morelka1
11.12.02, 18:02
Mam niekonwencjonalne pytanie co zrobic zeby nie byc romantyczka:)Jestem nia
i jak na razie mam przez to same klopoty;))Za duzo rzeczy biore do serca,
robie sie zbyt ufna i nie wiem jak sobie poradzic gdy ktos mnie zrani lub
wykorzysta moja ufnosc, co niestety juz sie pare razy zdarzylo. Wpadam wtedy
w cos co niemal depresja mozna nazwac. Mowi sie ze nei powinno sie tak
wszystkiego brac do siebie....a jednak...