duszka2 30.11.06, 17:28 doatałam zaproszenie z pracy i nie wiem co tam robić czy w ogóle pójść...jak ja nie lubię spędów ludzi mi obojętnych mówiąc bardzo delikatnie. Ale nie wypada nie pójść... męki pańskie...męki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dozakochania1krok Re: bankiet 30.11.06, 19:22 nieładnie tak się chwalić:) idź ,chleba ze smalcem spróbujesz Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: bankiet 01.12.06, 09:42 Iść, uśmiechać się i dobrze się bawić :) W mojej pierwszej firmie takie imprezy to były najlepsze spotkania, w tej niestety to już nie to... Wiele zależy od ludzi i atmosfery w firmie, ale też uważam, że nie wypada nie iść... Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowywidelec Re: bankiet 01.12.06, 13:39 a wypada iść samemu? bo mi sie jakis firmowy bal karnawałowy szykuje po świetach I nie wiem czy nie bedzie wstyd,a obeność obowiązkowa:-( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: bankiet 01.12.06, 13:43 Na imprezy firmowe zazwyczaj chodzi sie bez żony,męża;) nie znaja w koncu nikogo i zle by sie mogli tam czuć;) może właśnie tam poznasz Tę jedyną;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowywidelec Re: bankiet 01.12.06, 13:46 nie, bo to ma być z żonami/mężami i tym podobnymi wynalazkami;-)a ja wcale nikogi nie szukam,no dobra czasem mnie tylko coś najdzie:_) pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: bankiet 01.12.06, 13:49 Ach rozumiem...czasem jakowaś nostalgia Cię ogarnia;) alez ja nie powiedziałam że Ty kogos szukasz...ale moze Ciebie szukają;) hmmm zamąciłam?;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowywidelec Re: bankiet 01.12.06, 13:52 nie to chyba ja coś zamąciłem.Przez ten mój śpiący dzień ledwie co kontaktuje,jak tu wytrwac do 18;00:) A jakby jakaś atrakcyjna chochlica mnie szukała,to się chowął nie będę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: bankiet 01.12.06, 13:56 No przy takich wymogach...hmmm co rozumisz przez pojecie atrakcyjna? piekna,intligentna,miła....itd Ideałów nie ma;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowywidelec Re: bankiet 01.12.06, 14:03 Ano nie ma ideałów,ale i ja takowego, czy raczej takowej ideałki nie szukam.Choć...Taka milutka,cieplutka, usmiechnięta,opiekuncza,troskliwa,mądra,z pasją,tolerancyjna,majaca wąłsne zdanie,ale mi go nie narzucająca, dobrze gotująca z przyjemną buzią,ładnymi nóziami itp., to czemu nie?;0) A to przecież nie są jakieś wielkie wymagania,prawda;0)? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: bankiet 01.12.06, 14:09 Ha ha...oczywiście to minimalizm ;) pamietaj jednakowoż że miłość jest slepa;)PPP i obyś trafił na swoją wymarzoną;) podobno chcieć to móc;) powodzenia i wytrwałości;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowywidelec Re: bankiet 01.12.06, 14:10 wzajemnie:-) Ty też masz tak minimalistyczne wymagania?;_) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: bankiet 01.12.06, 19:29 Hmmm no ja mam nieco skromniejsze;) a poza tym nie szukam osoby towarzyszącej na imprezę firmową -:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: bankiet 01.12.06, 15:55 Tak sobie Was poczytałam - jeżeli to ma być impreza z osobami towarzyszącymi to, jeżeli nie masz kogoś takowego, najlepiej zabrać dobrą znajomą, z którą się świetnie bawisz i rozumiesz, żeby nie zmarnować fantastycznej imprezy ;) Ale może do tego czasu pojawi się chochelka jakowaś ;) Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DODA Re: bankiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 14:25 Nie lubię bankietów. Odpowiedz Link Zgłoś