Dodaj do ulubionych

Cisza... tylko deszcz o parapet stuka...

30.08.06, 21:41
wszyscy sobie poszli więc i na mnie już czas...

słodkich snów...
Obserwuj wątek
    • x_adam Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 21:51
      Choć do mnie cichutko płomykiem cię ogrzeję
      Płomykiem ciepła co z serca pośród deszczu bije
      A potem kubek ciepłej herbaty twój smutek rozwieje
      I moje dłonie,z których herbatę z cytryną wypijesz
    • animula_t Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 21:52

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

      I światła szarego blask sączy się senny...

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...



      Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze

      Na próżno czekały na słońca oblicze...

      W dal poszły przez chmurną pustynię piaszczystą,

      W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą...

      Odziane w łachmany szat czarnej żałoby

      Szukają ustronia na ciche swe groby,

      A smutek cień kładzie na licu ich miodem...

      Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem

      W dal idą na smutek i życie tułacze,

      A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...



      To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

      I światła szarego blask sączy się senny...

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...



      Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...

      Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...

      Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...

      Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...

      Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.

      Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,

      Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...

      Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...

      Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...

      Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...



      To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

      I światła szarego blask sączy się senny...

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...



      Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie

      I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...

      Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem

      I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,

      Trawniki zarzucił bryłami kamienia

      I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...

      Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu

      Położył się na tym kamiennym pustkowiu,

      By w piersi łkające przytłumić rozpacze,

      I smutków potwornych płomienne łzy płacze...



      To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

      I światła szarego blask sączy się senny...

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

      (Staff)
    • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 21:58
      A ja zaraz padnę.
      Jestem zmęczony,zmarzłem,zmokłem i coś mnie mdli.
      • animula_t Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:01
        wiarusiku tylko nie na klawiaturę ;))))
        • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:04
          A na co?Monitor?
          Takiego blamażu nic nie zmyje.
          Jak wam będę mógł w oczy spojżeć?
          • animula_t Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:06
            weż lepiej wiaderko.... ;)
            • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:10
              Nie mam w pobliżu.Lepiej okno-schludnie,estetycznie,wygodne i niech się inni
              martwią.
              • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:11
                Schludnie i estetycznie oczywiście w moim pokoju...
          • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:07
            Usypiam przed kompem....chrrrrrrrrrrrrrr...................
            • animula_t Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:11
              dobranoc :)
              • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:11
                Już idziesz?
                • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:15
                  No to chrrrrrrrrrrrr.........................
                  • white.falcon Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:24
                    Dlaczego tak smutno - łzawo, ponuro i jeszcze Wiarusik przysypia, nie mogąc
                    zdecydować się, czy opaść na monitor, czy wybrać klawiaturę? No i co, że
                    deszcz? Odrazu ma się kojarzyć ze smutkiem? To jest zaraźliwe, bo i mi robi się
                    smutno. Tego jeszcze tylko brakowało - zarażacie mnie swoim smutkiem. Będziecie
                    mnie mieć na sumieniu. :-(
                    • wiarusik Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:28
                      Nie wiem jak Ty Falkoneta,ale ja idę spać.Dobrej nocki.
                      • white.falcon Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:31
                        Miłych snów, Wiarusiku - o stadzie tylko Twoich łań. ;-)
                    • kawalerdowziecia Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 22:37
                      Nie smuć się moja Pani. Jestem tu i zawsze będę jeśli taka Twoja wola.
                      By kiedyś podarować Ci "wszystkie poranki świata"
                      • white.falcon Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 23:08
                        Bardzo ładne słowa - jak przystało na Romantyka. :-)
                        • tygryska_28 Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 23:10
                          Czytam i raczej myślę, że to o Ciebie chodziło... ;)) Ty pisałaś o smutku...
                          • white.falcon Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 23:14
                            Ty tez byłaś smutna. Tu wszyscy byli smutni. :-)
                            • tygryska_28 Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 23:15
                              Taa... Teraz my się będziemy licytowały jak Panowie wczoraj? ;))
                              Pięknie jest, zmarzłam koszmarnie, pazurki mi się trzęsą a pies śpi...
                              • x_adam Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 23:17
                                tygryska_28 napisała:

                                > Taa... Teraz my się będziemy licytowały jak Panowie wczoraj? ;))
                                > Pięknie jest, zmarzłam koszmarnie, pazurki mi się trzęsą a pies śpi...

                                To dawaj tygrysko swoje pazurki spróbuję ogrzać:)
                                • tygryska_28 Re: Cisza... tylko deszcz o parapet stuka... 30.08.06, 23:19
                                  Hmm... Tak publicznie taka propozycja?? Ale ogniem nie będziesz ogrzewał? Bo
                                  wiesz - futerko ;))
                                  Naprawdę zmarzłam, idę spać ;)) Ale nie proszę o przekazanie informacji ;)
                                  Poinformuję na tablicy ogłoszeń ;))

                                  No, jeszcze minutka ;)
    • white.falcon Małe narzekanko :-( 30.08.06, 22:36
      Smutno mi się zrobiło. Nic tylko jakaś woda dookoła mnie i to przez cały dzień.
      Za oknem mokro, bo pada, na forum mokro, bo płaczą i łkają i wszystkim dookoła
      smutno jak we Wszystkich Świętych. Pełna powaga i marsowe miny, aż łapki mi
      zmokły i piórka się nastroszyły i teraz Sokółka wygląda nie jak Sokółka, tylko
      jak jakiś zmoknięty dziwoląg. Jeju, tak mokro na forum nie było. Jeju, jakoś
      Sokółce zimno w łapki. Jeju, wyłączcie te smutki, bo i ja się nimi zarażę, a
      powiem jedno - na tyle, na ile jestem pogodna i wesoła - na tyle samo stać mnie
      w stanie smutku. Bardzo upraszam o pogodne wątki, bo zaraz się zacznie. ;-(
      • x_adam Re: Małe narzekanko :-( 30.08.06, 22:37
        white.falcon napisała:

        > Smutno mi się zrobiło. Nic tylko jakaś woda dookoła mnie i to przez cały dzień.
        >
        > Za oknem mokro, bo pada, na forum mokro, bo płaczą i łkają i wszystkim dookoła
        > smutno jak we Wszystkich Świętych. Pełna powaga i marsowe miny, aż łapki mi
        > zmokły i piórka się nastroszyły i teraz Sokółka wygląda nie jak Sokółka, tylko
        > jak jakiś zmoknięty dziwoląg. Jeju, tak mokro na forum nie było. Jeju, jakoś
        > Sokółce zimno w łapki. Jeju, wyłączcie te smutki, bo i ja się nimi zarażę, a
        > powiem jedno - na tyle, na ile jestem pogodna i wesoła - na tyle samo stać mnie
        >
        > w stanie smutku. Bardzo upraszam o pogodne wątki, bo zaraz się zacznie. ;-(
        >

        Sokółko zadnych smutnych myśli:))
        • white.falcon Re: Małe narzekanko :-( 30.08.06, 22:47
          Aha, łatwo to mówić Ci, Adamie. Wszyscy dookoła smutni i ponurzy [tu Sokółka
          zmieniła łapkę, bo stała na jednej w tej kałuży forumowych łez i smutków] i
          nawet co by nie robiło sie, dalej są tacy sami smutni. Nawet wierszyk Tygrysce
          nie pomógł. Brrr. :-(
          • tygryska_28 Żadnego narzekanka!! 30.08.06, 22:52
            Pomógł, pomógł!! Uśmiech :)

            Wstałam właśnie na chwilę spod ciepłej kołderki żeby sprawdzić czy rzeczywiście
            wszyscy śpią i już chyba tu zostanę do rana bo mój pies zwinął się w kłębek na
            łóżku...
            Dobrej nocki i kolorowych snów!!
            A jeśli nie zobaczę uśmiechu to pazurkiem będę drapać.... :DDD
            • x_adam Re: Żadnego narzekanka!! 30.08.06, 22:54
              tygryska_28 napisała:

              > Pomógł, pomógł!! Uśmiech :)
              >
              > Wstałam właśnie na chwilę spod ciepłej kołderki żeby sprawdzić czy rzeczywiście
              >
              > wszyscy śpią i już chyba tu zostanę do rana bo mój pies zwinął się w kłębek na
              > łóżku...
              > Dobrej nocki i kolorowych snów!!
              > A jeśli nie zobaczę uśmiechu to pazurkiem będę drapać.... :DDD
              mmmm cieszymy sie tygrysko że wróciłaś do nas, a teraz prosimy o jeszcze
              piekniejszy uśmiech:))
              • white.falcon Re: Żadnego narzekanka!! 30.08.06, 22:58
                Duże Koty w Paski potrafią rozkosznie uśmiechać się. :-)
          • tentatore Re: Małe narzekanko :-( 30.08.06, 22:57
            white.falcon spytaj,czy te poranki,to ze śniadaniami i wybierz Wenecję. Tak na
            początek.
            A ja stawiałem na tygryskę28 z racji jej rudego futerka
            • white.falcon Re: Małe narzekanko :-( 30.08.06, 22:59
              Mater deter, kogo mam zapytać? Dlaczego Wenecja? Przy czym tu śniadanie? Coś
              przegapiłam? :-)
              • tentatore Re: Małe narzekanko :-( 30.08.06, 23:04
                Tak ignorować "wolnegokawalera" może miał chlop rację, że się tak "zacioł" na
                wstępie, a gdy wreszcie przemówił.
                • white.falcon Re: Małe narzekanko :-( 30.08.06, 23:08
                  Rany kota, przemówił. Nikogo nie obrażając, ja też tak mogę przemówić zagadkami
                  i co mi z tego przyjdzie? Zupełnie nic, tylko po kolei Forumowicze będą
                  ciekawi, potem zaczną denerwować się, a potem zaczną na wątku prowadzić rozmowy
                  na inne tematy i tyle wyjdzie z zagadek. Czy nikt nie wie jak zabiega się o
                  względy Pań? ;-)
            • tygryska_28 Rudego??!! 30.08.06, 23:00
              Raz w życiu miałam rudość na włosach... Niechcący całkiem ;) A oczy - no cóż
              zależnie od nastroju, jakoś sama się im nie przyglądam w lustrze, a nie ma
              kogoś kto by w nie patrzył więc nie mogę zapytać :)
              A tygryska ma futro pomarańczowe w czarne paski :))
              • white.falcon Tygrysko!!! 30.08.06, 23:02
                Popatrz uważniej na wpisy w wątku. Chyba nasz tajemniczy Adorator określił się
                i chodzi mu o Dużego Kota w Paski! Tygrysy mają rudawe futerko. ;-)
                • x_adam Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:03
                  tentatore od soboty jak mi sie zdaje szuka swojej muzy
                  • tentatore Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:06
                    x_adam napisał:

                    > tentatore od soboty jak mi sie zdaje szuka swojej muzy

                    Już znalazłem 3 i 1/2
                    • tentatore Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:09
                      Ale opuściła mnie wena twórcza i teraz tylko cytuje gdzieś tam zasłyszane.
                      A jedna muza nawet zrobiła ze mnie miśka.
                    • x_adam Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:09
                      tentatore napisał:

                      > x_adam napisał:
                      >
                      > > tentatore od soboty jak mi sie zdaje szuka swojej muzy
                      >
                      > Już znalazłem 3 i 1/2
                      Fiuuuuuuuu to co ty zrobisz, tyle muz do wyboru
                • tygryska_28 Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:06
                  Hmm... Nie sądzę ;))
                  Była tu jeszcze jednatakaruda :PPP
                  • tentatore Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:11
                    To ta co zrobiła ze mnie misia w innym watku.
                  • white.falcon Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:11
                    No i traf tu za forumowymi Panami. Tygrysko, ja rozumiem, że w realnym świecie
                    zupełnie zatracili zdolność zabiegania o damskie względy, ale by na forum? Co
                    za czasy. Ale jestem uparta i ich w tym wyręczać nie będę. Staroświecka jestem
                    i nie mam zamiaru za nikim biegać i prosić się. Mało, że musiałam naumieć się
                    obsługi wiertarki (brrr, nie cierpię tego dziwnego czegoś), to jeszcze mam o
                    względy zabiegać? Never! :-)
                    • tygryska_28 Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:14
                      I Ty też?? Wiertarka fajna jest ;) Dzięki niej mam piękną szafeczkę i
                      troszeczkę zmienione meble w pokoju ;))
                      A Panowie... Im się po prostu nie chce!! Wolą poczekać i dostać na tacy
                      wszystko od zniecierpliwionych kobiet, a my tak łatwo się nie damy :DDD
                      • white.falcon Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:17
                        No pewnie. :-) Nie mam zamiaru nikomu niczego ułatwiać, bo inaczej zupełnie
                        zapomnimy o tym, że nie jesteśmy Panami. :-)
                      • x_adam Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:18
                        tygryska_28 napisała:

                        > I Ty też?? Wiertarka fajna jest ;) Dzięki niej mam piękną szafeczkę i
                        > troszeczkę zmienione meble w pokoju ;))
                        > A Panowie... Im się po prostu nie chce!! Wolą poczekać i dostać na tacy
                        > wszystko od zniecierpliwionych kobiet, a my tak łatwo się nie damy :DDD

                        Nieprawda ja jestem zwolennikiem zdobywania dziewczyn, wtedy widać jak na kimś
                        bardzo zależy
                    • tentatore Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:15
                      A co znów się zacioł?
                    • x_adam Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:16
                      white.falcon napisała:

                      > No i traf tu za forumowymi Panami. Tygrysko, ja rozumiem, że w realnym świecie
                      > zupełnie zatracili zdolność zabiegania o damskie względy, ale by na forum? Co
                      > za czasy. Ale jestem uparta i ich w tym wyręczać nie będę. Staroświecka jestem
                      > i nie mam zamiaru za nikim biegać i prosić się. Mało, że musiałam naumieć się
                      > obsługi wiertarki (brrr, nie cierpię tego dziwnego czegoś), to jeszcze mam o
                      > względy zabiegać? Never! :-)

                      Uuuuu wiertarka, a jak to się stało że sokółka nie została jeszcze niczyją muzą
                      tutaj:)
                      • tygryska_28 Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:17
                        Bo się tak Panowie kryją z uczuciami...
                        Na pewno niejeden tam wzdycha po cichu...
                        • white.falcon Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:20
                          Tygrysko, ja tam w takie mrzonki nie wierzę. swoją drogą, co komu po takim
                          wzdychaniu oprócz wzdychającego przyjdzie? Nieświadoma niczego osoba dalej
                          sobie tupta po forach i niby jak ma dowiedzieć się, że ktoś do niej wzdycha?
                          Telepatycznie? ;-)
                      • white.falcon Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:18
                        Adam, gdzie Ty widziałeś muzę pod postacią sokoła? Chyba że na polu bitwy na
                        sztandarze, ale tam chyba raczej jako symbol, a nie muzę. ;-)
                        • x_adam Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:20
                          white.falcon napisała:

                          > Adam, gdzie Ty widziałeś muzę pod postacią sokoła? Chyba że na polu bitwy na
                          > sztandarze, ale tam chyba raczej jako symbol, a nie muzę. ;-)

                          zgadza się nigdzie nie widziałem, co nie znaczy że nie mam prawa kiedyś zobaczyć:)
                          • white.falcon Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:23
                            To chyba szybciej grom z jasnego nieba trafi tę niedoszłą muzę, niż coś takiego
                            się stanie, patrząc na tych forumowych wzdychających, mówiących zagadkami. ;-)
                            • x_adam Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:23
                              white.falcon napisała:

                              > To chyba szybciej grom z jasnego nieba trafi tę niedoszłą muzę, niż coś takiego
                              >
                              > się stanie, patrząc na tych forumowych wzdychających, mówiących zagadkami. ;-)

                              raczej wierszami:))
                              • white.falcon Re: Tygrysko!!! 30.08.06, 23:26
                                No jakoś jedyną inspiracją wierszową, nazwaną otwarcie jest póki co Tygryska i
                                to się nie liczy, bo grafomanię popełniłam, by jej polepszyć humor. :-)
                              • tygryska_28 Ha!! 30.08.06, 23:26
                                I tym optymistycznym akcentem, oczekując dalszych wyznań Panów na Forum, może
                                trochę bardziej otwartych, żeby Panie miały szansę mdleć z wrażenia, że to o
                                nich mowa kończę ten zimny, deszczowy, ponury za oknem ale tu kolorowy dzień.

                                Życzę dobrej nocy a resztę poczytam jutro.
                                Mrrraaauuuu :PPP
                                • white.falcon Re: Ha!! 30.08.06, 23:28
                                  Mrrrrauuuu, Duży Kocie w Paski! Niech Ci przyśnią się kolorowe sny, a łóżeczko
                                  będzie miła przystanią i przyjaznym lądem w senkowej podróży. :-)
                                • monnia3 Re: Ha!! 30.08.06, 23:29
                                  Piękny apel Kociczko;) ale to mżonki;) choć sympatyczne zapewne;)
                                  Mogę cie podrapać za uszkiem? nie drapniesz pazurkiem?;)
                                  • tygryska_28 Re: Ha!! 30.08.06, 23:30
                                    Mrau ;)) Nie drapnę ;)

                                    Zawsze trzeba mieć marzenia ;))
                                    • tentatore Re: Ha!! 30.08.06, 23:37
                                      A panowie oczekują "dobrego słowa", a nie ignorancji (ten Sokółki się znów zacioł)
                                      • x_adam Re: Ha!! 30.08.06, 23:39
                                        tentatore napisał:

                                        > A panowie oczekują "dobrego słowa", a nie ignorancji (ten Sokółki się znów zaci
                                        > oł)
                                        No wiesz Sokółka jest naszym dobrym duszkiem mój drogi, wiec tutaj nie trafiłeś
                                        • white.falcon Słucham?! 30.08.06, 23:41
                                          Czym jestem? Duszkiem? Zamurowało mnie. Jak odmuruje to odezwę się.
                                          • x_adam Re: Słucham?! 30.08.06, 23:46
                                            white.falcon napisała:

                                            > Czym jestem? Duszkiem? Zamurowało mnie. Jak odmuruje to odezwę się.

                                            Mmmm być może uzyłem "niewłasciwego skrótu myślowego"
                                            • white.falcon Re: Słucham?! 30.08.06, 23:53
                                              Oj, chyba tak. Nic nie mam w sobie z duszka póki co. Nie straszę po nocach, nie
                                              plączę się pod postacią Białej Damy po jakichś mocno przewiewnych krużgankach i
                                              basztach, nie dzwonię łańcuchami, bo takich nie posiadam, ale jak już tak
                                              potrzeba duchów, to mogę jednego zawołać, jeśli nie poszedł już spać. Jest ktoś
                                              na pobliskim forum, kto nazwał się niedobry_duszek, więc może mnie z
                                              powodzeniem zastąpić.
                                              • x_adam Re: Słucham?! 30.08.06, 23:54
                                                white.falcon napisała:
                                                to chyba z przemęczenia...
                                                • white.falcon Re: Słucham?! 30.08.06, 23:56
                                                  ??? Nie rozumiem, czego dotyczy ta wypowiedź.
                                      • white.falcon Re: Ha!! 30.08.06, 23:40
                                        Wogóle, to nie wiadomo, czyj. Jeszcze jedna Pani na tym wątku wypowiadała się
                                        smutno (patrz powyżej u samej góry), więc w temacie ukierunkowania westchnień
                                        pewności nie ma, choć krąg znacznie zawęził się. I tak to już duże osiągnięcie
                                        jak na jeden mały wieczór. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka