ania1
09.09.02, 16:16
.....wtedy sie własne serce słyszy.............był kiedyś na tym forum taki
wątek...może troche inaczej,brzmiał,troche inny miał tytuł.....ale generalnie
to był o tym samym.......ja ciszy i glosu serca sie nie boje:)....ale w
każdym jest cos co czasami dobrze jest wyrzucić.........Romantyczni chyba
zrozumieją......Ciszy sie nie boje....ale.....
.....jest i we mnie coś......