Dodaj do ulubionych

Zakochałem się w dziewczynie z tego forum

22.08.06, 15:58
Nigdy nic do niej nawet nie napisałem. Śledzę od dłuższego czasu każdy jej
tutaj wpis, pochłaniam duszą, każde jej tutaj wypowiedziane zdanie. Dzieki
temu wiem jaka jest, co robi, czym się interesuje. Wiem, że to ona, że to ta.
To jak pisze z innymi osobami z taką swobodą, pewnością siebie, jednocześnie
potrafi być delikatna, romantyczna, kobieca. Jednocześnie boję się
konfontacji, że nie zechce, że to nie ja dla niej, mogę być tym wszystkim,
czym ona jest dla mnie.
Obserwuj wątek
    • analityczka Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 16:01
      Kordianku a jak masz zamiar dowiedzieć się jak jest,ukrywając się?
      • khinga Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 16:04
        Napisz do niej, to nic nie kosztuje...tylko kilka kliknięć w klawiaturę.
        Nie masz nic do stracenia, a może zyskasz....
        • kordianek2 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 16:36
          Wiem. Dziekuję Wam za te słowa otuchy. Gdyby tak Ona się odezwała i przemówiła w
          ten sposób jak Wy. Myślę, że natychmiast napiszę i miałbym za sobą przynajmniej,
          to moje wyznanie na które pewnie bym się nie odważył, pisząc wprost do niej.
          • cmokwyznanie Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 16:38
            Oni maja racje:)

            wychodząc zyskujemy, to samo z czynem:)

            Do dzieła :)
            • tygryska_28 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 16:57
              Napisz, zaryzykuj, niczego nie tracisz a jeżeli nie spróbujesz możesz tylko
              żałować ;)
              Powodzenia ;)
              • khinga Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:05
                Tylko nie wyznawaj jej od razu miłości:)
                • kordianek2 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:15
                  Już, to tutaj zrobiłem.
                  • konrado80 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:20
                    ze niby co tutaj zrobiles??
                    szczerze to nic nie zrobiles, bo dziewczyn jest tutaj sporo
                    a Ty nie napisales o ktora chodzi, tak wiec i ona tez nie wie ze to chodzi o nia
                    albo napiszesz do niej, albo ona pozna kogos innego i bedziesz tylko potem
                    zalil sie nam ze ona Cie nie chciala ze cos tam itd
                    • tygryska_28 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:22
                      Narazie poinformowałeś ogół, że jesteś uskrzydlony miłością nieodwzajemnioną...
                      A to trochę mało ;) Ale rzeczywiście, zacznij spokojnie bo jeszcze się
                      wystraszy? ;)
                      • kordianek2 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:30
                        Najwazniejsze dla mnie, że wyznałem i to, że może nią byc każda z Was.
                        Najgorsze, że dla niej może, to nie być najważniejsze.
    • konrado80 A tak na powaznie, to ciekawe czy jak spotkasz sie 22.08.06, 17:26
      z nia, to czy dalej bedziesz tak uwazal jak teraz ze jestes w niej zakochany?
      tak mowi wiele osob, a pozniej okazuje sie calkiem innaczej...
      oczywiscie zycze powodzenia, zebys sie z nia spotkal i dalej byl w niej
      zakochany
      • Gość: tygryska_28 Re: A tak na powaznie, to ciekawe czy jak spotkas IP: *.chello.pl 22.08.06, 17:30
        Eh konrado80....
        Zachowałeś się jak facet... Sprowadziłeś taką romantyczną chwilę na ziemię...
        Nieładnie ;)
        Ale coś w tym jest, ludzie są inni kiedy piszą i zupełnie inni w
        rzeczywistości... Ale spróbować zawsze warto!!
        • konrado80 Re: A tak na powaznie, to ciekawe czy jak spotkas 22.08.06, 17:31
          zachowalem realia, bo zycie toczy sie w realu a nie w necie na forum...
    • wiarusik Jeśli to ta sama,o której ja myślę to... 22.08.06, 17:28
      ...WARA CI OD NIEJ!!!
      ;)))))
      • wiarusik Re: Jeśli to ta sama,o której ja myślę to... 22.08.06, 17:31
        He he...
        Patrz co narobiłeś-teraz wszystkie laski z forum prowokują Cię,byś coś jej
        napisał aby zobaczyć,czy to o którąś z nich chodzi:))))
        • Gość: tygryska_28 Zazdrośnik ;)) IP: *.chello.pl 22.08.06, 17:34
          Bo Tobie żadna publicznie nie wyznała miłości?? Nie wierzę... Tobie nie??!!
          Na szczęście ja mam spokój bo jestem tu od niedawna ;)) Więc mogę swobodnie się
          wypowiadać ;)
          • wiarusik Re: Zazdrośnik ;)) 22.08.06, 17:38
            Raz coś tu było takiego podobnego,ale nie było to wyznanie miłości sensu stricto
            lecz raczej forma uznania.Szkoda.

            Będę wolno pisał bo zagryzam obiad i przestawiam graty.W międzyczasie klikam:)
            • tygryska_28 Re: Zazdrośnik ;)) 22.08.06, 17:41
              Czujesz się niedowartościowany przez to? Biedactwo...
              Też się doczekasz takiego wyznania ;) Cały świat o tym usłyszy i przeczyta ;)
              A co przestawiasz klikając? ;)
              • wiarusik Re: Zazdrośnik ;)) 22.08.06, 17:45
                Teraz wsuwam rybę o milionie ości >:(
                Ech,upierdliwe zajęcie....
                Starzy robią remont,a że są niedołężni[ ;) ] ja muszę nosić te mebelki.
                NRD-owskich meblościanek im się zachciało kędyś....
                • asskela Re: Zazdrośnik ;)) 23.08.06, 12:36
                  to już po wakacjach?
      • Gość: tygryska_28 Re: Jeśli to ta sama,o której ja myślę to... IP: *.chello.pl 22.08.06, 17:32
        No pięknie!! Rzuć mu rękawicę!! Wyzwij na pojedynek!!
        Wrócił i już się kłóci... ;))
        Witam wiarusiku ;))
        • wiarusik Re: Jeśli to ta sama,o której ja myślę to... 22.08.06, 17:35
          Witam Cię,ach witam!
          Już mówiłem,że krótko z powodu wielkich nudów i kiepawej pogody.
          Dlaczego cała prowincja wyjeżdża na saksy?Dlaczego?
          ;))
      • kordianek2 Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:32
        Może już jest tu z nami
    • Gość: szczebrzeszynska Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.06, 17:34
      ale podpucha:-)
      • kordianek2 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:41
        Cbawiam się, że nie wszystkim przypadł do gustu, ten desperacki akt z mojej
        strony. Zatem osiągnąłem coś przeciwnego niż zamierzyłem.
        • tygryska_28 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:44
          Hej, spokojnie. Sam powinieneś wiedzieć, że ludzie są różni i czasami
          przychodzą tu tylko po to żeby innym napsuć krwi ;)
          A tak swoją drogą, po kilku małych przemyśleniach myślę, że po prostu podoba ci
          się Jej słowo pisane, ale może reszta też się spodoba ;)
          Walcz, nie przestawaj ;))
          • kordianek2 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 17:47
            Tak bardzo.
            • tygryska_28 No i jak tam rozwija się sytuacja? 22.08.06, 18:29
              Nie było mnie chwilę a tu taka cisza...
              Kordianku jak tam walka?? ;)))
              • kordianek2 Re: No i jak tam rozwija się sytuacja? 22.08.06, 18:40
                Może przesadziłem. Powiedz tygrysko co byś sobie pomyslała gdybym teraz na Twoją
                pocztę wysłał list, że to ty. A moje uczucie do Ciebie było tematem debaty
                publicznej. Czy uwierzyłabyś, że traktuje Cię zupełnie wyjątkowo i nie
                wzgardziłabyś takim wyznaniem?
                • kordianek2 Re: No i jak tam rozwija się sytuacja? 22.08.06, 19:08
                  No widzisz. Milczenie wymowniejsze jest od słów.
                  • tygryska_28 Milczenie niczego nie oznacza ;) 22.08.06, 21:52
                    A w moim przypadku oznacza tylko, że wyszłam z domu ;))

                    Heh, co bym pomyślała? Ucieszyłabym się, że mam wielbiciela ;)
                    A potem zaczęłabym pewnie rozmawiać, poznawać. Sama nie wiem. A że publicznie?
                    No cóż... Takie czasy, że się wywiesza bilboardy z hasłem o miłości... Ale to
                    chyba miłe ;)
                    Przejeżdżam czasami mostem Gdańskim tramwajem, a tam na sąsiednim moście
                    kolejowym są wymalowane życzenia. Za każdym razem myślę, że to przyjemne dla
                    obdarowanej ;)
                    No ale tu nie ja jestem tematem, to zależy od tej osoby. Ja jestem spragniona
                    bliskości drugiej osoby po wielu przejściach i po prostu cieszyłabym się ;)
                • jakajax Re: No i jak tam rozwija się sytuacja? 22.08.06, 19:26
                  nie gdybaj tylko przekonaj się! otwieraj pocztę i pisz... skoro jest
                  bywalczynią forum- zrozumie, przecież niczego przykrego tu nie napisałeś
                  powodzenia :-)
                  • 111ciekawy Re: No i jak tam rozwija się sytuacja? 22.08.06, 19:44
                    Jestem tu od niedawna, bo wcześniej błąkałem się po innych fachowych forach,
                    których już mam dość i w czasie pierwszych wejść natknąłem się na fajną babkę,
                    której sposób pisania i wyrażania myśli tak mnie wziął, że do dzisiaj nie mogę o
                    niej zapomnieć. Na dodatek chyba mieszka i pracuje tam, gdzie ja również
                    aktywnie spędziłem kawałek mojego życia. Zapewne powiecie, żeby napisać do niej.
                    Nie jest to jednak takie proste...Serdecznie pozdrawiam.
    • kinyoo Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 19:51
      ostatnio to chyba Sweet miała takiego co sam siebie nazwał wielbicielem :)
    • wiarusik Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 20:01
      ...a dopiero później z nim dyskutować,to nienajlepszy pomysł.
      Pali się za sobą mosty i ustawia wysoko poprzeczkę.
      Najpierw trzeba kogoś sprawdzić,zadać parę pytań na poglądy życiowe.
      Zresztą postaw się w roli tej dziewczyny-ma adoratora na dzień dobry i
      musi ważyć każde słowo by broń Boże go czymś nie urazić.Wychodzi
      trochę krępująco.Poza tym to żadna atrakcja przychodzić na gotowe.
      Fajnie jest o mięsko powalczyć:)
      • li_lianna Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 20:05
        mięsko ?
        eh, ta dzisiejsza młodzież...
        • wiarusik Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 20:19
          Uwielbiam mięsko(mlask,mlask!)
          W Birczy dobre kiełbasy z lokalnej masarni można kupić:)
          • wiarusik Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 20:20
            Ja ich nie spożywam-ja je rozszarpuję.Takie dobre.
            • Gość: no...no...no... Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:48
              Wiarusik czy wezwać lekarza?;)
              • wiarusik Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 20:52
                Nie trzeba:))
                Prędzej tego rzeźnika.Osadzę go na swoim dworze i obsypię złotem.
                Taki z niego maestro kulinarny!Świnki też pewnie sprawia elegancko;)
                • Gość: no...no...no... Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 21:01
                  Fe!!!Co Ty mi tu o świnkach???O rzeźnikach???A nawet o jedzeniu?To ma być
                  romantyzm?
                  • wiarusik Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 21:12
                    Dobra-zamienię świnkę na miłe uchu słowo "szyneczka",a rzeźnika na boucher.OK?:)
                    • Gość: duszka Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... IP: *.icpnet.pl 22.08.06, 21:20
                      ja jestem tylko gościem, ale gdyby tak we mnie sie ktoś zakochał... taka
                      niespodzianka na koniec lata.... ach mozna przeciez pomarzyć ;)
                      • wiarusik Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 21:28
                        Trochę trudno mówić o kimś z wirtualnej rzeczywistości,że się w nim zakochało
                        na 100%.
                        Uczucie internetowe traktuję,tak na oko,na 60%.I to też chyba góra.
                        Pozostaje brak ciała(które może się nie podobać),zapach(który może okazać się
                        nie do wytrzymania),głos(przynudzający,piskliwy,skrzeczący itp.),sposób bycia
                        etc.
                        To zaczyna być palący problem jak kogoś ewentualnie nie zranić i siebie też.
                    • Gość: no...no...no... Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 21:22
                      Nie OK.
                      Tak długo jesteś na forum Romantica,a ciągle pełźniesz po ziemi!Nie możesz
                      sobie pożyczyć jakichś skrzydeł chociażby z wypożyczalni strojów na bale
                      maskowe???
                      Idź ,coś skombinuj i wtedy sobie porozmawiamy;)
                      • Gość: duszka Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... IP: *.icpnet.pl 22.08.06, 21:25
                        hmmm to do mnie ten tekst? ;) Skrzydeł? a co mam w anioła się zamieniać? i nie
                        jestem długo bo od wczoraj, o ;)
                      • wiarusik Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 21:30
                        KWIK!!!
                        chruuuum?
                        ;)
                        • white.falcon Szyneczka i miłość w necie :-) 22.08.06, 21:40
                          I to mi się podoba. Wiarusik, opis kiełbaski od Twojego rzeźnika był bardzo
                          smakowity, więc też udałam się - po przeczytaniu Twojego wpisu - na spotkanie z
                          apetycznym kawałkiem szyneczki. Dobra, ale wierzę Ci na słowo, że Twoje
                          jedzonko jest lepsze.

                          Co zaś dotyczy romantyzmu. Et, ja jestem bardzo mało romantyczną, tylko sama
                          nie wiem, czemu tu ugrzęzłam i czas od czasu straszę swoją obecnością. Ja tam
                          nie wierzę w miłości netowe, bo też, jak Konrado wierzę w real. Poznać kogoś,
                          owszem, spotkać się z ludźmi - też, pogadać, ale miłość przez net? Bez
                          przesady - nabieractwo. :-)
                          • wiarusik Re: Szyneczka i miłość w necie :-) 22.08.06, 21:48
                            No to na zdrówko stuknijmy się kiełbaskami:)

                            Ja tam się wacham trochę.Mimo wszystko to co tu piszemy to jest live wzięte
                            z nas samych i w naszym podejściu i humorze można się zakochać.
                            Z drugiej strony wypowiedzi te są trochę przemyślane i nie pisane tak od
                            razu więc w realu możemy wypaść trochę mniej okazale.Mnie zdaża się czasem
                            coś napisać,a po przeczytaniu wykasować przed wysłaniem.Normalnie tak się
                            nie da i można coś palnąć.Backspace już nie pomoże:)
                            • white.falcon Re: Szyneczka i miłość w necie :-) 22.08.06, 21:58
                              No to zdrówko. :-)

                              Wiarusiku, wydaje mi się, że w necie - poprzez wpisy na forum można poznać
                              czyjeś przemyślenia, właśnie, jak piszesz - poczucie humoru, zdanie danej osoby
                              na jakiś temat. Można wyrobić jakąś opinię i zainteresować się daną
                              osobniczką/danym osobnikiem, chcieć tą osobę poznać w realnym świecie, ale tu
                              nie ma mowy o zakochaniu się na zabój.

                              Ja z pisaniem mam inaczej. Jeśli już chcę coś tam powiedzieć, to mówię, choć
                              czasem bardzo by się chciało na co poniektóre głupawe wpisy niegrzecznie palnąć
                              coś z innej słownej półki - dosadnie i na temat, ale tylko wtedy powściągam
                              języczek i piszę naokrągło to, co mogłabym wyrazić w trzech słowach.
                    • justiz No co Ty - Wiarusiczku, słonko Nasze maluśkie? 22.08.06, 21:26
                      Witaj po urlopie...
                      Piszesz coś o świnkach, rzeźni i mięsie?!
                      A ja miałam nadzieję, że po powrocie z wakacji upiększysz nasze forum jakąś
                      niezwykle ciekawą i romantyczną historią miłosną - z własnych doświadczeń,
                      oczwiście...
                      Eeee! Rozczarowana jestem!
                      • wiarusik Re: No co Ty - Wiarusiczku, słonko Nasze maluśkie 22.08.06, 21:33
                        Ja trochę też,więc stąd ta masarnia.
                        To jedyna rzecz,która mnie w tym przyśpieszonym urlopiku zaintrygowała i
                        w której się autentycznie zakochałem.
                        Reszta to dno,błoto,żaby i gumiaki:\
      • tygryska_28 Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 22:25
        A tu się z Tobą nie zgodzę.
        Dlaczego uważasz, że od razu musi ważyć każde słowo bo ma adoratora?? To
        udawanie. Nagle się zmienia bo robi coś na pokaz? To okłamywanie. Skoro taka
        się spodobała niech dalej będzie sobą. To chyba najważniejsze.
        Ale nie zapominajmy, że to tylko słowo pisane. Masz rację, że trzeba dorzucić
        do tego obraz, dźwięk, itp...
        A Ty coś za bardzo o to mięsko walczysz ;) Rzuciłeś już rękawicę? :PP
        • wiarusik Re: Napisać pierwej,że się kogoś lublu... 22.08.06, 22:36
          No Ty już nie namawiaj do rozlewu krwi:))
          A tak jakoś się okazuje,że jak coś mi samo w łapy wpadnie,to nie wiem
          co z tym zrobić.To chyba jakiś problem,niewiem...?
    • altro2611 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:24
      inspirowany niezbyt popularnymi w MEN Giertycha miazmatami Słowackiego Kordianku
      - przejrzyj na oczy. Jak Romeo piszesz pięknie - ale jakie masz gwarancje, że
      uwielbiana przez Ciebie kupka elektronów internetowych jest Tą Wymarzoną? A może
      - czego Ci nie życzę - jak w w sex telefonach jest to bezzębna babcia sapiąca w
      rytm imitowanej kopulacji dzięki wrodzonej astmie i podająca teksty według
      socjotechnicznej instrukcji? A może Ty sam, romantyczny Kordianku - jesteś
      otyłym facetem uwielbiającym piwo przed TV? Kim jesteśmy - my - forumowicze?
      Zakochałeś się w tekście, nie w dziewczynie. Walnij w monitor, romantyku
      internetu, spójrz przez realne okno na rzeczywisty świat dziewcząt, którym nie
      wiadomo wbrew jakim prawom fizyki nie opadają mini spódniczki trzymające się już
      nie na pępku ale na włosach łonowych - i uśmiechnij się... To nie tragedia
      Szekspira, To MATRIX
      • Gość: duszka Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum IP: *.icpnet.pl 22.08.06, 21:26
        wow, ale powiedziane ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • wiarusik Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:35
        Jesteś nawiedzony jak kuklux klan.
        :))))))
        • white.falcon Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:41
          Ale ma sporo racji, Wiarusiku. :-)
          • animula_t Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:45
            ma 100% racji i dowcipnie powiedział.... ostrożnie z tym zauroczeniem moi drodzy
            ostrożenie, to tylko wirtualny świat ... A co do wielkich słów jak zakochanie,
            miłość itp to baaaaaaardzo długa stąd droga...
            • white.falcon Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:47
              Ostrzegaj, nie ostrzegaj i tak wyjdzie, jak wyjdzie, a potem znowu złamane
              serduszka będą po forum jęczeć, zawiedzione. Można kogoś poznać przez net, ale
              wszystko i tak rozstrzyga się w realu. :-)
              • animula_t Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:52
                dokładnie TYLKO W REALU tu to takie poznawanie delikatniuchne, takie szykowane
                na wystawę. Prawda wychodzi w realu ,,,,,
              • wiarusik Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:53
                Kiedyś ktoś powiedział...eee...zaraz,zaraz...no nie powiem tego słowo w słowo,
                ale sens był taki-kochamy duszą,ale ostatnie słowo ma ciało(w sensie współżycia)
                Bardzo to podobne:)
                • animula_t Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:56
                  kota w worku tez się nie kupuje ;)
              • justiz Cześć Falconeta!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.06, 22:24
                Co Ty tu wpsujesz?! Nie dajesz odrobinki nadziei młodzieży, a oni z takimi
                oczekiwaniami tu pisują... ;-))))

                white.falcon napisała:

                > Ostrzegaj, nie ostrzegaj i tak wyjdzie, jak wyjdzie, a potem znowu złamane
                > serduszka będą po forum jęczeć, zawiedzione. Można kogoś poznać przez net, ale
                > wszystko i tak rozstrzyga się w realu. :-)

                ------------------------------------------------

                Wreszcie na Cię "trafiłam".. Nawet maila chcialam Ci skrobnąć, ale czasu mam
                newiele i jakoś inwencji zabrakło. :-)))
                • white.falcon Re: Cześć Falconeta!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.06, 22:28
                  Odrobinka zimnej wody nie zawadzi. Wszyscy popierają, kadzą, a potem - gdy
                  Autor zacznie jęczeć, że to zołza jest - pochowają się po kątach i rączki umyją
                  od sprawy. ;-)

                  A trafiłaś, trafiłaś. Dzięki za szczere chęci (zajrzyj do swojej wizytówki z
                  łaski swojej). Poczekaj na inwencję, czasu dostatek. :-)
                  • justiz Re: Cześć Falconeta!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.06, 22:34
                    white.falcon napisała:

                    > Odrobinka zimnej wody nie zawadzi. Wszyscy popierają, kadzą, a potem - gdy
                    > Autor zacznie jęczeć, że to zołza jest - pochowają się po kątach i rączki umyją
                    >
                    > od sprawy. ;-)
                    -----------------------------------------------
                    No i o to chodzi! Aby jakieś zmiany w przyrodzie następowały, a obserwatorom
                    tychże zjawisk uciezhy przysparzały! ;-))))

                    >
                    > A trafiłaś, trafiłaś. Dzięki za szczere chęci (zajrzyj do swojej wizytówki z
                    > łaski swojej). Poczekaj na inwencję, czasu dostatek. :-)
                    -----------------------------------------------
                    już biegnę zajrzeć!

                    • white.falcon Hej, Justiz!!! :-) 22.08.06, 22:50
                      :-) Miło mi, że zajrzałaś. :-)

                      Swoją drogą, uważam za godne popierania zjawisko przyznawania się Panów
                      forumowych do tego, że któreś Forumowiczki im podobają się z wpisów. A tak to
                      nic, tylko udawali niedostępnych i zadufanych w sobie. Ciekawa jestem, co z
                      tego wyniknie. :-)
                      • justiz Hej, Sokółko!!! :-) 22.08.06, 23:03
                        :-) miło mi, że sprawiłaś mi taką niespodziankę. ;-))) Cociaż muszę się przyznać
                        do swojej miernoty - nie wiedziałam jak to zrobić! I nadal nie wiem jak się to
                        udało! ;-)))

                        Ja też już "padam na twarz", ale jednak mam nadzieję, że ta miła historyjka dziś
                        się rozstrzygnie, więc z niecierpliwością śledzię ten wątek dalej... ;-DDDD
                        • white.falcon Re: Hej, Sokółko!!! :-) 22.08.06, 23:07
                          To cieszę się. :-) A robi się różne rzeczy prosto - w zakładkach i nicku i
                          wizytówki są różne ustawienia, więc po ich wprowadzeniu trzeba tylko pamiętać,
                          by potwierdzić i wszystko masz. Wizytówka ma dwa uszka z góry - zobacz. Tam
                          robi się różne rzeczy. :-)

                          Dziś sprawa, jak sądzę, nie rozstrzygnie się. Jutro pierwsza zmiana wejdzie i
                          dopiero zacznie się. :-)
        • altro2611 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:50
          dzielny Wiarusiku, jesteś z kampanii napoleońskiej, nie z tego świata
          internetowego. Wgryź się w twą kiełbaskę, zagryź kaszanką, popraw salcesonem ale
          postacie literackie pozostaw bibliotekom... Choćbyś miał procesor core duo i
          1024 mega pamięci, nie poderwiesz dziewczyny na tym forum bez tego zastrzeżenia,
          o którym napisałem... Chyba że przeczytasz dokładnie "Raz w roku w
          Skiroławkach", wysnujesz wniosek i zapełnisz walizę podrobami... Czego Ci życzę
          serdecznie
          • wiarusik Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:59
            Obraziłeś właśnie birczańską kiełbasę,wiesz o tym?
            To brzmi jak wezwanie do WOJNY!
            Niech w ruch idą szable-wytoczyć ARMATY!!!
            JA całkowicie zwyciężam tych,którzy mają odwagę walczyć ze MNĄ.
            ;)))))
            • white.falcon Kiełbasiana wojna!!! 22.08.06, 22:03
              Wiarusiku, idę z Tobą bronić birczańską kiełbasę!!! Dlaczego kiełbasa jest
              nieromantyczna? A taka - smażona nad brzegiem jeziorka na patyku przy ognisku?
              Obstaję przy tym, że kiełbasa, w szczególności birczańska, jest
              romantyczna!!! ;-)
              • wiarusik Re: Kiełbasiana wojna!!! 22.08.06, 22:08
                Właśnie!
                Mam sojusznika.Załaduję zaraz działo salcesonem...ODPALAJ WHITE!
                :)))))))))))))))))))))))
                Jak ja kocham zapach prochu w nozdrzach....(Hej!Ho!I butla RUMU)
                • white.falcon Re: Kiełbasiana wojna!!! 22.08.06, 22:10
                  BUMMMM!!!! Czy ktoś tam ostał się, Wiarusiku, czy już potencjalni wrogowie
                  romantyzmu kiełbasianego salwowali się ucieczką? ;-)
                  • wiarusik Re: Kiełbasiana wojna!!! 22.08.06, 22:15
                    Nie ma mocnych na stary salceson z pęcherza:))
                    Ale kto wie,kto wie?....
                    • white.falcon Re: Kiełbasiana wojna!!! 22.08.06, 22:18
                      Zaczają się i potem wyskoczą. No to nie pozostaje nic innego, jak też zaczaić
                      się i czekać. ;-)
                      • wiarusik Re: Kiełbasiana wojna!!! 22.08.06, 22:26
                        ...na pozycji.....
                        Byleby się za długo nie czaili bo mi czas ucieka.Jutro dalej fizyczna
                        arbeit i koniec.
                        • tygryska_28 Czy już wiemy? 22.08.06, 22:29
                          No właśnie, ściemnia się a oni nadal się ukrywają. Albo tylko On bo może Ona
                          jeszcze nie wie?
                          Ciekawe czy ukochana się ujawni?
                          Coś nam się tworzy opera mydlana ;) W następnym odcinku...
                          Heh, jeszcze chwilka i spać. A praca fizyczna dobrze ci zrobi po tych
                          wszystkich opiekanych nad ogniskiem kiełbaskach ;))
            • altro2611 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 22:06
              bardzo dzielny Wiarusiku, nie myl miłości z wojną a już koniecznie - nie z
              żarciem. Zaoszczędzę Ci długich wykładów o istocie romantyzmu, o
              średniowiecznych trubadurach i truwerach, o rycerzach Okrągłego Stołu, o Amorze
              i Dafne, o Abelardzie i Heloizie a zwłaszcza o Tristanie i Izoldzie. Polecam Ci
              jednak zamiast wgryzania się w wyroby masarskie - odsłuchanie genialnego Wojtka
              Młymarskiego w piosence "Nie mam jasności w temacie Marioli". To taki kurs
              romantyzmu w skrócie, między jednym a drugim salcesonem. Wciąż aktualny...
              • wiarusik Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 22:12
                Trubadury i Heloizy są właśnie z epoki napoleońskiej,a nawet jeszcze starsze.
                Nie umiesz znaleźć romantyzmu w kiełbasie z rodzinnych stron,w spożywaniu
                jej na ognisku nad Wiarem,to co z Ciebie za romantyk?
      • 111ciekawy Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:45
        Chyba śnię. To niemożliwe. altro2611 napisał/ła jak moja ulubiona, o której
        pisałem nieco wcześniej. Nawiązując do Twojego wpisu ja akurat jestem szczupłym
        facetem, bez brzuszka, podobno wysokim, bardzo wysportowanym, trochę w tych
        zagrywkach damsko - męskich niezbyt doświadczonym i na takim forum jak to
        jeszcze czuję się niepewnie...Pozdrawiam gorąco.
        • 111ciekawy Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 21:49
          To nie Ty altro2611. Moja miła tu się pojawiła.
          • altro2611 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 22.08.06, 22:00
            przykro mi Cię rozczarować ale nie tylko jestem facetem, ale do tego nie mam
            zwyczaju śnić sie nikomu bez uprzedzenia,w związku z czym nie musisz mieć
            uprzedzeń. Skoro jesteś na tym forum od niedawna, miło Cię powitać.
    • tygryska_28 To piękne ;))) 22.08.06, 22:21
      Tak sobie wróciłam, siedzę, czytam i nawet udało mi się pomyśleć przez chwilę
      pomimo dość późnej pory ;))
      I wymyśliłam, że to piękne kiedy kogoś potrafi tak poruszyć słowo pisane,
      czyjeś przemyślenia, ale słowo zwykłego człowieka. Nie jakieś górnolotne utwory
      wielkich poetów, pisarzy.
      Pięknie jest proszę Państwa!! Taaa... to chyba późna pora sprawiła te wywody ;))
      • altro2611 Re: To piękne ;))) 22.08.06, 22:32
        nie brykanie, Tygrysko, ale właśnie te słowa najbardziej Tygryski lubią... dobra
        jest kiełbasa nad ogniskiem, dobre jest ognisko nad jeziorem a najlepsza jest
        lotna myśl nad nocnymi mgłami i fajnie jest czasem sobie pogadać... póki tego
        forum nie zamknie jakas nowa komisja parlamentarna 150-osobowa do spraw
        poprawności myślenia, odczuwania i żucia wyrobów masarskich... do zobaczenia na
        szlaku rowerowym!
        • tygryska_28 Jakie słowa??!! 22.08.06, 22:36
          Przepraszam, ale ja chyba zbyt zmęczona jestem...
          Jakie słowa tygryski lubią bardziej od brykania? ;)
          Oj tak, rowerek mi się marzy!! Dzisiaj znów się nie udało :(
          I niech mi ktoś spróbuje to zamknąć... Naostrzę ząbki i...
        • wiarusik Re: To piękne ;))) 22.08.06, 22:41
          altro2611 napisał:

          > nie brykanie, Tygrysko, ale właśnie te słowa najbardziej Tygryski lubią...
          dobr
          > a
          > jest kiełbasa nad ogniskiem, dobre jest ognisko nad jeziorem a najlepsza jest
          > lotna myśl nad nocnymi mgłami i fajnie jest czasem sobie pogadać... póki tego
          > forum nie zamknie jakas nowa komisja parlamentarna 150-osobowa do spraw
          > poprawności myślenia, odczuwania i żucia wyrobów masarskich... do zobaczenia
          na
          > szlaku rowerowym!

          Do zobaczenia!:)
          I niech ci siodełko zabardzo w tyłek nie pije bo to źle działa na potencję.
          Do poczytania zabierz na pikniczek don Kichota.Lektórka w sam raz dla Ciebie.
          • tygryska_28 ?? 22.08.06, 22:45
            Ty tak do mnie??!!
            Problemy z potencją mi nie grożą bo kobietą jestem a Don Kichota chętnie
            czytam ;))
            A wiarusikowi kupimy na urodziny albo z innej okazji słownik ortograficzny ;)))
            • wiarusik Re: ?? 22.08.06, 22:49
              No jak do Ciebie???
              Do alto,jemu wyroby mięsne nie paszą no to ma za swoje.
              • tygryska_28 Re: ?? 22.08.06, 22:53
                Ufff... Bo drzewko pokazuje, że do mnie odpisałeś ;)
                Tak, wiem, późno już, czas spać ;))
          • altro2611 Re: To piękne ;))) 23.08.06, 19:03
            drogi Wiarusiku, serdecznie dziękuję za wyrażoną troskę o moją kondycję.
            Cervantesa mam na stałe w mojej bibliotece a potencję mam w granicach
            statystycznej normy i staram się nią nie epatować. Dbaj natomiast o Twoje
            klejnoty, nie wymachuj nimi jak birczańską szabelką, bo grozi Ci priapizm.
            Mam natomiast inne zastosowanie dla Twego entuzjazmu - ktoś Ci podkradł koncept
            z rowerowym siodełkiem, sam zobacz:
            Re: z kim na rower? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
            Gość: volvoS60 17.08.06, 08:43 + odpowiedz

            prole , nie stać was na samochód bo jesteście życiowymi nieudacznikami, więc
            wolicie zagniatać swoje kutasy i pipy na siodełku z rowerku za 500 PLN.
            • wiarusik [...] 23.08.06, 19:19
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • altro2611 Re: To piękne ;))) 23.08.06, 19:06
            wiarusik napisał:

            > altro2611 napisał:
            >
            > > nie brykanie, Tygrysko, ale właśnie te słowa najbardziej Tygryski lubią..
            > .
            > dobr
            > > a
            > > jest kiełbasa nad ogniskiem, dobre jest ognisko nad jeziorem a najlepsza
            > jest
            > > lotna myśl nad nocnymi mgłami i fajnie jest czasem sobie pogadać... póki
            > tego
            > > forum nie zamknie jakas nowa komisja parlamentarna 150-osobowa do spraw
            > > poprawności myślenia, odczuwania i żucia wyrobów masarskich... do zobacze
            > nia
            > na
            > > szlaku rowerowym!
            >
            > Do zobaczenia!:)
            > I niech ci siodełko zabardzo w tyłek nie pije bo to źle działa na potencję.
            > Do poczytania zabierz na pikniczek don Kichota.Lektórka w sam raz dla Ciebie.

            drogi Wiarusiku, serdecznie dziękuję za wyrażoną troskę o moją kondycję.
            Cervantesa mam na stałe w mojej bibliotece a potencję mam w granicach
            statystycznej normy i staram się nią nie epatować. Dbaj natomiast o Twoje
            klejnoty, nie wymachuj nimi jak birczańską szabelką, bo grozi Ci priapizm.
            Mam natomiast inne zastosowanie dla Twego entuzjazmu - ktoś Ci podkradł koncept
            z rowerowym siodełkiem, sam zobacz:
            Re: z kim na rower? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
            Gość: volvoS60 17.08.06, 08:43 + odpowiedz

            prole , nie stać was na samochód bo jesteście życiowymi nieudacznikami, więc
            wolicie zagniatać swoje kutasy i pipy na siodełku z rowerku za 500 PLN.
        • tygryska_28 Re: To piękne ;))) 22.08.06, 22:58
          Przejrzałeś mnie na wylot (a tu wstawiamy zarumienioną, zmieszaną buźkę)
          Chociaż nie tylko słowa ale i czyny są ważne ;)
    • x_adam napisz.. 22.08.06, 22:29
      Posłuchaj rady i lepiej napisz do tej dziewczyny.Na pewno nic ci się nie
      stanie, a kto wie może szczęście znalazłeś właśnie tutaj..
      Też przyznaję, choć tu nowy jestem, ale czytam to forum kilka miesięcy, i też
      jestem zauroczony jedną z tutejszych forumek, jej posty wlewają wiarę w moją
      duszy i są jak balsam dla mojego serca..I tego nie da sie opisac..teraz sie
      odwazyłem o tym tu napisać
      • tygryska_28 Re: napisz.. 22.08.06, 22:38
        I to jest piękne... Mężczyźni się nam otwierają... Odwagi Panowie!!
        • wiarusik Re: napisz.. 22.08.06, 22:45
          Gdzieś słyszałem,że na jesień samce mają podwyższone libido.
          Może to oto chodzi?:)
          • tygryska_28 Może... 22.08.06, 22:47
            Tylko w takim razie gdzie Ty się podziewasz?? Jak tam Twoje libido?? Aaaa....
            Pokonane przestawianiem mebli ;) No tak to bywa z młodocianymi ;))
            • wiarusik Re: Może... 22.08.06, 22:52
              Eee tam.
              Coś dziwnie się ostatnio czuję-jeszcze tydzień temu nic mi nie przeszkadzało,a
              teraz mam ochotę wytrykać stąd inne męskie loginy!
              Przyroda robi swoje:))
              Czy przypadkiem na jesieni jest rykowisko?
              • white.falcon Wiarusikowe rykowisko ;-) 22.08.06, 22:54
                Możesz urządząć. Ciekawa jestem, jak to będzie wyglądać. Tylko przypadkiem mi
                płci nie pomyl!!! ;-)
                • wiarusik No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 22:59
                  ...Dostanie porożem między oczy!
                  Wszystkie Łanie z tego forum są MOJE i TYLKO MOJE!
                  :))))))))))))
                  • white.falcon Re: No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 23:05
                    Załóż wątek, by był widoczniejszy i oznajmij, że niepisanym prawem Wiarusika
                    wszystkie łanie forumowe należą do Ciebie. ;-D
                  • tygryska_28 Re: No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 23:06
                    Harem zakładasz na tym swoim rykowisku??!!
                    Podziel się z innymi, kobiety to obowiązki a Ty, zmęczony przestawianiem mebli,
                    polowaniami możesz nie dać rady... Ale także przyjemności, a Ty wszystko chcesz
                    dla siebie... Ładnie to tak?
                    Ja wcale nie czuję się Twoja!! Hmm... Chociaż chyba zbyt pochopnie podłączyłam
                    się pod łanie... ;)))) No tak, skromność nigdy nie była moją zaletą ;))
                    • white.falcon Re: No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 23:09
                      Od kiedy Tygryski są Łaniami? Myślałam, że mruczącymi pasiastymi pięknymi
                      kotami. :-)

                      A niech Wiarusik podokazuje. Niech Panów rozrusza. ;-D
                      • tygryska_28 Re: No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 23:14
                        Tygryski są aniami ;))))))
                        A ł to w dialekcie wielkopolskim albo mazowieckim takie ł nagłosowe ;)
                        Już sprostowałam zbyt szybkie przywłaszczenie sobie możliwości bycia łanią...

                        Mruczące tak, pasiaste - po tegorocznym opalaniu na plaży też, pięknymi - hmmm
                        (milczenie)
                        • white.falcon Re: No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 23:17
                          O proszę, nie wiedziałam. :-)

                          Z tym milczeniem nie przesadzaj może. Tam Cię Jeleń straszy porożem i obiecuje
                          tryknąć nosem i otupać. Co by to wszystko nie znaczyło, byłabym ciekawa na
                          Twoim miejscu ciagu dalszego. Wiarusik sobie łani naspędza, a co potem
                          będzie? ;-)
                          • wiarusik Re: No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 23:23
                            Potem będę wszystkie musiał obtupywać,trykać i straszyć bo będą mi schodzić
                            z polany pod las,a tam już czekają niewyżyte koziołki:)))
                            Chociaż może trafić się i wilk...
                            • white.falcon :-) 22.08.06, 23:29
                              Sam sobie dodałeś obowiązków. Ale jak ktoś chce mieć łanie... ;-)
                    • wiarusik Re: No,który baran mi podskoczy?... 22.08.06, 23:13
                      Nie moja???
                      To ja zagrodzę drogę i nie wejdziesz do lasu.
                      Okrążę Ciebie parę razy,potupię kopytem,przestraszę porożem,tryknę nosem i
                      może zmądrzejesz;)
                      Takiemu Jeleniowi[jakkolwiek głupio by to nie brzmiało:))))]się nie odmawia!
                      ;))))))))
                      • white.falcon :-D 22.08.06, 23:15
                        Tygryskę będziesz straszył? ;-D
                        • wiarusik Re: :-D 22.08.06, 23:20
                          Czasami Łanie mają głupie pomysły i trzeba je przywołać do porządku:)))
                          • white.falcon Re: :-D 22.08.06, 23:21
                            A to zapodaj proszę regulamin. ;-)
                            • wiarusik Regulamin >:| 22.08.06, 23:30
                              1.Co wiarusik powie zawsze jest prawdą.
                              2.Choćby nie mówił prawdy należy to za takową brać.
                              3.Choćby na zdrowy chłopski rozum mylił się totalnie,należy stosować pkt.2
                              4.Choćby się okazało,że jest totalnym idiotą i nie wiedział co czyni,przypomnieć
                              sobie wtedy pkt.1
                • wiedzma.chrzestna Re: Wiarusikowe rykowisko ;-) 23.08.06, 20:09
                  mi się kiedyś też tak wydawało...trzeba uważać...
    • justiz Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-))) 22.08.06, 22:50
      Naliczyłam już trzech "zauroczonych" Panów... Ale o swoich "oblubienicach"
      niczego konkretnego nie piszą.. hmmm ;-)))
      Nawet jakiś 'altro z cyferkami' nie zamącił tej czarującej atmosferki, a powiem
      nawet, że ciekawie gawędził...

      • white.falcon Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 22:53
        Zgadzam się całkowicie, Justiz! Panowie są bardzo tajemniczy, ale... to ma swój
        plus. Każda z Pań może myśleć, że któryś napisał o niej. I to właśnie jest
        najsympatyczniejsze. :-)
        • justiz Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 22:56
          Ty tu teraz nie błaznuj! Bo zdaje mi się, że jeden o Tobie myśli! hehehe ;-DDDD
          • white.falcon Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:03
            Nie sądzę, takich cudów nie bywa, bo Sokółka jest ogólnie rzecz biorąc
            roztrzepana, narwana, zołzowata, mało romantyczna i czasami przemądrzała. Te
            wszystkie cechy wydatnie wpływają na jej nieatrakcyjność jako obiektu do
            westchnień. A swoją drogą, dlaczego nie o Tobie? Skąd wiesz? Bić się nie będę o
            to, jak któryś Ciebie miał na myśli. Hehehe. ;-D
            • justiz Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:09
              Daj mi boziu takie szczęście! ;-)))

              My ty żarty sobie robimy, a Panowie omdlewają... ;-)))
              • white.falcon Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:11
                Pożyjemy, zobaczymy. We wszelkim wypadku, zyczę Ci tego! :-)

                A Panowie teraz siedzą i projekty listów gryzmolą, co by nie wypaść byle jak. ;-
                )
                • wiarusik Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:18
                  Strasznie nie lubię pisać długich listów.Jeszcze parę rzeczy mi zalega do
                  zrobienia w skrzynce-weź mnie nie męcz;)
                  • white.falcon Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:20
                    Wiarusiku, nie bierz wszystkiego do siebie. O kurcze blade i w paski,
                    Wiarusiku, sam wkopałeś siebie przez organizowanie rykowiska - teraz musisz do
                    wszystkich łani na forum napisać. Coś Ty narobił sam sobie. ;-D
        • tygryska_28 Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:01
          I teraz każda forumowiczka pilnie sprawdza prywatną pocztę ;))) Bo może to o
          niej? Może napisał? A co napisał? Czy się odważył?
          Panowie do klawiatur!!
          Eh... pomarzyć fajna rzecz ;))
          • white.falcon Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:04
            No pewnie. Każdy lubi niespodzianki, a do tego miłe. :-)
          • justiz Re: Robi się w tym wątku coraz przyjemniej... ;-) 22.08.06, 23:07
            Tygryska! Faktycznie!
            Szybko biegnę na pocztę! ;-))))

    • justiz Na zakończenie tego miłego (chwilami) dnia... 22.08.06, 23:22
      ... mogę śmiało napisać, że bez mężczyzn życie nie byłoby takie kolorowe! ;-)))

      Bajecznych snów wszystkim życzę! I do jutra! ;-)
      • tygryska_28 Również życzę dobrej nocki ;) 22.08.06, 23:24
        A prowodyr chyba tworzy ten list... Bo uciekł dawno temu i porzucił wszystkie
        oczekujące forumowiczki ;))

        Byłoby całkiem szare ;))
        • white.falcon Dobranockowo :-) 22.08.06, 23:28
          Wiecie co, miłe Panie? Nadzieja umiera ostatnia, a nikt nie zna ani dnia, ni
          godziny, kiedy coś kogoś miłego niespodziewanie spotka. I tego miłego wszystkim
          dobranockowo życzę całkiem poważnie, :-)

          Sokółka
          • kordianek2 Na Dobranoc 22.08.06, 23:38
            Wyobraźnią zobaczyłem ją tutaj na chwilę
            I już pewnie nie ujrzę jej więcej.

            Dziwny los!
            W moich piersiach powstało pragnień tyle,
            Moje serce zabiło goręcej
            na jej tu zapisany literą głos.

            A jednak zostane nieznany.
            Nie wywołam żadnego wspomnienia
            ani łzy.

            I nie wiedząc,
            czy byłbym kochany,
            Nieziszczone uniosę pragnienia,
            próżne sny. Moja ukochana.
            • white.falcon Re: Na Dobranoc 23.08.06, 02:50
              Śliczne dzięki, jak sądzę, od wszystkich Pań na FR. :-)
            • asskela Re: Na Dobranoc 23.08.06, 12:39
              czy próżne to zależy od ciebie, napisz jej maila, normalnego, zaproś na kawę
              czy cuś i itakie tam
        • wiarusik Re: Również życzę dobrej nocki ;) 22.08.06, 23:33
          Mam nadzieję,że go nigdy nie skończy...buhahahahaha!!! >:))))))
          • wiarusik Pa pa... 22.08.06, 23:34
            ...karaluchy pod poduchy:)
    • iwanowna Ale ciekawie tu się robi... 23.08.06, 08:16
      Pojawiają się nam nowi mężczyźni, śledzący wypowiedzi forumowiczek...
      Słowa niektórych z nas miewają łagodzącą moc balsamu, napawają olśnieniem...
      Ładnie, tu jest cała masa "wizjo-twórczych", klimatycznych kobiet, które mogą
      fascynować!

      Myślę, że każda z nas, chciałaby znaleźć słowa uznania, uwielbienia w swojej
      skrzynce, to zawsze jest miłe, dla oczu, ucha, dla kobiecości i oczywiście ego!

      Któż nie pragnie być adorowanym?
      No właśnie!

      Rozmarzyłam się...
      • white.falcon Jeden wpis czyni wiosnę... :-) 23.08.06, 17:04
        Masz rację, Iwanowna! I zauważ proszę, że jeden śmiałek uruchomił lawinę.
        Zastanawiam się, jak często boimy się zrobić coś tylko dlatego, że nie wiemy,
        jak to zostanie odebrane, boimy się ośmieszenia, czy utraty twarzy. Inni
        Panowie, którzy może i nosili się wcześniej z zamiarem napisania podobnego
        postu, ośmielili się wychynąć z ukrycia dopiero wtedy, gdy zobaczyli, że Autora
        nic złego za jego wpis nie spotkało, a sam wpis i Autor wzbudzili wprost tłumne
        zainteresowanie ludzików forumowych.

        I w tym miejscu wyrażam swoje uznanie dla Autora tytułowego wpisu. Imponująca
        mała rzecz, która uczyniła na FR wiosnę. :-)
        • carinaa1 Re: Jeden wpis czyni wiosnę... :-) 23.08.06, 20:43
          Czytam i czytam -i sie nie dowiedziałam o którą tu wybranke szło.Ale za pewne
          każda kobieta miło sie czuła,,myślac że może o nią tu chodzi.Oby wiecej takich
          romantycznych wpisów-z przyjemnością to sie czyta,aczkolwiek za mało danych co
          do szczęściary(i jaka szkoda że to nia-bo jestem od nie dawna).Powodzenia
          • white.falcon A gdzie się podział Autor? :-) 23.08.06, 21:59
            Właśnie te niedomówienia są najfajniejsze. Każda z obecnych na forum mogła miło
            łudzić się, że to o nią chodzi. A wszystko dzięki Kordiankowi2. Tylko gdzie się
            podział Autor? Spłoszyłyśmy? ;-)
            • tygryska_28 Autor! Autor! Autor! 23.08.06, 22:03
              No właściwie tak, każda dopowie sobie własną romantyczną historię...
              Połudzę się jeszcze, bo wiarusik moim własnym młoteczkiem wybił mnie z
              romantycznych wzlotów ;))))
              • carinaa1 Re: Autor! Autor! Autor! 23.08.06, 22:05
                No to dopowiadam swoje zakończenie:
                "Żyli długo i szcześliwie"-oby!
              • white.falcon Tygrysko... :-) 23.08.06, 22:06
                A po co mu młotek do ręki dawałaś? Wiarusik poprzestałby na obtupywaniu,
                straszeniu różkami i szturchaniu nosem. ;-)
                • tygryska_28 Re: Tygrysko... :-) 23.08.06, 22:10
                  Ehhh... Szkoda mówić... Wiarusik to po prostu facet, jak każdy inny ;))
                  • white.falcon Któż to wie... 23.08.06, 22:11
                    ... tylko najwyraźniej jest nie w humorze, bo już mnie zdążył larwami
                    nastraszyć. :-(
              • justiz Przeurocza prowokacja.. ;-))) 23.08.06, 22:18
                Witam w dzisiejszy wieczór!
                Gnana ciekawością o efekt wyznania kilku panów, a przede wszystkim 'Kordianka
                drugiego', musiałam zajrzeć tutaj choć na chwilkę...

                Wczoraj poczuliśmy, albo raczej poczułyśmy, ekscytację podobną do świątecznego
                oczekiwania na prezenty, atmosferka podniosła, radosna, i może dlatego, że
                "oblubienicy" nie ogłoszono, to wszystkie jesteśmy w dobrych humorach, bo
                przecież wszystkie tutaj jesteśmy WYJĄTKOWE! :-))))

                • white.falcon Re: Przeurocza prowokacja.. ;-))) 23.08.06, 22:21
                  Witaj, Justiz! :-)

                  Jak niewiele trzeba, by poczuć się wyjątkowo. Prowokacja, czy nie, ale
                  Kordianek2 wpadł na genialny pomysł poprawienia nastroju wszystkim forumowym
                  Paniom - nie jednej, którą admiruje, ale wszystkim. I za to należą mu się
                  brawa. :-)
                  • 111ciekawy Re: 111ciekawy do justiz 24.08.06, 07:40
                    To prawda justiz , była to przeurocza prowokacja, których brakuje tutaj na co
                    dzień. Przedwczoraj też podlegałem pewnemu przyjemnemu dreszczykowi pomimo, że
                    równocześnie w telewizji oglądałem mecz piłki nożnej. Wydawało mi się, że prawie
                    każdy czegoś oczekiwał i co nieco dawał do zrozumienia...Przyznam się, że wtedy
                    ja co jakiś czas zaglądałem na to forum i szukałem tylko Twoich wpisów.
                    Serdecznie Cię pozdrawiam.
                    • justiz Ech! Chłopeczku...! 24.08.06, 07:47
                      I dla wielu osób na tym forum romantyczny czar prysł... To ta niepewność i
                      udawane oczekiwanie na rozpakowanie największego prezentu dawało całą radość! ;-)
                      • 111ciekawy Re: Pozdrawiam justiz 24.08.06, 08:01
                        Myślę, że nie będzie tak źle. Najważniejszy jest pierwszy krok, a taki został
                        już zrobiony i mam nadzieję, że lawina podobnych wątków ruszy...czego Wszystkim
                        i sobie życzę. Gorąco pozdrawiam.
                        • katimos Kordiankiem, to ty nie jesteś - 111ciekawy 24.08.06, 08:25
                          Tylko chyba 111 w kolejce, więc nie dziw się Justiz.
                          • 111ciekawy Re: Nie, nie jestem kordiankiem 24.08.06, 11:30
                            Strasznie zmartwiłeś mnie katimos swym wywodem, niemniej justiz ma klasę i mam
                            nadzieję, że mi odpowie.
                            • justiz Ale, na co... 24.08.06, 12:38
                              ... mam Ci odpowiedzieć?
                              • 111ciekawy Re: Do justiz... 24.08.06, 13:38
                                Przepraszam. Tak sobie myślałem, że wpisując pozdrowienia dla Ciebie w tytule
                                wpisu podziękujesz mi za nie. Po ostatnich dniach na tym forum mam jakieś
                                nadmierne oczekiwania i być może planowana przerwa w obsłudze komputera dobrze
                                mi zrobi. Po ewentulanym powrocie tutaj za kilka lub kilkanaście dni postaram
                                sie być już grzecznym. Serdecznie Wszystkich pozdrawiam.
                                • justiz Pozdrawiam 'ciekawy z trzema jedynkami'! 24.08.06, 13:54
                                  Po reprymendzie poprawiłam się... ;-)

                                  To cudownie, że to forum tak rozbudza "oczekiwania" niektórych mężczyzn - życzę
                                  Ci, aby podczas Twojej nieobecności tutaj, te "oczekiwania" zostały w pełni
                                  zaspokojone w twoim małżeńskim łożu!

                                  Z uśmiechem na twarzy przesyłam serdeczności. ;-DDDD
                                  • 111ciekawy Re: Pozdrawiam 'ciekawy z trzema jedynkami'! 24.08.06, 14:03
                                    Wspaniała justiz. Potrafisz tak fajnie z humorem napisać i rozśmieszyć, że
                                    całkowicie mnie rozładowałaś przed czekajacą reklamacją komputera. Bardzo
                                    dziękuję za przesłane serdeczności. W rewanżu bardzo gorąco Cię pozdrawiam.
                                    • justiz Re: Pozdrawiam 'ciekawy z trzema jedynkami'! 24.08.06, 14:11
                                      Fantastyczny 'ciekawy' odwzajemniam pozdrowienia, nawet serdecznie!

                                      Jednocześnie zastanawiam się, czy takie nieustające pozdrawianie można jakoś
                                      zakończyć, czy Twoim zdaniem to najważniejszy punkt w nieformalnej wymianie
                                      myśli przekazywanych w ciągu jednego dnia...? ;-)))
    • milosz23 Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 24.08.06, 13:57
      No i wszystko jasne... Khinga zakochala sie w kordianku, a kordianek w
      Khindze.. :)
      • 111ciekawy Re: Zakochałem się w dziewczynie z tego forum 24.08.06, 14:28
        Bardzo zależy mi na dobrych układach z Tobą na tym forum, gdzie dopiero
        raczkuję, więc zakończmy /zgodnie z Twoja sugestią/ już te uprzejmości, bo
        koniecznie muszę odłączyć komputer od prądu, a nie chciałbym nie odpowiedzieć na
        Twój wpis. Bardzo gorąco Wszystkich, a zwłaszcza justiz, pozdrawiam. Do
        zobaczenia za kilka lub kilkanaście dni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka