exman 01.02.07, 06:49 ... wszystko inne, gdzie ja jestem ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tygryska_28 Re: Rano budzę się 01.02.07, 09:26 Najważniejsze, że się obudziłeś :)) A reszty dowiesz się w swoim czasie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KbS Re: Rano budzę się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 09:41 ranny ptaszek z Ciebie:) u mnie tez ptaszki swiergoca choc ja dopiero oczy przecieram jesli inny = to zmiana daj Boze in plus p.s choc na dworze aura zgnila dobrego dnia zycze KbS __ poznacie mnie po tresci Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Rano budzę się 01.02.07, 10:06 Postaram się dopełnić dnia. Gra Bejrut. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rano budzę się 01.02.07, 13:18 exman napisał: > ... wszystko inne, gdzie ja jestem ? ......wciąż w swoim własnym śnie :) I jak Ci się tam podoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: Rano budzę się 01.02.07, 13:31 jeszcze jakiś czas temu jak się budziłem, myślałem że wszystko co mnie złego spotkało było snem za każdym razem jak sobie uświadamiałem , że to nie sen doznawałem wstrząsu dojmujące uczucie, paskudne Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Rano budzę się 01.02.07, 20:55 Cud! Ja nie budze sie. Ja trwam w spiaczce i wara wszystkim, ktorzy chca mnie obudzic. Bo mi tu pieknie tkaja perskie dywany! Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: Rano budzę się 02.02.07, 08:23 deluśka zycie jest piękne, tak słyszałem :) Idę dziś w noc - kolorowe światła, ludzie, muzyka, alkohol Bez planu, sam jestem ciekaw gdzie dojdę Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Rano budzę się 02.02.07, 14:35 Bright Lights are callin me !!! Gdy świat ciemny i zimny, ruszam swoją drogą, wołają mnie jasne światła mojego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Rano budzę się 02.02.07, 18:24 "Dzis pierwszy raz od wielu miesiecy obudzilem sie pewny i spokojny za oknem tetni moje miasto w porannej gonitwie rytmicznie pracuje serce lokalnej oczyszczalni gleba wchlania resztki brudnego sniegu slysze radosne cwierkanie wrobli pewnie opanowaly juz smietnik wydziobuja kolorowe resztki po swietach moj puls zrownal sie z pulsem tego miejsca w nowym widze ze nie ma rzeczy niezbednych w zyciu i ziemia obraca sie w nim a ja w niej zostalem 'zbawiony' albo szczescie opuscilo mnie do reszty i nie jestem juz w stanie poznac skali zaszlosci mowie wiele choc staram sie milczec z miloscia bywam blisko od czasu gdy wyzbylem sie milosci pragnac wiedzy uczac sie i doswiadczajac niczego nie odnalazlem o niewiele tez jestem bogatszy w dalszym ciagu mowie "NIE WIEM" zamiast mowic "PRAWDA" * Odpowiedz Link Zgłoś