Dodaj do ulubionych

ODROBINĘ POEZJI.........

28.07.05, 12:12
np. Puszkina - gdyby mi ktoś teraz ot tak go ZACYTOWAŁ NO TO ODLOT PO
PROSTU...........
Obserwuj wątek
    • bellima Re: ODROBINĘ POEZJI......... 28.07.05, 12:15

      a naści: :))



      Kobylico zapieniona,
      Kaukaskiego stada chlubo,
      Czego pędzisz jak szalona?
      I na ciebie przyszła próba.
      Nie wódź okiem przerażonem,
      Dęba mi nie stawaj. Spokój!
      W polu gładkiem i szerokiem
      Narowiście nie galopuj.
      Czekaj, znam ja te narowy
      I poskromić je potrafię:
      Bieg twój dziki - w krok miarowy
      Ukróconą uzdą wprawię.


      przełożył Julian Tuwim
      • fankaksiegowego Re: ODROBINĘ POEZJI......... 28.07.05, 12:17
        no dzięki, ale z przekąsem, wolałabym coś bardziej romantycznego
        • bellima Re: ODROBINĘ POEZJI......... 28.07.05, 12:19
          ażż...wymagania!:))



          Kwiat zasuszony i bezwonny
          Znalazłem w książce z dawnych lat,
          I głos marzenia nieuchronny
          Już się do mej duszy wkradł.

          Gdzie kwitnął? Jakiej wiosny zaznał?
          Czy długo kwitnął? Kto go rwał ?
          Czy go zerwała dłoń przyjazna ?
          I po co w książce leżeć miał ?

          Czy na pamiątkę czułej schadzki,
          Czy znaczyć miał rozłąki ból,
          Czy był to tylko ślad przechadzki
          W cienistym lesie, w ciszy pól ?

          Czy żyje ów ? Czy żyje owa ?
          Gdzie mają swój zaciszny kąt ?
          A może zwiędli już bez słowa,
          Tak jak ten kwiat nieznany zwiądł ?
          • fankaksiegowego Re: ODROBINĘ POEZJI......... 28.07.05, 12:23
            no już lepiej, a znasz to: "... i brzmienie słów odzywa się w pokojach - mój
            miły kocham cię - jam twoja......."
            • bellima Re: ODROBINĘ POEZJI......... 28.07.05, 12:26
              Głos mój dla ciebie tkliwy jest i rzewny,
              Zakłóca ciszę nocną głos mój śpiewny.
              Przy łożu świeca smętna w tej godzinie
              Pali się; wierszy moich strumień płynie,
              Miłości strumień pełny twych uroków,
              Przede mną oczy twoje błyszczą w mroku
              I brzmienie słów odzywa się w pokojach:
              - Mój miły... kocham cię... jam twoja... twoja...





              no, no... dla kogóż to?:))
              • Gość: fankaksięgowego Re: ODROBINĘ POEZJI......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:43
                eeeeeeeeee, to już zaprzeszła przeszłość, ale tak mnie na wspomnienia wzięło,
                niezły, co ?
                • bellima Re: ODROBINĘ POEZJI......... 28.07.05, 12:45
                  jakbym miała doła to bym się popłakała :)
                  dzięki Bogu nie mam i mieć nie zamierzam :)))
                  to się tylko wzruszę i westchnę cicho;)
                  • Gość: fanka Re: ODROBINĘ POEZJI......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:49
                    doła ja też nie mam , tym bardziej przez faceta - czasem mnie doprowadzają do
                    łez, ale jak czuję, że mnie za bardzo może skrzywdzić, to się ewakuuję
      • irish76 Re: ODROBINĘ POEZJI......... 29.07.05, 16:01
        to naprawde Puszkina? brzmi troche jakby autor sobie zartowal z konwencji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka