2006 < ... < 2008

03.01.07, 13:58
No cóż... trzeba będzie jakość wypełnić te trzy kropki...
Oby lepiej niż w zeszłym roku!!!
Ktoś ma pomysł jak???

PS: W styczniu mam zawsze strasznego doła:( Przypominają mi się wszystkie
moje wpadki - RACHUNEK WPADEK:)))
Jeszcze raz sorki, dla wszystkich których skrzywdziłem...
    • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 14:15
      Witaj Edi:)))

      Ja też mam taką nadzieję,że ten rok będzie lepszy. Musi!! He, co roku żyję taką
      nadzieją. Jednak 2006 był moim najgorszym rokiem...

      Pomimo wszystko w 2007 życzę Tobie spełnienia marzeń i mnóstwa radości:)))
      Wszystkiego naaaaaj :))))
      • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 14:34
        Hey!
        Miło, że mnie ktoś jeszcze pamięta...

        Spoko! 2007 będzie lepszy!!! Musi być, bo jak nie to...!!!

        Tobie również wszystkiego co naj...
        • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 14:38
          Jak mogłabym Ciebie nie pamiętać:))

          Tak...nadzieja umiera ostatnia...

          Dziękuję:-)
          • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 14:41
            Podziękujesz w 2008, jak 2007 zamkniesz pozytywnie:)))

            A póki co to nie zapeszaj...
            • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 14:56
              Dziekuje juz na zapas i z grzeczności. Bo czy ja wiem, czy będę tu jeszcze w
              2008 roku?;) No!

              I juz powoli umiera moja nadzieja na lepsze...
              • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:06
                Widzę, że nie tylko ja mam dołka z okazji początku roku...:)))
                • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:11
                  Echhh...szkoda mówić...troszkę już trwa:(
                  • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:13
                    Trwa i będzie trwać...:)
                    • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:21
                      Świetnie...dziękuję:((
                      • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:28
                        Głowa do góry! Każdy styczeń kiedyś się końvczy... dołek też..:)
                        • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:30
                          Życzysz mi,żeby jeszcze trwało. No wiesz!
                          • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:38
                            Po każdym dołku przychodzi górka!
                            • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:44
                              Już nic nie rozumiem. Echhh...
                              Taaa górka. I potem pod górkę :P
                              • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:49
                                Samo życie! :)
                                • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:58
                                  Przyzwyczaiłam się:)
                                  • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 16:28
                                    No coż... takk bywa... :) Miłego wieczoru~!
                                    • khinga Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 16:29
                                      Tobie również:-)
    • Gość: jaga Re: 2006 < ... < 2008 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 14:20
      > Jeszcze raz sorki, dla wszystkich których skrzywdziłem...

      Dżizasss... bardzo wygodny sposób zwalniania się z odpowiedzialności :-)))
      napisać na forum "przepraszam" i problem z głowy :-)))
      wiele osób skrzywdziłeś w ubiegłym roku, że mówisz o jakichś "wszystkich"??
      • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 14:36
        Ostry osąd! :) Tych których znałem, przeprosiłem. Ale pewnie znajdzie się
        ktoś, kogo skrzywdziłem, a nie przeprosiłem.
        PS: Zwalniać się z odpowiedzialności? Dlaczego? To moje życie...:)
        • Gość: jaga Re: 2006 < ... < 2008 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 14:55
          to przepraszasz "że żyjesz", czy przepraszasz "za to jak żyjesz"?? nie trzyma
          się taka filizofia sensu, stąd zapewne te depresje na koniec roku, jeśli
          swiadomie krzywdzisz ludzi, lub żyjesz tak, że wiesz że są zawsze skrzywdzeni
          przez ciebie.
          • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:12
            to moja filozofia. Nikogo do niej nie przekonuje...
            • Gość: jaga Re: 2006 < ... < 2008 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 15:24
              jeśli po prostu lubisz być cierpiętnikiem z corocznym dołem to nie widzę powodu
              ci w tym przewszkadzać ani namawiać na bycie zadowolonym z zycia człowiekiem:))
              • edi001 Re: 2006 < ... < 2008 03.01.07, 15:29
                Ciekawa ocena. Ja się z nią nie zgadzam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja