koniecznoscia, jak jedzenie, spanie etc.Kobiety (lub mezczyzni) dla ktorych seks jest szczytem istnienia(plus wiernosc, pomoc, dzieci, i sezonowe problemy) sa tylko z ziemi, dla ziemi.Przyziemni i uziemnieni. Przepraszam i Pozdrawiam plec slabsza. "Slaby w sile, mocny jest w sprycie." "Kobiety madrzejsze sa od mezczyzn. Mezczyzni goruja wyobraznia." To tylko regula statystyczna, zadna prawda absolutna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwieto Re: Szukam kochanki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.09.01, 13:48 Ale dalej nie powiedziales co oferujesz w zamian? No i wybacz - Twoj opis sugeruje "zranione dziecko" ktore kiedys kochalo, i zostalo odrzucone, wiec teraz juz sie wiecej nigdy nie zakocha... Jesli seks jest dla Ciebie wylacznie "egzystencjalna koniecznoscia", to polecam "robotki reczne", seks z sympatycznymi paniami za niewielka oplata, dmuchane lale, albo jeszcze caly arsenal srodkow (obsluga sex-shopow zna sie na tym za pewne o wiele lepiej ode mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gos' Re: Szukam kochanki IP: *.fbw.hs-bremen.de 19.09.01, 14:37 a juz mnie zainteresowal wstep... czy naprawde trzeba byc tak patetycznym i nadetym? o rany, do pasji doprowadzaja mnie faceci marudzacy o przyziemnosci i niezrozumieniu. chca boginii a nie potrafia dac nic od siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 19.09.01, 14:56 idzcie ideologiczki macierzynstwa na lake swego bezpieczenstwa przytulcie sie do natury i gadajcie bzdury swoim poslusznie oddanym milosnikom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxyyy Re: Szukam kochanki IP: *.tele2.pl 17.10.01, 08:15 Ciekawe... Bardzo ciekawe ... Czy propozycja jest nadal aktualna ? Mamy ze soba wiele wspolnego. Caluje bunny@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
marika Re: Szukam kochanki 19.09.01, 21:35 Chyba żle zacząłeś, bo żadna nie napisała nic miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 19.09.01, 22:22 wychodze z zalozenia ze trzeba byc soba, a obcy beda mnie omijac (albo wyszydzac). Zreszta zdaje sobie sprawe z niemozliwosci takiej mozliwosci, i ze na swiecie, nie tylko w Polsce, dominuje kultura masowa, czyli obluda. Ale to tez przeciez jest potrzebne. Niech sie mlodz wyszumi, niech poskacze troche po mnie. Zreszta, nie darmo Polska jest tak pokrzywiona i skarlowaciala w swoim czlowieczenstwie. W koncu kto wychowuje dzieci? A w jakim stanie jest nasza cywilizacja? Kobiety sa zniewolone patriarchatem posiadania. Samce dominuja fizycznie, kobiety spelniaja sie sprytem (najczesciej nieswiadomym). Rechot gora. Zaraz przyjdzie gajowy Maruch ze swoimi omammami. Odpowiedz Link Zgłoś
marika Re: Szukam kochanki 19.09.01, 22:29 Czemu szukasz kochanki, jak czujesz do kobiet taką niechęć. Czujesz sie pokrzywdzony przez kobietę, albo przez cały świat. Ale tak naprawde chyba nie jesteś aż tak ponury. Co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 20.09.01, 00:04 Nie, nie jestem. Jestem optymistycznym pesymista. Czy czuje sie pokrzywdzony przez kobiety? Nie i tak. Tzn. wyleczylem sie z poczucia krzywdy. Staram sie polegac tylko na sobie. Ale denerwuje mnie ta ogolnoswiatowa nagonka na facetow, skoro kobiety sa cichymi eminencjami tego swiata, a ich pokretne cwaniactwa nieuchwytne sa dla patriarchalnego prawa, zdominowanego przez pokrzywdzone matrony urzednicze, etc. Wydaje mi sie ze staram sie rozumiec rowniez pozytywna strone kobiety. Gdyby nie pewien rodzaj prawdziwych, szlachetnych kobiet, co niektorzy mezczyzni nie potrafiliby ucielesnic swoich tworczych marzen. Wiec moze wszystko jest OK? Ale chyba nie. Tak duzo zalezy od tego czy kobieta potrafi zapanowac nad swoja msciwoscia, zazdroscia i proznoscia. Tak duzo zalezy od tego czy mezczyzna potrafi zapanowac nad swoimi zadzami i przemoca(tez msciwoscia). Dlatego mowie, optymizm i pesymizm. Nie wydaje mi sie zebym az tak bardzo narzekal, albo przesadzal. Dane mi bylo doswiadczyc co nieco, wiec mam troche pokretny umysl, ale dzieki temu nie stracilem zupelnie ochoty na bycie tutaj, choc juz mnie to, co tutaj tak nie wciaga, nie interesuje. Po prostu, kiedys w zyciu, kazdy powinien roz-czarowac sie ziemia. Rajem na ziemi. Potem przychodzi melancholia, potem troszke glebi, duchowe pocieszenia itd. Nastepny wszechswiat do zwiedzenia.Kto wie, czy jako kobieta, czy mrowka, czy jakas planeta, albo nicosc chwilowa. Nie wszystko da sie pojac. A mysl jest martwym uczuciem, wiec o co chodzi, nie moge byc pelen zaprzeczen, ktore wzajemnie sie potrzebuja i jednoczesnie zwalczaja, nie zwalczajac do konca? Jak dzien i noc. Radosc i bol. Zlo i dobro. Czyli: nie osadzaj. Ucze sie Byc obserwatorem tego tragi-komicznego cyrku, do ktorego mam duzo wspol-czucia, ale malo dystansu. Trudno byc zupelnie poza, skoro jednak sie tu jest. Moja niespelniona uczuciowosc po prostu odezwala sie i tyle. Dziekuje Ci za zainteresowanie, Mariko. Zaczynam wierzyc w to ze nie wszystko powinno sie spelniac w tym zyciu. Lubie myslec o tym ze jest nieskonczona ilosc zyc do zwiedzania i przezywania. Moze brakuje mi rozmowy. W koncu siedze gdzies na obczyznie, na przymusowej kwarantannie, wyrzutek spoleczny, gadam do siebie, albo do kogos bez zobowiazan, jak teraz, anonimowo, do Ciebie. Nie, nie jest mi zle, ale to wlasnie jest nowym dotykiem. Eksperyment. Czy narzad technologiczny da sie ujarzmic bez odczlowieczania? A Ty jaka jestes? lub jak siebie widzisz, czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
marika Re: Szukam kochanki 20.09.01, 09:53 Czuje, ze potrzebujesz drugiego czlowieka,wlasnie do pogadania i posmiania sie, nawet z byle czego. Samotnosc to cos okropnego, mozna wpasc w depresje, czego nikomu nie zycze. Nie potrafie napisac na forum, jaka jestem, nie umiem o sobie pisac, bo kogo mogloby to obchodzic. Kazdy w pewnym sensie czuje sie pokrzywdzony przez druga osobe, albo przez los. Czasami mysle, ze moglo byc inaczej, moze lepiej, albo gorzej. Ja zycze Ci wiecej radosci i milosci.Pozdrawiam. Marika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwieto Re: Szukam kochanki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.09.01, 10:41 Zbiggy - sprostowanie - nie jestem kobieta, wiec nie dziekuj mi jako swojej "wielbicielce". A poza tym mylisz pojecia - mowisz o "Patriarchacie matron" na przyklad. Tyle, ze Patriarchat to dominacja mezczyzn, a Matrona, to kobieta... no to albo patriarchat, albo matrona... Zawsze mozna powiedziec, ze czepiam sie slowek, ale - takich detali jest w Twojej wypowiedzi wiecej... No i chyba zyjemy w odrebnych wszechswiatach, bo ja nie postrzegam tego co sie wokol mnie dzieje, jako "tragikomicznego spektaklu" Moja rada - znajdz przyjaciela, autorytet, albo kogos, komu mozesz sie wyplakac, a nastepnie wez sie w garsc... Marika - AD. "kazdy czuje sie w jakims stopniu pokrzywdzony przez los albo kogos" - Ja sie tak nie czuje, wiec mozesz spokojnie pomniejszyc te wielkosc o 1 :")))) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marika Re: Szukam kochanki 20.09.01, 11:00 Kwieto! Nie prowadzę statystyki pokrzywdzonych dusz i gratuluję Ci, że jesteś szanowanym obywatelem. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwieto Re: Szukam kochanki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.09.01, 12:43 ech... jesli Cie urazilem, to przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gos' Re: Szukam kochanki IP: *.fbw.hs-bremen.de 20.09.01, 11:09 Gość portalu: zbiggy napisał(a): > Nie, nie jestem. Jestem optymistycznym pesymista. Czy czuje sie pokrzywdzony > przez kobiety? Nie i tak. Tzn. wyleczylem sie z poczucia krzywdy. Staram sie > polegac tylko na sobie. Ale denerwuje mnie ta ogolnoswiatowa nagonka na > facetow, skoro kobiety sa cichymi eminencjami tego swiata, a ich pokretne > cwaniactwa nieuchwytne sa dla patriarchalnego prawa, zdominowanego przez > pokrzywdzone matrony urzednicze, etc. Wydaje mi sie ze staram sie rozumiec > rowniez pozytywna strone kobiety. Gdyby nie pewien rodzaj prawdziwych, > szlachetnych kobiet, co niektorzy mezczyzni nie potrafiliby ucielesnic swoich > tworczych marzen. Wiec moze wszystko jest OK? Ale chyba nie. Tak duzo zalezy od > > tego czy kobieta potrafi zapanowac nad swoja msciwoscia, zazdroscia i > proznoscia. Tak duzo zalezy od tego czy mezczyzna potrafi zapanowac nad swoimi > zadzami i przemoca(tez msciwoscia). Dlatego mowie, optymizm i pesymizm. Nie > wydaje mi sie zebym az tak bardzo narzekal, albo przesadzal. Dane mi bylo > doswiadczyc co nieco, wiec mam troche pokretny umysl, ale dzieki temu nie > stracilem zupelnie ochoty na bycie tutaj, choc juz mnie to, co tutaj tak nie > wciaga, nie interesuje. Po prostu, kiedys w zyciu, kazdy powinien roz-czarowac > sie ziemia. Rajem na ziemi. Potem przychodzi melancholia, potem troszke glebi, > duchowe pocieszenia itd. > Nastepny wszechswiat do zwiedzenia.Kto wie, czy jako kobieta, czy mrowka, czy > jakas planeta, albo nicosc chwilowa. Nie wszystko da sie pojac. A mysl jest > martwym uczuciem, wiec o co chodzi, nie moge byc pelen zaprzeczen, ktore > wzajemnie sie potrzebuja i jednoczesnie zwalczaja, nie zwalczajac do konca? Jak > > dzien i noc. Radosc i bol. Zlo i dobro. Czyli: nie osadzaj. Ucze sie Byc > obserwatorem tego tragi-komicznego cyrku, do ktorego mam duzo wspol-czucia, ale > > malo dystansu. Trudno byc zupelnie poza, skoro jednak sie tu jest. Moja > niespelniona uczuciowosc po prostu odezwala sie i tyle. Dziekuje Ci za > zainteresowanie, Mariko. Zaczynam wierzyc w to ze nie wszystko powinno sie > spelniac w tym zyciu. Lubie myslec o tym ze jest nieskonczona ilosc zyc do > zwiedzania i przezywania. > Moze brakuje mi rozmowy. W koncu siedze gdzies na obczyznie, na przymusowej > kwarantannie, wyrzutek spoleczny, gadam do siebie, albo do kogos bez > zobowiazan, jak teraz, anonimowo, do Ciebie. Nie, nie jest mi zle, ale to > wlasnie jest nowym dotykiem. Eksperyment. Czy narzad technologiczny da sie > ujarzmic bez odczlowieczania? A Ty jaka jestes? lub jak siebie widzisz, > czujesz? dlaczego uwazasz, ze tylko kobiety krzywdza? mysle, ze to chyba nie zalezy od plci. rownie dobrze Twoj tekst mozna odwrocic i napisac, ze tylko nieliczne szlachetne jednostki pozwalaja nam jeszcze wierzyc w mezczyzn. tak jak Tobie kiedys przywalil swiat i kobieta, tak mnie mezczyzna. ot, przykrosc. to jeszcze nie powod, by wszystkich rownac z ziemia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwieto Re: Szukam kochanki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.09.01, 12:43 I ten punkt widzenia popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gos' Re: Szukam kochanki IP: *.fbw.hs-bremen.de 20.09.01, 15:06 Gość portalu: kwieto napisał(a): > I ten punkt widzenia popieram! dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 20.09.01, 13:44 Mariko, jesli masz ochote napisac do mnie prywatnie podaje moj adres: yfdef.@aol.com. Co do mojej niekonsekwencji logicznej i nacisku na wlasne przezycia, to musze przypomniec ze staralem sie wspomniec rowniez o negatywnosciach meskich. Oczywiscie ze lapidarnie. Zgadzam sie ze doswiadczenia sa rozne, ale kazdy ma swoja madrosc wynikajaca z wlasnych doswiadczen. Osobiscie znam dziewczyne ktora doswiadczyla dokladnie to co ja, tylko z mezczyzna. Moze to co mowie, w kontekscie zycia na ziemi wyglada na zalenie sie, ale we mnie tak nie jest. Ja dziekuje Bogu i ludziom za mozliwosc rozwoju. Uwazam ze odwalilem spora robote, widzac jak inni wobec podobnych doswiadczen, mscili sie, tworzac niekonczacy sie koszmar, i nie boje sie tego powiedziec na glos, pomimo tego iz ludzie tego nie lubia i uwazaja to za objaw pychy. Nie wchodze w szczegoly bo sie okaze ze internetowa mozliwosc komunikowania sie z innymi nie jest zadna spluwaczka ani okazja dla ekshibicjonistow. Co do nielogicznosci, to nieco zlosliwie powiem, ze kobiety tak doskonale przystosowaly sie do patriarchalnej cywilizacji dominujacego rozumu, iz staly sie jego najzarliwszymi przedstawicielkami (mscicielkami), stad moje sformulowanie "patriarchalne matrony". Co do innych sprzecznosci, to przepraszam, ale nie moge byc ani czyims systemem trawiennym, ani sluzyc jako lekkostrawny pokarm dla niemowlat (bo chyba nie mam do czynienia z niemowletami?), a, jak mowia madrzy ludzie, troche pozuc nie zaszkodzi, zanim sie cos polknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Szukam kochanki IP: *.ptf.com.pl 20.09.01, 15:48 czy ta propozycja jest nadal aktualna :))? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 20.09.01, 17:02 droga nadmiaru prowadzi do raju..............? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam koch-anki IP: *.proxy.aol.com 21.09.01, 01:40 Gość portalu: zbiggy napisał(a): > droga nadmiaru prowadzi do raju..............? Alez tak, droga do raju jest droga nadmiaru! chyba musze jednak zmienic ksywe na no-body. Odpowiedz Link Zgłoś
marika Re: Szukam kochanki 20.09.01, 21:35 Dzięki za błedny adres, na który wysłałam coś ciekawego, ale tak samo mogłam sobie pisać do ściany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 20.09.01, 22:51 marika napisał(a): > Dzięki za błedny adres, na który wysłałam coś ciekawego, ale tak samo mogłam > sobie pisać do ściany. Zauwazylem blad, zamiast yfdef.@aol.com, chyba powinno byc bez kropki: yfdef@aol.com. Sproboj tez YFdeF@aol.com, a jak nie to chyba otworze skrzyneczke. Przepraszam,ale to nowy adres, jeszcze nie jestem w tym wyrobiony. Odpowiedz Link Zgłoś
marika Re: Szukam kochanki 20.09.01, 22:55 Widzisz moj adres, to teraz Ty spróbuj. Jak chcesz, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Szukam kochanki IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 24.09.01, 15:19 heheheh a ja kochanka.....serio :) nudze sie tez na przymusowym wygnaniu. widze ze tobie przemyslenia nie sluza a moze za duzo fajek wypaliles?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy Re: Szukam kochanki IP: *.proxy.aol.com 25.09.01, 00:35 trawka mi do lba wali, no wiesz, jak sie pali to sie wali. No to trzeba cos walic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Szukam kochanki IP: *.triad.rr.com 09.10.01, 19:17 Jestescie wszyscy nudni,zycie na wygnaniu czy w kraju jest piekne,nie narzekajcie.Zylam w polsce i teraz zyje za granica,chwale sobie pomimo ze mam meza i 2 dzieci,tez lubie sie zabawic,wydaje mi sie ze sytuacja rodzinna zmusza ludzi do malych gierek...jestem w zwiasku przez ostatnie 9 lat i nie mialam jeszcze skoku wbok,chociaz czasami mam na to wielka ochote.Haney. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Szukam kochanki IP: *.002.popsite.net 10.10.01, 00:22 Masz racje. Powstrzymuje sie dzielnie. A komu nadarzy sie okazja i nie bedzie mogl sie powstrzymac niech leci gdzie go uczucie pogna. I niech kosztuje owocow takiego latania. Kiedys swiat bedzie bardziej ludzki, kiedy ludzie beda traktowac seks z mniejszym namaszczeniem, i nie jako narzedzie posiadania i/lub lapania w sidla rzekomej milosci. Kiedys przyjazn bedzie wazniejsza niz milosc. A ludzie dzieki tej wolnosci nie beda musieli zyc podejrzliwoscia obluda watpieniem i onanizujaca sie miloscia strachu o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: Szukam kochanki IP: *.opole.dialup.inetia.pl 10.10.01, 07:10 a co takiego w Tobie ciekawego, żeby ewentualne kochanie się z Toba, miało jakiś zmysłowy sens, sponsoring wykluczam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuniek Re: Szukam kochanki IP: 65.128.158.* 10.10.01, 15:09 chodzi o nie robienie z seksu tresci, narzedzia manipulacji, i zmniejszenie zazdrosci, msciwosci, podejrzliwosci, i innych negatywnych uczuc, ktore sa plagami czlowieczenstwa od czasow nastania moralnego patriarchatu. Poza tym polecam film: "Maly wielki czlowiek" Nic we mnie nie ma ciekawego seksualnie poza tym co w kazdym przecietnym mezczyznie. Indywidualnosc to nie seksualnosc, prosze panienki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: Szukam kochanki IP: *.opole.dialup.inetia.pl 10.10.01, 16:50 a Ty adwokat, czy na przyczepke? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adwo-kat Re: Szukam kochanki IP: *.002.popsite.net 10.10.01, 17:49 Dobrze ze mi niunia glosu nie potrafi zabrac, bo bym lezal na calego. Tu sie robi co chce, na tym polega swawola w kabelkach. Nie wazne co z tego wynika. Skutki uboczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Szukam kochanki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.01, 17:29 wirtualnej kochanki? wirtualnych rozkoszy? tu się nie szuka, można tylko napisać co na sercu leży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrzaskun Re: Szukam kochanki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 23:36 Wydaje mi się, ze gdyby zbiggy nie zaczął swego wstępu od domniemania, iz niektóre "moralistki " rzucą się na niego, to by się one nie rzuciły. Fakt , to było jak zachęta, prawie jak prowokacja. Ale skupmy się na jego zawołaniu " szukam kochanki".....cóż , to prawda , ze to wyrazenie w pewien sposób daje odczuć przedmiotowośc z jaką traktuje on kobiety i pewnie stąd ten zajadliwy atak kobiet na niego:))), które przeciez tez są równoprawnymi członkami społeczeństwa. Ale to tylko na pozór jest to przedmiotowośc, bo te nasze odczucia , jakie tworzą się w naszym umysle po przeczytaniu tematu zbiggy'iego są przeciez subiektywne....my nie wiemy co on tak naprawdę miał na mysli to pisząc, a skoro nie wiemy to jakim prawem domniemamy iz jego zamysł zbiega się z naszym?? My wiemy tylko , ze on szuka kobiety , z która chciałby się kochac...a przeciez to nic zdrożnego. Poza tym niektórzy musza przyjąc do wiadomości, co oczywiście w niektórych przypadkach będzie trudne lub wręcz niemożliwe, że istnieją obok nas w tym wszechświecie ludzie o zupełnie innych światopoglądach. I oni istnieją , czy nam się to podoba czy nie. Jeżlei pogodzimy się z tą róznorodnością osobowości współziemian , przypuszczam , ze będzie nam się żyło lepiej, chyba , ze komuś podoba się swój własny stęchnięty smrodek własnych przekonań. Co się tyczy rózwnież mnie:))) Z szacunkiem dla poprzednich wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś