13 lat samotności

30.03.06, 10:10
własnie dzis mija 13 lat od mego rozwodu.
czas na zmiany,tak mawiaja.
Co wy na to?
    • ladyx Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:14
      a chcesz zmiany ?
      • janq43 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:17
        Chce,jak kania deszczu:-)
      • bettina75 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:18
        gdyby mnie cos takiego spotkalo, napewno nie zrobilabym jeszcze raz tego samego
        bledu...
        • janq43 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:19
          jestes przesądna Bettinko??:)
          • bettina75 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:20
            nie, nie o to chodzi...
            kontakt z mezczyzna podjelabym napewno chetnie, ale razem zamieszkac?
            nigdy!
            • bellima Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:21
              bettina75 napisała:

              > nie, nie o to chodzi...
              > kontakt z mezczyzna podjelabym napewno chetnie, ale razem zamieszkac?
              > nigdy!


              a jakby sprzatal, gotowal, pral, prasowal..., do pracy chodzil..., i jeszcze
              kran umial naprawic? to tez nie? :))
              • bettina75 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:23
                tez nie, bo za bardzo zniewiescialy...:))
                • bellima Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:25
                  wybrzydzasz za bardzo.
                  w koncu nie musisz ciagle siedziec w domu:)
                  a tak milo wrocic odpoczac po ciekawym dniu
                  na gotowe..:)
                  • janq43 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:27
                    bellima napisała:

                    > wybrzydzasz za bardzo.
                    > w koncu nie musisz ciagle siedziec w domu:)
                    > a tak milo wrocic odpoczac po ciekawym dniu
                    > na gotowe..:)
                    Przy kominku posiedzieć:-)
                    ja drew narabię:)
                    • bellima Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:43
                      i nawet niedociekliwy skad to kobieta wraca taka happy;)
                  • bettina75 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:29
                    Belima, gdyby tak sielankowo moglo byc, nie byloby tyle rozwodow.
                    Ciekawe dlaczego kazdy z nas ma takie mile plany, tylko jakos z ich realizacja
                    nie wychodzi?
                    • bellima Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:40
                      bo to jedna "gazela biznesu" splajtowala po kilku latach
                      zlymi decyzjami zarzadzana...
                      gdy biznes plan tworza amatorzy rozsadku
                      niechetnie za swoje czyny odpowiadajacy
                      • bettina75 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:50
                        wszystko zalezy od tych, ktorym ten plan zostanie zaoferowany,
                        bo czas i ludzie zmieniaja sie z latami i dlatego tylko
                        "time in time" i "up-to-date" moga jeszcze cos wniesc,
                        moze nawet cos uratowac w dzisiejszym pedzacym zyciu...:))
              • janq43 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:23
                kran naprawic potrafie:-))
                do pracy tez wychodzę:)
                • bellima Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:27
                  janq43 napisał:

                  > kran naprawic potrafie:-))
                  > do pracy tez wychodzę:)


                  aaa...ta reszta?
                  jest milczeniem;)
                  • janq43 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:28
                    Bellimo,ja wszystko potrafie:-)
                    nawet dziecie wykapie,przewinę:-0
                    Baaardzo chciałbym miec dzieci:-)))
                    • ladyx Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:42
                      janq43 napisał:

                      > Bellimo,ja wszystko potrafie:-)
                      > nawet dziecie wykapie,przewinę:-0
                      > Baaardzo chciałbym miec dzieci:-)))

                      ....a nie masz ?
                      • janq43 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:51
                        mam jedno,ale chce wiecej:)
                • black_rose Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:30
                  janq43 napisał:

                  > kran naprawic potrafie:-))
                  > do pracy tez wychodzę:)


                  A spłuczkę przy toalecie? Bo mnie się popsuła i nie daję sobię z nią rady, bhuuu
                  :-(((
                  • janq43 Re: 13 lat samotności 06.04.06, 03:35
                    Czy ta spłuczka w toaleci jeszcze do naprawienia/
                    Jakby co to ja chętnie....
                    • black_rose Spłuczka... 07.04.06, 09:32
                      ciągle nie naprawiona, ale ponieważ długo trwa szukanie rycerza, który ją
                      naprawi to chyba sama w końcu się za to wezmę :-(
                      • Gość: Janq43 Re: Spłuczka... IP: 80.240.163.* 08.04.06, 17:31
                        Przeciez pisałem że wpadne i naprawię:)
                        Podaj jakies namiary!!
                        • black_rose Re: Spłuczka... 10.04.06, 14:25
                          Ha! Zachodnie rubieże Polski...
                          • janq43 Re: Spłuczka... 10.04.06, 20:02
                            Ojeny,a ja ze wschodu:)
                            Ale co tam,mogę i na zachód:-))
                            • black_rose Re: Spłuczka... 11.04.06, 11:05
                              Wszyscy przecież pchają się na zachód :-)))

                              Ale to w takim razie prędko chyba nie dojedziesz, bhuuuu :-(((
            • Gość: Samotny Re: 13 lat samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 17:31
              Witaj ja tez jestem samotny ,moze tak razem powalczyć z ta samotnoscia???????
        • bellima Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:20
          bettina75 napisała:

          > gdyby mnie cos takiego spotkalo, napewno nie zrobilabym jeszcze raz tego samego
          > bledu...


          nie robi sie tych samych bledow..
          robi sie inne
          czeslo rownie glupie;)
          • bettina75 Re: 13 lat samotności 30.03.06, 10:21
            napewno jest w tym cos prawdy...:(((
    • malinka48 Re: 13 lat samotności 31.03.06, 13:47
      do odważnych świat należy:))szukaj napewno znajdziesz:))
    • janq43 Re: 13 lat samotności 01.04.06, 22:19
      No i czeka mnie zapewne nastepne 13 lat samotności:P
      • mi64 Re: 13 lat samotności 02.04.06, 17:14

        Wyobraż sobie,że moja 13 minęła wczoraj!
      • black_rose Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:31
        janq43 napisał:

        > No i czeka mnie zapewne nastepne 13 lat samotności:P

        Za naprawienie spłuczki (patrz mój poprzedni wpis) gotowa jestem oddać Ci mą
        rękę ;-)))
    • kurka15 Re: 8 lat samotności 02.04.06, 17:36
      samotność jest straszna. Wspołczuję Ci bardzo. Z biegiem lat widzę po sobie, że
      coraz trudniej mi nawiązywać kontakty. Mam jakieś dziwne opory psychiczne. Boję
      się że z tego powodu jestem skazana na samotność do końca życia. Jeżeli nie
      masz takich "blokad" psychicznych jak ja to szukaj, może znajdziesz kobiete,
      ktora doceni to co umiesz robić. Taki mężczyzna w dzisiejszym czasie to skarb.
      Życzę Ci powodzenia:)
      • nom73 Re: 33 lat sam ... 02.04.06, 20:42
        ... ale nie samotny, bo to chyba jest spora róznica. :-)
        Myślę, że wszytsko zależy od nas, od naszej psychiki i stanu ducha. Jeżeli dusza
        jest zdrowa to pomimo, że jesteśmy sami, możemy być szczęśliwi. :-)
        Nie twierdzę, że trzeba być samemu do końca życia, bo po to Bóg stworzył kobietę
        i mężczynę, żeby byli razem i się rozmnażali, ale nie trzeba się martwić swoja
        samotnością, bo to jest stan przejściowy, który przemija i w którym również
        można cieszyć się z życia. :-)
        • bettina75 Re: 33 lat sam ... 03.04.06, 14:34
          Najwazniejsze, aby to samotne zycie nie przelecialo przez palce jak pustynny
          piach...
    • melea7 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:43
      A może tak jak ja nie masz szczęścia w miłości, chyba sa tacy
      ludzie którym pisana samotność (czyt. zycie bez stałego partnera).
      I nie ma tu znaczenia ani wiek ani uroda ani charakter.
      • janq43 Kto dokończy ta myśl?? 06.04.06, 03:48
        Moja babcia mawiała,że kto nie ma szcześcia w miłości ten....


        Nagroda czeka za dokończenie;-))
        • melea7 Re: Kto dokończy ta myśl?? 06.04.06, 08:17
          ...ma szczęście w hazardzie...
          • janq43 Re: Kto dokończy ta myśl?? 06.04.06, 21:12
            Nie zgadłaś:(
            • melea7 Re: Kto dokończy ta myśl?? 06.04.06, 22:13
              Podpowiedz proszę.
              • Gość: Janq43 Re: Kto dokończy ta myśl?? IP: 80.240.163.* 08.04.06, 17:30
                kto nie ma szczęścia w miłośći,ten nie ma szczęścia w ogóle:P
                Tak mawiała moja babcia.
                • melea7 Re: Kto dokończy ta myśl?? 09.04.06, 23:02
                  Mądrze mawiała, bez miłości trudno żyć, w naszej naturze leży
                  dawanie miłości jak i jej branie. Jeżeli nie możemy się spełnić
                  w kwestji uczuć odczuwamy brak i pustkę, bezsens naszego istnienia.
                  Ale proponuję nie przestawaj poszukiwać i oczekiwać na tę jedyną
                  bo te nasze połówki gdzieś są i chodzi tylko o to aby się z nimi
                  nie minąć. Ja w to wierzę i rozglądam sie uwaznie.
                  • janq43 Re: Kto dokończy ta myśl?? 10.04.06, 20:05
                    :-))a moze to ja??
                    Spróbujemy??:))
                    • melea7 Re: Kto dokończy ta myśl?? 10.04.06, 21:51
                      OK.Spróbować zawsze warto a nawet trzeba...
                      • janq43 Re: Kto dokończy ta myśl?? 11.04.06, 19:41
                        PRÓBUJMY ZATEM!!!!:-)))
    • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:43
      Ja zaliczyłam sześć, niekoniecznie tak do końca samotnych lat. Swoje romanse i
      niuanse w międzyczasie miałam, bo jestem żywym i czującym człowiekiem, ale nie
      trafiłam na swoją druga drugą połówkę. Nie boli mnie nawet to - przyzwyczaiłam
      się do tego, tylko mnie wkurza, gdy koleżanki np. z pracy, mówią, że dość tego
      wdowieństwa i zmajstruj sobie dziecko. Dla mnie jest to płytkie rozumowanie, bo
      kocham życie, jakie by ono nie było i co by ze sobą nie niosło, ale na małego
      człowieczka bym nie zarobiła, by miał wszystko, co potrzeba, a nieroba-
      ewentualnego Tatusia lub jakiegoś dziwaka nie potrzebuję. Mam nadzieję, że
      kiedys spotkam kogoś, dla kogo będę warta nie tylko pobieżnego zainteresowania,
      ale też nie biegam, licząc lata, za byle kim. :-)
      • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:48
        Jak tak czytam, to mysle, ze Ci faceci mieli szczescie, ze w pore
        uciekli :)
        • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:54
          A może ich wypędziłam? Skąd wiesz? ;-P
          • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:57
            Bo zaden normalny facet by tego nie wytrzymal :D
            • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:05
              Hiiii, a nienormalny tak? ;-P
              • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:17
                Wlasnie tych nienormalnych to z kolei Wy nie tolerujecie :))))
                • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:22
                  A jesteś leń patentowany? ;-P
                  • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:25
                    Szukasz gosposi czy jak ? :)
                    • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:38
                      Nie - poprostu ktoś, kto tak siebie traktuje "odpada" mi w przedbiegach.
                      Piotrusiu, poszukaj sobie kogoś innego, jakiejś innej Pani, która potrzebuje
                      sprzątacza. Nie ten adres. ;-P
                      • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:40
                        Len odpada, gosposia tez ... Kobieto, Ty nawet nie wiesz czego szukasz :)))
                        Nie mysl sobie, ze to bylo jakies moje CV :P)
                        • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:44
                          Wbrew pozorom wiem, kogo nie szukam, a że nie zaklasyfikowałeś się, to Twoja
                          strata i ból. Wole nie mieć nikogo, niż byle co. Nie kupuję perfum na bazarze,
                          tylko zaoszędzę i kupię sobie w "Seforze". I tak samo z facetami, choć ludzie
                          nie są perfumami. Był to tylko przykład. :-)
                          • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:48
                            Moja strata i bol ???? :) Naprawde ciekawe rzeczy opowiadzasz :)
                            Jeszcze bys mnie po rekach calowala, zebym tylko zostal z Toba :D
                            Widzisz, to bogata jestes, a na dziecko zalujesz :)
                            • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:58
                              I co chciałeś powiedzieć w swoim wpisie? Popisałeś się głupotą i tyle. Co Cię
                              boli? To, ze ktoś podobny Tobie nie interesuje mnie? Uraziłam? A może poprostu -
                              przyznaj się - nie lubisz kobiet, które kapci Ci nie przynoszą i piwa nie
                              otwierają przed nosem, uważając, że jesteś zachwycający? :-)
                              • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:01
                                Myslisz, ze az tak mi zalezy na Twoim zainteresowaniu ? :)
                                Nie boj sie, nie jestes jedyna kobieta na tym swiecie :)
                                Poza tym nawet nie wiadomo jak malo atrakcyjna :D
                                Kapcie sam sobie nakladam, a piwa nie pije :)
                                • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:05
                                  Wiesz, że ucieszyłeś mnie tym? Gratulacje. Sprowokowałam Ciebie, bo chciałam
                                  byś powiedział coś o sobie, o tym, kim jesteś. Nieciekawie Ci wyszło i nie
                                  sądzę, by ktoś na Ciebie się nabrał. Szkoda, że tak siebie marnujesz, jako
                                  człowiek. :-(
                                  • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:08
                                    Myslisz, ze nieciekawie ? :) Wlasnie dostalem fajnego maila :)
                                    Raczej teraz faaeci beda wiedziec jaka Ty jestes : prozna,
                                    zaborcza, egoistka :)
                                    • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 20:14
                                      Udowodnij to w jakiś sposób, bo zarzucasz tylko, że jestem zaborczą próżną
                                      egoistką. A podstawy ku temu jakie masz, by tak twierdzić? Z czego takie, a nie
                                      inne wnioski wysnuwasz? :-)

                                      Mam przestać Ciebie drażnić? Bo chyba działam akurat na Ciebie jak płachta na
                                      byka, a wcale nie miałam zamiaru z nikim zadzierać. :-)
                              • janq43 Re: 13 lat samotności 06.04.06, 03:41
                                Dla mie ktoś kto twierdzi że go nie stac na dzieci,a kupuje drogie
                                ciuchy,auta,jest po prostu załosny:(
                                Nie stac go na miłość:(
      • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 14:56
        Falconiku, to Tobie jeszcze dobrze radzą z tym zmajstrowaniem dzidziusia :-)

        U mnie w pracy w piątek jeden z moich kolegów też zaczął mi robić kazania, że
        przecież finansowo mogłabym sobie pozwolić na dziecko (nie bardzo się z tym
        zgadzam) i tak ble, ble ble przez pół godziny. To mu tłumaczę, że od dawna
        jestem sama i nikt nie jest aktualnie zainteresowany moją osobą.

        To on wypalił przy ludziach, że przecież mogę do banku spermy iść na sztuczne
        zapłodnienie i wybrać sobie tam takiego dawcę jaki mi pasuje.

        Szczerze mówiąc to mi się zachciało... wymiotować bo coś się ta wizyta w banku
        spermy nie zmieściła w moim ciasnym mózgu. Poza tym chyba zamęczyłabym siebie
        i biedne dziecko takim samotnym macierzyństwem dokonanym dla zasady, czyli "bo
        do 35 roku życia trzeba urodzić, nie ważne czy są warunki finansowe i jakieś
        wsparcie emocjonalne".
        • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:10
          Znam smak samotnego macierzyństwa na własnym przykładzie i nikt mnie do niego
          nie skusi, Meduzko, bo wiem, jak to jest. I tu poprę Ciebie. Ja dalej wierzę,
          że zakocham się i ktoś we mnie zakocha się, ale czy to nastąpi jutro, czy za
          pięć lat? Nieważne. Grunt, to być z osoba wartą tego, by z nią być i nie musi
          być księciem z bajki, byle miał charakter, który podoła mojemu. A jak jest kimś
          słabym i nijakim, to niech spada na odmęty, jak powiada inna moja koleżanka z
          pracy. :-)
          • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:18
            Widze, ze nie lubicie kompromisow :)
            • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:24
              piotr_321 napisał:

              > Widze, ze nie lubicie kompromisow :)

              A co sobie myślisz? Zrobić swoje i schować łeb w piasek? To może warto dorosnąć
              w czymś innym, niż pewna część ciała. ;-P
              • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:25
                To raczej glupota - dac sobie zrobic :D
                Feministek zaden facet nie polubi :)
                • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:30
                  A co masz na myśli, mówiąc feminizm? Mi do feminizmu daleko i nie utożsamiam
                  się z ideami tego ruchu. Co Ciebie razi? To, że daje sobie radę sama i nie
                  żebram o parę groszy i chcę mieć towarzysza życia na swoją miarę? To Cię razi,
                  że nie spełniłbyś kryteriów? Uraziłam męską dumę chyba. ;-)
                  • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:33
                    Nie, bo Wy chcecie miec facetow do roboty, a nie do towarzystwa :)
                    A to jest zasadnicza roznica :)
                    Akurat Twoje kryteria dla mnie nie maja zadnego znaczenia :) I tak
                    bym Cie nie chcial :)
                    • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:35
                      Piotruś, co Ty robisz na tym forum, jak każdej mówisz, że byś jej nie chciał?

                      Może właściwsze byłoby forum "Idealna kobieta" a jeśli takiego forum lub kobiety
                      nie ma to może "Samotna masturbacja wyrazem wolności mężczyzny" ???? ;-PPP
                      • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:37
                        Przeciez to forum to nie biuro matrymonialne :) To chyba ostatnie
                        miejsce do szukania kogos naprawde fajnego :)

                        Chcesz mi dokuczyc ? :) Trafilas jak kula w plot :D
                        • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:40
                          Jak rozumiem, na tym forum tylko Ty jeden jesteś fajny?

                          Szukać tu nikogo nie musisz, ale to nie powód, żeby do znudzenia wałkować to
                          samo, jak to żadna Ci do pięt nie dorasta...

                          Litości, ja to czytam po raz setny, wymyśl coś innego...
                          • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:44
                            Nie wiem czy tylko ja, ale z tych co znam to tak :)

                            Nie walkuje tego samego :)

                            A co mam wymyslec ? :) Same co chwila walkujecie temat jacy faceci
                            sa zli :)
                            • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:46
                              Gdzie ja do pioruna tak powiedziałam, że faceci są źli? Może trochę czytaj to,
                              co piszę, pomimo że jestem kobietą i jest to niewarte uwagi.
                              • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:49
                                white.falcon napisała:

                                > Gdzie ja do pioruna tak powiedziałam, że faceci są źli? Może trochę czytaj
                                to,
                                > co piszę, pomimo że jestem kobietą i jest to niewarte uwagi.

                                Swoje romanse i
                                niuanse w międzyczasie miałam, bo jestem żywym i czującym człowiekiem, ale nie
                                trafiłam na swoją druga drugą połówkę.

                                No pewnie sporo facetow zaliczyalas ,wiec mozna powiedziec, ze wszyscy sa do
                                kitu :)
                                • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:55
                                  Czy romans Ci tylko jednoznacznie kojarzy się z łóżkiem? Szkoda mi Ciebie,
                                  Piotrze, bo nie wiesz, czym jest fascynacja drugą osobą i pewne niedomówienia.
                                  Żal mi Ciebie, bo braków tych nie nadrobisz. Nie stać Cię na to. Jak dla mnie,
                                  to poprostu jesteś ograniczonym człowiekiem, ale widać i tacy muszą być.
                                  • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:04
                                    Skoro mowicie o dzieciach, to chyba przez indukcje sie one chyba nie rodza :)
                                    Fascynacja ? A kiedys Ci sie to wogole zdarzlylo ? Chyba nie jestes do tego
                                    nawet zdolna :)
                                    Jestem jakim jestem, innym niz Ci sie wydaje :)
                                    • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:12
                                      Nie podpytuj o sprawy prywatne. Rozwódką, czy mężatką, czy panną nie jestem i
                                      to nie Twoja sprawa, co mi się w życiorysie działo. Spowiednika mam swojego i
                                      nie potrzebuję pomocy od takiej indolencji forumowej, jak Ty. Nie wkraczaj na
                                      teren, gdzie Ciebie nie proszą, bo Sokół póki dobry, póty, ale swoje pazury też
                                      ma. Ja Ciebie nie czepiam się, więc mnie też nie zaczepiaj? Chyba że chcesz
                                      znów zrobić wojnę w szklance wody?

                                      Mam prawo nie lubić Ciebie za to, co mówisz, bo to nie jest wcale zabawne. Ale
                                      skoro jesteśmy tu - na tym forum - to poprostu może nie zaczepiajmy się
                                      nawzajem? Zdrowiej będzie i dla nas i dla innych. :-)
                                      • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:16
                                        Bardzo dobrze, ze to napisalas :) Wszyscy widza co z Ciebie za ziolko :)
                                        Jak kiedys przeczytasz to co napisalas, zrozumiesz jaka naprawde jestes :)
                                        • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 19:38
                                          Mi to nie przeszkadza. Cudza szczerość Cię boli, czy to, że nie umiesz być
                                          szczery? Jak sam przeczytasz to, co napisałeś, to dopiero powinny Cię uszki
                                          piec. :-)
                              • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:50
                                Bo Piotruś myśli tendencyjnie. Jak czyta, że się nie zaklasyfikował to rozumie,
                                że dlatego, że jesteś feministką i uważasz, że faceci są źli.

                                Jak czyta, że faceci są źli to znowu rozumie tendencyjnie: że to obraża głównie
                                jego osobę, a jego osoba, jak wiemy, to żywy przykład męskiej doskonałości ;-PPP
                                • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:52
                                  meduza4 napisała:

                                  > Bo Piotruś myśli tendencyjnie. Jak czyta, że się nie zaklasyfikował to
                                  rozumie,
                                  > że dlatego, że jesteś feministką i uważasz, że faceci są źli.

                                  Ja sie nawet nie probowalem klasyfikowac :D

                                  >
                                  > Jak czyta, że faceci są źli to znowu rozumie tendencyjnie: że to obraża
                                  głównie
                                  > jego osobę, a jego osoba, jak wiemy, to żywy przykład męskiej doskonałości ;-
                                  P
                                  > PP
                                  >

                                  No doskonalosc to dobre okreslenie :)
                                • janq43 Re: 13 lat samotności 06.04.06, 03:50
                                  Feministki to takie istoty które zazdroszczą facetom że nie są facetami:P
          • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:18
            Wiesz, ale mnie nie chodzi o fakt samotnego macierzyństwa, bo różne rzeczy się
            zdarzają: można stracić głowę i wylądować z kimś w łóżku bez planu. A taki tatuś
            z przypadku niekoniecznie musi okaza się odpowiedzialny. Jednak jakby na to nie
            patrzeć takie dziecko poczęte zostaje w sposób naturalny i nawet jeśli nie
            wchodzą w grę głębsze uczucia to przynajmniej jest jakaś namiętność.

            Chodzi mi o sposób jaki zaproponował kolega i o jego święte oburzenie, że nie
            chcę zostać matką, chociaż nowoczesna medycyna daje taką szansę kobiecie bez
            udziału mężczyzny. Bez udziału mężczyzny, ale też bez żadnych uczuć, głębszych,
            płytszych czy jakich tam. I to mnie zniesmaczyło, że skupił się na gołym fakcie
            zapłodnienia pomijając całą resztę.

            • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:27
              Szczery chlopak i tyle :) Wy byscie wszystko chcialy :)
              • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:31
                Jak taki dla mnie dobry to sam by mógł zapłodnić - wolny jest. Ale nie, faceci
                takie sknery, że nawet przyjemności kobiecie żałują, bo spermę pewnie by dał...
                wyizolowaną z ciała i zamkniętą w próbówce ;-PPP
                • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:34
                  I potem by pewnie cale zycie musial placic alimenty, cwaniaro :)
                  Od przyjemnosci jest wibrator, tylko trzeba isc po bateryjki do kiosku :)
                  • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:39
                    Te alimenty Cię tak rażą? W rodzinie bratowej jest pan, który nie chciał płacić
                    alimentów i przypomniał sobie o dziecku, gdy podrosło. I przeżyć nie mógł, że
                    nastoletni chłopak go za próg domu nie wpuścił pod nieobecność matki, pytając
                    się "czego pan tutaj szuka?". Nadmieniam, że chłopak wiedział z kim rozmawia.

                    Czyli jak rozumiem, ojcem to można zostać, byle kobieta niczego nie oczekiwała
                    i dziecko pokochało tatusia kiedy będzie na tyle dorosłe, żeby radzić sobie
                    samodzielnie?
                    • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:43
                      To ladnie dziecko mamusia naszpuntowala na tatusia ... Pewnie mu powiedziala
                      dziecko nie masz nowej konsoli bo twoj tatus nie placi :D

                      No przeciez kobiety chca rownouprawnienia :) Do dlaczego tylko mezczyzni
                      maja placic na dzieci :)
                      • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:47
                        Piotruś, Ciebie do reszty pogięło czy się za bardzo na eternit falisty
                        napatrzyłeś? Przecież dzisiaj alimenty to niewielkie pieniądze.
                        Ty myślisz, że jak facet płaci 300-500 złotych to matka leży dupą do góry i żyje
                        z tych pieniędzy jak królowa?

                        Raczej chyba ona więcej płaci, bo poświęca temu dziecku nie tylko pieniądze, ale
                        swój czas, swoją miłość, swoje życie.
                        • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:51
                          No wiesz, za glupote i rozpuste sie placi :)

                          Zawsze moze oddac do adopcji jak jest leniwa.
                      • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:48
                        A wolałbyś, by Matka odmówiła dziecku jogurtu, bo ją na to nie stać? I to też
                        dla Ciebie smieszne, Piotrze?
                        • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:57
                          Pewnie śmieszne, bo za głupotę i rozpustę(sic!)... obojga rodziców zresztą
                          (jeżeli mamy oceniać tak surowymi normami moralnymi) płacić ma tylko matka a nie
                          ojciec...
                          • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:59
                            Bo jak by matka nie chciala to by nie bylo problemu :)
                            Od tego sa apteki :)
                          • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:59
                            Sądzisz, Meduzko, że to "mocherek" i to w tym najgorszym wydaniu? Wyszło szydło
                            z worka...
                            • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:04
                              Ze co ? :) Haha :) A jakie to jest najgorsze wydanie ? :)
                              • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:06
                                Takie, jakie sobą reprezentujesz. Spójrz w lustro. :-)
                                • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:08
                                  Wczoraj spojrzalem i pomyslalem, ze przystojny jestem :)
                                  • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:13
                                    Samouwielbienie? Pycha? ;-)
                                    • piotr_321 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 16:18
                                      A co nie mozna ? :) Ja przynajmniej jestem uczciwy, bo mowie jaki
                                      jestem :) A Wy to sie kryjecie za tymi nickami i mowicie to jak
                                      Wam swiat nie pasuje :)
                                      • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 19:43
                                        Ja naświat nie narzekam - może trochę na tę wiosnę, która czai się nie wiem na
                                        co. Kryjemy się pod nickami? Ja się nie kryje - może imię i to, jak wyglądam
                                        mozna zobaczyć w wizytówce i póki co nikt mi głowy za to nie oderwał. Wręcz
                                        przeciwnie:

                                        Parę dni temu w tramwaju młody człowiek zapytał się: - Ja kojarzę Panią skądś,
                                        ale nie znam. Zaczęliśmy rozmawiać, bo droga nam się dłużyła i wyszło, że mnie
                                        zna z mojej wizytówki, po pisujemy na innym forum. Miło było pogadać. :-)
                                        • meduza4 To może... 04.04.06, 12:35
                                          uczciwy Piotruś, który pisze jaki jest piękny, sporządziłby wizytówkę na której
                                          ukazałby całemu forum swoje 193 cm wzrostu i cudownie brązowe oczy ;-PPP
            • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:27
              To powiedz, by spadał na odmęty z taką jego filozofią, albo rzucił się pod
              pociąg (też pociągające). Nie ma czym przejmować się - głuptakiem? Taka osoba
              nawet nie zauważy dziecka lub zrobi mu krzywdę. Pomijam to, że nie zauważy
              nawet matki tego dziecka. :-(
              • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:33
                Taaa, tylko koncepcja się ogólnie spodobała i teraz mi tu wszyscy zachwalają
                uroki macierzyństwa. Za tydzień im się znudzi, ale na razie mają świeży temat do
                gadania :-(
                • white.falcon Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:36
                  Wyprodukuj coś okropnie bzdurnego (ja to sprawdziłam i działa), że masz
                  genetycznie zapisane, że masz mieć pięcioraczki. Huk z tym, że gapili się na
                  mnie z czymś, co ma w sobie pomieszanie podziwu z przerażeniem, ale jak tą
                  bajkę ubarwiłam, to się odczepili na amen. I jakoś mój temat im zdechł. :-)
                  • meduza4 Re: 13 lat samotności 03.04.06, 15:43
                    Eeee, za inteligentni ludzie tutaj siedzą a może zbyt wyedukowani, żeby im to
                    wmówić. Sprawa zdechnie sama, tylko wkurza mnie, że się w ogóle pojawiła.
                    • Gość: no...,no...,no... Tylko 13 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:46
                      Janq-cóż to jest trzynaście lat wobec wieczności,albo przynajmniej wobec 100
                      lat samotności?

                      A tak trochę inaczej,to na pewno 13 będzie szczęśliwa,zawsze taka jest,tylko
                      trzeba tak ją zaczarować i uwierzyć:)
                      • janq43 Re: Tylko 13 lat? 06.04.06, 03:46
                        Zaczarować?
    • jmx Re: 13 lat samotności 04.04.06, 14:14

      najlepsze lata przed Tobą, uwierz! :)))
      • janq43 Re: 13 lat samotności 06.04.06, 03:47
        Może i tak,ale wolałbym spedzić je z kimś:-)
    • taki2 Re: 13 lat samotności 06.04.06, 03:57
      Co ty? Zmien baterje lepiej.
    • ladonna3 Re: 13 lat samotności 06.04.06, 21:54
      nie mozna sie poddawac,zapomnij o przeszlosci,pomysl o wlasnym zyciu,ma sie je
      tylko jedno,brawa dla tych co sie nie poddaja!
      • Gość: felka Re: 13 lat samotności IP: *.os1.kn.pl 07.04.06, 11:05
        Jang jeśli wiekowo, przekroczyłaś magiczną cyfrę cztery.
        To należysz do grona ryczących czterdziestek, one tak łatwo się nie poddają.
        • Gość: JANQ43 Re: 13 lat samotności IP: 80.240.163.* 08.04.06, 17:28
          Ja się nie poddaje nigdy:-)
    • grzanka23 Re: 13 lat samotności 12.04.06, 15:48
      Bardzo Ci wspolczuje Janq43,ja jestem 16 dni po rozwodzie i nareszcie mi
      ulzylo ,ze sie od exa uwolnilam.Mimo to czuje pustke i niepokoj jak to bedzie
      dalej.Najbardziej chcialabym stwozyc normalny dom mojej corci.Mam nadzieje, ze
      jakos mi sie ulozy i szybciej niz Tobie.Pozdrawiam.
      • janq43 Re: 13 lat samotności 12.04.06, 20:57
        No to może razem stworzymy taki DOM??:-))
        • grzanka23 Re: 13 lat samotności 14.04.06, 10:01
          A chcialbys?Przecierz mnie nie znasz.
      • Gość: adam Re: 13 lat samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 20:43
        Witaj grzanka czy mógłbym Cię poznac tez czujęsię bardzo samotny podaj nr GG
        • grzanka23 Re: 13 lat samotności 15.04.06, 21:17
          Przykro mi ale nie posiadam GG.Od niedawna mam dostep do internetu.
Pełna wersja