Gość: Niepoprawny
IP: 81.15.150.*
13.05.03, 15:22
Towarzysze, dzisiejszy dzien nie nalezay do udanych, stala sie rzecz straszna
i wielce niepoprawna - otoz pewna niezbyt zdecydowana osoba, nie przyjela
mojej propozycji udania sie w najblizszy piatek na basen. I coz mam teraz ze
swoja zdruzgotana dusza poczac... Ona ma na imie Katarzyna (juz wiem dlaczego
nie lubia carycy)... Pomozcie i napiszcie szybko...