Dodaj do ulubionych

Kolejne łzy.....

IP: *.aster.pl 22.09.06, 20:59
Siedze pije lampke czerwonego wina,w kuchni czeka obiad-który miał w nosie
mąż.Wyłączył komórke-pije w miłym towarzystwie,nie wiem gdzie jest...
A ja siedze i rozmyślam gdzie znowu jest-i dlaczego miłość o którą wszyscy
zabiegają niszczy człowieka który wszystko poświęcił dla drugiego.Jestem
sama,piątkowy wieczór-a przecież nie jestem stara-mogłabym sie gdzieś wybrać
i pobawaić-dziecko,nie ma kto z nim zostać.Mąż wie i dlatego to wykorzystuje-
jest mi tak smutno-nie mam do kogo sie nawet zwrócić o pomoc.Miłośc jest
piękna ale na początku-dalej to juz koszmar
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Kolejne łzy..... 22.09.06, 21:20
      Gość portalu: OLIWIA. napisał(a):

      niszczy człowieka który wszystko poświęcił dla drugiego.No właśnie,nie
      poświęcać siebie,musi być równowaga między braniem i dawaniem.Dopiero od
      niedawna jestem taka mądra,na własnej skórze trzeba doświadczyć tego,żeby
      zacząć stosować tę zasadę w życiu,kobiety mają poświęcanie się wpisane w
      geny,czasem trudno to przeskoczyć.A słabszy w związku zawsze
      przegrywa.Pozdrawiam :-))))
      • Gość: antyala Re: Kolejne łzy..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 22:10
        szczegolnie te co są zalezne od meza finansowow

        A niania? nie rob z sieibie ofiryy, tlko jak tysiace matek wynaujmijnianie i
        idz sie baw.
    • rycerz.krola.artura Re: Kolejne łzy..... 22.09.06, 23:22
      No niestety...
      Kiedyś się zastanawialem, jak to jest, że on i ona trwają w związku mimo, iż się ewidentnie między nimi nie układa.
      Ile to jest przypadków gdy on ją bije albo zdradza, albo ona zdradza, i są wciąż razem...
      Teraz już to rozumiem i mnie to nie dziwi.
      Tak - miłość jest na początku piękna, a potem... zależy czy zakochaliśmy się we właściwej osobie. Bo miłość jest ślepa - to nie ulega wątpliwości.
    • huankaa Re: Kolejne łzy..... 23.09.06, 15:04
      ehhh i dlatego chyba wole być sama, nie muszę się oszukiwac, że z kimś jestem i
      komuś na mnie zależy...:/
      • Gość: gość Re: Kolejne łzy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 22:34
        Oliwio witaj,ja przerabiałam dokładnie to samo co ty kilka lat temu,byłam
        zależna od męża prawie we wszystkim,finansowo też,a jak teraz jest?jest inaczej
        a dlatego że wiele spraw zaczęło zależeć odemnie,jestem w tej chwili niezależna
        finansowo dzieci podrosły ,zaczęłam żyć po swojemu,kiedy coś mnie wkurza
        poprostu stawiam się i to daje efekt,głowa do góry po burzy zawsze musi wyjść
        słońce,pozdrawiam cię serdecznie
    • Gość: miki Re: Kolejne łzy i prosby wspulczucia. IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.09.06, 00:42
      Piszesz, ze: "Miłośc jest
      piękna ale na początku-dalej to juz koszmar".

      A wierz, ze wczasie slubu kobiety najczesciej mysla, ze wybraniec jest OK, ale
      troszke trzeba go zmienic, czego spodziewaja sie zaraz po slubie. A faceci
      blagaja, aby ich wybranka zawsze byla juz taka sama jak w dzien zawierania
      zwiazku malzenskiego. Oczywiscie sie zawodza. Potem opaowiadaja miedzy soba,
      ze: kobiety sa cudowne, ale tylko do pewnego czasu.

      Jak slon je ozeszki ziemne, to nie zmienisz go na to aby jakl np. wieprzowine.
      Troche dziwne, ze nie zauwazylas przed slubem, ze twuj facet lubi sie wyrwac od
      czasu do czasu. Jak to wiedzials, to dlaczego zakladalas z nim rodzine, jak to
      tobie nie odpowiada teraz?
    • grodzio74 Re: Kolejne łzy..... 24.09.06, 09:04
      A ja bym chciał,żeby ktoś mnie przytulił,ugotował obiad porozmawiałze mną.Z
      tego co piszesz to chyba znudziłaś mu się szuka odskoczni.Mam wrażenie,że
      traktuje cię nie jak żonę tylko jak własność.Koleżanki mojej żony mówiły mi,że
      ona uważa co by nie zrobiła to zawsze będę ją kochał.Niestety czar prysnął
      czekam na rozwód też uważała mnie za swoją własność.Spróbuj porozmawiać z nim
      wytłumaczyć mu co cię boli,żebyś nie musiała robić tego co ja zrobiłem.Jeśli
      zależy ci na tym związku to o niego walcz ,jeśli nie nie męcz się
      dłużej.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka