Dodaj do ulubionych

Odwaga grupowa

27.11.02, 07:38
Całkiem fajne zjawisko wywołane przez Menika i kilka innych nicków, które nie
potrafię spamiętać, bo bez silnych pleców Mena nie umieściłyby tu ani jednego
wpisu. Zresztą Men bawi się tym, że psuje innym zabawę w końcu jak sam kiedyś
powiedział jest prawdziwym GENTLEMen'em, no nie ?





Forward
Obserwuj wątek
    • czort Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 08:33
      oj, forwardzik, forwardzik, z calym szacunkiem - do jasnej anielki, my
      wszyscy zyjemy w grupie!!! odwaga grupowa to zjawisko socjologiczne (vide:
      stadiony). i zawsze tak bedzie:)) kazdy potrzebuje akceptacji w takiej lub
      innej formie. kazdemu potrzebni sa przyjaciele, koledzy lub grupa osob z ktora
      moglby sie identyfikowac.
      a nie zauwazyles, ze kazda z tych stron zawiazala jakas koterie? a najglupsze
      jest to, ze jesli ktos wyrazi inny poglad od osoby uwazajacej sie za przywodce
      to od razu probuje sie ja przywolac do szeregu! w takiej lub innej formie. to
      jest zalosne, ze ludzie zacietrzewiaja sie tak bardzo, ze wszystko traktuja na
      powaznie.
      mamy prawo do wyrazania swoich pogladow zawsze i wszedzie, nie zawsze w
      etycznej formie (nikt nie jest bez wad), nie zawsze czysto gram (ach te
      emocje), ale zawsze i wszedzie z pelnym szacunkiem do osob wyrazajacych opinie
      madre , choc subiektywne. kazdy ma prawo popelniac bledy, mylic sie, ale nie
      trwac w glupim uporze:)))

      chociaz zaczelam podziwiac pewna pania, tak zawziecie walczy o cos, co
      naprawde nie jest az tak wazne. w koncu to net!!!!
      internet ma ta wyzszosc nad realem, ze akurat tu przedstawiamy sie tak jak
      chcemy, by nas widziano:))) nie zawsze nam to wychodzi, bo czasami (nawet po
      dlugim czasie) spod przykrywki madrosci wystaje bezdenna glupota, pieniactwo,
      donosicielstwo, chec rzadzenia innymi.
      ave glupota, ona wszystkich nas przezyje i trwac bedzie wiecznie!!!!
      • mysza33 Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 12:02
        czort napisała:


        > mamy prawo do wyrazania swoich pogladow zawsze i
        wszedzie, nie zawsze w
        > etycznej formie (nikt nie jest bez wad), nie zawsze
        czysto gram (ach te
        > emocje), ale zawsze i wszedzie z pelnym szacunkiem
        do osob wyrazajacych opinie
        > madre , choc subiektywne. kazdy ma prawo popelniac
        bledy, mylic sie, ale nie
        > trwac w glupim uporze:)))

        > ave glupota, ona wszystkich nas przezyje i trwac
        bedzie wiecznie!!!!

        Chyba jednak nie masz racji dziewczyno.
        Każdy ma prawo do wyrażani swoich poglądów – zgoda, ale
        to nie znaczy, ze stale cudzym kosztem i psując innym
        zabawę. Forum Romantica nie jest prywatnym forum żadnej
        z osób, o których piszecie, natomiast jest forum
        tematycznym o określonym temacie. Przychodzą tu ludzie,
        żeby porozmawiać na określony temat, czasem mądrzej,
        czasem bardzo głupio, ale nie po to, aby czytać
        niewybredne pyskówki na temat stale tej samej jednej
        osoby, dla wielu całkiem obcej i obojętnej, dla innych
        bardzo denerwującej, ale zawsze tylko tej osoby, nawet
        nie jej życia romansowego, co mieściłoby się w temacie
        forum tylko jej, mniej lub bardziej trafnie określonych,
        cech charakteru. Jest to nudne, nużące i odstręczające
        od kiedyś sympatycznego forum. Lubicie o niej pisać to
        proponuje załóżcie forum prywatne podając jako tytuł jej
        imię i tam się bawcie, a nie tutaj zatruwając życie
        innym. Jak długo można się przebijać przez wątki
        dotyczące poglądów na temat jednej osoby.....
        Piszesz, ze każdy ma prawo mylić się, ale nie trwać w
        głupim uporze. Jeżeli ktoś trwa przy swoich poglądach to
        (jak napisałaś wyżej) ma prawo je wyrażać, a że
        głupie... no cóż nie każdemu Bozia dała mądrość...

        A szacunek to moim zdaniem należy mieć do każdego
        człowieka niezależnie od jego poziomu umysłowego, jednym
        było dane innym nie, to już nie ich wina... Można ich,
        co najwyżej omijać dużym łukiem, co chyba w tym
        przypadku byłoby wskazane w dwójnasób.

        Messji nie lubię, drażni mnie jej zarozumialstwo, niczym
        niepodparte, skłonność do ferowania opinii i wyroków,
        oceniania osób, które ją o to nie prosiły, sama też ją
        krytykowałam kilkakrotnie, ale uważam, że niczego nie
        należy rozciągać w nieskończoność, bo nawet
        najmądrzejsze opisy, najtrafniejsze opinie powtarzane do
        znudzenia staja się głupie...
        Proszę zapomnijcie o istnieniu messji na forum
        Romantica, to nie jest jej forum i chyba nikt nie chce w
        kółko o niej czytać!
        • messja brak odwagi 27.11.02, 18:56
          wiem, ze pozostala czesc twoje wypowiedzi byla merytoryczna i zawierala sluszne
          obserwacje, co do tego, co tu sie dzieje, ale mimo wszystko, nie powstrzymam
          sie od reakcji, na to, co wypisujesz w tym fragmencie, poniewaz nie jest to
          pierwszy przypadek, kiedy wypowiadasz sie na moj temat:

          >
          > Messji nie lubię, drażni mnie jej zarozumialstwo, niczym
          > niepodparte, skłonność do ferowania opinii i wyroków,
          > oceniania osób, które ją o to nie prosiły,
      • apf Re: Odwaga grupowa - są ludzie i grupy 27.11.02, 21:43
        moja diagnoza jest taka, że to nerwica natręctwa,
        nazywając po freudowsku rzeczy po imieniu.

        Naruszenie czyjegoś dobrego samopoczucia i wytykanie
        błędów w umiejętności formułowania myśli, może się
        spotkać ze złośliwymi wpisami na forum.

        Z czasem można zacząć nerwowo reagować na pole Autor
        (zaraz poniżej nazwy forum) - wtedy nieważne co Autor
        napisze, zawsze dostanie zjebkę.

        Powszechna jest potrzeba samookreślenia i przynależności:
        do Ligi, TWA, CIA, UFO, itd.

        Posłuchajcie co powiedział stary wróbel:
    • Gość: Jureek Re: Odwaga grupowa IP: 62.8.156.* 27.11.02, 09:00
      Forward napisał:

      > Całkiem fajne zjawisko wywołane przez Menika i kilka innych nicków, które nie
      > potrafię spamiętać, bo bez silnych pleców Mena nie umieściłyby tu ani jednego
      > wpisu.

      Czyżby to harlekinowe forum było tak niebezpieczne, że bez silnych pleców mena ludzie nie odważyliby się tutaj pisać. Ciekawa teoria. A na czym niby polegają te silne plecy mena? Wyjaśnisz mi, czy znowu ograniczysz się tylko do ogólnych insynuacji?
      Jura
      • forward Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 09:06
        Nie zamierzam szerzej dyskutowywać o zachowaniu pionierów z FT w czerwonych
        krawatach, którzy dla sportu urządzają polowania na tym forze w rodzaju czegoś
        z "Władcy much". Zachęcam do lektury. A Men cóż ja pamiętam co do mnie
        powiedział kiedyś tam, dlatego teraz wybieram Messję. Polujcie dalej zgodnie z
        psychologią tłumu, który daje wam anonimowość i bezpieczeństwo.Amen.




        Forward
        • Gość: Jureek Re: Odwaga grupowa IP: 62.8.156.* 27.11.02, 09:14
          No i tak, jak się spodziewałem. Zamiast odpowiedzi, kolejne ogólnikowe insynuacje. Jeśli nie zamierzasz dyskutować na te tematy, to po co zakładasz taki wątek?
          Z odbiorem.
          Jurek
        • saqqara Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 09:19
          Forward

          mialam Cie za kogos, kto nie zmienia przekonan, jak mu wiatr zawieje. a tu taki
          sarprajs, az milo popatrzec. i mowie to nie czujac poparcia w postaci niczyich
          plecow, zeby byla jasnosc

          Czort
          a ja nie podziwiam, a wiesz dlaczego?
          bo upieranie sie przy swoim jest godne podziwu do czasu, kiedy przedmiot uporu
          jest tego wart, jest wart zachodu i staran. jesli to zwykly piard, a net nim
          jest, to sorka, ale upor osla jest dla mnie jedynie swiadectwem nieumiejetnosci
          obiektywnego oceniania rzeczywistosci.
          • forward Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 09:42
            Hej Saqqara skoro to taki pierd ten net to czemu tracisz czas na pisanie tych
            wpisów, hę? Czujesz urazę to Messjanki i kiedy tylko zawieje wiatr, hop siup
            podłączysz się do kogoś kto aktualnie ma zatarg z Messją. Masz rację twoja
            postawa tak chłodna, wyzbyta niepotrzebnych emocji, w końcu to net-sama to
            powiedziałaś jest dla mnie przykładem po wsze czasy. Tak trzymać a nagroda od
            grupy napewno ci przypadnie. Zazdroszczę tobie szczęściaro.



            Forward
            • saqqara Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 10:49
              trace czas na net bo dla mnie to rozrywka, tak jak dla innych chodzenie na
              mecze pilkarskie. tez mnie uczucia ponosza, ale pamietam o cuglach
              nie podlaczam sie do nikogo, kiedy mi pasuje. poczytaj sobie ostatnie watki na
              FR. pisalam na jednym watku i zwracalam sie BEZPOSREDNIO do Messji. reszte
              dyskusji czytam, ale nie komentuje, to nie moj byznes.

              wybierasz mniejsze zlo.. dlaczego? bo latwiej z nim zawalczyc?
              • forward Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 11:45
                Naprawdę nie musisz mi się tłumaczyć, a po nagrodę proszę zgłosić się do
                kadrowego FT.






                Forward
                • Gość: Jureek Re: Odwaga grupowa IP: 62.8.156.* 27.11.02, 11:53
                  forward napisał:

                  > Naprawdę nie musisz mi się tłumaczyć, a po nagrodę proszę zgłosić się do
                  > kadrowego FT.

                  Mimo, że w Twoim tekście nie ma ani jednego tzw. brzydkiego wyrazu, to jest on jednym z najbardziej obrzydliwych tekstów jakie czytałem kiedykolwiek na forum.
                  Ile razy prosiłem Cię, żebyś jakoś uzasadnił te swoje insynuacje, na temat tego, że ktoś pisze tutaj nie w swoim imieniu, tylko sterowany przez kogoś? A co Ty na to? Dalej swoje niczym nie uzasadnione teorie spiskowe rozwijasz.
                  Jurek
                • saqqara Re: Odwaga grupowa 27.11.02, 11:54
                  tłumaczenie-wyjasnienie
                  jest roznica?

    • astir Re: porządek dziobania 27.11.02, 10:05
      ależ uwielbiamy się kłócić i wymyślać sobie nawzajem. Jak nie wiadomo o co
      chodzi, zawsze można o tłumie i samotności w sieci - zawiedzione ambicje,
      urażona godność własna. Tyle energii w przelewaniu z pustego w próżne.
      Niech żyje net - swoboda wypowiedzi ocenzurowana neurotycznym ego każdego z nas!
    • Gość: oak Re: Odwaga grupowa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 11:01
      fiu, fiu aleście popadli w frustrację.
      Bo net to... bo net tamto, bo net to sprawił, że jesteśmy jacy jesteśmy... bla
      bla bla. nie ma takiego miasta londyn, ..... tfu .... miasta Net oczywiście.
      Net ty my, my go tworzymy, my decydujemy o tym jaki jest, sam się nie zrobił.
      Więc go macie takim jakim go wykreowaliście, a że anonimowość niektórym wstyd i
      rozum i ostatki samokrytyki zabiera, to i dobrze, inni mogą w ten sposób wyzbyć
      się złudzeń. (Net upaja jak kiedyś Vistula i tak też ludziskom chamulce
      puszczają, spada maska i pokazuje się skrywane na codzień prawdziwe oblicze)

      I masz rację Forward co do stadnych odruchów i ślepej furii tłumu. To taka
      potrzeba akceptacji za wszelką cenę. W stadzie raźniej i bezpieczniej, a że
      stada mają to do siebie, że jak jeden zrobi BEEEEEE !!!!!, to reszta mu
      wtóruje, to tylko drobna niedogodność. Dlaczegóż jednak bycie w członkiem
      stada, miałoby nie pociągać za sobą jakichś kosztów. W zyciu nic za darmo. )))))
      No i stada mają często to do siebie, że na czele stoi najgłośniejszy. Głośny
      jak dzwon... takoż i pusty wewnątrz. (vide - ran twoich niedognim całować
      Jędruś L.)))))
      No i stado nie myśli, stado wie !!! Stado działa instynktownie i pod wpływem
      impulsu, ale stado jest silne, bo stratuje, zadepcze w imię "dobra. Stado
      zawsze sprosta wyzwaniom, jakie samo sobie wykreuje.

      a i tak wszystkiemu winny jest Net, cykliści, ufoludki i bliżej
      nieznany "wróg" .... taka gmina ))) ( marna kopia marnej reprodukcji -
      pseudoluzackiego jewropejskiego entelegentnego inaczej społeczeństwa )
      • Gość: czort Re: Odwaga grupowa dabek:) IP: 213.17.168.* 27.11.02, 13:21
        kurcze, chcesz mowic o jednym, rozumieja drugie!!!
        czlowiek jest zwierzeciem stadnym i zawsze bedzie dazyl do innych ludzi.
        to nie chodzi tu o messje, a w ogole.
        przeciez to takie proste, nie zyjemy na pustyni.
        • mysza33 Re: Odwaga grupowa dabek:) 27.11.02, 13:34
          Co mówiłaś Czorcie o uspołecznieniu jednostki i
          instynkcie stadnym zrozumiałam dobrze, nie komentowałam,
          bo wydało mi się oczywiste, odnosiłam się tylko do
          zacytowane fragmentu Twojej wypowiedzi i zjawiska, które
          tu stadnie kreujecie.
          • czort Re: Odwaga grupowa dabek:) 27.11.02, 20:49
            mysza, oki, ale mnie czasami emocje ponosza, dluuugo ignorowalam:) wypowiadam
            sie tylko w watku forwarda, ale wiesz, naprawde emocje ponosza:))
            przykro mi, ze psuje romantyke - ja mam ja juz za soba:))
            powodzenia
            • kusy999 Re: Odwaga grupowa dabek:) 28.11.02, 05:15
              A dla mnie to zjawisko to zwykle tchorzostwo i brak kultury.
            • astir Re: Odwaga grupowa dabek:) 28.11.02, 23:29
              czort, emocje ponoszą nie tylko ciebie a może tak musi być? Kłótnie
              oczyszczają, kontynuujcie więc, ale tak do bólu!
              Katarsis, tylko może troche argumentów konstruktywnych podacie?
              • czort Re: Odwaga grupowa dabek:) 29.11.02, 16:05
                ej, astir, w zacietrzewieniu nie ma argumentow konstruktywnych. wtedy wszystko
                bezmyslnie i na zywiol:)) a potem wstyd!
                nie znasz tego?
                • astir Re: oj, czorciku - znam, ale 29.11.02, 16:32
                  u mnie najpierw leci w powietrze wszystko to, co pod ręką.
                  Ale gdy argumenty na piśmie mam przedstawić - odrobina refleksji jest przydatna
                  no i oczywiście pytanie: a o co chodzi w całym tym bajzlu?
                  Człowiek niby to zwierzę stadne, ale dlaczego każdy z nas sam przy monitorze
                  siedzi? Tylko własne poglądy mogę przedstawiać - no chyba że zgadzaja się one z
                  czyimiś jeszcze.
                  Ale jątrzcie dalej...miło mi będzie czytać.
                  • messja Re: oj, czorciku - znam, ale 29.11.02, 18:32
                    astir napisała:

                    > Ale jątrzcie dalej...miło mi będzie czytać.

                    czy bedzie ci rowniez milo, jesli poczytasz kilka, kilkanascie, kilkadziesiat
                    wypowiedzi z obrazliwymi epitetami pod twoim adresem (tak za friko - powiedzmy,
                    bo komus sie nudzi). bo jesli nie, to dalczego ci milo, kiedy czytasz takie
                    wypowiedzi pod adresem innych?
                    • astir Re: tchórz i ropucha 29.11.02, 18:48
                      no i widzisz, Messjo - nawet ty nie czytasz dokładnie.
                      Po co nerwy nieposkromiona i słowa rzucane zbyt szybko (bardzo często ich
                      później żałujemy!) - tak można czasem w realu się zachować, gdy emocji zbyt
                      dużo się kłębi (ja rzucam czym się da - pisałam już o tym).
                      Ale tutaj? Komu i o co chodzi???
                      Zazdrość, żale neurotyczne? (messjo, to nie do ciebie) ale o co?
                      Ludzie, wyhamujcie - jesień to czas zawałów i depresji.

                      a te maile to podstępne, godne tchórza i gada sposoby - będę czytała dalej, nie
                      wiem tylko, czy z przyjemnością

                      messjo, przetrzymaj to
                      • messja Re: tchórz i ropucha?:) 29.11.02, 18:54
                        wiesz co? moze pogadajmy na priv.?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka