iwanowna Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 12:06 Aaaaa.... Dłuuuuuuuga historia... 1. Kłótni rodzinnych 2. Facetów 3. Związków 4. Siebie samej, własnej bezradności 5. Mundialu... Można wymieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 12:10 nie wierze, że nie jesteś w stanie dostrzec żadnych pozytywów. 1. Po burzy zawsze jest słońce 2. ... nie powinnam się wypowiadać ;) 3. patrz punkt 2 4. to chwilowe, zobaczysz, zawsze jest jakieś rozwiązanie 5. kiedyś się skończy... Głowa do góry :) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 12:44 Sama z Ramkiem Chamkiem czli piesem :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 12:50 No widzisz... A ja właśnie przechodzę kryzys mieszkania z rodzicami... Chyba już nie mam sił... Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 12:53 No tak, ale jeszcze 3 lata temu z nimi mieszkałam, więc wiem, czym to pachnie. Zobaczysz, rozejdzie się po kościach :) chyba nie jest aż tak źle?? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 13:00 jest źle... właśnie... co przyjadą na weekendy, jest awantura, pretensje, wyrzuty, chamstwo... myślę, że już wszyscy mają dość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 13:07 Myślę, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej, marne to słowa pociechy, zresztą nie wiem, czy nawet takie chcesz słyszeć. Trzeba wierzyć, że będzie lepiej, sama znasz moją ostatnią historię a jednak nie straciłam wiary w ludzi :) Czego Tobie serdecznie życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: A ja mam już dość... 20.06.06, 15:02 to moze powinnas pomyslec o wyprowadzeniu sie, znalezieniu swojego malego ale wlasnego mieszkanka Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Iwonko, a coz sie stalo? 20.06.06, 15:00 nie smutkaj sie i nie mysl o tym, jutro tez jest dzien, a kto wie, moze bedzie wspanialy, wiec usmiechnij sie i pomysl o czyms fajnym, np o mnie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: Iwonko, a coz sie stalo? 20.06.06, 15:11 No, ja pomyślałam i od razu w Krakowie słońce wyszło w Krakowie, pozdrowienia Konrado for U! Odpowiedz Link Zgłoś