didi111
12.05.03, 15:59
Bylas mi sola dziecinstwa
i nocna Polakow rozmowa
pijanym werblem
i pocieszycielka lkania
drapiezna prawda
i szeptem uskrzydlonym
zmierzchem, co odszedl...
Na droge Ci dam
kromke chleba i dzbanek lez
smiech, co przebrzmial
metalicznie odbity w telefonie
ostatni szelest
istnienia...
Zegnaj i witaj
nowe wcielenia Aniola.
Gabriela