x_adam 09.09.06, 03:19 Jakby Sokółce i Wiarusikowi drugiej zabraklo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiarusik Re: Deska ogłoszeń numer 3:)) 09.09.06, 03:31 A właściwie oczy w sufit. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Nowy dzień :)) 09.09.06, 10:52 No i co z tymi oczami w sufit, Wiarusiku? Wracając do tematu, który zaczęliśmy na Desce nr 2, Wiarusik, nie liczy się wiek osoby, mówiącej coś na jakiś tam temat, tylko treść, czyli to, co masz do powiedzenia. Nie zauważyłeś, że wśród, jak to nazywasz, ludzi z jakimś tam doświadczeniem i ciut starszych od Ciebie - jeśli przejrzeć kilka for - znajdą się tacy, którzy o świecie mają pojęcie takie, że człowieka zastanawia, czy oni przypadkiem nie zostali gdzieś zahibernowani w wieku lat 10-ciu i odhibernowano ich dopiero teraz i im parę dobrych lat gdzieś umknęło. Czasem ten jakiś bagaż może przeszkadzać, może wpływać na powstawanie uprzedzeń, a osoba młoda poprzez pryzmat świeżego spojrzenia na jakąś sprawę trafia w sedno tym, co mówi. Fakt faktem, czasem trochę drażnię się z Tobą (inni niech mówią za siebie), ale ja podobnie drażnię się i z Tygryską i z Justiz i z No... no... no i z Adamem i z już sama nie wiem, kim, nie pytając, czy i która jest starsza lub młodsza ode mnie i o ile lat. Jeśli rozmawiam z kimkolwiek poważnie to nie zaglądam mu też do metryczki, tylko ustosunkowuje się do tego, co ktos powiedział. W błędzie jesteś, Wiarusik, że ze względu na wiek traktuję Ciebie jak jakiegoś pieszczocha forumowego, czy małolata - ja tak ludzi nie traktuję, bo uważałabym to za faux paux wobec osoby, z którą rozmawiam. Jesli już do czegoś odwołuję się, to do tego, że np. sama coś podobnego kiedyś przeżywałam i wiem, że np. to czasowe i Ci przejdzie - ale to nie ma nic wspólnego z Twoim wiekiem metrykalnym. Adam, a co - ta deska ma być tylko dla mnie i dla Wiarusika? Bez przesady, protestuję przeciwko takiemu jej przeznaczeniu. A Justiz, a Tygryska, a Monia, a ktokolwiek, kto tu napisze? No i Ty sam - sugerujesz, że nie będziesz pisał? I gdzie ten wiersz, który pisałeś? Co to za porządki? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nowy dzień :)) 09.09.06, 12:33 Adam, a co - ta deska ma być tylko dla mnie i dla Wiarusika? Bez przesady, protestuję przeciwko takiemu jej przeznaczeniu. A Justiz, a Tygryska, a Monia, a ktokolwiek, kto tu napisze? No i Ty sam - sugerujesz, że nie będziesz pisał? I gdzie ten wiersz, który pisałeś? Co to za porządki? ;-) :))) Hehehe posta pisałem po godzinie 3 kiedy oboje wpadliście w intensywny tok wymiany poglądów, a ty Sokółko stwierdziłaś kiedy goniłem was spać, że każda pora dobra dla Telesfora:)), wiec wstając dzisiaj spodziewałem się założyć juz deskę nr 4 dla nas wszystkich:))).. Twoj protest przyjęty, a do pisania na desce zapraszam wszystkich.. Kwestia wierszy, wejdż na "Romantyczne randki z internetu", tam jest taki kącik poetycki:) A i na Romantice coś się dzis pojawi:). Porządki jakieś musiały być w koncu, po tym jak wszyscy prawie wpadliśmy w tok "dyskusyjnego odbijania piłeczek":)) Odpowiedz Link Zgłoś
ksanthippe Re: Nowy dzień :)) 09.09.06, 16:01 x_adam napisał: > deskę nr 4 dla nas wszystkich:))).. > Twoj protest przyjęty, a do pisania na desce zapraszam wszystkich.. czuję się zaproszona dziękuję:) i słoneczny uśmiech Wszystkim przesyłam img239.imageshack.us/img239/5074/sum4sx.gif :-) Odpowiedz Link Zgłoś
li_lianna Re: Miłego dnia wszystkim: 09.09.06, 16:13 z podziękowaniem Szanownemu Panu i wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:01 tygryska_28 napisała: > :))) A co myslałaś?? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:06 No liczyłam na Was, że nie próżnujecie i nie relaksujecie się tak jak ja ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:11 tygryska_28 napisała: > No liczyłam na Was, że nie próżnujecie i nie relaksujecie się tak jak ja ;)))) Jutro bedziesz musiała nadrobic podwójnie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:12 Jutro to wiesz co mnie czeka... :( Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:13 tygryska_28 napisała: > Jutro to wiesz co mnie czeka... :( No wiem wiem Sokółka za wszystkich nadrobi:)0 Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:20 Nie bądź taki hej - do przodu, Adamie. Mam inne też zajęcia, niż pisanie. Do niczego nie zobowiązuję się. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:22 white.falcon napisała: > Nie bądź taki hej - do przodu, Adamie. Mam inne też zajęcia, niż pisanie. Do > niczego nie zobowiązuję się. :-) Wierze usprawiedliwie cie w przypadku romantycznego wieczoru z jakimś przystojnym czułym Sokołem:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:28 Nic z tych rzeczy - mam ważniejsze sprawy na głowie, niż romantykowanie z jakimiś mitologicznymi nieistniejącymi Sokołami. Nawet usprawiedliwiać mnie nie będziesz musiał. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:29 white.falcon napisała: > Nic z tych rzeczy - mam ważniejsze sprawy na głowie, niż romantykowanie z > jakimiś mitologicznymi nieistniejącymi Sokołami. Nawet usprawiedliwiać mnie nie > > będziesz musiał. :-) Hehehe Sokółko broń się broń ale to uczucie samo nadejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:31 Sokółka ma chyba dość naszego wtrącania się w związki Sokołów ;)) Będzie jak ma być... Tak jak sobie wyśni... A właśnie, sny - dośniłaś resztę czy kupiłaś buty?? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:34 Mi tam nie przeszkadza, że mi ciągle próbujecie wmówic jakiegoś hipotetycznego Sokoła. Ciekawa jestem, co jeszcze wymyslicie w tej tematyce, bo coraz to nowe zabawne pomysły macie. ;-) Butów nie kupiłam, bo nie było takich, jak mi się śniły. Natomiast dostałam wiadomość z pracy, że we wtorek mam pojechać w krótką służbową delegację. Sprawdziłam w senniku - śniące się buty oznaczają podróż. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:36 ooo!! no proszę ;)) a jednak te sny coś oznaczają... ciekawe co ja dziś wyśnie ;)) Sokoły!! Sokółka przybywa ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:37 tak, to prawda. tylko nie snij ze obcinasz wlosy - bo to oznacza zniweczenie planow:D Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Sny :-) 09.09.06, 22:40 O, Kobieto, czyżbyś znała się na snach? Ostatnio wraz z butami mi się przyśniło dużo więcej różnych rzeczy. Próbuję znaleźć opis tego snu, bo opisałam go Tygrysce, i nie umiem. Tygrysko, gdzie ja ten opis umieszczałam? :-) Kobieto, zaintrygował mnie ten sen i ciekawa jestem, co oznacza. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Przepraszam.. 09.09.06, 22:45 troche sie źle czuje. Bawcie się dobrze moi drodzy, miłego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Nie szkodzi... 09.09.06, 22:47 Mam nadzieję, że nie rozchorujesz się, Adam. Co Ci jest? Mam nadzieję, że to tylko zwykłe przeziębienie. :-( Lecz się, połknij proszek i do łóżka marsz. I życzę dobrych snów i zdrowia. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Przepraszam.. 09.09.06, 22:49 Aspirynka, gorąca herbata, ciepła kołderka i nie stój tyle więcej na zimnie i wietrze!! :PPP Śpij dobrze i nie choruj... Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Sny :-) 09.09.06, 22:48 znam znaczenie z wlasnych doswiadczen w tym wzgledzie, acha jeszcze troche przejelam od babuni:) ona byla specjalistka od interpretacji snow, ale zabobonna nie byla... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Sny :-) 09.09.06, 22:55 Cudownie jest mieć taką Babcię. Pozazdrościć. :-) A więc sen: śniło mi się, że przyjechałam do budynku na pustyni, przypominającego z zewnętrznego wyglądu ni to zameczek, ni to klasztorne zabudowania. Na nogach właśnie miałam buciki, które mi się podobały - zamszowe, beżowe i z sympatycznymi chwostkami. Na dziedzińcu mnie spotkali jacyś ludzie, którym oddałam jakies dokumenty i od nich dowiedziałam się, że mam tu coś badać, czy odszukać, a mieszkać mam na terenie instytutu. Budynek był instytutem niewiadomo, czego. Weszłam do budynku i okazało się, że wewnątrz jest duży współczesny hol z windami. Nacisnęłam guzik i czekam na windę, rozglądam się dookoła i m.in. widzę szklane drzwi z zamkiem szyfrowym i napisem "Strefa chroniona" i w tej chwili obudził mnie budzik w komórce i nie wiem, co było dalej. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: interpretacja 09.09.06, 23:05 winda do nieba to Ty szybko nie pojedziesz!:} Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: interpretacja 09.09.06, 23:11 To aż tak trzeba było się bać tego snu? No proszę, czego dowiaduję się. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:42 he, he, ale ja nie mam ŻADNYCH planów ;)) więc nic im nie grozi. Od pewnego czasu nie planuję niczego bo i tak z moich planów nie wychodziło nic. A nie śniły mi się obcinane włosy... hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Dla Tygryski :-) 09.09.06, 22:45 W podziękowaniu za zdjęcia muchomorka i grzyba olbrzyma przesyłam Ci link do piosenki. Koniecznie wysłuchaj jej, Tygrysko, do końca, bo na końcu jest niespodzianka. Czy mi się wydaje, czy też ten groźnie uzbrojony rudy wiking w paski - to nasza Tygryska? ;-) www.dennyweb.com/viking_kittens.htm Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Dla Tygryski :-) 09.09.06, 22:48 Jaki rudy wiking??!! Jutro Sokółko odsłucham bo wymaga to przełączenia pewnych sprzętów... A ja własnie odpadam... Nadmiar świeżego powietrza ;)) Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Dla Tygryski :-) 09.09.06, 22:50 A taki, który tam jest. Bardzo podobny chyba do Tygryski. Dobrej nocy życzę i słodkich snów. To leśne powietrze Cię usypia. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Witam! :-)) 10.09.06, 12:37 W moim mieście weekend cudowny! W ogóle nie sprawdziły się prognozy pogody - jest słonecznie, cieplutko i pięknie! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:40 Hej, hej! Dzięki za @. :-) U mnie chmurki pałętają się po niebie. A wogóle mi bardzo podoba się ta propozycja wyjazdu do Wenecji. Może być bardzo wesoło i sympatycznie. No a do tego karnawał w Wenecji, feeria barw, kostiumów. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:49 Brzmi naprawdę ciekawie tym bardziej ze zawsze chcialam jechac do Włoch...co prawda najpierw do Rzymu,Florencji...ale kto wie moze następnym razem:) mam nadzieje że bedziemy mogli sobie omówić wszystko na naszym zjeżdzie za 2 tyg:) matko ale ten czas biegnie...troszke sie boję... Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:53 jejku, to jakis zjazd "gwiazd" ma sie odbyc??? a ja spozniona - czyzby moje dziesiat dawalo tak znac o sobie ...refleks nie tamten? hmmm stara jestem????? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:54 kobietabezserca napisała: > jejku, to jakis zjazd "gwiazd" ma sie odbyc??? > a ja spozniona - czyzby moje dziesiat dawalo tak znac o sobie ...refleks nie > tamten? > hmmm stara jestem????? ale oczywiscie WITAM witam witam - w cieple pozno letnie popoludnie:D Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:00 kobietabezserca napisała: > jejku, to jakis zjazd "gwiazd" ma sie odbyc??? Zjazd forumowiczów Romantici - 23.09 Warszawa > a ja spozniona - czyzby moje dziesiat dawalo tak znac o sobie ...refleks nie > tamten? > hmmm stara jestem????? Ja tam wolę czyjejś "starości" się nie czepiać, bo zaczną się mnie pytać o wiek!!! hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon O wieku :-)) 10.09.06, 13:03 Wiek, Justiz, przypominam, jest XXI i w tą kwestię nie wniesiono dotąd żadnych zmian. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Ad wieku... 10.09.06, 13:08 Jejku kobitki zaczynam sie poważnie martwic...bo tak Bogiem a prawdą to mam te swoje ....ści lat i ciekawm bardzo ile wy kochane macie że tak sie przejmujecie? moze to ja powinnam sie zastanowić czy aby nie za stara jestem na takie romantykowanie itd..-;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ad wieku... 10.09.06, 13:12 Ja tam nie przejmuję się jakimś tam wiekiem. Zresztą moja Mama twierdzi, że wiek - to stan umysłu i nastawienie do świata i ludzi. I w tym ma rację, bo znam osoby 20-letnie, które w duszy już dawno są w jesieni życia i tak się zachowują, a znam ludzi 50-letnich, którzy w duszy zatrzymali się na granicy 30- lat. Nikt nie jest za stary na romantykowanie, tylko co poniektórzy niektórzy (nie mam na myśli Ciebie, Moniu, tylko ogólne obserwacje) za młodzi. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Ad wieku... 10.09.06, 13:14 nie wspomnialam o dziesiatce mojej zeby burze wywolac - nie ukrywam wieku metrykalnego, bo nie jest wazny - jesli duch mlody - to w porzadku - u mnie mlody jest! wiec o czym mowa!!!!/? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon No tak... 10.09.06, 13:02 Kobieto, za dwa tygodnie organizujemy spotkanie w Warszawie - jest taki wąteczek i Kawaler wymyślił, że w lutym może nas zabrać do Wenecji, też jest stosowny wąteczek. Fajne rzeczy zaczynają się dziać i aż mnie dziwiło, że tak milczysz na ten temat. Sądziłam, że może jesteś zbyt zajęta, by w tym wszystkim uczestniczyć. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:58 Do Rzymu i Florencji jest sporo wycieczek, a do Wenecji mniej, więc dla mnie propozycja jest zachwycająca. A do tego podróżowalibyśmy nie w grupie kompletnie nieznanych nam osób, tylko osób poniekąd znanych. I to jest dobre. :- ) Wiem, że czas szybko leci, więc w najbliższym tygodniu podam namiary hoteli i link do strony knajpki, o której myślę (tam tez jest mapka, jak dojść do knajpki). No i w zależności od ilości osób, które zadeklarują 100% przybycie, zrobiłabym rezerwację stolika - mogłabym ewentualnie osobiście tam pójść, choć mam numer telefonu do nich. Bać się nie ma czego, no bo co - ludzie zjedzą? Nie umawiamy się przecież nocą w lesie, tylko w biały dzień w miejscu publicznym. :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:56 Chmurki u Ciebie?! Uuuuuu! To wirualnie przesyłam Ci kilka promieni słonecznych, bo u mnie słonko rozpromienione na 100% - uśmiecha się radośnie i zachęca do wyjścia na zewnątrz. hehehe Nie mogę go zawieźć i wychodzę! Bo obrazi się i odejdzie na długie miesiące... ;-DDD A propozycja wyjazdu ciekawa, tylko jak to zwykle bywa - chętnych nie będzie..... :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:00 Ja tam na to się piszę. I nie sądzę, by nie znalazły się osoby chętne. Już są przecież dwie osoby, które chcą jechać - Ty i Adam, nie licząc mnie i pomysłodawcy. Dziekuję za promyk słoneczka. :-) Też zaraz wybiegnę na dwór postraszyć chmurki. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:02 A ja już "spadam", bo muszę dokończyć robotę z grzybami... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:03 Powodzenia zatem w wojnie z grzybami. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:05 white! milcze bo rzeczywiscie mam mnostwo na glowie! 23.wrzesnia!:( niestety czas mam juz zorganizowany - wazny nawet powiem zyciowo istotny!:DDDD tego nie moge odlozyc! na wenecje sie nie pisze - nie lubie tego miejsca z roznych powodow! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:09 Szkoda. :-9 No ale może następne jakieś spotkanie Ci będzie pasować. Bo nie sądzę, by skończyło się na tym jednym. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:04 Sokółko nie chodziło mi o obawy związane z miejscem,czasem itd:) ale ponieważ chęć poznania Was i zwykła ciekawość biorą górę to będę robić wszystko żeby sie z wami zobaczyć.Jeśli mogłabym Ci w czymkolwiek pomóc to służę swoją malutka osóbką-;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:08 Dziękuję, Moniu, nie omieszkam do Ciebie zwrócić się. Wogóle to jeszcze nad czymś myślę - jeśli nas będzie ponad 10 osób, to warto byłoby chyba jakieś karteczki samoprzylepne zabrać, by sobie przykleić do ubrania (śladów na ubraniu nie zostawiają). Chyba przyniosłabym coś takiego ze sobą, razem z flamastrem. Po co? A po to, żeby na nich wypisać nick forumowy i by ludzie wiedzieli, kto jest kim. Na czole nie mamy wypisanego, jak nazwaliśmy się w necie. Nie wiem, czy to dobry pomysł. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:11 etykietki samoprzylepne:DDD dziesiec osob moze sie same zaprezentowac! ponad dziesieć tez! trudniej byloby z pulkiem! kameralne spotkanie - jak Wam zazdroszcze - wyobrazam emocje i chwile wzruszenia przy pierwszy spojrzeniu w oczy i uscisku dloni - o przycisku do piersi nie wspomne:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:15 Kobieto, znasz syndrom przedstawienia się i potem ulatuje z głowy? Na poprzednim spotkaniu, gdy przyszło ponad 20 osób, choć o spotkaniu mówiło na 100% jakieś osiem, powstało lekkie zamieszanie. Z jednej strony - te wszystkie emocje, związane ze spotkaniem w realu, a z drugiej... Mało żeśmy do Romantiowców nie zapisali jakiegos miejscowego bywalca knajpki, który zainteresowany zbiegowiskiem, chciał podmontować się, licząc na darmowy trunek. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:18 white.falcon napisała: > 100% jakieś osiem, powstało lekkie zamieszanie. Z jednej strony - te wszystkie > emocje, związane ze spotkaniem w realu, a z drugiej... Mało żeśmy do > Romantiowców nie zapisali jakiegos miejscowego bywalca knajpki, który > zainteresowany zbiegowiskiem, chciał podmontować się, licząc na darmowy > trunek. :-) no "lapiduchow" nie wzielam po uwage!:) brak mi wyobrazni - przepraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re:sie wtracam 10.09.06, 13:20 bez akcesu aktywnego uczestnictwa, alke moze lepiej spotkanie zamkniete zorganizowac! co? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re:spotkanie zamkniete 10.09.06, 13:27 na tym chociazby ze miejsce/kanjpeczka/ czy inne jest wynajete na te wlasnie okolicznosc i tylko dla okreslonej grupy ludzi - wtedy uniknie sie nieproszonych gosci! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re:sie wtracam 10.09.06, 13:28 Zamknięte spotkanie jest o tyle niewygodne, że eliminuje osoby, które zdecydują się w ostatniej chwili na spotkanie, bo do końca będą wachać się, iść, czy nie. Zamknięte spotkanie na hasło jest dobre, gdy ludzie wiedzą, ile osób przyjdzie i komu to hasło wysłać. Zbyt duże zamieszanie by wyszło, a myślę, że lepiej, by nikt nie był poszkodowany. Jak sądzicie? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re:sie wtracam 10.09.06, 13:30 a gdzie telefony , w koncu miedzy soba je wymieniacie dla celow chocby organizacyjnych . Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re:sie wtracam 10.09.06, 13:38 Bez sensu jest podawać do publicznej wiadomości swój numer telefonu z różnych względów. Nie jest to do niczego potrzebne. Wszystkie informacje zostaną ogłoszone na forum, łącznie z godziną spotkania i stosownymi linkami pt. "jak znaleźć knajpkę". To wystarcza, by przyjść. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re:juz sie nie wtracam . 10.09.06, 13:41 ale lepiej za wczasu wiedziec who is who Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re:juz sie nie wtracam . 10.09.06, 13:43 Powstanie lista. Teraz jeszcze zbyt wcześnie ją tworzyć, ale przeglądając ją każdy będzie wiedział, kto przyjdzie napewno. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re:sie wtracam 10.09.06, 13:31 A jak to wygląda z rezerwacją? Za darmo udostępnią cały lokal tylko dla 5 osób? To chyba strata kasy dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re:sie wtracam 10.09.06, 13:35 Nie - rezerwuje się stolik i tyle. Całkiem za darmo. Nie jest to knajpka znana ogółowi i tak bardzo widzialna dla turystów, bo jest w oficynie. W dni powszednie "żyje" z firmowych lunch'ów dla pracowników pobliskich wieżowców, a w soboty-niedziele przychodzi tam trochę okolicznych mieszkańców i wolne stoliki są. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re:sie wtracam 10.09.06, 13:36 czy to jest knajpka co ma w nazwie "milenie" ? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re:sie wtracam 10.09.06, 13:37 mielenie* i jest vis a vis dostojnego urzedu? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re:sie wtracam 10.09.06, 13:40 Nie - ma nazwę "W oficynie" i mieści się przy ślimaku vis-a-vie Dworca Centralnego. Wbrew temu, że sąsiaduje z dworcem, nie jest nawiedzana przez meneli, jest bardzo ładna, niedroga i ma sympatyczny romantyczny wystrój. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:22 Hhmmm rzeczywiście trzeba pomyslec nad rozpoznawaniem siebie po nickach...hi hi śmiesznie bedzie..jak na weselach kiedyś z kokardkami w ubraniach-:) ale myślę że to dobry pomysł z tymi karteczkami:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:26 Ten pomysł mi wynika z obserwacji poprzednich spotkań. Na najbardziej licznym zebrało się nas około 40 osób, i potem nie każdy odważy się zapytać: "Przepraszam, a Pan to jako kto pisuje, bo uleciało mi z pamięci?" Uniknie się w ten sposób podpytywań: "A nie wiesz, kim jest o tamta dziewczyna?" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:27 A nie boicie się,że przyjdzie 10 wiarusików,20 Justyzi,19 Sokolic,11 Tygrysek, 8 Adamów?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:29 no wiarsuiku - Twoja wyobraźnia przechodzi moja ... rozdwojenie nickow moze sie zdarzyc? hehe a mowilysmy z white. precz z podrobkami, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:32 Nie, bo to wymagałoby diabelnie skomplikowanego przygotowania. Właściwa Sokółka nie ma sklerozy i podszywkę przepyta na okoliczność tego, co pisała kiedyś tam i prawda wyjdzie na jaw, właściwy Adam obroni się wierszem, właściwy Wiarusik będzie wiedział, co to takiego trykanie nosem łani, właściwa Justiz będzie wiedziała, jakiemu trollowi dała po nosie na forum. W realnym świecie podszyć się nie jest łatwo. A już pod Sokółkę -niewykonalne, bo ten ktos musiałby być do mnie jeszcze wizualnie podobny - mam zdjęcie w wizytówce. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: to ja juz 10.09.06, 13:34 sie nie wtracam! zycze Wam samych sympatycznych przezyc! ja nie mam wizytowki, ale mnie tez dosc trudno podrobic!:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: to ja juz 10.09.06, 13:35 Wtrącaj się, wtrącaj, pomysły masz dobre. :-) I rzeczywiście, Kobieto, jesteś nie do podrobienia. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:37 Ten,kto ewentualnie będzie chciał się podszyć czytuje forum i wie kto jakie ma grypsy itd.Chęć napicia się na krzywy ryj jest dla niektórych silną motywacją do wynalazczości. Nie każdy ma zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:42 Skoro czyta, to już jest forumowiczem i niekoniecznie musi podszywać się - wystarczy, że napisze na wątku, że pod takim, a takim nickiem przyjdzie, bo nas czyta. Wiarusik, tworzysz spiskową teorię dziejów. A może chcesz przyjść inkoguto? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:45 white.falcon napisała: > Skoro czyta, to już jest forumowiczem i niekoniecznie musi podszywać się - > wystarczy, że napisze na wątku, że pod takim, a takim nickiem przyjdzie, bo nas > A może chcesz przyjść > inkoguto? ;-) to przydzie in klapie z kogutem:DDDD i wszyscy beda wiedziec , kto on wiarusik!!! wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:47 Tak,przyjdę jakby nigdy nic,podejdę do baru,zamówię setkę,popatrzę po sali i wyjdę:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:49 z dezaprobata? a sete zamowisz na czyj koszt? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:51 Uhum, a ja będę czaić się i każdemu, kto zamówi setkę przy barze będę nogę podstawiać. A skoro uprzedziłam o tym, to będę widzieć nerwową reakcję patrzenia pod nogi i prawda wyjdzie na jaw. ;-) Wiarusik, w sobotę i niedzielę tam prawie nikogo nie ma, więc bez charakteryzacji "na kloszarda" zostaniesz rozpoznany. A kloszarda kelner wyprosi przy wejściu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:57 Zawsze mogę zamówić coś innego i wtedy już się pogubisz;) Jeśli ktoś podszedłby do mnie i zapytał:wiarusik?Spojżałbym na niego jak na wariata i odrzekł:słucham?Już widzę to zmieszanie na czyjejś twarzy i tekst:przepraszam,pomyliło mi się:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:00 Wiesz co, ja coś takiego wymyślę, że będziesz musiał powiedzieć, a raczej wykrzyczeć: "Jestem Wiarusiiiik!!!" Albo lepiej - opłacę w barze najdroższego drinka i barman zada pytanie, na które tylko prawdziwy Wiarusik odpowie. Podszywka nie będzie znała odpowiedzi. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:06 Już to widzę.Myślisz,że drogi drink skłoni mnie do dekonspiracji?;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:14 Konspiruj się, konspiruj. Możesz zostać smutnie zaskoczony, gdy towarzystwo, które bawi się w najlepsze nie zwróci uwagi na jakiegoś smętnego gościa, co wypił setkę i sobie poszedł. Wiele Ci z tego, że ludzi zobaczysz, przyjdzie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:23 Zawsze może być ktoś ambitny i mimo mojej początkowej gburowatości nie podda się.Taki ktoś miałby dużego plusa.No,ale tylko wtedy gdybym przyszedł...;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:44 a przyjdzie przyjdzie! albo w chwili krotkiej ciszy na sali smiechow ktoś nagle smetnie powie: ach, a wiarusika tu nie ma!" - a Ty bedziesz ... niezauwazony , co wtedy? w calym majestacie odpowiesz: Jestem przeciez!!!! - zalany w trzy setki:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 16:01 kobietabezserca napisała: > a przyjdzie przyjdzie! albo w chwili krotkiej ciszy na sali smiechow ktoś > nagle smetnie powie: ach, a wiarusika tu nie ma!" - a Ty bedziesz ... > niezauwazony , co wtedy? w calym majestacie odpowiesz: Jestem przeciez!!!! - > zalany w trzy setki:DDDD ... spadając z barowego stołka. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Piękna pogoda-:) 10.09.06, 16:07 A u nas tez zaświeciło słoneczko i to jak pieknie-:) ja już obiadek przygotowalam wiec teraz chwila relaksu przy kawie i ciachu;) jakos tak sie rozmarzyłam troszkę... Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Hej ;) 10.09.06, 16:11 A ja właśnie idę pichcić... ;)) Uczyłam się, cały poranek, do teraz. Beznadziejnie głupiutka jestem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:13 nadmiar wiedzy hi hi :) po jedzeniu lepiej sie mysli i ponoć łatwiej nauka wchodzi do główki;) ale czy to prawda? żółty jesienny liść...la la la;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:14 jakiej wiedzy??!! ;PPPP mnie się wcale nie myśli... a te teksty - szkoda mówić... ;)) A po obiadku cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:22 Czy u ciebie też dzis cos na obiadek w wersji grzybowej? bo u mnie zupka;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Hej ;) 10.09.06, 16:25 Ha, smacznego obiadkowania i poobiedniej kawki. Ja też już po obiadku: kotlety mielone plus duszony mix warzyw plus porcja grzybów w śmietanie. Kawa właśnie się parzy, bo dodałam odrobinę kardamonu i szczyptę soli na poprawę smaku. No nie wiem, czy nauka po jedzeniu tak łatwo wchodzi do głowy. Ja tam muszę odpocząć i dopiero za godzinke siadam do angielskiego. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:28 Szczypta soli do kawy? nie wiedziałam że to mozliwe potem do wypicia...bo ja słodze kawę cukrem trzcinowym i to 3 łyżeczki:) a lubię z odrobiną cynamonu albo wanilią..mmmm i do tego napoleonka albo eklerka;) kurcze jak mnie zobaczycie to pewnie nie uwierzycie ze jestem taka wielbicielka słodkości;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Hej ;) 10.09.06, 16:38 Dosłownie szczypta. Nie łyżeczka. :-) Poprawia smak parzonej kawy. Natomiast w to, że jesteś wielbicielką słodyczy, a nie wyglądasz - też uwierzę, bo ja mam prawdopodobnie tak samo. Mama mówi, że mnie taniej ubierać, niż żywić, bo do niejadków nie należę, a niewiadomo gdzie to zjedzone podziewa się. Koleżanka z pracy była przerażona, gdy wracając z delegacji zajechałyśmy do "Bida Chaty" i zobaczyła, ile ja jem. Potem inne też się przy podobnych okazjach przekonały się, że nie głodzę się, tylko mam taką, a nie inną przemianę materii. Prawdopodobnie, Moniu, masz podobnie, jak ja. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:53 No ja mam taka słabość tylko do słodyczy bo inne jedzonko to jem jak wróbelek;) ale ciesze sie że w koncu słyszę że ktos się nie odchudza bo w koło tylko potencjalne modelki;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:54 Widzisz Monniu, Wy nie musicie a niektórzy chcą a nie mogą się odchudzić... Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Hej ;) 10.09.06, 17:09 u mnie ukladanie obiadu w brzuchach - jedzenie dobre ... nieskomplikowane ziemniaki z sosem maslakowym! pycha! zupy nie robilam /lenistwo. deser ciasto drozdzowe ze sliwkami /na wierzchu kruszonka - do tego yerba dla polowy kawa ze smietanka! slonce przebija sie przez chmury! cieplo i niedzielnie w dalszym ciagu! P.s nie odchudzam sie - teraz tez "cos" tam z resztek deserowych podjadam! Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:53 Nauka dopiero za chwilę, teraz herbatka ;) U mnie było leczo ;) z grzankami a wcześniej fasolowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Ciekawa jestem... 10.09.06, 13:04 ... jeśli to nie jakaś tajemnica, jak czuje się Adam, bo wczoraj napisał na wąteczku, że czuje się źle. Mam nadzieję, że ozdrowiał dzisiaj i nie rozchorował się na dobre. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ciekawa jestem... 10.09.06, 15:41 Chyba nieźle bo przypalił kotlety :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Ciekawa jestem... 10.09.06, 15:51 tygryska_28 napisała: > Chyba nieźle bo przypalił kotlety :PPPP zakochany, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ciekawa jestem... 10.09.06, 15:52 może, może, a może mu się te wczorajsze sztuczne ognie przypomniały i też chciał mieć coś podobnego? ;))) Dobrze, że nie do końca mu wyszło ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 A tym 10.09.06, 17:37 zajmowałam się wczoraj ;))) pięknie było, nie wiem czy romantycznie (może kwestia osób bo byłam z Rodzinką ;)) ale pięknie... Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=48370995 nie wkleiłam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:43 Ten w środku ładny. Niewiele Ciebie Tygrysko-tylko dłoń:( A co leciało w telewizorku?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:47 A skąd wiesz, że to akurat moja dłoń??;)) A w tv nie wiem, bo to było gościnnie na działce ;) I telewizorek po prostu grał ;) Urocze są muchomorki, tylko nie wiem czy już wkleili ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:50 Uuuuu,to co Ty mi tu dajesz?Ja się chciałem czegoś dowiedzieć o grzybiarce... Grzyby to ja mam za ścianą;)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:58 Nie będę wnikała co masz za ścianą... ;)))) A o grzybiarce? To po pierwsze zbyt wielkie słowo i mogłoby obrazić moją Mamę, która grzyby zbiera po prostu koszami, a mój niewielki zbiór to farsa ;) I w lesie bieganie z każdym prawie grzybkiem i pytanie czy na pewno mam go zabrać? ;))) A co o grzybiarce - jeżeli chcesz mnie poznać po programach telewizyjnych, które oglądam - proszę bardzo. Właśnie leci sobie na BBC Prime program o urządzaniu ogrodów i mieszkań ;) To coś co lubię, urządzanie, remonty, malowanie ścian, przebudowywanie, itp. Poza tym programy o gotowaniu... A coś innego w tv? W naszej niewiele. Często różne Discovery... no i co tam wpadnie w oczko ;)) Wystarczy poznawania? Chyba, że masz jeszcze jakies pytania, postaram się odpowiedzieć ;))) PS Widziałeś muchomorki? rewelacyjne... Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Nie masz pytań? 10.09.06, 18:21 łeee.... a ja nie lubię czekać, ale w czekaniu jest metoda - może zapomnisz ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:56 Ponoć takie też są jadalne tylko trzeba odpowiednio długo wygotować.Co innego Sromotnikowy-temu i Św.Boże nie pomoże;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 18:00 A propos muchomorków - widziałam ostatnio w kinie czeską komedię "Jedna ręka nie klaszcze" i tam dziewczynki gotowały herbatę z muchomorów - działanie halucynogenne - chłopak po niej myślał, że jest sokołem... Nie będę próbowała, zostawiłam je dla bezpieczeństwa w lesie. A to znasz? Przychodzi zięć do teściowej z ogromnym koszem pełnym grzybów. To dla Mamusi, tylko mamusia sobie pościera te kropki ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 18:06 Taaa i będzie piękny kozaczek czerwony;) Kiedyś mało nie wrzuciłem sromotnika do koszyka taki skurczybyk podobny do borowika.Miał jasnobrązowy kapelusik i różowawą nóżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:12 tygryska_28 napisała: > nie, duchy tylko ;))) Myslałem że koty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:14 white.falcon napisała: > Koty ponoć widzą duchy. :-) No ba aby tylko duchy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Hurtem odpowiem... 10.09.06, 22:15 Koty się uczyły ale się nie nauczyły i czarno widzą przyszłą sobotę, widzą duchy bo księżyc im świeci (tak, tak) prosto w okno ale zaraz sobie pójdzie za blok ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Hurtem odpowiem... 10.09.06, 22:16 Skąd wiesz, że nie nauczyły się? Mętlik do jutra uporządkuje się i zobaczysz, że jednak coś tam wiesz. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 nie. 10.09.06, 22:17 ja nawet mętliku nie mam w głowie po przeczytaniu tego, próbowałam robić notatki na dwa sposoby i nic. zupełnie nic. ;)))) Pustka... Czego Koty nie potrafią lepiej zapytaj ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: nie. 10.09.06, 22:19 To podziel to wszystko na logiczne tematycznie teksty i po kolei z nimi leć. Posegreguj na rozdziały. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: nie. 10.09.06, 22:20 Tu nie ma grama logiki, gdyby była to już miałabym za sobą ten cały egzamin. Po co mi była ta cała filologia??!! nie lepiej było się pomęczyć z mechaniką?? Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: nie. 10.09.06, 22:22 tygryska_28 napisała: > Tu nie ma grama logiki, gdyby była to już miałabym za sobą ten cały egzamin. Po > > co mi była ta cała filologia??!! nie lepiej było się pomęczyć z mechaniką?? Spoczko oczko na Maroczko dasz rade:)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Hurtem odpowiem... 10.09.06, 22:17 tygryska_28 napisała: > Koty się uczyły ale się nie nauczyły i czarno widzą przyszłą sobotę, widzą > duchy bo księżyc im świeci (tak, tak) prosto w okno ale zaraz sobie pójdzie za > blok ;)) Eee tam to tylko przejściowe drżenie łydek:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:13 Gdzie widzicie ducha? też bym widowisko obejrzała. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:14 No proszę, Adam się pojawił i od razu ruch na desce... Nie, nie, ja tu byłam wcześniej ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:15 A ja dopiero teraz zajrzałam, bo się wykąpałam i suszę piórka. Byłam też wcześniej, ale nikogo chyba nie było. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:16 tygryska_28 napisała: > No proszę, Adam się pojawił i od razu ruch na desce... > Nie, nie, ja tu byłam wcześniej ;PPP Hehehehe wiem wiem z takim jednym romałsowałaś:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:19 wrrrrr skorzystał z chwili, że Ciebie nie było i sobie popisaliśmy minutkę. A co!! A teraz uciekł ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:21 tygryska_28 napisała: > wrrrrr > skorzystał z chwili, że Ciebie nie było i sobie popisaliśmy minutkę. A co!! A > teraz uciekł ;)) Hehehehehe bajubaj Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:18 Zaraz stąd pójdę i będę przychodzić kiedy zechcę, ale nie o porze, kiedy zawsze jesteście - i Ty, i Justiz, i Wiarusik i Adam... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:20 white.falcon napisała: > Zaraz stąd pójdę i będę przychodzić kiedy zechcę, ale nie o porze, kiedy zawsze > > jesteście - i Ty, i Justiz, i Wiarusik i Adam... Ciii spokojnie Sokółko:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:22 Nie żadne ciiii. Idem sobie i już. Nawet popisać nie dadzą - odrazu jakieś podejrzenia. SKREEEE!!! :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:23 Sokólko kto ci nadepnął na skrzydełko;) nie idż sobie bo wtedy to forum nie bedzie miało racji bytu:( serio mówię:*) zrobi sie juz do cna priv;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:24 Nie, Moniu, z forum nie zejdę, tylko będę przychodzić w godzinach, gdy podejrzeń na mnie rzucać nie będą o jakieś konszachty. :-) Całuski, Moniu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Dobra to z forum zejde ja 10.09.06, 22:28 Bo bycie w znajomosci ze mna jest toksyczne, forum w ciagu tygodnia przezyło bitwe, a przejde do Romantycznych randek z internetu Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:24 monnia3 napisała: > Sokólko kto ci nadepnął na skrzydełko;) nie idż sobie bo wtedy to forum nie > bedzie miało racji bytu:( serio mówię:*) zrobi sie juz do cna priv;) Hej Moniś jak sie masz??? Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Witaj Adasiu:) 10.09.06, 22:26 Całkiem niezle;) musze przyznac że czas to bardzo dobry nauczyciel...a ty zapewne szczęśliwy ze wymarzona praca tuż tuż?;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witaj Adasiu:) 10.09.06, 22:33 monnia3 napisała: > Całkiem niezle;) musze przyznac że czas to bardzo dobry nauczyciel...a ty > zapewne szczęśliwy ze wymarzona praca tuż tuż?;) Ja raczej na sportowo spedzajacy czas:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:23 white.falcon napisała: > Nie żadne ciiii. Idem sobie i już. Nawet popisać nie dadzą - odrazu jakieś > podejrzenia. SKREEEE!!! :-/ Liii tam podejrzenia nie ma co sie nimi przejmowac bo osiwiec mozna Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:23 Pisz!! Ja już sobie idę. Nie będę przeszkadzać bo tylko rozrabiam przez swój niewyparzony język :(( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Kobitki:) 10.09.06, 22:25 Pleaseee nie droczcie sie:)) kto sie czubi ten sie lubi;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jest tu kto:))) 10.09.06, 22:25 tygryska_28 napisała: > Pisz!! > Ja już sobie idę. Nie będę przeszkadzać bo tylko rozrabiam przez swój > niewyparzony język :(( Nie nerwujsja diewoczka, zostan z nami zostan z nami zostan z nami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 oj nie... 10.09.06, 22:21 przepraszam (kot ociera się o nogę w geście przeprosin) mruuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: oj nie... 10.09.06, 22:23 Nie przepraszaj, bo nie ma za co, Tygrysko. :-) Ja nie z obraźliwych, tylko z konsekwentnych i upartych i jak coś powiem, to to, nie obraź się, ale robię. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Przepraszam Sokółko 10.09.06, 22:27 Już się zamykam i znikam. Zobacz, przecież ludzie tu do Ciebie przychodzą. A to miał być żarcik... Już mi ktoś mówił, że z takimi żartami to nie powinnam się odzywać. Więc już więcej nie będę. Ani razu. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Przepraszam Sokółko 10.09.06, 22:30 Super najlepiej wszyscy sie obrażie i wynieście stąd:( a ja zostne sama bez wsparcia romantyków...:( ech zycie jest brutalne.. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Jasne!! 10.09.06, 22:30 Wszyscy stąd zejdźmy. A najlepiej wyrzućcie mnie i będzie jak dawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dobra ludzikowie ciiiisiioooo 10.09.06, 22:33 No jakies emocje to na pewno sa na tym forum;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Ups 10.09.06, 22:48 Cóż chyba trzeba iść lulu w takim razie...żal mi tamtych dni,wieczorów,kogucików na druciku,motyli drewnianych....i cukrowej waty;) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: hop-:) 11.09.06, 16:52 Pozdrawiam Cię, Moniu, serdecznie. :-) Jak tam mija dzionek? :-) Jednak moja praca ma czasem dziwne zawirowania. Jutro jakaś tam TV zamierza zwalić się nam na głowę, kręcąc program o naszych petentach i o nas i stwierdzili, że ktoś od nas ma wypowiadać się. Rzecznika prasowego nie chcą, tylko chcą żywych ludzików. Wszyscy wpadli w popłoch (naczelnik, widocznie wiedząc o tym wcześniej, wziął wolne) i komisyjnie podjęto decyzję, że za osobę mediów mam robić ja. Argumenty podano takie: wszystkie delegacje po wydziale oprowadzam ja, do petentów przemawiać i łagodzić zawirowania potrafię, mam tez stosowne wykształcenie, choć jako dziennikarz nie pracuję od jakiegoś czasu i prawdopodobnie bać się nie będę. Kazali - trudno, będę robić za medialnego człowieka, choć tak naprawdę mi tam wszystko jedno - ani to mnie ziębi, ani grzeje, bać się rzeczywiście nie boję się. Jak ktoś będzie chciał zobaczyć Sokółkę, to niech szuka programu publicystycznego o sprawach granicznych i uchodźcach. Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Łooooooooo! ;-)))) 11.09.06, 17:54 Ale news!!!! ;-))))))))))))))) Tylko nam tu od razu nie gwiazduj! hehehe Jutro elegancki makijażyk, stosowna garsoneczka, włoski ułożyć jak należy, uśmiech na twarzy i... będziemy wiedzieli, że to Ty!! ;-))) A jaka TV (tylko bez żartów - wiem, że polska)? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Łooooooooo! ;-)))) 11.09.06, 18:35 Witam_:) no widze że się medialnie robi na romantice;) ale podpisuje sie pod justiz abyś nam dała cynk kiedy i w jakiej tv bedziemy mogli cie zobaczyc..i posłuchac jak sie pięknie wypowiadasz na tematy poważne i poruszające niejedno serduszko:) Pozdrawiam_:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Nie tam żadne... ;-) 11.09.06, 18:45 ... mediowanie. Przeszkodzą mi w wizycie kontrolnej u dentysty, bo miałam wyskoczyć z pracy, by doCHtór zobaczył, czy nic z ząbkami nie jest przypadkiem, o czym nie wiem. A tak to będe musiała na drugi zaklepany termin pójść. Jeszcze mnie w TV nie było. Chyba TVN, czy coś lokalnego, czy czort wie, co - równi dobrze może być TVP2. Jakoś mnie nie wzrusza kwestia pokazania oblicza w TV. Myślałam nad garsoneczką, ale stwierdziłam, że mam to w nosie - będa musieli zaakceptować Sokółkę w portkach i w eleganckim sweterku z dekoltem. Dla jakiejś TV nie będę zmieniać swojego wizerunku na sztuczny. Zobaczcie, gdzie jest program o uchodźcach lub Straży Granicznej zapowiadany, to tam powinnam być. Chyba że mi każą występować inkoguto - jako czarna plama lub taki przestępca - świadek koronny. Tylko ja zaprotestuję, bo co mi z tego? I tak mnie petenci znają, więc byłoby bez sensu, bo i tak mnie rozpoznają. :-) Nie mogę sobie jak taki spokojny normalny człowieczek cicho swoje robić? Musze jeszcze do TV wepchnąć się, bo w radiu w związku z czym innym byłam w Boże Narodzenie ubiegłego roku. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
justiz TV... ;-) 11.09.06, 18:59 No proszę, radio.. telewizja.., a co my "szaraczki".. Ech! white.falcon napisała: > Chyba że mi każą występować inkoguto - jako czarna plama lub taki przestępca - > świadek koronny. Hehehe! "Czarna plama"! hehehe No, bez przesady! Jutro do godz. 15.30 "wrzuć" info, w której TV mamy Cię wypatrywać, bo ja jutro nie będę miała czasu ślęczeć nad wszystkimi wiadomościami, bo znów będą grzyby moim "glównym programem dnia"! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: TV... ;-) 11.09.06, 19:00 justiz napisała: > No proszę, radio.. telewizja.., a co my "szaraczki".. Ech! > white.falcon napisała: > > Chyba że mi każą występować inkoguto - jako czarna plama lub taki przestę > pca - > > świadek koronny. > > Hehehe! "Czarna plama"! hehehe No, bez przesady! > > Jutro do godz. 15.30 "wrzuć" info, w której TV mamy Cię wypatrywać, bo ja jutro > nie będę miała czasu ślęczeć nad wszystkimi wiadomościami, bo znów będą grzyby > moim "glównym programem dnia"! ;-))) Justiz to moze byc i za miesiąc bo oni chyba realizuja dopiero Odpowiedz Link Zgłoś
justiz PZU ;-)))))))) 11.09.06, 19:06 OK! Ale, ja jestem z rocznika, który ma zasady.. hehehe Jedną z nich jest hasło "Przezorny zawsze ubezpieczony", czytaj PRZYGOTOWANY! ;-DD Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: PZU ;-)))))))) 11.09.06, 19:08 justiz napisała: > OK! Ale, ja jestem z rocznika, który ma zasady.. hehehe > Jedną z nich jest hasło "Przezorny zawsze ubezpieczony", czytaj PRZYGOTOWANY! ; > -DD Hmmm 1973??:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: PZU ;-)))))))) 11.09.06, 19:09 x_adam napisał: > justiz napisała: > > > OK! Ale, ja jestem z rocznika, który ma zasady.. hehehe > > Jedną z nich jest hasło "Przezorny zawsze ubezpieczony", czytaj PRZYGOTOW > ANY! ; > > -DD > Hmmm 1973??:))) > > Przy okazji zerknij na @, to był hicior:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Muza ! ;-)))))))) 11.09.06, 19:29 Rok starsza! A hicior już odsłuchany! Ale, niestety, muszę się pożalić, bo przy okazji ostatnich Twoich "przesyłek muzycznych" wyinstalowałam sobie programy do odsłuchiwania muzyki! :-((( Chciałam je zapisać na pulpit, ale tak zamieszałam, że wszystko pousuwałam, łącznie z programami! (I NIE śMIEJ SIę!!!) hehehe Ale to nie problem! To tylko kilka minut dla moich kolegów! :-DDD Tylko tą muzę musisz mi podesła jeszcze raz. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Jasne ze podesle ci te hiciory:) 11.09.06, 19:35 To ty młodziuteńka jesteś...Wrzucam ci na poczte dodatkowy wzmacniacz do winampa, dzieki niemu pałer i czystość dźwięku rozniesie sie po mieszkanku:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Wracająć do pytania Justiz :-) 11.09.06, 21:42 Tia, ja o 15.30 mam zamiar już wychodzić z roboty i sądzę, że te moje występy pokażą mocno kiedy indziej, bo to ma być jakiś publicystyczny, czytajcie - nudny program. Co zaś do "szaraczków", to nie masz racji. Ja mam takiego głupiego farta, że trafiam w coś przypadkiem. I powiem więcej - nie bawi mnie to. Ot tam - mało to ludzi w radiu występowało lub w TV? Sama siebie prawdopodobnie nie obejrzę, bo nie mam takiej ochoty lub poprostu zapomnę, no ale przynajmniej jeden dzień w pracy nie będzie podobny do innych. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: hop-:) 11.09.06, 18:39 Ulalala super:)) Wielce żaluję, ale zapewne nie zobaczę, czeka mnie jutro niezwykle zwariowany dzień trudno przewidzieć co gdzie będę robił w chwili emisji. Sokółko powodzenia zycze no i giętkiego języka Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: hop-:) 11.09.06, 18:46 A skądże mam wiedziec, kiedy mnie wyświetlą na antenie? Spróbuję dowiedzieć się jutro, przy okazji debatowania z tym towarzystwem. Za życzenia dziękuję ogromnie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: hop-:) 11.09.06, 18:59 white.falcon napisała: > A skądże mam wiedziec, kiedy mnie wyświetlą na antenie? Spróbuję dowiedzieć się > > jutro, przy okazji debatowania z tym towarzystwem. Za życzenia dziękuję > ogromnie. :-) aaa to juz czaje to chyba ten tvn program "zielona granica" czy jakoś tak po 22 drugiej chyba leci, to nie ma sie co gardłować ludzikowie. Sokółke moze pokaza nawet za miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: hop-:) 11.09.06, 18:49 Witaj Adasiu_:) dzieki za podpowiedż w kwestii zdjecia...próbuje i znów mi wyszło że plik za duzy:( ech troche techniki i sie gubię;))) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: hop-:) 11.09.06, 18:52 Moniu, Konrado80 zdjęcia zmniejsza, powiększa, dopasowuje. Potem pocztą zwrotną odsyła. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: hop-:) 11.09.06, 18:58 Otworzyłam w picture manager i zmniejszyłam do 30% i jest za duzy plik:( Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: hop-:) 11.09.06, 18:59 monnia3 napisała: > Otworzyłam w picture manager i zmniejszyłam do 30% i jest za duzy plik:( to zmniejsz o 50-60 jaki problem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: hop-:) 11.09.06, 19:06 Siet...;) zmniejszyłam o 50% i jeszcze za duzy:( dam sobie spokój...;( Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: hop-:) 11.09.06, 19:07 monnia3 napisała: > Siet...;) zmniejszyłam o 50% i jeszcze za duzy:( dam sobie spokój...;( Sorry zmniejsz na 20 albo 15 Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 wrrrrrr 11.09.06, 19:09 Takie malutkie?;( nic nie widać hi hi ale to dobrze;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: wrrrrrr 11.09.06, 19:10 monnia3 napisała: > Takie malutkie?;( nic nie widać hi hi ale to dobrze; Wrzuc tą fotkę mi na @ Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: hop-:) 11.09.06, 19:15 Conrado80 chyba dzis do Irlandii miał lecieć:) ten to sie nazwiedza;)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: hop-:) 11.09.06, 18:57 monnia3 napisała: > Witaj Adasiu_:) dzieki za podpowiedż w kwestii zdjecia...próbuje i znów mi > wyszło że plik za duzy:( ech troche techniki i sie gubię;))) > Pozdrawiam:) wrzuć to zdjęcie na e-mail to ci zrobie w kilka sekund, a za 2 min znajdziesz je na poczcie z powrotrm Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 _:)) 11.09.06, 19:11 Adasiu nie zgub sie w stolicy;) chociaż ty juz tu prawie jak u siebie bedziesz niedługo;)powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: no już... 11.09.06, 22:17 he, he... to chyba nie nastąpi szybko... :) pomimo szczerych chęci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: no już... 11.09.06, 22:18 Proszę mi tu nie wymyślać takich rzeczy, ino nauczyć się. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: no już... 11.09.06, 22:21 ha! gdyby to było takie proste. to w żaden sposób nie wchodzi mi do głowy!! w żaden... głupotki takie, teoretyczne dywagacje antropologów... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: no już... 11.09.06, 22:23 To może zmień podejście - poprostu przeczytaj, a nie wkuwaj. Nikt Ciebie nie będzie pytał, czy garnek człowieka z paleolitu był w kropki, czy ciapki. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: no już... 11.09.06, 22:25 czytam, czytam, o wkuwaniu mowy nie ma ;) Tylko to jest tak napisane, że po dwóch stronach śpię... Nie żebym czytała na leżąco, nawet pozycja siedząca usypia ;) No nieważne, muszę, albo teraz albo później, na pewno w tym roku ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Jaki tam wieczór... 11.09.06, 22:22 Niektórzy dopiero ze spaceru wrócili to dla nich prawie popołudnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jaki tam wieczór... 11.09.06, 22:24 Ja tam dopiero z angielskiego wróciłam. Miałam zajęcia o mitach i legendach. Całkiem fajne i naśmieliśmy się do rozpuku wszyscy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jaki tam wieczór... 11.09.06, 22:25 white.falcon napisała: > Ja tam dopiero z angielskiego wróciłam. Miałam zajęcia o mitach i legendach. > Całkiem fajne i naśmieliśmy się do rozpuku wszyscy. :-) O mitach i legendach ja tam słyszałem ze Wilhelm Zdobywca był Świniopasem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jaki tam wieczór... 11.09.06, 22:26 Ja akurat przedstawić miałam którąś z legend (bo to przeplatane religijnymi przypowieściami było) z hinduizmu i z Północy. Wybrałam sobie Ganesię i Walhalę z Wikingami. Nawet fajnie mi poszło. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Jaki tam wieczór... 11.09.06, 22:33 white.falcon napisała: > Ja akurat przedstawić miałam którąś z legend (bo to przeplatane religijnymi > przypowieściami było) z hinduizmu i z Północy. Wybrałam sobie Ganesię i Walhalę > > z Wikingami. Nawet fajnie mi poszło. :-) łoboże Sokółko ja wiedziałem ze ty ambitna dziewczyna ale Walhala:))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jaki tam wieczór... 11.09.06, 22:35 Nie żadne ambicje - opowiedziałam o tym, co mnie interesuje i co lubię. I postarałam się to przekażać po angielsku. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam I co z tego i co ztego:))) 11.09.06, 22:24 Niektórzy kochają spacery ale ze nikt im nie chce towarzyszyc chlip chlip:))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: I co z tego i co ztego:))) 11.09.06, 22:25 A pytałeś się tego nikta? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: I co z tego i co ztego:))) 11.09.06, 22:26 No ja dziękują za TAKIE spacery ;))) Każdy inny proszę bardzo, ale nie taki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: I co z tego i co ztego:))) 11.09.06, 22:27 Jakie TAKIE? To AŻ TAKIE? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: I co z tego i co ztego:))) 11.09.06, 22:28 ja za nikogo już nic nie powiem ;) Sama zapytaj, może poeci szukają natchnienia w nocnych spacerach?? He, he... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: I co z tego i co ztego:))) 11.09.06, 22:34 Ja tam lubię wracać późno - kocham moją dzielnicę. I jak ktoś powie, że moja ulica nie jest ulicą najpiękniejszych kasztanowców, to napuszę się i zrobię "kłap, kłap" dziobem. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 heh, odważni ludzie... 11.09.06, 22:36 Ja jakoś nie mam zaufania do "mojej" dzielnicy. Z każdym dniem coraz mniej... A już nocą - unikam późnych powrotów do domu... Po prostu nie lubię tak sama chodzić... Adam ma rację - z kimś przyjemniej... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: heh, odważni ludzie... 11.09.06, 22:37 tygryska_28 napisała: > Ja jakoś nie mam zaufania do "mojej" dzielnicy. Z każdym dniem coraz mniej... > A już nocą - unikam późnych powrotów do domu... Po prostu nie lubię tak sama > chodzić... Adam ma rację - z kimś przyjemniej... Adam mieszkał w niebezpiecznych dzielnicach wie jak jest , teraz tez mieszka w podobnej hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: heh, odważni ludzie... 11.09.06, 22:38 Ja swoją znam jak własną kieszeń, okolicznych meneli też, oni mnie kojarzą. Dodatkowo, prawie pod domem mam mały posterunek policji, a przystanek dalej - komisariat, a jak kawałeczek w drugą stronę, to Komendę Główną Policji. Ja nie boję się, bo mnóstwo ludzi łazi sobie z pieskami. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: heh, odważni ludzie... 11.09.06, 22:41 white.falcon napisała: > Ja swoją znam jak własną kieszeń, okolicznych meneli też, oni mnie kojarzą. > Dodatkowo, prawie pod domem mam mały posterunek policji, a przystanek dalej - > komisariat, a jak kawałeczek w drugą stronę, to Komendę Główną Policji. Ja nie > boję się, bo mnóstwo ludzi łazi sobie z pieskami. :-) Heh to ja mam ciekawsze towarzycho, do wszystkiego daleko oprócz kościoła, jak ide do domu to mijam dworzec głowny PKP tam mieszka kwiat menelstwa, ide dzisiaj a tam gościu wsuwa resztki ze śmietnika, poszedłem kupiłem mu hot doga a on do mnie spier.... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: heh, odważni ludzie... 11.09.06, 22:42 No i po co kupiłeś hot-doga? On gustuje w wykwintnej kuchni, a nie w jakichś tanich barowych przysmakach. Nie znasz się. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: heh, odważni ludzie... 11.09.06, 22:43 white.falcon napisała: > No i po co kupiłeś hot-doga? On gustuje w wykwintnej kuchni, a nie w jakichś > tanich barowych przysmakach. Nie znasz się. ;-) taaa ouszuła ze śmietnika:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 22:48 Nie znasz się na wykwintnej kuchni, a Pan się zna i pomyślał, że chcesz mu smakołyki zabrać, kusząc podstępnie hot-dogiem. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 22:51 white.falcon napisała: > Nie znasz się na wykwintnej kuchni, a Pan się zna i pomyślał, że chcesz mu > smakołyki zabrać, kusząc podstępnie hot-dogiem. ;-) Hehehehe Miałem sie rzucić i dokończyć te resztki kebaba:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 22:55 No wiesz, kto Ciebie tam wie: kusisz hot-dogiem, wyrwiesz kebaba i w nogi. A taki niedożywiony nie dogoni i z posiłku nici. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 22:56 white.falcon napisała: > No wiesz, kto Ciebie tam wie: kusisz hot-dogiem, wyrwiesz kebaba i w nogi. A > taki niedożywiony nie dogoni i z posiłku nici. ;-) Oj wiesz chłopak by swoim zapachem wszystko wokół pozabijał to kto wie co by sie stalo jakbym sie potknął Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:02 Na wykwintnej perfumie też się nie znasz. Wypachnił się, bo szedł na randkę z zapewne wykwintna Mademoiselle i chciał przekąsić przed tak uroczym spotkaniem, coby wybranka nie pomyslała, że przybył tylko niekulturalnie napchać bruch. ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:04 white.falcon napisała: > Na wykwintnej perfumie też się nie znasz. Wypachnił się, bo szedł na randkę z > zapewne wykwintna Mademoiselle i chciał przekąsić przed tak uroczym spotkaniem, > > coby wybranka nie pomyslała, że przybył tylko niekulturalnie napchać bruch. ;-D hehehehehehehe No ba jego wykwintna Madumazel colą reaktyfikowaną z czaszką rozcienczana z woda sie posilała nieopodal Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:11 Bo była zdenerwowana przed randką - co się dziwisz? Chlapnęła kielicha na dodanie sobie odwagi i elokwentności. Nic nie zrozumiałeś z pięknej romantycznej sytuacji, tylko ni przypiął, ni wypiął wystartowałeś z hot-dogiem. No i niby co miałeś usłyszeć za takie hamskie wtrącenie? Dziękuję? Od urażonego dzęntelmena? ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:12 white.falcon napisała: > Bo była zdenerwowana przed randką - co się dziwisz? Chlapnęła kielicha na > dodanie sobie odwagi i elokwentności. Nic nie zrozumiałeś z pięknej > romantycznej sytuacji, tylko ni przypiął, ni wypiął wystartowałeś z hot-dogiem. > Oj czaje czaje kurcze jakbym miał kurczaka to by mi mogła oddechem upiec ach załuje załuje Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:13 Musisz ich znaleźć i przeprosić, kupując i podarowując butlę szlachetnego trunku. ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:15 white.falcon napisała: > Musisz ich znaleźć i przeprosić, kupując i podarowując butlę szlachetnego > trunku. ;-D Nie musze ich szukac wyjde przed 6 do pracy, zaraz podejdzie powie "daj miszczuniu na bułkę" Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:18 A Ty mu - bułki nie mam, ale może chce Pan ten oto trunek - zbędny mi jest, a Panu może przydać się. Wyobraź sobie jego wyraz twarzy. Dowiesz się, jak wygląda naprawdę szczęśliwy człowiek. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:22 white.falcon napisała: > A Ty mu - bułki nie mam, ale może chce Pan ten oto trunek - zbędny mi jest, a > Panu może przydać się. Wyobraź sobie jego wyraz twarzy. Dowiesz się, jak > wygląda naprawdę szczęśliwy człowiek. ;-) Widziałem kupiłem mu kiedyś jabola bo marzł, potem go ściągałem bo spal na chodniku Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:24 To zaproponuj mu może niekrępujący lokal pod swoją nieobecność - powiedz, by popilnował Ci mieszkania. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:33 Zawsze jest możliwość naprawienia błedy z hot-dogiem. ;-DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:35 white.falcon napisała: > Zawsze jest możliwość naprawienia błedy z hot-dogiem. ;-DDDD No taaa hehe jak patrze na nich to sie tak zastanawiam nad tym co mieli, co mogli miec co stracili, ile w tym było ich winy ile ludzkiego pecha, a ile lenistwa Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:37 To Ty tak myślisz ze swojej perspektywy. Oni mają inną - swoją, choć nie powiem, że lepszą - inną. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:44 white.falcon napisała: > To Ty tak myślisz ze swojej perspektywy. Oni mają inną - swoją, choć nie > powiem, że lepszą - inną. codziennie obcuje z takim nieszczęściem i z ich perspektywą, połowa gdzies zagubiona w swej beznadziei, jak taka dworcowa babcia, pamietam cicha zawsze potulnie wychodzaca jak SOK-iści ją gnali..Zawsze była na tym dworcu..Ubiegłej zimy umarła na nim... Jak dworcowa dziwka o twarzy przedszkolaka która kiedy przechodzilem cicho szeptala "20 zł za loda", ubieglej zimy zamarzła w śmietniku Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wykwintna kuchnia ;-) 11.09.06, 23:46 Ja bym Ci mogła dopisać bardzo podobną kontynuację listy nieszczęść, trapiących ludzi przez ich głupotę własną lub zbiegi okoliczności. Napisz kiedyś książkę o tym, co widzisz. I nie mów, że czytelnicy nie znajdą się. Nigdy tego nie wiesz. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Nie chlip, 11.09.06, 22:30 kupimy ci pieseczka ;))))) będziesz miał na spacery, chociaż mój nie lubi wychodzić kiedy jest ciemno... ;))) Ale dla psów są takie fajne świecące obroże ;)) Dla samej obróżki warto ;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:32 Byłem na cmentarzu tygrysy sie ponoc boją cmentarzy Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:33 Tygrysy to nie wiem, ja nie boję się, ale w nocy??!! hmm... ciekawe... Już dobrze? (przytulam) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:36 tygryska_28 napisała: > Tygrysy to nie wiem, ja nie boję się, ale w nocy??!! hmm... ciekawe... > > Już dobrze? (przytulam) > Hehehehe Nie drażnij falcona liona bo to ja Skreee mmmrauuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: A co to za mix?!! 11.09.06, 22:39 tygryska_28 napisała: > Nowość mieszkanka sokoła lwa i tygrysa Falcon Lion Tiger Skreeeee MMMMMMrauuuuuuu nie draznic mnie heheheehe Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:35 white.falcon napisała: > Spotkałeś tam kogoś? ;-) No ba spotkałem wielu ludzi, obcowałem z historią Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:37 Po ciemku? Nogi można byłoby tak łażąc połamać. Chyba, że na cmentarzu masz latarnie? Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:37 white.falcon napisała: > Po ciemku? Nogi można byłoby tak łażąc połamać. Chyba, że na cmentarzu masz > latarnie? Nie nie było ale świeczki na grobach oświetlały mi drogę Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:41 No chyba że. Mimo wszystko nie chodziłabym w nocy poza alejkami. Raz wleciałam do świeżego grobu - takiego przygotowanego i dziękuję za przyjemność wyłażenia z niego na czworakach. Do tego akurat było po deszczu, więc mogłam tak ubabrana robić za nieboszczyka, co się wygrzebał. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:42 white.falcon napisała: Olala to musiało boleć:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Nie chlip, 11.09.06, 22:47 Dobrze, że nóg nie połamałam. A było łazic na skróty? Wtedy wynajmowałam mieszkanie przy cmentarzu na Woli i tak sobie skrótem poszłam i chciałam jeszcze bardziej skrócić. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Deska ogłoszeń numer 3:)) 11.09.06, 22:47 To Wy się powymieniajcie doświadczeniami spacerowymi nocnymi a ja zmykam spać. Wypoczęty student lepiej ponoć przyswaja wiedzę ;))) Dobrej nocki Kochani ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Deska ogłoszeń numer 3:)) 11.09.06, 22:50 Dobrej nocki mruczandowej, niech się księżyc za chmurkę schowa i Tygryska wyśni senki prorocze o zdanym egzaminie, Niekoniecznie nocą. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Deska ogłoszeń numer 3:)) 11.09.06, 22:51 white.falcon napisała: > Dobrej nocki mruczandowej, > niech się księżyc za chmurkę schowa > i Tygryska wyśni senki prorocze > o zdanym egzaminie, > Niekoniecznie nocą. :-) Fiuuu Sokólki pióro jak widzę poetyckie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Deska ogłoszeń numer 3:)) 11.09.06, 22:56 Phi, grafomania i tyle. Znam takich, co piszą prawdziwe wiersze. Palcem pokazywać nie będę, bo to niegrzecznie, a jestem dobrze wychowaną Sokółką. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Phi 11.09.06, 23:03 A ja znam takie co mają takie pióro dziennikarsko-pisarskie , przy którym moje poetyckie to pikuś,palcem tez nie bede pokazywał:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Phi 11.09.06, 23:08 A ja nie znam takich. Znam tylko pewną niepoprawną grafomankę, która jeśli nie wypisze się, to obawia się, że ją spotka kiedyś los jednego z bohaterów "Opowieści niesamowitych" Stefana Grabińskiego (przedwojenny autor). Tam ci wszyscy niewypisani bohaterowie zasiedlili dom naprzeciwko i jako półmary półrealne postacie w końcu dorwali grafomana, który postanowił nie pisać i nie powiem przy nocy, co mu zrobili, ale byłoby przykro na to patrzeć. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Phi 11.09.06, 23:13 white.falcon napisała: > A ja nie znam takich. Znam tylko pewną niepoprawną grafomankę, która jeśli nie > wypisze się, to obawia się, że ją spotka kiedyś los jednego z > bohaterów "Opowieści niesamowitych" Stefana Grabińskiego (przedwojenny autor). > Tam ci wszyscy niewypisani bohaterowie zasiedlili dom naprzeciwko i jako > półmary półrealne postacie w końcu dorwali grafomana, który postanowił nie > pisać i nie powiem przy nocy, co mu zrobili, ale byłoby przykro na to > patrzeć. ;-) Eee tam ta grafomanka "Komandosa" czyta, czesc jej i chwala moja Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Phi 11.09.06, 23:16 Każda lektura jest dobra. Nagminnie czytuję tez nalepki w autobusach - nie wiem, po co, ale skoro są, to zaznajamiam się odruchowo. Były kiedyś, swoją drogą, fajne, bo były to wiersze znanych i mniej znanych poetów. Szkoda, że ta akcja skończyła się i pozostały tylko ulotki o tym, że mam strzec się kradziejów-złodziejów (ciekawie, jak, jak skupiam się na czytaniu) i jak opdróżnić prawdziwego "kanara" od fałszywego i o karach za jazdę bez biletu wraz z cennikiem. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Aj starzeje sie 11.09.06, 23:21 Zaczyna mnie denerowac mieszkanie w komunie Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Aj starzeje sie 11.09.06, 23:25 Mi tam wszystko jedno - mam blisko do pracy i wszędzie blisko, więc w komunie mieszkam średnio dziennie 20 minut. Do tego mam trzeci przystanek od pętli i zawsze moge usiąść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Aj starzeje sie IP: 62.233.189.* 11.09.06, 23:30 nie wiem co mi sie robi mieszkamy w 7 osób i juz mnie to chyba męczy, ciągne juz takim trybem 9 lat Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Aj starzeje sie 11.09.06, 23:34 Kup kozę, kota, chomika, psa, a potem odsprzedawaj po tygodniu. Zobaczysz, jak docenisz wolną przestrzeń. ;-) No to zmień stan rzeczy. Najpierw wymyśl, co można zrobić, a potem zrób to. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Aj starzeje sie 11.09.06, 23:36 white.falcon napisała: > Kup kozę, kota, chomika, psa, a potem odsprzedawaj po tygodniu. Zobaczysz, jak > docenisz wolną przestrzeń. ;-) > > No to zmień stan rzeczy. Najpierw wymyśl, co można zrobić, a potem zrób to. :-) Na razie musze natychmiast zmienić prace, badz ciagnąć dwa etaty a potem sie zobaczy Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Aj starzeje sie 11.09.06, 23:38 No to już masz plany. Teraz tylko realizacja. Nic się nie zmienia samo, trzeba trochę własnego wysiłku w to włożyć. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Dobranoc :)) 11.09.06, 23:48 white.falcon napisała: > Dobrej nocki i miłych snów. :-) Dobranoc,niepredko zdaje sie ze sie poczytamy Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Dbajcie o forum 11.09.06, 23:51 trzymajcie sie ciepło nie zapominajcie o mnie Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dbajcie o forum 11.09.06, 23:54 Postaramy sie ale chyba nie opuszczasz nas na długo_:) ps. dziekuje za instrukcje w kwestii fotki:_ udało mi się w koncu samej rozpracować;) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dbajcie o forum 12.09.06, 00:04 Wrrr innego nie mogłam bo ciągle wychodziło że plik za duzy:( a poza tym to co chciałbyś zobaczyć?;) ciekawość to...;) przyjedż na zjazd to skonfrontujesz w realu:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Dbajcie o forum 12.09.06, 00:10 Wszystko da się zrobić.Wystarczyłoby powiększyć chociaż tylko o 1cm i byłby git.Ciekawa fryzura-daje wyobrażenie jakby Ci było w krótkich włosach;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dbajcie o forum 12.09.06, 00:14 taaa ciekawe jak miałam to zrobić? zmniejszałam chyba z 5 razy żeby sie w koncu udało:( w krótkich włosach? ja mam długie...teraz to krytykujesz za fotkę:( czemu zawsze za coś:( usuwam ta fotke.... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Dbajcie o forum 12.09.06, 00:19 No co Ty? Fota dobra tyle,że mała. Włosy są OK. Z kobiecym uchem to jak z jajkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dbajcie o forum 12.09.06, 00:22 A gdzie byłeś jak potrzebowałam rady jak zmniejszyć fotkę? może wtedy lepiej by mi to wyszło a tak...efekt marny;) ja żartowałam Wiarusiku:) moze mam kompleksy ale to małe miki;) przy niektórych:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Dbajcie o forum 12.09.06, 00:28 Specjalistą to ja znowuż nie jestem.Metoda prób i błędów królową metod;) No dobra,zabieram się za robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Dobranoc-:) 12.09.06, 00:30 Owocnej pracy:) czy mi sie wydaje czy ty cierpisz na bezsenność?;) per aspera ad astra... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Dobranoc-:) 12.09.06, 00:44 Ostatnio na duchoty spowodowane stresem,ale nie bój żaby;) Pa pa:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Wiarusiku:) 12.09.06, 20:19 Poprawiłam fotkę:) ale teraz to ja nie jestem zadowolna:( jeszcze jakies życzenia Jaśnie Paniczu? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wiarusiku:) 12.09.06, 21:37 Moniu, ale świetne zdjęcie masz w wizytówce. Taka masz być na codzień - uśmiechnięta, wesoła. Aż przyjemnie popatrzeć. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Przegrałem 12.09.06, 22:07 Tym razem przegrałem z medycyną, która odkryła we mnie krzywą przegrodę nosową...owa przypadłość po raz kolejny odkłada ad acta, coś o czym marzyłem.. Per aspera ad astra (Przez ciernie do gwiazd), kiedyś jeszcze pewnie wrócę do tematu... Na jakiś czas znaczy przez kilkanascie dni (mniej wiecej do spotkania forumowego) musze podgonić pilnie wzywające mnie obowiązki zawodowe, oraz coś co zacząlem robić. prosze o wybaczenie moi drodzy ale bede sie mniej udzielał na forum Romantica, bo mam mega sporo w plecy, przejde na ten czas na te swoje "Romantyczne randki w internecie" i tam bede rezydował. Oczywiście zapraszam do zaglądania i pisania tam, z góry przepraszam ale odpowiedzi beda nieregularne Wróce do was niebawem:)) A dziś oglądajcie "Pod słoncem Toskanii" to uroczy film z polskimi akcentami Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Nie przegrałeś!! 12.09.06, 22:10 Zacząłeś walkę w nowym punkcie, teraz wiesz co masz zmienić ;)) Będzie ok. Nie wiem jak przeżyjemy tu bez Ciebie, ale może jakoś to będzie. Ale tylko pod warunkiem, że nadrobisz nieobecność pięknymi słowami zaklętymi w wierszach... Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Bez żartów :-) 12.09.06, 22:42 Do upartych świat należy. Choć jeszcze powiem coś - los zawsze dąży do nadania życiu konkretnej osoby kształtu podobnego do scenariusza, napisanego dla każdego z nas. Czasem jakieś szanse są po to, by czegoś o sobie dowiedzieć się, coś wypróbować, zdobyć doświadczenie w innym celu, niż nam się wydaje. Może, ale nie musi i tak być w Twoim, Adamie, przypadku. Sam zobaczysz, co to było i z czym to jeść. Nie trać ducha i trzymaj się. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 witajcie-:) 12.09.06, 22:52 Witam pieknie moje kochane romantyczki i romantycy:) Sokółko dziękuje za piekne słowa:) a jak poszło twoje nagranie w tv?;) Adasiu piękny cytat per aspera ad astra;) jak w mojej wizytówce...przez trudy do gwiazd... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Sprawozdawczo :-) 12.09.06, 23:05 Witaj, Moniu! :-) Nagranie chyba udane, bo dubli mi nie robiono i kamerzysta stwierdził, że wypadłam bardzo naturalnie, co by to nie znaczyło. Kompletnie nie bałam się, bo niby czego, jeszcze pomysł podrzuciłam, by jako inkoguto nagrał wypowiedzi kilku petentów. Wyszłam na recepcję, powiedziałam, że jest telewizja i czy ktoś coś chce powiedzieć na temat, filmowany bez twarzy. Chcieli, no to powiedzieli. Będzie to pokazywane w regionalnym programie trzecim, ale kiedy - nie wiem, bo to ponadczasowy materiał. No i nie wiem, jak pociachają moją wypowiedź, bo na zywo jest inaczej, niż z nagrania. Zapewne coś tam pójdzie. Sfilmowano kilka osób wśród nas, więc, jak ktos obejrzy to, to niech szuka rozczochranej lekko rudej w białym sweterku z wycięciem w szpic. Dlaczego byłam rozczochrana. Jak pech, to pech: wczoraj nie było ciepłej wody, była awaria w bloku i nie umyłam łebka, a myję go codziennie. Rano tez ciepłej wody nie było, więc musiałam zadowolić się tym, co mam na głowie, bo nie ryzykowałam prania piórek w zimnej wodzie, sczególnie, iż mam je gęste i dużo i wypłukać szampon dość trudno w warunkach polowych, a nie chciałam dostać dandrafu od złego płukania. Ufff - spawozdałam w skrócie Sokółkowe bycie medialną osobą. :-) A co u Ciebie, Moniu? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Sprawozdawczo :-) 12.09.06, 23:12 Hi hi to jak wnosze poradziłas sobie spiewająco-zresztą nie miałam żadnych wątpliwości co do tego:)szkoda że nie wiadomo kiedy bedzie to w tv ale będe sledzić program:) to Ty masz teraz rude włoski? a na zdjęciu chyba brąz? ale jak to kobieta-zmienną jest-wiem cos o tym.Nie rozumiem czemu zaczynam mieć ,,motylki,, w brzuszku jak pomyślę że juz tak blisko na naszego forumowego spotkania... Normalnie jak bym miała 17 lat i wybierała sie na pierwszą randkę;) śmiesznie..ale i ciekawie... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Sprawozdawczo :-) 13.09.06, 00:01 Dali mi słowo, że poinformują, kiedy będzie pokaz. Akurat temat mojej pracy jest ciekawy, więc mogę opowiedzieć na spotkaniu, na czym ogólnie rzecz biorąc ona polega, jakich mam petentów, bo historie sa różne: od tragicznych, po śmieszne. :-) Uhum, teraz jestem ciemno ruda, ale mam zamiar rozjaśnić piórka. Farbuję się, bo naturalnie jestem taka ryżawa brunetka - ni w pięć, ni w dziewięć, więc sobie niezdecydowanie przyrody poprawiam. Brązowe na zdjęciu miałam w lipcu ubiegłego roku. Poprostu skusiłam się na wyprzedaż w Rossmannie - farba za grosz. Na opakowaniu był wizerunek dziewczyny o rudym kolorze włosów, a wyszedł brąz. Nie polecam nabierania się na taką wyprzedaż, bo okazało się, że w tych pudełkach farby nie pasowały do obrazka. Koleżanka zrobiła sobie gorzej, bo skusiła się. Jest naturalną blondynką i chciała zrobić się na złoty blond. Ufarbowała się na wściekłą czerń. Nawet pasowało to do niej, ale mówiła, że przez cały dzień płakała, bo ufarbowała się w niedzielę i nigdzie nie mogła kupić innej farby. Hiii, Moniu, ja "motylki w brzuszku" też miałam przed pierwszym forumowym spotkaniem, ale po tym, gdy nikt mnie nie zjadł, nie opluł i było bardzo sympatycznie i wesoło, stwierdziłam i poświadczam - adrenalinka jest fajna, byle tylko przyjść, bo to bardzo ciekawa i miła sprawa - poznać ludzi, których znasz z literek. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Adam 13.09.06, 19:27 @ ;)))) Nie, nie obrażam Cię ;)) Jak bym mogła ;) Zajrzyj tam tylko ;))) W wolnej chwili ;)) A ja idę się dalej uczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 No nie mogłam jej znaleźć!! 14.09.06, 20:31 Coś tu jakoś dzisiaj spokojnie... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: No nie mogłam jej znaleźć!! 14.09.06, 21:11 Kogo nie mogłaś znaleźć, Tygrysko? Właśnie skończyłam robienie generalnych porządków w kompiku - przeinstalowałam system, dodałam kość pamięci, przejechałam system wszystkimi antywirusami i pt. i zaglądam tu. Istotnie - spokojnie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 deski!! 14.09.06, 21:16 wiesz jak spadła... ;)) No proszę, ja jakoś nie mogę się za to zabrać i co chwilę pojawia mi się jakiś dziwny komunikat ;) Pewnie jak zwykle kompik odmówi pracy kiedy będzie najbardziej potrzebny ;)) A jakos tak leniwie dziś tu... Pozdrawiam Sokółko. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: deski!! 14.09.06, 21:24 Jaki dziwny komunikat? Napisz proszę, co ten komunikat Ci mówi, może można zaradzić temu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: deski!! 14.09.06, 21:29 he, he... A różne takie. Mam od samego początku problem z płytą główną (chyba) chociaż na początku podejrzewałam dysk. A teraz mam drugi dysk do podłączenia tylko jakoś tak taśmy nie mam... Przyznam się bez bicia - chłopa do tego potrzebuję!! Tak, sama też sobie poradzę, ale podobno mężczyźni lubią się czuć potrzebni... Tylko jakoś tego nie widzę ;))) Poradzę sobie jakoś, jak zawsze, ale dziękuję za chęci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: deski!! 14.09.06, 21:33 Jak chcesz, to na spotkaniu dam Ci namiary na moich zaprzyjaźnionych komputerowców z serwisu pod moim blokiem - żyję z nimi w przyjaźni i po znajomości nie zrobią "auć" Twojemu komputerkowi i nie "skroją" Ciebie na bajońską sumę. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: deski!! 14.09.06, 21:36 Dzięki, ale od komputera mam Brata, tylko on troszkę nieczasowy jest - syn, druga żona, pies, praca, kocerty ;)) Narazie muszę zainstalować ten drugi dysk. Kiedyś był podstawowym ale coś się ddziało i dostałam inny. A tamten podobno działa - tylko nie u mnie ;)) Zobaczymy, jeżeli sobie nie poradzę to poprosze o pomoc. A w Twoje okolice dowiezienie komputera trochę sprawiłoby problemów... ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 na początek 14.09.06, 21:40 to ja powinnam zainwestować w drugi komputer... Bo sama się w to wpakowałam - nauczyłam Mamę obsługi komputera (potrzebowała tego w pracy), potem przyszedł internet (dało się przeżyć) a potem Scrable w sieci... I teraz właśnie mnie wygania... Pozdrawiam ciepło i jako dobra córka pozowlę Mamie pograć ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: na początek 14.09.06, 22:12 Byś pokazała, Tygrysko, Mamie forum. Może by też zaczęła pisać? No niekoniecznie tu - ale są inne ciekawe fora, na których mozna spotkać ciekawych ludzi. Może zrozumiałaby, o co chodzi w tym pisaniu wpisów i prychaniu co jakiś czas śmiechem? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: na początek 15.09.06, 08:09 Pokazałam, narazie czytuje Kuchnię ;) Mama jeszcze wolno pisze i denerwuje się kiedy rozmawia np. z moją Siostrą na gg i nie nadąża z pisaniem ;)) Ale tego też ją nauczę. Poza tym kiedy przypomnę sobie jak kilka ładnych lat temu uczyłam ją tego wszystkiego, jak jeździła myszką po całym biurku a ta wychodziła z ekranu - he, he... A teraz kiedy ma czegoś poszukać to nie spocznie dopóki nei znajdzie, to mam po niej ;)) Teraz to nawet Tata siedzi przy kompiku i ogląda sobnie jachty i marzy... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Mogę ci to zrobić 14.09.06, 22:01 jaki problem. Przynajmniej oderwałbym sie od tych książek fachowych od których kręćka za chwilę dostanę Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Mogę ci to zrobić 14.09.06, 22:10 Nie można bez końca umysł obciążać - schowaj książki, Adam, bo pojemność umysłu na jeden rzut jest ograniczona. Ech, pouczał ślepy garbatego - to samo robię z angielskim. Zakopałam się w książkach, komputerek sobie aktualizacje ściągał, a potem zrobiła się ta godzina, która jest. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Mogę ci to zrobić 14.09.06, 22:14 Uff 22.12 Juz mi sie troche mieszają typy broni, pójdę po jakąś kawę czy coś Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Mogę ci to zrobić 14.09.06, 22:24 Poprostu odłóż książkę pod poduszkę. Tak łatwiej Ci uszereguje się wiedza do jutra. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 żaden problem ;)) 15.09.06, 08:11 Tylko dzieli nas pewna odległość, której nie da się pokonać w godzinę ;)) Ale bardzo ci dziękuję za ofertę ;)) Też się uczysz? Ja mam dziś przed sobą upojne popołudnie nad książkami... I jeszcze nic nie umiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygryska_28 wrrrr...... IP: *.chello.pl 15.09.06, 15:17 No zgadnijcie czym można się zajmować w tak piękny słoneczny ciepły dzień?... Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę miłego piątkowego popołudnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon TVP 3 !!! 15.09.06, 18:42 Właśnie odebrałam telefon od kolegi po fachu z rubieży Rzeczpospolitej - program z Sokółką już jest emitowany, jutro będzie powtórka. Ponoć nie wypadłam źle. Kto ciekaw - niech poszuka w programie, bo ponoć jutro. :-) A w taki piękny dzień można wiele rzeczy robić, Tygrysko. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: TVP 3 !!! 15.09.06, 19:36 He, he, no właśnie wiem, że można wiele rzeczy robić ;))) zamiast siedzenia nad książkami ;)) ale już nie mam siły, przed snem jeszcze przeczytam... Nie wiem jaki to program :( No i nie będzie mnie pół dnia w domu i pewnie nie zobaczę gwiazdki ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Czy my tu same dziś jesteśmy?? 15.09.06, 20:58 A noclegi - wstawiłam link do strony tego hotelu na wątku o spotkaniu. Kiedy będę miała coś konkretniejszego to tam napiszę ale nie chcę go zaśmiecać Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Czy my tu same dziś jesteśmy?? 15.09.06, 21:10 Na to póki co wygląda. Nie ma obaw, pojawią się. :-) Dziękuję, Tygrysko, przeogromnie za pomoc tym linkiem. Sądzę, że bardzo przyda się. Właściwie wszystkie informacje podałyśmy, więc nic - tylko przyjeżdżać. Specjalnie podałam temat spotkania tydzień przed, by ludzie mogli podjąć decyzję. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Czy my tu same dziś jesteśmy?? 15.09.06, 21:13 Gdybym mogła jakoś jeszcze pomóc to z orientacji w mieście jestem niezła ;)) Nie ma sprawy Sokółko, w takich sprawach zawsze chętnie pomogę bo to potrafię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Czy my tu same dziś jesteśmy?? 15.09.06, 21:23 Sądzę, że ludzie będą pytać się o różne rzeczy, więc pomoc z Twojej strony będzie nieoceniona. :-) Może jeszcze masz jakieś pomysły, Tygrysko? Organizujemy spotkanie wszyscy razem, więc każda pomoc będzie przydatna, bo może ktoś spoza Warszawy przyjedzie. Wiesz, przydałaby się lepsza mapka z zaznaczoną knajpką. Nie trafiłam jeszcze na wyraźny link. Może Ty masz więcej szczęścia. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Czy my tu same dziś jesteśmy?? 15.09.06, 21:27 Za chwilę poszukam ;) W sobotę niestety jestem zajęta ale w niedzielę możemy oprowadzić chętnych po miasteczku ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Dobry Wieczór Słodziutkie! ;-) 15.09.06, 21:24 Dopiero wróciłam.., jak się "ogarnę to do Was dołączę? Łajcik, a jaki to program? I jak Ci minął dzień? Masz @! Zaraz wracam.. :-* Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Dobry Wieczór Słodziutkie! ;-) 15.09.06, 22:39 Program TVP3, ale nie wiem, w czym to poleci. Otrzymałam gratulacje od sympatycznego kolegi, powiedział, że widział zapowiedź i ze mnie zrobiono zajawkę i że rezerwuje jako pierwszy mój autograf. Powiedział, że mówiłam do rzeczy i byłam taka, jak w życiu. :-) Dzięki za @ - odpiszę Ci jutro, dobrze? Net mi chodzi jak ślimak i poczta nie otwiera się jak należy. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Dobry Wieczór Słodziutkie! ;-) 15.09.06, 22:47 To może być jakiś program z tego nie wspólnego pasma na trójce.. :-( OK - jutro przeczytam. Miałam dziś kiepski dzień, wieczorem po siłowni poszłam do znajomych i trochę się rozluźniłam.. Ale ogólnie jestem jakaś "padnięta". Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Dobry Wieczór Słodziutkie! ;-) 15.09.06, 22:50 To dobrze, że już masz wolne - wyluzujesz się. A ja dziś poszłam do biblioteki, wybrałam sobie porcję do czytania, byłam na angielskim, i jutro wybieram się pomachać nóżkami w basenie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Dobry Wieczór Słodziutkie! ;-) 15.09.06, 22:58 O pożyczonych książkach nawet mi nie mów... Są wszędzie wokół mnie! Hłasko, Tołstoj, Stachura.. i wszystko w kilku tomach! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Dobry Wieczór Słodziutkie! ;-) 15.09.06, 23:06 Zdziwisz się - przyłapałam siebie na tym, że nie wszystko pamiętam z "Chłopów", więc poprostu pozyczyłam celem odświeżenia pamięci. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Dobry Wieczór Słodziutkie! ;-) 15.09.06, 23:10 Wcale mnie to nie dziwi! Ja w ogóle np. lubię pozytywizm i wracam czasem do lektur szkolnych. A teraz, po raz kolejny, mam "Wojnę i pokój" Tołstoja, Stachurę też już czytałam i przyznam, że boję się za niego zabrać, bo jesień się zbliża, a on jest trochę dołujący.. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam justiz i monniu 15.09.06, 23:20 Zajrzyjcie do wizytówek. Z góry dziekuję za pozytywne rozpatrzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Adasiu.. :-) 15.09.06, 23:38 Adamie czemu zmieniłes fotke Małaszyńskiego? Tamta była wyrażniejsza;)ale ta taka bardziej...macho hi hi;) to chyba z ,,Oficera,, ? Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Adasiu.. :-) 15.09.06, 23:47 monnia3 napisała: > Adamie czemu zmieniłes fotke Małaszyńskiego? Tamta była wyrażniejsza;)ale ta > taka bardziej...macho hi hi;) to chyba z ,,Oficera,, ? Nie z "Oficera" tylko z "Oficerów":)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: justiz i monniu 15.09.06, 23:28 x_adam napisał: > Zajrzyjcie do wizytówek. Z góry dziekuję za pozytywne rozpatrzenie. > > Jestem zaszczycona-:))) Pozdrawiam cieplutko:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Literatura 15.09.06, 23:21 Ja mam zaczytanego kieszonkowego Stachurę. Czytam go właśnie na jesieni w autobusie, jakoś nastrojowo na mnie działa. Akurat ja nie mam ulubionego okresu literackiego - mam ulubionych autorów. Bardzo lubię Wańkowicza, zawsze uśmiecham się, gdy biorę do ręki jego autobiograficzną "Ziele na kraterze" lub "Na tropach Smętka". Ech, czy ktoś to jeszcze czyta oprócz nas - mam na myśli literaturę klasyczną? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Literatura 15.09.06, 23:31 Ech "Ziele na kraterze" i jego córka Krysia Wańkowiczówna, której powstańczą śmierć tak przejmująco opisał w "Zielu"..Gdyby nie ta śmierć podczas walk na cmentarzu ewangelickim Woli to może jej talent literacki by również się rozwinął Por. Jeremi dowódca batalionu "Parasol" w którym Krysia była łaczniczką, nie mógł sobie darować jej śmierci, bo obiecał rodzinie że będzie ją chronił. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Literatura 15.09.06, 23:53 x_adam napisał: > Ech "Ziele na kraterze" i jego córka Krysia Wańkowiczówna, której powstańczą > śmierć tak przejmująco opisał w "Zielu"..Gdyby nie ta śmierć podczas walk na > cmentarzu ewangelickim Woli to może jej talent literacki by również się rozwinął Por. Jeremi dowódca batalionu "Parasol" w którym Krysia była łaczniczką, nie mógł sobie darować jej śmierci, bo obiecał rodzinie że będzie ją chronił. Adam, na dobrą sprawę nie wiadomo, co się stało z Krysią. Zabici na cmentarzu Wolskim zostali zidentyfikowani i Królik stwierdziła, że to nie jej córka. Odkryto w miarę wcześnie grób i ludzi dawało się rozpoznać. Są świadectwa, mające cechy wiarygodności, że Krysię widziano w obozie w Pruszkowie, część którego "ewakuowano" do Niemiec. Ślad urywa się dość skutecznie, bo Gryfa, który ponoć pochował ciało Krysi, nie odnaleziono. Poprostu jest to kolejna zagadka, choć smutna. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Literatura 15.09.06, 23:57 white.falcon napisała: > x_adam napisał: > > > Ech "Ziele na kraterze" i jego córka Krysia Wańkowiczówna, której powstań > czą > > śmierć tak przejmująco opisał w "Zielu"..Gdyby nie ta śmierć podczas walk > na > > cmentarzu ewangelickim Woli to może jej talent literacki by również się > rozwinął Por. Jeremi dowódca batalionu "Parasol" w którym Krysia była > łaczniczką, nie mógł sobie darować jej śmierci, bo obiecał rodzinie że będzie > ją chronił. > > Adam, na dobrą sprawę nie wiadomo, co się stało z Krysią. Zabici na cmentarzu > Wolskim zostali zidentyfikowani i Królik stwierdziła, że to nie jej córka. > Odkryto w miarę wcześnie grób i ludzi dawało się rozpoznać. Są świadectwa, > mające cechy wiarygodności, że Krysię widziano w obozie w Pruszkowie, część > którego "ewakuowano" do Niemiec. Ślad urywa się dość skutecznie, bo Gryfa, > który ponoć pochował ciało Krysi, nie odnaleziono. Poprostu jest to kolejna > zagadka, choć smutna. > Sęk w tym że "Gryfa" odnaleziono całkiem niedawno Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Literatura 15.09.06, 23:59 I? Co się stało z Krysią? Rodzina Wańkowicza w Polsce nie istnieje, a córki Tili w Stanach prawdopodobnie nie interesują się Starym Światem. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam O "Gryfie" 16.09.06, 00:03 jego niezwykłe losy znajdziesz w najnowszym specjalnym numerze "Focusa" poświęconym agentom polskiego wywiadu Gryf ocalał po wojnie pracował dla wywiadu brytyjskiego, przyczynił sie do odkrycia i zdemaskowania kilku szpiegów radzieckich, polowało na niego KGB, miał niezwykłe życie. Dwa lata temu przypadkowo na jego ślad trafila jakas dziennikarka. Obecnie mieszka w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O "Gryfie" 16.09.06, 00:23 Czy powiedział cokolwiek o Krysi? Teraz to nie pobiegnę kupować "Focusa" na stację benzynową. Powiedz lepiej w skrócie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: O "Gryfie" 16.09.06, 00:26 white.falcon napisała: > Czy powiedział cokolwiek o Krysi? Teraz to nie pobiegnę kupować "Focusa" na > stację benzynową. Powiedz lepiej w skrócie. :-) Nie nie powiedział, specjalnie szukałem było głównie o jego bogatym życiu, jak chcesz kupić, to pamiętaj ze to numer specjalny "agenci" z Mikulskim na okładce w niezapomnianej roli J-23 Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O "Gryfie" 16.09.06, 00:38 Już wiem, który to numer, bo akurat mi autobus podjechał, gdy miałam kupić i wycofałam się. Nie cierpię spóżniać się do pracy - jakiś taki mankament mam. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Literatura 15.09.06, 23:36 white.falcon napisała: > Ja mam zaczytanego kieszonkowego Stachurę. Czytam go właśnie na jesieni w > autobusie, jakoś nastrojowo na mnie działa. Akurat ja nie mam ulubionego okresu > > literackiego - mam ulubionych autorów. Bardzo lubię Wańkowicza, zawsze > uśmiecham się, gdy biorę do ręki jego autobiograficzną "Ziele na kraterze" > lub "Na tropach Smętka". Ech, czy ktoś to jeszcze czyta oprócz nas - mam na > myśli literaturę klasyczną? :-) Czytam czytam jak mam czas to z przyjemnością nawet sięgam,lubię jeszcze Hłasko i Borysa Pasternaka Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Literatura 15.09.06, 23:55 x_adam napisał: > Czytam czytam jak mam czas to z przyjemnością nawet sięgam,lubię jeszcze Hłasko i Borysa Pasternaka A ja uwielbiam Mistrza i Małgorzatę Bułchakowa. Wracam do tej książki za każdym razem, gdy mi jest kiepsko i źle. Zgadnij, którego bohatera uwielbiam? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Literatura 15.09.06, 23:36 A mnie "przygniata" Późna jesień, mam wtedy taką "małą depresyjkę", jestem rozdrażniona, wszystkim sięprzejmuję i do tego Stachura z jego drobiazgowością i tą jego prawdziwą depresją, samobójstwem... Ech! Ja już zaczynam się rozklejać.. A Wańkowicza w ogóle nic nie czytałam! Klasyka jest chyba teraz z modzie - zauważam w swoim otoczeniu, że ludzie znają i czytają.. ja nie jestem zwolenniczką takiej lekkiej pisaniny wspólczesnych uznanych pisarzy np. Coehlo (nie wiem nawet, czy dobrze napisałam), albo polski Pilch - nie podchodzi mi taka literatura. Za to wprost uwielbiam biografie i książki historyczne, "historie prawdziwe". W mojej bibliotece panie już mnie znają i jak przychodzę to mówią do mnie: "Pani jest od II wojny światowej, prawda?" hehehe Swego czasu przeczytałam też biografie wszystkich zbrodniarzy wojennych - ale wtedy to chodziłam jak nakręcona! Kiedyś zaczytywałam się też w literaturze skandynawskiej.. W bibliotece brałam z tej pólki książki wg alfabetu, bo czytałam wszystko jak leciało! hehe Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Polecam ci Justiz 15.09.06, 23:46 Przeczytaj sobie zatem autobiografie Tony Sloane "Moja służba w Legii Cudzoziemskiej" ksiązka jest ekstra co ci bede mówił, po prostu przeczytaj. Moze to nie II wojna światowa ale.... Moze zacytuję notkę wydawcy " Tony Sloane trafił do Legii Cudzoziemskiej szukając przygód oraz powodowany chęcią ucieczki od domowych problemów po rozwodzie rodziców. W wieku 18 lat zgłosił się i został przyjęty w szeregi Legii. Spędził w najbardziej tajemniczej armii świata pięć lat i jako jeden z niewielu cudzoziemców awansował do stopnia kaprala oraz został instruktorem. Niezwykle szczera opowieść autora przestawia brutalny rygor panujący w Legii. W takich warunkach rodzą się najtrwalsze przyjaźnie, ale również najbardziej zagorzałe nienawiści. Sloane opisuje codzienność żołnierskiego życia, od podstawowego szkolenia, które przeszedł na południu Francji i Korsyce po wojskowe operacje w Afryce, także nudę i podsycane alkoholem spory, czas spędzony w żołnierskim areszcie, a także osadzenie w izolatce i adrenalinę obecną podczas walki. Sloane wyjawia powody, którymi kierują się mężczyźni wstępujący do Legii oraz czynniki, które sprawiają, że niedoświadczeni żołnierze zamieniają się w morderców zabijających z zimną krwią. Legioniści często nie wiedzą, gdzie zostaną wysłani do walki, ani z jakiego powodu. Liczy się tylko prestiż w armii i w swoim oddziale oraz potrzeba przetrwania. To prawdziwa historia opisująca rzeczywiste wydarzenia - czasem chlubne, czasem przerażające. Mamy niepowtarzalną okazję przekonać się jak to jest być jednym z żołnierzy Legii Cudzoziemskiej". Wstąpiłas już do..www.woloszanski.org/szeregi,kasty???. jakby nie i jakbys sie zdecydowała to zapraszam do mojej kasty Agenci Wywiadu i Kontrwywiadu:)). Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon A ja polecam o Legii Cudzoziemskiej :-) 15.09.06, 23:57 Wspomnienia Józefa Białoskórskiego "10 lat piekła w Legii Cudzoziemskiej", jako uzupełnienie propozycji książkowej Adama. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: A ja polecam o Legii Cudzoziemskiej :-) 16.09.06, 00:03 Ciekawe jest to, że o Legii nie pisze się dobrze.. hmm Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: A ja polecam o Legii Cudzoziemskiej :-) 16.09.06, 00:07 justiz napisała: > Ciekawe jest to, że o Legii nie pisze się dobrze.. hmm ksiązka Sloana przedstawia ją w pozytywnym świetle choć z rozbrajającą szczerością, jest duzo poloników Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: A ja polecam o Legii Cudzoziemskiej :-) 16.09.06, 00:11 x_adam napisał: białoskurski pisał o piekle natomiast Sloane pisze "Jak się nie nadajesz to wypad. Pamiętaj po co tu przyjechałeś. Wielu infantylnych mięczaków odeszło, bo nie dostosowali się, nie sprostali lub byli zwyczajnie za ciency. Wrócili mówiąc, że Legia to ch..nia, bo nie chcieli zburzyć własnego wyidealizowanego wizerunku twardziela" Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: A ja polecam o Legii Cudzoziemskiej :-) 16.09.06, 00:17 no, ale ja właśnie o tym mówię - to, że w takich jednostkach mogą służyć jedynie "najmocniejsi" - to jest jasne! Ale, w Legii nie ma tego ważnego dla wojska etosu bohaterskiej postawy, haseł o patriotyźmie i honorze.. Bo to są najemnicy! Mam też książkę o komandosach amerykanskich i... rosyjskich(hehe) i w tym przypadku jest inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Polecam ci Justiz 16.09.06, 00:02 Przeczytam na 100%, może nawet zabiorę na wczasy! ostatnio przeczytałam książki o GROMie i wyobraź sobie, że w nocy śniły mi się te wszystkie akcje o których czytałam, brałam w nich udział, biegałam z ciężką bronią po jakichś zrujnowanych chaupach, czołgałam się po jakichś lasach, skakaam z helikopterów , nie mówiąc już o nurkowaniu!!! hehe Jaka ja się budziłam zmordowana!!! Musiałam zrobić sobie przerwę od tych książek! hehehe A co to są te "szeregi" u Wołoszańskiego - to jakieś forum? Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Polecam ci Justiz 16.09.06, 00:05 justiz napisała: > Przeczytam na 100%, może nawet zabiorę na wczasy! > ostatnio przeczytałam książki o GROMie i wyobraź sobie, że w nocy śniły mi się > te wszystkie akcje o których czytałam, brałam w nich udział, biegałam z ciężką > bronią po jakichś zrujnowanych chaupach, czołgałam się po jakichś lasach, > skakaam z helikopterów , nie mówiąc już o nurkowaniu!!! hehe Jaka ja się > budziłam zmordowana!!! Musiałam zrobić sobie przerwę od tych książek! hehehe > > A co to są te "szeregi" u Wołoszańskiego - to jakieś forum? Taa forum pasjonatów znajdziesz mnie pod pseudonimem "jack bauer":) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Polecam ci Justiz 16.09.06, 00:19 :-))) Ja może do tego hitlerowskiego wątku wskoczę.. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Literatura 15.09.06, 23:47 A czytuje ktoś "Koziołka Matołka" Kornela Makuszyńskiego? To o koziołku mądrej głowie,który szedł do Pacanowa bo usłyszał,że tam kozy kują;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Literatura 15.09.06, 23:50 Mnie przygniata na jesieni realny świat. Nie wiem, dlaczego tak się zbiega, że wszystkie istotne dla mnie zdarzenia mają miejsce mniej więcej w czasie od piatego listopada do 20 listopada. Wtedy skupia się wszystko - i dobre i złe. Wtedy uciekam w książki, w muzykę, w cokolwiek miłego i sprawiającego mi przyjemność, a i tak coś wydarza się. Literatura skandynawska? Muszę sięgnąć. Coś mi szczególnie polecisz, Justiz (tylko nie romans, bo tego gatunku nie lubię). Kocham literaturę angielską, lubię dobre kryminały. I nie umiem wyjść z zachwytu po lekturze cyklu Louisa Durrella, szczególnie urzeka mnie "Kwartet Aleksandryjski". Kilkakrotnie go czytałam i za każdym razem odkrywam na nowo, dostrzegam to, czego nie zauważyłam. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Literatura 16.09.06, 00:11 W ogóle nie czytuję romansów, ani kryminałów i nie dam się namówić! hehehe A co do skandynawsiej - to nie podam Ci żadnego tytułu, bo nie pamiętam, przeczytałam tego naprawdę sporo!! Chociaż przestrzegam to ciężki gatunek i nawet niekiedy nudny.. Pisarze skandynawscy piszą o tamtejszym ciężkim życiu, o dużej zależności od natury, przyrody, otoczenia - ale to wciąga! :-) Interesują mnie też Żydzi - ostatnio zafascynował mnie Etgar Keret, a wcześniej Amos Oz. ciekawie opisują życie w Izraelu, jeśli to kogoś interesuje, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 22:41 Co to za złośliwe uwagi w wątku o imprezie forumowej?!! Wiarusik o co Ci chodz?! >;-[ Sokółko, masz dziś jakiś dołek? :-] Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Justiz:)) 15.09.06, 22:44 Kto sie czubi ten sie lubi.. Może zły dzionek u kogoś, szkoda ze nie bedziesz na imprezce forumowej Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Justiz:)) 15.09.06, 22:50 x_adam napisał: > Kto sie czubi ten sie lubi.. Adasiu! Ale jak dla mnie to już lekka przesada.. :-( > Może zły dzionek u kogoś, No, u mnie na pewno! >szkoda ze nie bedziesz na imprezce forumowej Nawet nie wiesz, jak żałuję... :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 22:46 Nie mam dołka, tylko dziwię się, czego Wiarusik ode mnie chce. A Łajcik - jest Twoim pomysłem i nie dam go ukraść. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 22:52 Napisałam Ci coś w mailu.. dziś już zmordowała mnie jedna podobna sytuacja.. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 23:00 Czy Ty czasem nie jesteś małostkowa? Zajmujesz się po prostu PIERDOŁAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Wiarusik !!! ;-[[[ 15.09.06, 23:05 ..proszę Cię nie kłóć się! ;-) Co dziś robiłeś? Pojeździłeś na rowerku? A może poznałeś na spacerze jakąś dziewczynę, albo tylko spotkałeś się z kumplami? ;-PP Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 23:05 Zejdź ze mnie. Ja po dobroci, a Ty chyba nie rozumiesz. Nie chce mi się z Tobą kłócić, tetryku. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 23:09 Dobrze HELCIU już nie będę >;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 23:19 wiarusik napisał: > Dobrze HELCIU już nie będę >;) Ciii już cii bo Sokółka sie obrazi Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 23:22 SKREEE!!! Już się obraziłam. Nie odpowiem na żaden wpis Wiarusika i niech się bawi sam. O! Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Wiarusik i Sokółka!!! ;-[[[ 15.09.06, 23:24 Jakoś spróbuję przeżyć tą tragedię;) Odpowiedz Link Zgłoś