27.09.06, 08:38
jesiennie się zrobiło pomimo, że słonko grzeje na całego to czuć ją
najbardziej po chryzantemach są piękne

---
Obserwuj wątek
    • tentatore Re: jesiennie 27.09.06, 10:25
      To już jesień. Już kilka wrześniowych dni zapachniało deszczem. To już jesień.
      Już witają nas mgliste poranki i budzi chłód. Na razie przelotnie robi się
      barowo i szaro. I gdyby tylko ten chłód był problemem, wystarczyłyby -
      sukcesywnie aż do wiosny - coraz cieplejsza odzież i obuwie, ale tu chodzi także
      o nastrój, który potocznie nazywamy jesiennym. Zastanawiające, że w krąg
      odwiecznych przemian wpisana jest nierówność. Rzadko, bardzo rzadko zdarza się
      po równo światłości i mroku, dnia i nocy. Najczęściej, ha! z reguły coś
      dominuje. Dziwnie się składa, ale ulegamy złudzeniu, że w ogóle górę bierze noc
      i bliska jej mroczność… No a od ciemności tylko krok w depresję.
      Brak światła sprawie, że duża część populacji romantyków czuje wyraźny
      dyskomfort – nasilają się nieprzewidywalne w skutkach nastroje jesienne.
      • kaya_ja Re: jesiennie 27.09.06, 10:36
        tentatore napisał:

        > Brak światła sprawie, że duża część populacji romantyków czuje wyraźny
        > dyskomfort – nasilają się nieprzewidywalne w skutkach nastroje jesienne.

        i w takim czasie powstają bardziej ponure i smutne wiersze
        mnie jesień nie wprowadza w depresję bo ma ona zbyt wiele kolorów, zapachów by
        tak było. pojawiają sie tez moje ukochane śliwki :)
        Prawda jest jednak taka, że bardziej czujemy się senni jesienią

        ---
        • tentatore Re: jesiennie 27.09.06, 10:59
          Jesień - spowita mgłą, wysyłająca rozkrzyczane ptactwo na "przymusowy urlop" do
          zamorskich krajów, oferująca cudownie barwne krajobrazy - stanowi powód zadumy.
          Wielu artystów, wrażliwych na te cuda przyrody, oddało się właśnie jesiennej
          nostalgii, czego dowodem są ich dzieła malarskie lub poetyckie doznania zawarte
          w tomikach wierszy. W żółtych płomieniach liści.. tworzyła zmarła tak niedawno
          Agnieszka Osiecka. Poszedłem w lasy ogromne szukać buków czerwieni - wyznaje
          poeta, ks. Jan Twardowski . Światem zaczeła rządzić jesień... - ponownie
          Osiecka. Można wymienić ich bardzo wielu, a tych tylko polskich akurat tu
          przytoczyłem. Jesień bywa także źródłem doznań nie tylko wzrokowych. Jakże
          specyficzny, niepowtarzalny aromat wydzielają opadłe liście buków, dębów, topól,
          klonów; nie da się on porównać z żadną wonią kwiatów lub ziół. Równie wspaniały
          jest zapach, a także smak, dojrzałych owoców; jabłek, gruszek i Twoich śliwek. A
          szelest liści pod nogami w trakcie spaceru po leśnych duktach i parkowych
          alejkach? A chwile, kiedy to pod wpływem wiatru żółknące listowie dębów lub
          kasztanowców przeszywa grad żołędzi i rudobrązowych, lśniących kasztanów? Czyż
          nie są to typowo jesienne sceny? Tak więc uroki jesieni powinniśmy chłonąć
          wszystkimi naszymi zmysłami.
          • kinia1987 Re: jesiennie 28.09.06, 23:05
            tworzyła zmarła tak niedawno
            > Agnieszka Osiecka.

            9 lat temu to już chyba dawno, inna sprawa, że wciąż jest kochana przez miliony
            ludzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka