Dodaj do ulubionych

Powspominajmy sobie ;)

01.09.06, 21:51
Nikt mi nie chciał uwierzyć, kiedy mówiłam, że z dzieciństwa pamiętam program
telewizyjny dla dzieci, gdzie "Tańcowały dwa Michały"!!!! I jest!! A raczej
był!! Nie jest jeszcze ze mną tak źle ;))
Właśnie znalazłam, a że lubię sobie powspominać...

www.nostalgia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=78&Itemid=107
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:52
      To nie za mojej kadencji...:P:P:P
      • tygryska_28 O TY!!!! 01.09.06, 21:53
        no wiesz!! Kobiecie tak!! eh...
        Ja jednak wolałam tamte programy od Teletubisiów ;))
        • white.falcon Ciekawe... 01.09.06, 21:54
          ... z którym Teletubisiem identyfikował się Wiarusik? ;-P
        • wiarusik Re: O TY!!!! 01.09.06, 21:55
          Tele...co?
          Tyż nie za mojej kadencji.
          Prędzej Pan Tik-Tak,Monika i Kulfon.
      • white.falcon Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:53
        Maluszku, zaraz Ciebie podręczę, póki Mamy Justiz nie ma. ;-)
        • tygryska_28 Mnie?? 01.09.06, 21:55
          Dręczyć chcesz??!! No wiesz... Lepiej powspominajmy ;) Piękne chwile, kiedy nie
          było tylu zmartwień i problemów a koszmarem stał się dzień kiedy nie było
          Teleranka tylko jakiś pan coś mówił o stanie wojennym...
          • white.falcon No jakbym mogła... 01.09.06, 21:58
            Ciebie to napewno nie. Próbuję połachotać w piętki Wiarusika. :-)
            • tygryska_28 No! 01.09.06, 21:59
              bo Kot ma pazurki zaostrzone ;)
              Nie, nie, spokojnie, no jakbym śmiała na Sokółkę pazur podnieść. Odpadłby mi...
              • white.falcon :-) 01.09.06, 22:01
                Sokółka tez ma pazurki i dziób, ale na Tygryskę nie nastawałaby w żadnym
                wypadku. Jakby potem Sokółka w lustro na siebie mogła patrzeć.
                • tygryska_28 No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:04
                  na miły wieczór ;))
                  • white.falcon Re: No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:07
                    Istotnie. Miejmy nadzieję, że nikt i nic nam wieczoru nie popsuje. :-)
                    • tygryska_28 Re: No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:09
                      No wiesz... wiarusik uciekł, bo co będzie ze staruszkami dyskutował o czymś
                      czego nie zna ;))
                      Chociaż ja te jego programy znam bo mam młodszą siostrę, i to chyba nawet w
                      jego wieku? ;))
                      • wiarusik Re: No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:11
                        Te słodkie Krówki zakleiły mi całą papę.Przydałaby się szczypta soli:)
                        • x_adam Re: No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:12
                          wiarusik napisał:

                          > Te słodkie Krówki zakleiły mi całą papę.Przydałaby się szczypta soli:)

                          dam ci ciastka "Bartniczki" kosztowały jednego "świerczewskiego",znaczy 50 zł :))
                          • wiarusik Re: No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:15
                            Już nie powiem co się wycierało tym Świerczewskim;)
                            Zresztą Waryński i ten jego Proletaryat nie byli lepsi...
                            Co to wogóle za pieniądz?-pół grosza:)))))))
                            • tygryska_28 Re: No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:17
                              eh dziecko drogie... co Ty wiesz o tamtych czasach ;))
                              • wiarusik Re: No to sobie posłodziłyśmy ;)) 01.09.06, 22:46
                                Były różne dziwne pieniądze.Nawet Skłodowska-Cure to był banknot,uwaga,o
                                nominale 9000zł.Który mundry to wymyślił?
                        • tygryska_28 Pieprz i ocet dla Ciebie ;)) 01.09.06, 22:12
                          he, he...
                          • white.falcon Re: Pieprz i ocet dla Ciebie ;)) 01.09.06, 22:31
                            I do kolejki po papier. ;-)
    • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:53

      • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:54
        Ufff.... Bo naprawdę nikt nie kojarzył tego programu!!

        :)))) Milutko, tam jest dużo innych fajnych... ;))
        • white.falcon Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:55
          Też znam. Dlaczego mówisz, że nikt nie kojarzy? :-)
          • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:56
            Bo nikt z mojej Rodzinki ani z mojego otoczenia nie pamiętał... Może mało
            obrazowo przedstawiałam, a i śpiewom moim wiele można mieć do zarzucenia ;)
            • white.falcon Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:59
              Ja już zaniechałam prób przypominania komuś jakichś kawałków śpiewanych, bo ni
              w cholerę nikt nie umie pojąć, o który kawałek muzyczny mnie chodzi. :-)
              • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:00
                mam podobnie... Nawet w domu nie pozwalają mi śpiewać ;))
                • white.falcon Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:03
                  No mi szczęśliwie nikt zakazać nie może. Śpiewam sobie czasem w wannie.
                  Sąsiedzi póki co nie wołali policji, myśląc, że kogoś mordują. Może dlatego, że
                  robię to pocichutku. ;-)
                  • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:05
                    To ja pośpiewam dziś!! Jeszcze jedno piwko i będę śpiewała!! A pies nic nie
                    powie bo staruszek już głuchy nieco :PP
                    • white.falcon Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:08
                      Smacznego i śpiewaj na zdrowie. Psa przekonaj, że to próba generalna alarmu na
                      przypadek najazdu pszczół-mutantów z kosmosu. ;-)
                      • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:09
                        Ale co by nie było te czasy to jednak miały swój klimat i ubiory, nie zapomnę
                        słynnych kozaków "Relax":)))
                        • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:10
                          x_adam napisał:

                          > Ale co by nie było te czasy to jednak miały swój klimat i ubiory, nie zapomnę
                          > słynnych kozaków "Relax":)))
                          >
                          > Albo pamiętam jak dostałem lanie za zjedzenie czekolady, i podarcie kartek:)))
                          • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:14
                            a w podstawówce miałam takie fajne tenisówki - czeszki ;)
                            Teraz można je kupić tylko w necie ;))
                            • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:16
                              tygryska_28 napisała:

                              > a w podstawówce miałam takie fajne tenisówki - czeszki ;)
                              > Teraz można je kupić tylko w necie ;))

                              hehehe a piłaś "Herbovit" albo "Herbavit" jakoś tak sie to nazywało:)
                              • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:18
                                taki rozpuszczalny w wodzie? ;) pycha... potem były smakowe ;)
                              • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:19
                                i oranżada w torebkach!! mniam... zawsze w drodze ze szkoły w warzywniaku ;))
                                • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:24
                                  tygryska_28 napisała:

                                  > i oranżada w torebkach!! mniam... zawsze w drodze ze szkoły w warzywniaku ;))
                                  Ten zółty z torebki jakoś inaczej się nazywał chyba "Cukrovit", mmm był hitem,
                                  podobnie jak i wspomniana oranżadka
                                  Gumy Donald i Turbo hehe tez były niezłe, ciekawe czy są jeszcze "donaldówki".
                                  Turbówki to był towar naprawde chodliwy:))
                                  • tygryska_28 Vibovit!! 01.09.06, 22:28
                                    ... i pamięć już nie ta ;)))
                                    • white.falcon Tran! 01.09.06, 22:30
                                      Ja lubiłam tran - teraz takiego nie ma. :-( Kiedyś wypiłam całą butklę pod
                                      kromkę chleba i nic mi nie było. Potem tran przede mną chowała Mama. :-)
                                      • x_adam Żel do włosów "Senator" 01.09.06, 22:32
                                        Mój brat takiego używał jak szedł na randkę w tamtych czasach:))
                                        • white.falcon Chcecie? 01.09.06, 22:36
                                          To coś ciekawego Wam wyślę? Taki pokaz z netowego muzeum PRL-u? :-)
                                          • tygryska_28 Chcemy 01.09.06, 22:38
                                            ja przynajmniej ;)
                                            • white.falcon Do Tygryski... 01.09.06, 22:39
                                              Już wysyłam. To są slajdy, więc trochę potrwa, nim dotrą. Potwierdź, jak
                                              otrzymasz. :-)
                                          • x_adam Re: Chcecie? 01.09.06, 22:39
                                            white.falcon napisała:

                                            > To coś ciekawego Wam wyślę? Taki pokaz z netowego muzeum PRL-u? :-)

                                            chetnie Sokółko mmm relaksy to było to
                                            :)
                                            www.polskaludowa.com/codzienne/buty_relaks.htm
                                            "Jakiś impuls przebiegł między nami.Taki cichy, miękki, jak aksamit. Aksamitne
                                            drżenie ogarnęło serce
                                            Które biło coraz szybciej i goręcej"
                                            • white.falcon Poszło! 01.09.06, 22:44
                                              Powinno być za trochę u Was. Ciekawa jestem, jak Wam się spodoba. :-)
                                              • tygryska_28 Przyszło!! 01.09.06, 22:46
                                                Więc znikam na trochę ;)
                                                • tygryska_28 Ale nie działa :(( 01.09.06, 22:50
                                                  muszę coś popracować nad kompikiem... ;)
                                                  • white.falcon Re: Ale nie działa :(( 01.09.06, 22:51
                                                    By zadziałało trzeba klikać myszką. :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Ale nie działa :(( 01.09.06, 22:52
                                                    wiem, ale coś pisze.... tylko nie pamiętam co ;) otwieram jeszcze raz ;)
                                                  • white.falcon Co Ci tam pisze? 01.09.06, 22:55
                                                    Nic pisać nie powinno. Wirusów u siebie nie mam, więc może czegoś nie masz w
                                                    komputerku zainstalowanego?
                                                  • tygryska_28 Już, już. 01.09.06, 22:57
                                                    a takie tam mam z kompikiem porachunki małe ;))
                                                  • tygryska_28 Piękne....!! 01.09.06, 22:56
                                                    ... a także tysiące innych rzeczy i kiedyś pisało się listy do znajomych, takie
                                                    na kartce papieru...
                                                  • white.falcon Listy :-) 01.09.06, 22:58
                                                    Ja dalej czasem pisuję, a już kartki na święta wysyłam komu mogę wyłącznie
                                                    papierowe. :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Listy :-) 01.09.06, 22:59
                                                    No właśnie, CZASAMI... Czasami to i ja pisuję ;) Eh, pięknie było i jakoś tak
                                                    bezstresowo? Może to kwestia wieku? ;)))
                                                  • white.falcon Re: Listy :-) 01.09.06, 23:04
                                                    Ja bardzo lubię dostawać świąteczne kartki, bo dla mnie to oznacza, że ktoś
                                                    zadał sobie trud ją wybrać, napisał życzenia i jeszcze znaczek kupił i wysłał.
                                                    Nie lubię, gdy ktoś, kto zna mój adres, wysyła kartkę przez portal. Sama tak
                                                    wysyłam tylko tym, czyjego adresu nie znam. :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Listy :-) 01.09.06, 23:07
                                                    A ja wstyd się przyznać, nie wysyłam ostatnio kartek, może wynika to z mojego
                                                    podejścia do świąt. Wtedy chciałabym uciec, ukryć się w najgłębszej norze i
                                                    wrócić kiedy już wszyscy zapomną...
                                                    No a listy... Do kogo pisać? ;))
                                                  • white.falcon Kartki :-) 01.09.06, 23:08
                                                    Do Przyjaciół. A mi kartki poprawiają humor. Zaczepiam je na sznurku i wieszam
                                                    na ścianie. I sama się cieszę, wypisując je, bo myślę, że Ci, do których je
                                                    wysyłam, też ucieszą się. :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Kartki :-) 01.09.06, 23:10
                                                    Malutki problemik ;)) Nie mam przyjaciół. Już nie.

                                                    Ale kartki wysyłam wszystkim na urodziny i imieniny ;) Jeżeli tylko znam te
                                                    daty ;)
                                                  • x_adam Re: Listy :-) 01.09.06, 23:10
                                                    tygryska_28 napisała:

                                                    > A ja wstyd się przyznać, nie wysyłam ostatnio kartek, może wynika to z mojego
                                                    > podejścia do świąt. Wtedy chciałabym uciec, ukryć się w najgłębszej norze i
                                                    > wrócić kiedy już wszyscy zapomną...
                                                    > No a listy... Do kogo pisać? ;))

                                                    Jak chcesz możesz do mnie napisać:)))
                                                  • tygryska_28 Re: Listy :-) 01.09.06, 23:11
                                                    Do Ciebie piszę listy tylko takie bardziej wirtualne...
                                                    (czemu tu nie ma emotikonka z rumieńcami wstydliwymi??)
                                      • tygryska_28 Re: Tran! 01.09.06, 22:37
                                        Oj tak!! Tranik był super!! Dawali w przedszkolu z kawałkiem chleba razowego
                                        posolonego.
                                        Teraz rzeczywiście jest inny... Nawet jakoś tak zimą sobie kupiłam ale to nie
                                        to... ;)
                                        • x_adam Re: Tran! 01.09.06, 22:40
                                          tygryska_28 napisała:

                                          > Oj tak!! Tranik był super!! Dawali w przedszkolu z kawałkiem chleba razowego
                                          > posolonego.
                                          > Teraz rzeczywiście jest inny... Nawet jakoś tak zimą sobie kupiłam ale to nie
                                          > to... ;)
                                          Bueee pamietam hehehe:)
                                          • tygryska_28 Re: Tran! 01.09.06, 22:42
                                            Mniam ;))

                                            I na święta dostawało się paczki ze słodyczami z pracy od Rodziców :)) ehh...
                                            • white.falcon Paczki :-) 01.09.06, 22:47
                                              Ostatnio w pracy przed Bożym Narodzeniem uszczęśliwili nas paczkami. Zawartość:
                                              paczka kawy mielonej, pudełko szprotek w sosie pomidorowym, puszka brzoskwiń,
                                              puszka szynki, biszkopty, "Ptasie mleczko". Zgłupiałam i nawet chciałam
                                              zadzwonić do naszych kadr z pytaniem: "No dobra, zagrychę już mam, a flaszka
                                              gdzie?" Ale mnie przekonali, że lepiej nie. Czasy się komuś pomyliły. ;-)
                                              • wiarusik Re: Paczki :-) 01.09.06, 22:48
                                                Nie mów,że pracujesz w Biedronce:)))))))))))
                                                • white.falcon Re: Paczki :-) 01.09.06, 22:49
                                                  No coś Ty. Ze sklepami mam do czynienia, gdy tam chodzę po zakupy. :-)
                                              • justiz Re: Paczki :-) 01.09.06, 23:23
                                                Rewelacyjne paczki w mojej firmie rozdawane są przy każdej okazji, ale tylko
                                                dzieciom, z rozróżnieiem na grupy wiekowe...

                                                Ale tych rajstop i goździka na Dzień Kobiet wiele pań odżałować nie może.. ;-)))
                                            • x_adam Re: Tran! 01.09.06, 22:48
                                              tygryska_28 napisała:

                                              > Mniam ;))
                                              >
                                              > I na święta dostawało się paczki ze słodyczami z pracy od Rodziców :)) ehh...

                                              Były fajne choinki:))) i te niedzielne Teleranki z Tadeuszem Brosiem, który z
                                              Papa dance spiewał na "dzien dobry jestem dobry"
                                              • tygryska_28 Re: Tran! 01.09.06, 22:49
                                                hmm... tego nie pamiętam :(

                                                ale choinki były fajne ;)
                                                • white.falcon Miś z okienka :-) 01.09.06, 22:50
                                                  To sobie przypomniałam. :-)
                                                  • x_adam Re: Miś z okienka :-) 01.09.06, 22:53
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > To sobie przypomniałam. :-)
                                                    Dzieki sokółko za pokaz:)))
                                                  • white.falcon Re: Miś z okienka :-) 01.09.06, 22:54
                                                    Nie ma za co. :-) Jak spodobał się? Czegoś nie pamiętałeś, a przypomniałam? :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Miś z okienka :-) 01.09.06, 22:58
                                                    A ja nie znam pasty do zębów Nivea... Papierosami też się nie interesowałam ;))

                                                    Dzięki ;)
                                                  • x_adam Apropo proszku IXI 01.09.06, 23:00
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Nie ma za co. :-) Jak spodobał się? Czegoś nie pamiętałeś, a przypomniałam? :-)

                                                    Guma Arabska, te temperówki na żyletkę:))) apropo proszku IXI to pozwole wam
                                                    zacytowac co dziś odkryłem .
                                                    "Niezapomniany IXI, najsłynniejszy proszek do prania w PRL-u, nie był polskim
                                                    wynalazkiem. Technologię wykradli w USA agenci polskiego wywiadu".
                                                  • white.falcon Re: Apropo proszku IXI 01.09.06, 23:01
                                                    Przynajmniej do czegoś przydali się ci agenci. Uszczęśliwili polskie
                                                    społeczeństwo - hiiii. :-)
                                                  • x_adam Re: Apropo proszku IXI 01.09.06, 23:02
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Przynajmniej do czegoś przydali się ci agenci. Uszczęśliwili polskie
                                                    > społeczeństwo - hiiii. :-)
                                                    Na lata zbawiennym proszkiem do prania:))))
                                                  • x_adam apropo słynnych SMIEN 01.09.06, 23:04
                                                    To nie były takie złe aparaty wbrew pozorom:)))
                                                    >
                                                  • white.falcon Re: apropo słynnych SMIEN 01.09.06, 23:07
                                                    x_adam napisał:

                                                    > To nie były takie złe aparaty wbrew pozorom:)))
                                                    > >
                                                    >
                                                    To takie muzeum, więc zebrano tam rzeczy z tamtych czasów. :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Miś z okienka :-) 01.09.06, 22:55
                                                    a ja nie :(
                                              • justiz Moje pierwsze bajki, które pamiętam... 01.09.06, 23:27
                                                "Gąska Balbinka" - miałam fartuszek z tą gąską, który był moim ulubionym strojem..
                                                "Jacek i Agatka" - miałam takie dwie główki, które zakładałam na paluszki i sama
                                                mogłam odgrywać historyjki z Jacusiem i Agatką..

                                                He! Bo ja rozpieszczona byłam, że hej!
                                                • khinga Re: Moje pierwsze bajki, które pamiętam... 01.09.06, 23:29
                                                  "Mis Koralgol"-płakałam, jak zamknęli go w klatce,chlip,chlip
                                                  "Pszczółka Maja"
                                                  "Smerfy"...jeszcze teraz sie skusze na jakiś odcinek:) uwielbiam je:))
                                                • white.falcon Re: Moje pierwsze bajki, które pamiętam... 01.09.06, 23:29
                                                  Rzeczywiście - rozpieszczali Ciebie. Ja tak nie miałam. Buuuuu. ;-)
                                                • tygryska_28 Re: Moje pierwsze bajki, które pamiętam... 01.09.06, 23:30
                                                  Czyżbyś była starsza ode mnie czy ja mam taką kiepską pamięć?? ;)))
                                                  Ja Jacka i Agatki nie pamiętam... że o Balbince nie wspomnę...

                                                  Ale te Michały mnie rozbroiły, one naprawdę istniały!!
                                                  • white.falcon Re: Moje pierwsze bajki, które pamiętam... 01.09.06, 23:32
                                                    A ja pamiętam. Może nie oglądałaś, lub nie lubiłaś, Tygrysko? A Koziołek
                                                    Matołek? :-)
                                                  • monnia3 Re: Moje pierwsze bajki, które pamiętam... 01.09.06, 23:37
                                                    ja pamiętam koziołka matołka i wyprawę baltazara gąbki ale najbardziej lubiłam
                                                    reksia i bolka i lolka:) a w niedziele była zawsze wieczorynka...tę pszczółkę
                                                    którą tu widzicie zowią mają...śpiewałyśmy sobie na przerwach...a potem na wf
                                                    był aeorobic i śmigałyśmy w getrach;)
                                                  • tygryska_28 Re: Moje pierwsze bajki, które pamiętam... 01.09.06, 23:37
                                                    Oj tak, chociaż Koziołka wolałam w formie książkowej, takie coś podobne do
                                                    komiksu, obrazki a niżej opisy ;))
                                                    Ja ogólnie preferowałam książki... :)

                                                    Nu zajc!! (jeszcze gdzieś je mam...)
                                                  • white.falcon Tytusy!!! 01.09.06, 23:41
                                                    Tytus, Romek i Atomek! Całą kolekcję ich mam w domu Mamy na pawlaczu. Nie ma
                                                    prawa ich wyrzucać. I "Płomyczki" chyba z nie wiem, ilu lat. :-)
                                                  • wiarusik Re: Tytusy!!! 01.09.06, 23:43
                                                    Masz???
                                                    Mam parę tych komiksów,ale tylko parę.Musisz mi je kiedy pokazać;)))
                                                  • white.falcon Re: Tytusy!!! 01.09.06, 23:48
                                                    Chcesz się wprosić do mojej Mamy? Uprzedzam, ona wiecznie czasu nie ma i może
                                                    poczęstować Cię krabowymi paluszkami zamiast jakiegoś obiadu. Jest poprostu
                                                    czynna zawodowo, a zawód ma o nienormowanym czasie pracy. Sporo biega po
                                                    mieście. :-)
                                                  • wiarusik Re: Tytusy!!! 01.09.06, 23:49
                                                    Zawsze możesz złożyć wizytę mamie i je wziąć przy okazji.
                                                    Chyba,że należą do mamy;)
                                                  • white.falcon Podróże Wiarusika ;-) 01.09.06, 23:54
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > Zawsze możesz złożyć wizytę mamie i je wziąć przy okazji.
                                                    > Chyba,że należą do mamy;)

                                                    A możesz, możesz. Musisz tylko przejechać dokładnie 486 km pod jej dom. :-)
                                                  • wiarusik Re: Podróże Wiarusika ;-) 01.09.06, 23:57
                                                    Uff...
                                                    Męczące te komiksy.
                                                    Może poczekam lepiej na wznowienia?:)
                                                  • white.falcon Re: Podróże Wiarusika ;-) 02.09.06, 00:00
                                                    Albo na to, jak je przywiozę. :-)
                                                  • tygryska_28 leniwiec... 02.09.06, 00:01
                                                    no ale tacy są teraz mężczyźni ;)
                                                  • white.falcon Re: leniwiec... 02.09.06, 00:03
                                                    Raczej - taki jest Wiarusik! ;-)
                                                  • tygryska_28 Re: Tytusy!!! 01.09.06, 23:49
                                                    No, no!! Były!! i nadal są ;))
                                                    Kajko i Kokosz... Taki nasz Asterix i Obeliks ;)
                                      • wiarusik Re: Tran! 01.09.06, 22:44
                                        Nie było,ale wzamian fluoryzacja.
                                        • tygryska_28 Re: Tran! 01.09.06, 22:45
                                          była ;))

                                          i fartuszki w szkole ale tego to już wiarusik nie miał...
                                          • wiarusik Re: Tran! 01.09.06, 22:47
                                            Nie miał:(
                                            • white.falcon Wiarusiku, skrzynka :-) 01.09.06, 22:49
                                              I Wiarusik niech zobaczy w skrzynce i powie, czego z tamtych rzeczy też nie
                                              miał. :-)
                                              • wiarusik Re: Wiarusiku, skrzynka :-) 01.09.06, 22:54
                                                Jak się obsługuje ten dżinks?
                                                • white.falcon Techniczna porada :-) 01.09.06, 22:57
                                                  Wiarusiku, dostałeś w załączniku plik. Kliknij na niego i potwierdź w
                                                  komunikacie jako otwórz. Jak chcesz, to zapisz na pulpicie. Potem tylko klikasz
                                                  myszką i oglądasz. Każde kliknięcie - to pojawienie się napisu lub obrazka.
                                                  Samo się skończy. :-)
                                                  • wiarusik Re: Techniczna porada :-) 01.09.06, 23:00
                                                    Jak klikam w to,to ono chce bym podał tytuł,a później podtytuł...
                                                  • tygryska_28 Otwórz jeszcze raz może ;) 01.09.06, 23:01
                                                    ;)
                                                  • wiarusik Re: Otwórz jeszcze raz może ;) 01.09.06, 23:04
                                                    Dostałem 2 załączniki.
                                                    Wchodzę w drugi i klikam jak mi każe.Włącza się jakaś ramka,akceptuję ją i
                                                    wyskakuje mi żeby podać tytuł.Nie wiem o co chodzi?
                                                  • tygryska_28 Re: Otwórz jeszcze raz może ;) 01.09.06, 23:05
                                                    hmm... też nie wiem... :(
                                                  • white.falcon Re: Otwórz jeszcze raz może ;) 01.09.06, 23:06
                                                    Jaka ramka? Jaki tytuł? Otwórz załącznik, zaczekaj, aż będzie niebieskie tło i
                                                    kliknij w środek myszką. Żadnych Enter. :-)
                                                  • wiarusik Re: Otwórz jeszcze raz może ;) 01.09.06, 23:07
                                                    A który-pierwszy czy drugi?
                                                    I jak długo mam czekać?
                                                  • white.falcon Adam!!! 01.09.06, 23:09
                                                    Nie tekstowy - towarzyszący, tylko właściwy. Jak ja mam Wiarusikowi
                                                    wytłumaczyć? :-(
                                                  • x_adam Co sie stało??? 01.09.06, 23:15
                                                    Nie możesz otworzyć?.
                                                    Kliknij w załącznik prawym klawiszem wybierz komende "Zapisz element docelowy
                                                    jako", i zapisz na pulpicie
                                                    Bądz po prostu kliknij w ten załącznik i wybierz komende otworz i sam to zdziała
                                                    ci komp:)
                                                  • x_adam Re: Co sie stało??? 01.09.06, 23:17
                                                    x_adam napisał:

                                                    > Nie możesz otworzyć?.
                                                    > Kliknij w załącznik prawym klawiszem wybierz komende "Zapisz element docelowy
                                                    > jako", i zapisz na pulpicie
                                                    > Bądz po prostu kliknij w ten załącznik i wybierz komende otworz i sam to zdział
                                                    > a
                                                    > ci komp:)
                                                    >
                                                    >
                                                    Potem z menu Widok w Power POintcie wybierz POkaz slajdów i klikaj:)
                                                  • wiarusik Re: Otwórz jeszcze raz może ;) 01.09.06, 23:14
                                                    Pojawia mi się szare tło,które każe kliknąć by dodać 1-szy slajd i dalej
                                                    jest tak jak pisałem.
                                                  • tygryska_28 Re: Otwórz jeszcze raz może ;) 01.09.06, 23:17
                                                    Może nie masz programu do pps?
                                                  • white.falcon Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:18
                                                    Wiarusik, ja nie wiem, co Ty otwierasz. Napisz jakoś wyraźniej.
                                                  • x_adam Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:19
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Wiarusik, ja nie wiem, co Ty otwierasz. Napisz jakoś wyraźniej.

                                                    Jak ma pakiet Office to i ma Power Pointa bez dwoch zdan:))
                                                  • tygryska_28 Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:21
                                                    hmm... ja mam pakiet office a nie mam Power Pointa ;)))) tzn teraz już mam ale
                                                    sama ściągałam ;))
                                                    kwestia tego co się kliknie instalując ;))
                                                  • white.falcon Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:21
                                                    Może, co chyba niemożliwe, nie ma Service Packa?
                                                  • x_adam Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:23
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Może, co chyba niemożliwe, nie ma Service Packa?

                                                    Service Pack tu nie ma nic do Office, to łatki typowo systemowe
                                                  • white.falcon Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:25
                                                    Sama nie wiem. Czemu mu jakieś hasło ukazuje się? Nie hasłowałam nic - Wam się
                                                    przecież otworzyło. :-(
                                                  • wiarusik Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:25
                                                    To jakiś bubel.
                                                    Wyślij mi to Falk jeszcze raz.
                                                    Klikam w drugi załącznik i pojawia mi się pół białego tła i pół szarego z
                                                    napisem jaki podałem wyżej w postach.Klikam w niego i wyskakuje jakaś ramka,w
                                                    której trzeba wybrać jakieś tabelki czy coś.Nic z tym nie robię tylko akceptuję
                                                    bo inaczej się nie da i pojawia się polecenie,że muszę wpisać jakiś tytuł i
                                                    podtytuł.I doopa:(
                                                  • white.falcon Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:26
                                                    Dobra, wysyłam raz jeszcze.
                                                  • x_adam Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:28
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > To jakiś bubel.
                                                    > Wyślij mi to Falk jeszcze raz.
                                                    > Klikam w drugi załącznik i pojawia mi się pół białego tła i pół szarego z
                                                    > napisem jaki podałem wyżej w postach.Klikam w niego i wyskakuje jakaś ramka,w
                                                    > której trzeba wybrać jakieś tabelki czy coś.Nic z tym nie robię tylko akceptuję.
                                                    Wiarusik jaki ty masz pakiet Office
                                                    Office 97, 2000. XP, czy 2003, czy moze alternatywne cudo:??
                                                    >
                                                    > bo inaczej się nie da i pojawia się polecenie,że muszę wpisać jakiś tytuł i
                                                    > podtytuł.I doopa:(
                                                  • wiarusik Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:30
                                                    A jak to sprawdzić?
                                                    Może trzeba zaktualizować Windowsa XP?
                                                  • x_adam Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:35

                                                  • wiarusik Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:37
                                                    Skopiowałem załącznik na pulpit.Nacisnąłem i pojawiło mi się,że nie może
                                                    być odtwarzane bo nie zawiera żadnych slajdów.
                                                  • x_adam Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:38
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > Skopiowałem załącznik na pulpit.Nacisnąłem i pojawiło mi się,że nie może
                                                    > być odtwarzane bo nie zawiera żadnych slajdów.

                                                    A masz powerpointa?
                                                  • wiarusik Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:44
                                                    NIE WIEM.
                                                    Jak to sprawdzić i jak zdobyć jeśli nie mam?
                                                  • x_adam Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:47
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > NIE WIEM.
                                                    > Jak to sprawdzić i jak zdobyć jeśli nie mam?

                                                    Pozyczyć od kumpla płytkę z Officem i wgrać, na pewno white ma ten program,
                                                    można też ściągnąc z neta
                                                  • wiarusik Re: Mater deter, Adam, co on otwiera? :-( 01.09.06, 23:48
                                                    Pomyślę.
                                                    Nie dzisiaj.
                                                    ;)
                                            • tygryska_28 I nie ma czego żałować ;)) 01.09.06, 23:03
                                              fartuszki były... śmieszne ;)
                                              ja wolałam takie zapinane na krzyż ;)

                                              I tarcze szkolne...
                                              • x_adam Re: I nie ma czego żałować ;)) 01.09.06, 23:06
                                                tygryska_28 napisała:

                                                > fartuszki były... śmieszne ;)
                                                > ja wolałam takie zapinane na krzyż ;)
                                                >
                                                > I tarcze szkolne...

                                                Oj weź nie wspominaj:))), do domu mnie wygonił nieraz wychowca bo tej głupiej
                                                tarczy nie miałem:))), no a fartuszki były obowiązkowe, i pozniej jak robili
                                                zdjęcia klasowe, wszyscy byli pod jeden ubiór:))
                                                • tygryska_28 Re: I nie ma czego żałować ;)) 01.09.06, 23:09
                                                  Super było!! ;))
                                                  Ja byłam przykładną uczennicą stawianą za wzór, fartuszek, tarcza, odrobione
                                                  lekcje, odznaka wzorowego ucznia... Ludzie się zmieniają ;))
                                                  • x_adam Re: I nie ma czego żałować ;)) 01.09.06, 23:12
                                                    tygryska_28 napisała:

                                                    > Super było!! ;))
                                                    > Ja byłam przykładną uczennicą stawianą za wzór, fartuszek, tarcza, odrobione
                                                    > lekcje, odznaka wzorowego ucznia... Ludzie się zmieniają ;))

                                                    Fiuuuuuuuuuu ja cie....a ja wręcz przeciwnie, o niektórych "chwalebnych" hehehe
                                                    wyczynach juz mozna było wyczytać:))), ani odznaki wzorowego nie dostałem, ani
                                                    świadectwa z "czerwonym paskiem":))
                                                  • white.falcon Re: I nie ma czego żałować ;)) 01.09.06, 23:12
                                                    Jeju, a ja byłam straszna. Uczyłam się bardzo dobrze, więc wiele rzeczy mi na
                                                    sucho uchodziło, chociaż na przykład straszenie, to już nie - zresztą ponoć
                                                    sugestywne, bo przekonałam koleżanki z klasy, że w ubikacji siedzi wiedźma.
                                                    Biedne dziewczęta nie poszły do ubikacji! Hiiii. Co było, nie powiem. ;-)
                                                  • tygryska_28 Re: I nie ma czego żałować ;)) 01.09.06, 23:16
                                                    To prawda, że taki wzorowy uczeń mógł narozrabiać i uchodziło mu na sucho ;) No
                                                    bo jak, taka grzeczna dziewczynka - niemożliwe... ;))

                                                    Nie żebym wykorzystywała sytuację ;)
                                                    Ale kiedyś dziewczynki siedziały w ławkach z chłopcami, a ja byłam dość bojowa
                                                    i kiedy mi jakiś podpadł - wylatywał. Bo nie było takich oddzielnych krzesełek
                                                    tylko ławka z siedziskiem od razu ;)) Rewelacyjnie się ich stamtąd "zsuwało" ;))
                                                  • white.falcon Re: I nie ma czego żałować ;)) 01.09.06, 23:20
                                                    Moim przekleństwem była wyobraźnia. Mało, że sobie umyśliwałam, to potem
                                                    realizowałam. Nie wiem, jakim cudem kolega nie wyleciał z drugiego piętra, bo
                                                    dyskutowałam z nim o istnieniu anioła stróża i on, by udowodnić, że on jest tuż
                                                    obok w każdej chwili wylazł na parapet. Hiii. ;-)
                                                  • tygryska_28 taaa.... 01.09.06, 23:21
                                                    już wiem dlaczego się Ciebie boję ;)))
                                                  • white.falcon Re: taaa.... 01.09.06, 23:23
                                                    Teraz sporządniałam i wyżywam się pisząc bajki i opowiastki. Nie ma obaw. :-)
                                                  • tygryska_28 Re: taaa.... 01.09.06, 23:24
                                                    Jakoś ci nie wierzę ;)
                                                    Ale pisz, pisz... ;))

                                                    Moją jedyną siłą jest siła fizyczna i... Ale o tym nie mogę publicznie ;))

                                                    No i mocno rozwinięty zmysł czarnowidzenia :DDD
                                                  • white.falcon Re: taaa.... 01.09.06, 23:28
                                                    Niedowiarek. :-) Hiii, ale teraz też nikogo nie przekonuję do dziwnych rzeczy,
                                                    a już tym bardziej do testowania anioła stróża. :-)
                                        • justiz Czrnobyl!!! 01.09.06, 23:31
                                          wiarusik napisał:

                                          > Nie było,ale wzamian fluoryzacja.

                                          Po Czarnobylu była za to akcja picia jodu.. Fluoryzacja wówczas, to byłaby
                                          katastrofa dla uzębienia i organizmu... ;-)))
                                          • tygryska_28 Re: Czrnobyl!!! 01.09.06, 23:33
                                            Oj to pamiętam, Pani kazała nam coś założyć na głowę a że było ciepło jakoś to
                                            założyłam worek od kapci ;))) Nie wiem dlaczego tak kazali...

                                            I do kina chodziło się na poranki... heh...
                                          • white.falcon Re: Czrnobyl!!! 01.09.06, 23:33
                                            Wiarusika fluoryzowali w szkole. Wtedy chyba jeszcze do niej nie chodził. :-)
                                          • wiarusik Re: Czrnobyl!!! 01.09.06, 23:34
                                            Fluoryzacja była znacznie później.Teraz mówią,że ponoć niezdrowa dla szarych
                                            komórek.
                                            Na Czarnobyl to chyba Lugola,czy coś takiego?
                                          • x_adam Re: Czrnobyl!!! 01.09.06, 23:38
                                            justiz napisała:

                                            > wiarusik napisał:
                                            >
                                            > > Nie było,ale wzamian fluoryzacja.
                                            >
                                            > Po Czarnobylu była za to akcja picia jodu.. Fluoryzacja wówczas, to byłaby
                                            > katastrofa dla uzębienia i organizmu... ;-)))
                                            Pamiętam ten obrzydliwy smak, mieszkałem w nadgranicznym województwie (niedaleko
                                            Ukrainy) tam troche popanikowano nawet
                                    • justiz Re: Vibovit!! 01.09.06, 23:20
                                      ...dziś też jest!
                                      • white.falcon Re: Vibovit!! 01.09.06, 23:22
                                        Ale nie taki smaczny. :-(
                                      • tygryska_28 Re: Vibovit!! 01.09.06, 23:23
                                        Dziś to już nie to samo...
                                        Wiem, bo nawet kiedy na świat przyszła moja siostra już Vibovit miał kilka
                                        smaków... No i teraz wszędzie i wszystko może być musujące ;))

                                        Aaaa!! i był jeszcze visolvit ;)) To chyba dla starszych ;)

                                  • wiarusik Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:43
                                    Też było.
                                  • justiz Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:19
                                    x_adam napisał:

                                    > Gumy Donald i Turbo hehe tez były niezłe, ciekawe czy są jeszcze "donaldówki".
                                    > Turbówki to był towar naprawde chodliwy:))
                                    >
                                    Gumy Donald!!!!! I te historyjki obrazkowe w środku! O taaak! Tego brak!
                                • wiarusik Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 22:43
                                  Było.
                                • justiz Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:18
                                  tygryska_28 napisała:

                                  > i oranżada w torebkach!! mniam... zawsze w drodze ze szkoły w warzywniaku ;))

                                  U nas, na Śląsku mówiło się na to 'brausy'.. Pamiętam jeszcze takie napoje w
                                  woreczkach ze słomką - sama chemia! Aż się dziwię, że nic mi nie było...
                                  • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:25
                                    No ja właśnie o tym!! W torebce, przekłuwało się słomką...
                                    Takie teraźniejsze napoje w kartonikach ;))
                            • justiz Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:16
                              tygryska_28 napisała:

                              > a w podstawówce miałam takie fajne tenisówki - czeszki ;)
                              > Teraz można je kupić tylko w necie ;))

                              Raaaany! To nie były żadne tenisówi, tylko takie wsuwane "ciżemki" - pamiętam,
                              że koleżanki je pastą do zębów smarowały, żeby były stale białe.

                              Ja nosiłam "adidasy" z firmy 'Wałbrzych' - jesteś za młoda, ale gdy się było w
                              klasie usportowinej to i styl życia był iny i potrzeby też...
                              • tygryska_28 Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:19
                                Za młoda czy nie - na pewno nie usportowiona!!
                                WF omijałam jak mogłam, a już skoki przez kozła - nigdy tego nie zrobiłam, ani
                                przez skrzynię ;)) Basen to co innego... Kocham wodę i tam nie mieli ze mną
                                szans ;))
                              • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:27
                                justiz napisała:

                                > tygryska_28 napisała:
                                >
                                > > a w podstawówce miałam takie fajne tenisówki - czeszki ;)
                                > > Teraz można je kupić tylko w necie ;))
                                >
                                > Raaaany! To nie były żadne tenisówi, tylko takie wsuwane "ciżemki" - pamiętam,
                                > że koleżanki je pastą do zębów smarowały, żeby były stale białe.
                                >
                                > Ja nosiłam "adidasy" z firmy 'Wałbrzych' - jesteś za młoda, ale gdy się było w
                                > klasie usportowinej to i styl życia był iny i potrzeby też...

                                Byłem w takowej klasie hehehe,
                                Boże jak wtedy za podpalanie fajek ścigali:))
                                • tygryska_28 No sami sportowcy... 01.09.06, 23:28
                                  A ja byłam nazywana "kajzerką" i "bułeczką" ;)))))))
                                  Bez komentarza ;))))))))
                                  • x_adam Re: No sami sportowcy... 01.09.06, 23:32
                                    tygryska_28 napisała:

                                    > A ja byłam nazywana "kajzerką" i "bułeczką" ;)))))))
                                    > Bez komentarza ;))))))))
                                    Tam sportowcy hehehe:). Fakt WF to był mój wtedy ulubiony przedmiot
                                    • tygryska_28 Re: No sami sportowcy... 01.09.06, 23:34
                                      Sam widzisz... ;))
                                      Ja tylko na basenie czułam się mistrzynią... Bo kiedy klasa zaczynała naukę
                                      pływania ja to już dawno umiałam ;)) I byłam pokazywana jako wzór ;))
                                      Eh, duma mnie rozpierała...
                                      • x_adam Re: No sami sportowcy... 01.09.06, 23:36
                                        tygryska_28 napisała:

                                        > Sam widzisz... ;))
                                        > Ja tylko na basenie czułam się mistrzynią... Bo kiedy klasa zaczynała naukę
                                        > pływania ja to już dawno umiałam ;)) I byłam pokazywana jako wzór ;))
                                        > Eh, duma mnie rozpierała...

                                        To było dawno, jak mi teraz było wstyd jak przycieniłem na testach policyjnych:)))
                                        • white.falcon Re: No sami sportowcy... 01.09.06, 23:38
                                          A ja nie przepadałam z WF. Nie miałam basenu. :-( Prywatnie jeździłam za to
                                          konno i na łyżwach, na nartach. To lubiłam. :-)
                                        • tygryska_28 Re: No sami sportowcy... 01.09.06, 23:41
                                          taaa.... ;))) już nie bądź taki skromny ;))
                                          No cóż, starzejemy się ;)

                                          W urodzinki usiadłam razem z siostrą (urodziłyśmy się jednego dnia tylko Ona 8
                                          lat wcześniej) i wyciągnęła swoje dyplomy z przedszkola a zaczeło się od
                                          szukania o której się urodziła. I stwierdziłyśmy, że to chyba już starość skoro
                                          tak spędzamy ten dzień na wspominkach ;))))
                                • justiz Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:40
                                  x_adam napisał:

                                  > Byłem w takowej klasie hehehe,
                                  > Boże jak wtedy za podpalanie fajek ścigali:))

                                  Fajki?!!!!!!!! Coś Ty! My to tacy mali idealiści z wielkimi ambcjami byliśmy.

                                  A pamiętasz dyscypliny sportowe, zawody, na które się jeździło. Ja pamiętam, że
                                  wygrałam wojewódzkie w... badmintona9zaupełny przypadek - zero ćwiczeń - nic),
                                  ringo (to był czad - hehehe), siatkówka oczywiście i pływanie e jakiś
                                  międzyszkolnych zawodach! A! I jescze łyżwy!!!
                                  • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:54
                                    justiz napisała:

                                    > x_adam napisał:
                                    >
                                    > > Byłem w takowej klasie hehehe,
                                    > > Boże jak wtedy za podpalanie fajek ścigali:))
                                    >
                                    > Fajki?!!!!!!!! Coś Ty! My to tacy mali idealiści z wielkimi ambcjami byliśmy.
                                    >
                                    > A pamiętasz dyscypliny sportowe, zawody, na które się jeździło. Ja pamiętam, że
                                    > wygrałam wojewódzkie w... badmintona9zaupełny przypadek - zero ćwiczeń - nic),
                                    > ringo (to był czad - hehehe), siatkówka oczywiście i pływanie e jakiś
                                    > międzyszkolnych zawodach! A! I jescze łyżwy!!!
                                    >
                                    > To taki nie byłem idealistyczny hehe i przyłapali mnie na podpalaniu "popków"
                                    a siatkóweczka, biegi na 60, 100, 200, tysiaka były moją specjalnością,
                                    "robiłem" zawsze dla budy puchary na tym i dzieki temu sor od wuefu sie wstawiał
                                    sie na radzie pedagogicznej za mną, zeby podwyzyc mi zachowanie
                                    • justiz Re: Powspominajmy sobie ;) 02.09.06, 00:00
                                      x_adam napisał:

                                      > > To taki nie byłem idealistyczny hehe i przyłapali mnie na podpalaniu "pop
                                      > ków"
                                      > a siatkóweczka, biegi na 60, 100, 200, tysiaka były moją specjalnością,
                                      > "robiłem" zawsze dla budy puchary na tym i dzieki temu sor od wuefu sie wstawia
                                      > ł
                                      > sie na radzie pedagogicznej za mną, zeby podwyzyc mi zachowanie
                                      >
                                      Ja to trenowałam jeszcze wyczynowo w klubie, więc na te SKS-y nie chciało mi się
                                      chodzić i generalnie nie chodziłam... I nie było mocnych, żeby nie zmusić. I na
                                      półrocze którejś klasy facet z W-fu wystawił mi ocenę 4+, byłam w takim szoku,
                                      że wyryczałam mu: "Pan chyba zgłupiał, że ja mam mieć 4+ !!!" Afeeeera byłaaaa!
                                      No, ale udało mu się mnie zmusić i do SKS-ów i do jeżdżenia na różne zawody!
                                      hehehe
                                      • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 02.09.06, 00:08
                                        justiz napisała:

                                        > x_adam napisał:
                                        >
                                        > > > To taki nie byłem idealistyczny hehe i przyłapali mnie na podpalani
                                        > u "pop
                                        > > ków"
                                        > > a siatkóweczka, biegi na 60, 100, 200, tysiaka były moją specjalnością,
                                        > > "robiłem" zawsze dla budy puchary na tym i dzieki temu sor od wuefu sie w
                                        > stawia
                                        > > ł
                                        > > sie na radzie pedagogicznej za mną, zeby podwyzyc mi zachowanie
                                        > >
                                        > Ja to trenowałam jeszcze wyczynowo w klubie, więc na te SKS-y nie chciało mi si
                                        > ę
                                        > chodzić i generalnie nie chodziłam... I nie było mocnych, żeby nie zmusić. I na
                                        > półrocze którejś klasy facet z W-fu wystawił mi ocenę 4+, byłam w takim szoku,
                                        > że wyryczałam mu: "Pan chyba zgłupiał, że ja mam mieć 4+ !!!" Afeeeera byłaaaa!
                                        > No, ale udało mu się mnie zmusić i do SKS-ów i do jeżdżenia na różne zawody!
                                        > hehehe
                                        > SKS-y był gitez uwielbiałem chodzić na nie, najfajniejsze zajęcia w budzie
                                        wtedy, no to ja jakoś z wf-u miałem najlepsze oceny, za to kulała u mnie pożal
                                        się Boże nauka rosyjskiego, a rusycystka wzięla mnie na oko hehehe:)
                                        >
                          • justiz Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:11
                            x_adam napisał:

                            > podarcie kartek:)))

                            Kartki żywnościowe i inne, moja mama chowała do specjalnego portfela, aby wnukom
                            pokazać jakie życie w komunie było "chore" - są gdzieś do dziś..
                            • white.falcon Justiz!!! :-) 01.09.06, 23:15
                              Witam wieczorkowo :-) Nie załapałaś się na sentymentalny pokaz. Chcesz, to Ci
                              wyślę?

                              Wiesz ile te kartki są teraz warte? Nie wyrzucaj ich. :-)
                              • justiz Re: Justiz!!! :-) 01.09.06, 23:43
                                Prześlij, proszę.
                                • white.falcon Re: Justiz!!! :-) 01.09.06, 23:43
                                  Już się robi. :-)
                        • justiz Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 23:09
                          x_adam napisał:

                          > Ale co by nie było te czasy to jednak miały swój klimat i ubiory, nie zapomnę
                          > słynnych kozaków "Relax":)))

                          To były najlepsze buty "po nartach", miałam 2 pary, jedne jakieś czerwone, a
                          drugie - to był absolutny wypas - takie futerkowe, włochate!!! ;-DDDD
                          • tygryska_28 Hej! Hej!! 01.09.06, 23:13
                            Ty też? pamiętasz? ;))
                            może przypomnisz nam coś o czym zapomnieliśmy?? ;))
      • x_adam Re: Powspominajmy sobie ;) 01.09.06, 21:55
        okienko Pankracego to tez było coś
        cztery łapy cztery łapy
        A na łapach pies kudłaty:)
        • white.falcon Piątek z Pankracym :-) 01.09.06, 22:00
          I właśnie mamy piatek. Tylko czemu piatek z Pankracym nie kręci się? I był
          Krecik - bardzo go lubiłam. :-)
          • tygryska_28 Re: Piątek z Pankracym :-) 01.09.06, 22:01
            Może Pankracy jest u pani babci sąsiadki?? ;))
            • white.falcon Re: Piątek z Pankracym :-) 01.09.06, 22:05
              Nie sprawdzałam. ;-)

              Przypomniał mi się kawał. W ZSRR robią spis ludności na Kresach Wschodnich.
              - Imię? - groźnie pyta się urzędnik.
              - Pankracy, - odpowiada petent.
              Urzędnik unosi się: - Jaki pan? Jaki Pan? Panów u nas nie ma. Piszemy mu
              Kracy. ;-)
    • x_adam powspominajcie zatem:)) 01.09.06, 21:58
      "www.polskaludowa.com/dzwiek/dzwiek_programy_RTV.htm
      • tygryska_28 Ehh.... 01.09.06, 22:04
        Ja wiem, że to nie to Forum, ale tak mi się jakoś znalazło, naprawdę szukałam
        zupełnie czegoś innego...

        Pięknie ;) A miałam nie wracać do wspomnień...
    • tygryska_28 Sygnał kontrolny ;)) 01.09.06, 23:36
      i telewizja w poniedziałek od 16!! :)))
      • x_adam Re: Sygnał kontrolny ;)) 01.09.06, 23:36
        tygryska_28 napisała:

        > i telewizja w poniedziałek od 16!! :)))
        W moich okolicach hitem było posiadanie programu 2
        • white.falcon Re: Sygnał kontrolny ;)) 01.09.06, 23:39
          Kto pamięta Kobrę? Ja kojarzę, a ostatnio obejrzałam odcinek, ściągnięty z muła
          i mi się podoba. O fiacie. :-)
          • tygryska_28 Re: Sygnał kontrolny ;)) 01.09.06, 23:44
            Nawet nie wiem o czym mówisz :( Coś tam słyszałam, ale oglądać... Dużym minusem
            było posiadanie młodszej siostry bo trzeba było wcześnie chodzić spać, żeby
            dawać dobry przykład ;)
            I tak mi zostało do dziś i nie wiem co ja tu o tej porze robię??!!
            • white.falcon Re: Sygnał kontrolny ;)) 01.09.06, 23:50
              Przestajesz dawać przykład niewiadomo komu i po co. :-) Ja nie miałam tego
              problemu - Mama była często zajęta (jako dziennikarz miała różne godziny pracy
              w redakcji) i rządziłam się sama. Tylko było nakazane, że o 23-ej mam być w
              łóżku, bo sąsiadka sprawdzała. :-)
            • x_adam Re: Sygnał kontrolny ;)) 01.09.06, 23:55
              tygryska_28 napisała:

              > Nawet nie wiem o czym mówisz :( Coś tam słyszałam, ale oglądać... Dużym minusem
              >
              > było posiadanie młodszej siostry bo trzeba było wcześnie chodzić spać, żeby
              > dawać dobry przykład ;)
              > I tak mi zostało do dziś i nie wiem co ja tu o tej porze robię??!!

              Taaa a jak ja miałem 3 duzo starszych braci
              • white.falcon Re: Sygnał kontrolny ;)) 01.09.06, 23:58
                A może kojarzysz w takim razie Varisellę. Moja Mama "zapadła" na niego, więc
                teraz przez muła dowiedziałam się, kto był jej sympatią w TV. By nie było - nie
                znali się osobiście nigdy. :-)
                • x_adam Re: Sygnał kontrolny ;)) 02.09.06, 00:02
                  white.falcon napisała:

                  > A może kojarzysz w takim razie Varisellę. Moja Mama "zapadła" na niego, więc
                  > teraz przez muła dowiedziałam się, kto był jej sympatią w TV. By nie było - nie
                  >
                  > znali się osobiście nigdy. :-)
                  Marek Varisella:))??
                  • white.falcon Re: Sygnał kontrolny ;)) 02.09.06, 00:05
                    Nio. Ja, po obejrzeniu tego właśnie (specjalnie podpytałam, który, odcinek) też
                    chyba "zapadnę". Chyba to dziedziczne. :-)
              • justiz Re: Sygnał kontrolny ;)) 02.09.06, 00:02
                x_adam napisał:

                > Taaa a jak ja miałem 3 duzo starszych braci

                Super!! Niektórym, kurcze to się życie układa od narodzin!
              • tygryska_28 Re: Sygnał kontrolny ;)) 02.09.06, 00:02
                No to oni dawali ci przykład ;)) A u mnie odwrotnie...
                • x_adam Re: Sygnał kontrolny ;)) 02.09.06, 00:04
                  tygryska_28 napisała:

                  > No to oni dawali ci przykład ;)) A u mnie odwrotnie...

                  hehehehe popijając alpagę i sangrie dawali mi bardzo piekny przykład:))
                  • white.falcon Re: Sygnał kontrolny ;)) 02.09.06, 00:07
                    Nie narzekaj. lepiej mieć, niż stracić. :-)
                  • tygryska_28 Re: Sygnał kontrolny ;)) 02.09.06, 00:07
                    hmm.... No tak, ale to tylko dobrze o Tobie świadczy, że miałeś swoje zdanie ;)
                    Moja siostra miała dość mojego idealnego przykładu i nie zrobiła matury ;)))

                    spójrz na @ ;))
    • wiarusik W sklepie spożywczym... 01.09.06, 23:41
      mama kupowała mi serek waniliowy,pastylki miętowe i obwarzanki-wtedy przy
      kasach nie było tych wszystkich gum i batonów.
      Były też bujane samochody na monety.Można było zostawić dziecko przed sklepem
      bez obawy,że ktoś je porwie.
      • white.falcon Re: W sklepie spożywczym... 01.09.06, 23:43
        Bo po co komu było cudze dziecko, jak każdy miał to samo?
        • wiarusik Re: W sklepie spożywczym... 01.09.06, 23:47
          Może powinien buchnąć?Teraz by miał takiego wiarusika:))))
          • tygryska_28 Oj... 01.09.06, 23:51
            Wiedział co robi ;))) Może czytał przepowiednię, żeby ustrzegać się obcych
            dzieci?? :PPP
          • white.falcon Co wyrosłoby z Wiarusika? ;-D 01.09.06, 23:52
            Nie szkoda by Ci było? Buchnąłby jakiś margines społeczny i co by z Ciebie
            wyrosło? ;-)
            • wiarusik Re: Co wyrosłoby z Wiarusika? ;-D 01.09.06, 23:54
              Margines nie kradnie darmozjadów:)))
              Prędzej znalazłbym się w jakiejś bezdzietnej,bogatej rodzinie z RFN-u.
              • white.falcon Re: Co wyrosłoby z Wiarusika? ;-D 02.09.06, 00:01
                Aż taki byłeś ładny bobas? I może wdzięczyłeś się do każdego i na nocnik
                chodziłeś w wieku dwóch miesięcy? ;-)
                • wiarusik Re: Co wyrosłoby z Wiarusika? ;-D 02.09.06, 00:04
                  Kto do mnie podszedł od razu beczałem:))
                  Taki autoalarm.
                  Od nocników wolałem własną koszulkę;)
                  • white.falcon Re: Co wyrosłoby z Wiarusika? ;-D 02.09.06, 00:06
                    Eee, to sam widzisz, dlatego na RFN szans nie miałeś. Po co komu ryczący
                    berbeć. ;-D
          • x_adam Wiarusy to były takie papierosy:)) 02.09.06, 00:00
            W czerwonym opakowaniu z nadrukiem starodawnego żołnierza z czasów Legionów
            Dąbrowskiego:)
            • white.falcon Re: Wiarusy to były takie papierosy:)) 02.09.06, 00:02
              Zgadza się. I jeszcze były Carmeny i Mewy. :-) teraz tez są, ale wtedy były
              inne - w innym opakowaniu.
            • wiarusik Re: Wiarusy to były takie papierosy:)) 02.09.06, 00:07
              Na innym forum też komuś się skojażył mój login z tymi fajkami.
              Owszem,skakałem po nie do kiosku dla moich starych:)
    • tygryska_28 I tym optymistycznym akcentem... 02.09.06, 00:05
      ... zaczęliśmy sobotę ;))
      Przepraszam, że zajęłam Wam tyle czasu, ale czasami fajnie powspominać śmieszne
      teraz rzeczy ;)

      Chyba czas spać... Bo niestety pies nie daje się rano przekonać, że normalni
      ludzie to do 11 śpią ;))))

      Dziękuję Wam za ten miły wieczór ;))
      • white.falcon Re: I tym optymistycznym akcentem... 02.09.06, 00:08
        I Tobie, Tygrysko, także. Śpij dobrze i smacznie i niech Ci kolejki z PRL-u nie
        przyśnią się. :-)
        • wiarusik Re: I tym optymistycznym akcentem... 02.09.06, 00:09
          Dobrej nocki;)
        • tygryska_28 ;) 02.09.06, 00:09
          Tobie również dobrych snów...
          • x_adam Re: ;) 02.09.06, 00:14
            tygryska_28 napisała:

            > Tobie również dobrych snów...

            słodkich snów delikatnych jak muśnięcie motylka:)
    • white.falcon Ale natrzaskaliśmy... 02.09.06, 00:14
      ... tych wpisów. Chyba rekord. :-)
      • x_adam 200% normy 02.09.06, 00:15
        white.falcon napisała:

        > ... tych wpisów. Chyba rekord. :-)

        Po prostu wyrobilismy 200% normy
        • tygryska_28 Teraz... 02.09.06, 00:16
          przez miesiąc niczego nie powinnam pisać ;)))
        • white.falcon Re: 200% normy 02.09.06, 00:19
          Zostaliśmy przodownikami pracy forum Romantica chyba? To te czasy PRL-u są
          winne, nie my. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka