Dodaj do ulubionych

Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię

13.04.07, 21:56
Jesteś i na zawsze będziesz miłością mego życia.
Nie ma dnia bym nie tęsknił.
Nie ma dnia bym nie myślał i nie miał nadziei,
że los wszystko odmieni i pozwoli nam znowu być razem.
Na zawsze.
Całuję Cię gorąco moja Najdroższa Najwspanialsza Cudowna Dziewczyno.
Obserwuj wątek
    • Gość: nocnymarek Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.07, 23:04
      Wierzysz, że jeśli powiesz to i ona Cię znajdzie, to wróci?
    • Gość: Lusi Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 00:09
      Musimy pomóc losowi:)
      woesz o tym:)

      Musisz napisac do mnie
    • Gość: karolina Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.tkdami.net 14.04.07, 12:22
      dzialaj! napraw to! szukaj jej! przepros! moze byc wiele milosci w zyciu ale ta
      prawdziwa sie pamieta zawsze...i zaluje jesli nie moglo sie z nia byc...
      Prawdziwa milosc przetrwa wszystko i trzeba o nia walczyc...
      • caprissa Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 14.04.07, 12:41
        >dzialaj! napraw to! szukaj jej! przepros! moze byc wiele milosci w zyciu ale ta
        >
        > prawdziwa sie pamieta zawsze...
        to prawda:)

        >i zaluje jesli nie moglo sie z nia byc...
        to prawda:)
        > Prawdziwa milosc przetrwa wszystko i trzeba o nia walczyc...
        to prawda:*:)
    • Gość: Ta co tęskni Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 20:07
      Tak bym chciała żeby to wyznanie było do mnie ach ten los nigdy niewiadomo
      jakiego figla nam spłata.
      • Gość: śpiewający piesek Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 22:03
        Chyba wszystkie byśmy chciały, aby wyznanie było skierowane do nas, niestety
        jest wyłącznie dla tej jednej wybranej.
    • Gość: matkajanka Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.chello.pl 15.04.07, 20:56
      To piękne wyznanie. Ale na Boga zrób coś !!!
      Sama nadzieja to trochę mało.
      Znam człowieka, który kocha, tęskni i ma nadzieję. I na ty koniec... ma
      nadzieję. A "Ona" te nadzieję już traci i pomału zapomina go, przestaje tęsknic...
      Żeby nie było za późno.
    • Gość: hihihi Fajny wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 12:17
      Gratulacje. Można jednym wyznaniem załatwić sprawę z wszystkimi panienkami z
      forum :))
      • monnia3 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:20
        Dokładnie :)))
        i jeszcze pewnie ma skrzynke zawalona mailami;)
        • poster012 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:22
          Czy to nie nazywa się łowieniem ryb w mętnej wodzie?
          • monnia3 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:24
            Czemu w mętnej? tu same romantyczki przecie...;)
            • Gość: maja Re: Fajny wątek IP: *.tkdami.net 16.04.07, 12:26
              ale co z tego skoro on i tak chce tylko ta jedna jedyna?
              • monnia3 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:28
                To chyba dobrze że chce jedna jedyną:)
                która kobieta lubi się dzielić?;)
            • poster012 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:28
              To tylko taki skrót myślowy
              Nie chciałem nikogo urazić i oczywiście wiem,że tu są same romantyczki.
              • monnia3 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:31
                Ach te skóty...myslowe:)
                miej odwagę rozwinąć swą mysl:)
                • poster012 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:34
                  Miałem na myśli to co napisała: hihihi
                  • monnia3 Re: Fajny wątek 16.04.07, 12:47
                    Dyplomata;)PPP
    • Gość: to ja Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 16:25
      Tak, tak, następny co zawalił sprawę a teraz jęczy....
      • izabelusia Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 18.04.07, 10:11
        Wez sie za siebie powiedz jej prosto w oczy co czujesz ze jestes gotow wszystko
        zostawic tylko po to aby byc z nia
        Mnie takiej odwagi zabraklo kilka lat temu a wystarczylo powiedziec tylko jedno
        slowo...
        Dzis wyjechal... z dziewczyna... mowi mi ze chyba ja kocha chodz nie jest jego
        idealem jak... urywa....
        Musialam zapomniec urwac calkowicie kontakt bo nie dalo sie zyc...ZALUJE
    • caprissa Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 21.04.07, 09:24
      jasnoniebieski1 napisał:

      > Jesteś i na zawsze będziesz miłością mego życia.
      > Nie ma dnia bym nie tęsknił.
      > Nie ma dnia bym nie myślał i nie miał nadziei,
      > że los wszystko odmieni i pozwoli nam znowu być razem.
      > Na zawsze.
      > Całuję Cię gorąco moja Najdroższa Najwspanialsza Cudowna Dziewczyno

      a czemu jej tego nie powiesz, nie jeste z nią;)

      w koncu to facet stara sie, oboje to robią, ale to on zabiega o kobiete.. tak
      jak to robił o inne:)

      czemu tak cierpiec w dali?
      cos zmasciłes, naprawa to:)
      czego sie nie robi dla miłosci:)
    • jasnoniebieski1 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 05.05.07, 20:28
      Z dala od Ciebie,
      są twoje przedmioty, wędrówka wspomnień, nasza muzyka.
      Tęsknota i zapracowana codzienność.

      Dziś wyobraziłem sobie, że stoję pod twoim oknem
      i starałem się dostrzec jak się poruszasz;
      wciąż pamiętam i kocham
      twój zwiewny chód i twoje piękne, mówiące dłonie.
      Po godzinie włączyłem silnik i odjechałem
      by znów szukać Cię w każdym tłumie.

      Moja Najdroższa.
      • Gość: Błękitna ja Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 14:48
        jasnoniebieski1 napisał:

        > Z dala od Ciebie,
        > są twoje przedmioty, wędrówka wspomnień, nasza muzyka.
        > Tęsknota i zapracowana codzienność.

        Z dala jeśli Ty przy mnie:)

        > Dziś wyobraziłem sobie, że stoję pod twoim oknem
        Byłeś nieraz, czułam:)
        Widziałam...
        I tak chciałam byś zatrzymał się
        pobieglibyśmy ku sobie
        wtedy:)

        > i starałem się dostrzec jak się poruszasz;
        > wciąż pamiętam i kocham

        > twój zwiewny chód i twoje piękne, mówiące dłonie.

        I moje słowa, te kochające

        > Po godzinie włączyłem silnik i odjechałem
        Czemu? trzeba było otworzyć okno
        bym mogła zobaczyć czy Ty to TY
        bo już mam manię
        zaglądania do każdego czerwonego samochodu:P

        Włącz silnik i przyjedz do mnie
        a potem miej tyle siły
        by otworzyć ( te cholerne ) okno
        i usmiechem rzec
        cześć .....:)
        > by znów szukać Cię w każdym tłumie.
        >
        > Moja Najdroższa.
      • jasnoniebieski1 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 17.05.07, 20:05
        Wiesz Kochanie,
        w minioną sobotę byłem przejazdem w K..
        Odszukałem miejsce, gdzie zobaczyliśmy się po raz pierwszy i schowałem dla
        Ciebie bukiecik ciemnoniebieskich kwiatków. Stałem tęskniąc i wspominając nas
        tam, gdzie wszystko się zaczęło. Nawet niebo przestało być jasnoniebieskie i
        płakało wraz ze mną.
        Może będziesz ( bywasz ?) w okolicy, może tam zajrzysz ( zaglądasz? ) i, choć
        zwiędnięte, przytulisz do serca. Niechaj Ci powiedzą jak kocham i tęsknię.
        Moja Najdroższa.
        • Gość: Celina Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 13:49
          Odszukaj byc zakochanym i tak zyc nie mogac byc z ta osoba jest okrutnie
          ciezkie i bardzo gorzkie.Wiem co to znaczy,ale ja szukac nie moge,podnioslam
          ciezka walke ze soba no coz ja juz nie jestem najmlodsza,ale Ty musisz szukac.
    • Gość: ........ Pytanie o "los" IP: *.chello.pl 05.05.07, 20:56
      > Nie ma dnia bym nie myślał i nie miał nadziei,
      > że los wszystko odmieni i pozwoli nam znowu być razem.
      > Na zawsze.


      Na jakie dzialanie LOSU liczysz? Czy takie może, że twoje żona zniknie nagle w
      przestworzach? Że mąż "ukochanej" wyparuje? Że ktos inny a najlepiej
      bezosobowy "los" naprawi za ciebie co zepsułeś? Że ukochana sama poprosi cię o
      powrót żebyś mógł zachować twarz "macho"? Że wybuch nuklearny zmiecie wszystko
      z ziemi oprócz ciebie i "ukochanej" i nie mając alternatywy będziecie razem? Że
      zginiecie razem w wypadku samochodowym w czołowym zderzeniu twojego samochodu z
      jej samochodem i to będzie "razem na zawsze"?

      Zdradź proszę forumowiczom jaki to wszystkozaciebiezałatwiajacy "los" wzywasz w
      swoim wątku na pomoc tzw "miłości twojego zycia"?
      • Gość: :)) Re: Pytanie o "los" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 21:01
        CZLOWIECZY LOS NIE JEST BAJKA ANI SNEM....
        • devil.ka Re: Pytanie o "los" 05.05.07, 22:26
          Taki to już los mój będzie,

          Takie to już miłowanie:

          Przywitanie, pożegnanie,

          Pożegnanie, wspominanie....

          Oczy twoje widzę wszędzie,

          Oczy twoje mnie całują

          Z dali, z dali mnie miłują,

          Z dali, z dali mnie żałują,

          Nie przychodzą na wyzwanie,

          Jeno błyszczą, jak w legendzie,

          W dali, w dali, zewsząd, wszędzie,

          — Taki to już los mój będzie,

          takie to już miłowanie:

          Przywitane.... pożegnanie....

          /Julian Tuwim
      • Gość: :)) Re: Pytanie o "los" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:17
        jeśli się nie bierze losu w swoje ręce, to warto się zastanowić komu się go
        powierza. bo moze ze strachu, wygody lub obłudnie pojętej dumy zostawia się go
        samopas wierząc, że to dobrotliwy bóg nim pokieruje, a los dostaje sie w łapy
        zabawiającego się nim złośliwego diabełka.
      • asleep_alien Re: Pytanie o "los" 10.05.07, 09:37
        Można też przez całe życie być na przekór losowi, walczyć z nim, kształtować go.
        I nie liczyć na prezenty od niego, tylko generalnie mieć tak zwany "los" w dupie.
        I nawet po "zderzeniu z TIR-em", jak tylko się oprzytomnieje, można zacząć
        szukać pozytywów tej sytuacji, choć to bardzo trudne.
    • janek72g Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 07.05.07, 10:24
      Miałem się już nie odzywać... Ale łamię tą zasadę. Bo chyba muszę.
      Panie jasnoniebieski1 - łowisz Pan ryby w bardzo mętnej wodzie.
      • monnia3 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 07.05.07, 10:39
        Hmmm dziwne...już drugi Pan tak pisze...
        ciekawe czy to samo macie na mysli Panowie?
        • janek72g Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 07.05.07, 10:54
          jasnoniebieski1 takimi postami ani sobie ani swojej ukochanej ani innym
          forumowiczom, delikatnie mówiąc, nie pomoże. Osobiście to mam na myśli, skoro
          pytasz :)
          • leniwykot Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 07.05.07, 11:09
            bardzo ładne:))jeśli szczere i rzeczywiście tak czuje jak pisze to nic dodać
            nic ująć:)))

            i jednak mysle że pomoże jak nie na 100% to może skłoni choś do przemyslenia
            pewne sprawy:)


            jasnoniebieski1 a żeby Ci sie udało :)))
            • Gość: :)) Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:25
              a co ma mu się udać? żeby sie mogło udać to trzeba coś robić, a jasny zapewne
              tkwi z piwem przed komputerem i czeka aż los mu jakąś kobietę z internetu na
              tacy położy :))
            • jasnoniebieskitoleniwykot Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 07.05.07, 11:59
              leniwykot napisał:

              > bardzo ładne:))jeśli szczere i rzeczywiście tak czuje jak pisze to nic dodać
              > nic ująć:)))
              >
              > i jednak mysle że pomoże jak nie na 100% to może skłoni choś do przemyslenia
              > pewne sprawy:)
              >
              >
              > jasnoniebieski1 a żeby Ci sie udało :)))
              bez szans :))))
              • Gość: :)) Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:14
                mówiłam! typowy facet - cienias.
                przyszedł na forum sobie pokwękać bo Ukochaną juz dawno sobie odpuścił i ma ją
                gdzieś :))
                • khinga Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 07.05.07, 12:20
                  I teraz użala się nad sobą;))
              • leniwykot drobne sprostowanie:))) 07.05.07, 13:15
                jasnoniebieskitoleniwykot napisał:

                > leniwykot napisał:
                >
                > > bardzo ładne:))jeśli szczere i rzeczywiście tak czuje jak pisze to nic d
                > odać
                > > nic ująć:)))
                > >
                > > i jednak mysle że pomoże jak nie na 100% to może skłoni choś do przemysle
                > nia
                > > pewne sprawy:)
                > >
                > >
                > > jasnoniebieski1 a żeby Ci sie udało :)))
                > bez szans :))))
                jasnoniebieski to nie jest leniwykot:))))

                Ja piszę pod swoim nickiem od poczatku do końca i niemam tendencji do zmiany w
                zależności od sytuacjii co osoba to sugerująca jak mysle potrafi robić
                doskonale :))

                Cóż jak mysl to osoba która te bradnie napisała musi cos o mnie wiedzieć skoro
                tak pisze i chwała jej za to że sie mna interesuje( ukłon dziękczynny:)
                jednakże myli sie mówiąc że te dwa nicki to jedna i ta sama osoba

                i życzę powodzenia w domysłach i sugestiach aczkolwiek uważam iż jest to
                troszeczke poniżej pasa takie malutkie świństewko
                a z drugiej strony czego można sie spodziewać po TCHÓRZU
                serdecznie pozdrawiam LENIWYKOT we własnej osobie:))))

                ps. proszę zwrócić uwagę na to kiedy wątek był założony bo jest to bardzo
                istotne ponieważ w tym czasie nie przpominam sobie abym miał powód do takiego
                pisania a tym bardziej użalania sie nad sobą.


                Gdybyś człowieczku mógł następnym razem sie lepiej doiformować albo
                przynaj,mniej wróżki spytać :DDDDDD
                • osv Czy ... 07.05.07, 13:31
                  to sa zawody, w dziedzinie "DEDUKCJI" ? kto kogo rozpracuje? i kto komu
                  podlozy... nicka??

                  Byl taki znakomity film Kieslowskiego " Niebieski"...widziales?
                  Czyzby zrodlo inspiracji? ; ))
                  • monnia3 Re: Czy ... 07.05.07, 13:40
                    Jesli ktos choć toche zna leniwegokota to wie ze jasnoniebieski to nie ON.
                    NIESTETY ZDARZA SIę NA FORUM ZE KOMUS SIE NUDZI I SOBIE NIESMACZNIE żARTUJE Z
                    INNYCH.
                    Leniwykocie nie przejmuj się, jestem pewna ze wszyscy którzy Cię znają wiadza ze
                    piszesz tylko pod swoim jednym nickiem.
                    • Gość: :)) Re: Czy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 13:45
                      ale co wy tak dziwnie bzdurzycie?
                      monniu nie mozesz WIEDZIEć , czy leniwy pisze pod jednym czy pod stoma nickami.
                      po prostu nie możesz. a tutaj można twierdzić sobie wszystko. prawda? łącznie z
                      tym, że się jest uczciwym, dziewicą i z tym, że się kogoś kocha. :))
                      • monnia3 Re: Czy ... 07.05.07, 13:53
                        Gość portalu: :)) napisał(a):


                        > monniu nie mozesz WIEDZIEć , czy leniwy pisze pod jednym czy pod stoma nickami.
                        >
                        > po prostu nie możesz. a tutaj można twierdzić sobie wszystko. prawda? łącznie z
                        > tym, że się jest uczciwym, dziewicą i z tym, że się kogoś kocha. :))

                        nAPISAłAM WYRAżNIE ZE JEśLI KTOS GO ZNA TO WIE.
                        Nie bez podstaw tak napisałam.
                        Pozdrawiam:)
                        • Gość: :)) Re: Czy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:07
                          ale, tu nie wszyscy go znają, Ciebie również nie, więc równie dobrze ja mogę
                          napisać, że jeśli ktoś by znał Ciebie to by Ci nie wierzył, prawda? to
                          oczywiście taki przykład tylko, ale mniej więcej tak się to na forum odbywa,
                          niestety... I argument "ja go znam więc on na pewno nie jest taki" na forum...
                          trąci absurdem.
                          • monnia3 Re: Czy ... 07.05.07, 14:11
                            Gość portalu: :)) napisał(a):

                            > ale, tu nie wszyscy go znają, Ciebie również nie, więc równie dobrze ja mogę
                            > napisać, że jeśli ktoś by znał Ciebie to by Ci nie wierzył, prawda? to
                            > oczywiście taki przykład tylko, ale mniej więcej tak się to na forum odbywa,
                            > niestety... I argument "ja go znam więc on na pewno nie jest taki" na forum...
                            > trąci absurdem.

                            Mój post był skierowany raczej do niego i nie będę sie nad tym rozwodzić.
                            Wazne że ja i On wiemy o co chodzi:)
                            Absurdem może być to iz piszesz niezalogowana(y) i tak naprawde kazdy może pisac
                            pod ,,Twoim,, nickiem zatem skąd mamy Ciebie znać skoro nawet nie masz wizytówki?
                            Pozdrawiam:)
                            • Gość: :)) Re: Czy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:13
                              mnie to nie przeszkadza, bo nie prowadzę tu realnego życia, jedynie rozmawiam.
                              gorzej mają ci, którzy się znają w rzeczywistości a tu sobie np podkładają świnie.
                          • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 14:16
                            Gość portalu: :)) napisał(a):

                            > ale, tu nie wszyscy go znają, Ciebie również nie, więc równie dobrze ja mogę
                            > napisać, że jeśli ktoś by znał Ciebie to by Ci nie wierzył, prawda? to
                            > oczywiście taki przykład tylko, ale mniej więcej tak się to na forum odbywa,
                            > niestety... I argument "ja go znam więc on na pewno nie jest taki" na forum...
                            > trąci absurdem.


                            czy gdybyś był przekonany o czyms nie powiedziałbyś tego w podobny sposób?
                            I to nie trąci żadnym absurdem to jest normalne zachowanie i odruch kogoś kto
                            wierzy w to co mówi:))

                            Tym bardziej jestem Jej za to wdzieczny:)
                            a to że mało kto mnie tu zna o niczym nie świadczy:)))
                            • Gość: :)) Re: Czy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:20
                              ok, więc jak juz Monnia napisała to była ściśle sprawa między Tobą a Nią, co
                              prawda ogłoszone publicznie ale wasze prywatne listy poparcia, nie bedące w
                              żaden sposób wiarygodne dla pozostałych uczestników nie-znajomych.
                              • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 14:30
                                a czy one są wiarygodne dla innych osób to juz jest najmniej interesujący mnie
                                problem :)))
                                i zupełnie nie mam zamiaru nad tym sie zastanawiać :))))
                                • Gość: :)) Re: Czy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:33
                                  ależ ja Ci nie każę:))
                                  • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 14:35
                                    to dobrze bo juz mam nad czym sie zastanawiać :))
                    • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 13:54
                      monnia3 napisała:

                      > Jesli ktos choć toche zna leniwegokota to wie ze jasnoniebieski to nie ON.
                      > NIESTETY ZDARZA SIę NA FORUM ZE KOMUS SIE NUDZI I SOBIE NIESMACZNIE żARTUJE Z
                      > INNYCH.
                      > Leniwykocie nie przejmuj się, jestem pewna ze wszyscy którzy Cię znają wiadza
                      z
                      > e
                      > piszesz tylko pod swoim jednym nickiem.
                      >
                      Dziękuję za te słowa:)
                      To jest miłe:)) baaardzo miłe:) tym bardziej że...:(
                  • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 13:45
                    no własnie tez sie nad tym zastanawiałem:))) ale nikt tutaj żadnego konkursu
                    nie oglosił to musi jakiś wybitny umysł żeby na podstawie dwóch wpisów tak
                    jednoznacznie stwierdzić<brawo brawo>

                    i jest to jakieś światełko w tunelu bo byc może reforma edukacji pana premiera
                    G nie jest aż tak zła skoro takie talenty mamy
                    szkoda tylko że te talenty nie ujawniają swego prawdziwego imienia (nicku) a
                    czemu czyżby ktos bał sie polemiki.

                    Przykro mi jest że na tak znamienitym forum są jeszcze takie "perełki"
                    • Gość: :)) Re: Czy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 13:49
                      z drugiej strony, ten ktoś się nie podszył pod leniwegokota ani pod
                      niebieskiego1, choć stworzenie jednego nicka z tych dwóch było zapewne umyślne...
                      • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 14:00
                        Gość portalu: :)) napisał(a):

                        > z drugiej strony, ten ktoś się nie podszył pod leniwegokota ani pod
                        > niebieskiego1, choć stworzenie jednego nicka z tych dwóch było zapewne
                        umyślne.
                        > ..

                        jeśli możesz to dokładnie zwróc uwagę na to jak jest to napisane i jeśli możesz
                        to dokładnie przeczytaj ten niby nick
                        on nie jest zlepkiem tylko stwierdzeniem czegoś co jest w moim przekonaniu
                        pomówieniem
                        • Gość: :)) Re: Czy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:12
                          acha, rozumiem co Cię wkurzyło. pozostaje wam spotkać się w sądzie lub na ubitej
                          ziemi :))

                          trochę skręcając- twierdziłeś w pierwszej tu wypowiedzi, że autor napisał
                          pięknie itd... , więc mógłbyś uznać, że twierdzenie "jasnoniebieski" to
                          "leniwykot" jest komplementem a nie pomówieniem :))

                          zreszta , to się zabawne zrobiło, w plątaninie słów może być twierdzenie, że
                          "jasnoniebieski" to taki kot, do tego leniwy.
                          i teraz juz nie wiem co na to by powiedział Wysoki Sąd :))
                          • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 14:27
                            wkurzyło czy ja wiem to chyba zbyt mocno jest ujęte raczej troszeczke
                            poirytowało

                            dziwny tok myslenia:( jesli stwierdziłem że "pieknie napisał" to jak to sie ma
                            do tego że to komplement w moim kierunku:(
                            jest swego rodzaju pomówienie bo ja niestety z przkrościa muszę stwierdzic, iż
                            tak ładnie nie potrafię sie wypowiadać o tęsknocie miłości itp. za co
                            niejednokrotnie dostaje po głowie od własnej żony:)))

                            w plątaninie słów wszystko jest możliwe jeśli jest to tylko i wyłącznie
                            przypadek natomiast tutaj jest to świadomy czyn a to już zupełnie inna bajka:D

                            wysoki sąd byc może obrońca powołałby sie na sławetną "pomroczność jasną" lub
                            na "skrót myślowy":DDD
                    • monnia3 Re: Czy ... 07.05.07, 13:54
                      leniwykot napisał:

                      > no własnie tez sie nad tym zastanawiałem:))) ale nikt tutaj żadnego konkursu
                      > nie oglosił to musi jakiś wybitny umysł żeby na podstawie dwóch wpisów tak
                      > jednoznacznie stwierdzić<brawo brawo>
                      >

                      A to niby do kogo było?
                      Mam nadzieje że nie do mnie


                      Bądż niczym bijące żródło,nie zaś jak staw,w którym zawsze stoi ta sama woda
                      • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 13:57
                        monnia3 napisała:

                        > leniwykot napisał:
                        >
                        > > no własnie tez sie nad tym zastanawiałem:))) ale nikt tutaj żadnego konku
                        > rsu
                        > > nie oglosił to musi jakiś wybitny umysł żeby na podstawie dwóch wpisów ta
                        > k
                        > > jednoznacznie stwierdzić<brawo brawo>
                        > >
                        >
                        > A to niby do kogo było?
                        > Mam nadzieje że nie do mnie
                        >
                        >
                        > Bądż niczym bijące żródło,nie zaś jak staw,w którym zawsze stoi ta sama woda


                        Zapewnieam Cię że nie do Ciebie :(
                        A skierowane to jest do tego kto to napisał a ja niestety nie wiem kim jest to:)
                        • monnia3 Re: Czy ... 07.05.07, 14:00
                          leniwykot napisał:


                          > Zapewnieam Cię że nie do Ciebie :(
                          > A skierowane to jest do tego kto to napisał a ja niestety nie wiem kim jest to:


                          Oki:)
                          nie widziałam Twojej poprzedniej odp. do mnie.
                          • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 14:06
                            uffff bo juz ostatkiem sil sie trzymałem nad tą przepaścią i na szczęście
                            zdążyłas mnie wyciągnąć dzieki bo jeszcze chwila i juz leżąłbym na samym
                            dnie:)))
                            • monnia3 Re: Czy ... 07.05.07, 14:15
                              leniwykot napisał:

                              > uffff bo juz ostatkiem sil sie trzymałem nad tą przepaścią i na szczęście
                              > zdążyłas mnie wyciągnąć dzieki bo jeszcze chwila i juz leżąłbym na samym
                              > dnie:)))

                              Jak zwykle przesadzasz;)
                              • leniwykot Re: Czy ... 07.05.07, 14:18
                                hmmmm i nawet nie staram sie tego zmienić :)))
                                ale ziarnko prawdy w tym jest :))
                            • osv Eureka! 07.05.07, 14:16
                              Nick mojego przyjaciela nicka, jest moim nickiem! ...czy jakos tak! ; D
                              • leniwykot Re: Eureka! 07.05.07, 14:19
                                brawooooooooo a może nie?
                                ale o co chodzi:)))
                                • osv Re: Eureka! 07.05.07, 14:21
                                  ... o ten ZEGAR..... ; ))
                                  • leniwykot Re: Eureka! 07.05.07, 14:28
                                    aha no to teraz juz wiem gdzie to sie wychodzi jak zegar chodzi:))
                                    • osv Re: Eureka! 07.05.07, 14:30
                                      Wychodzi to sie jak...ZABLOCKI na mydle!! ; D
                                      • leniwykot Re: Eureka! 07.05.07, 14:36
                                        a ja jak sie namydle to nigdzie nie leze tylko siedze w wannie:))
                                      • osv Re: Eureka! 07.05.07, 14:42
                                        Noo, chyba, ze jest to mydelko FA ! ; ))

                                        Milej kapieli w nickach ! ...Ach! : ))

                                        Inni z zegarkiem w reku, tzn. na reku / z Singapuru, wiec podwojny ! ; ) /
                                        ida zmierzac sie z bledami mlodosci co poniektorych nastolatkow ; )...

                                        No i dedukujcie dalej..... : )))
                                        • leniwykot Re: Eureka! 07.05.07, 14:48
                                          hmmm w nickach mówisz no cóz chyba nie:)))
                                          zdecydowanie wystarczy mi mój :))

                                          życzę wygranej :)
    • girl_with_thegreeneyes Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 07.05.07, 19:16
      jasnoniebieski1 napisał:
      > Jesteś i na zawsze będziesz miłością mego życia.
      > Nie ma dnia bym nie tęsknił.
      > Nie ma dnia bym nie myślał i nie miał nadziei,
      > że los wszystko odmieni i pozwoli nam znowu być razem.
      > Na zawsze...
      >Z dala od Ciebie,
      >są twoje przedmioty, wędrówka wspomnień, nasza muzyka.
      >Tęsknota i zapracowana codzienność...
      >...Po godzinie włączyłem silnik i odjechałem
      >by znów szukać Cię w każdym tłumie...

      No coz, bywa.
      Ja tez moge napisac, ale chyba nie do Ciebie.

      Do NIEGO:
      Jestes i pewnie na zawsze pozostaniesz platoniczna miloscia mego zycia.
      Nie ma dnia, abym nie tesknila, nie myslala.
      Ale nie mam nadziei, zreszta po co?
      Moze wystarcza wspomnienia?
      Z dala od Ciebie...są Twoje przedmioty, wedrowka wspomnien, muzyka.
      Wiem, ze już nigdy Cie nie zobacze.
      Nie zobaczę Twoich rozesmianych oczu,
      Twoich zadbanych, delikatnych dloni,
      nie poczuje zapachu Twojej wody kolonskiej.
      Nie rozjasnisz dnia swym pieknym usmiechem
      i nie uslysze Twojego glosu.
      Czasem, bedac w Twoim miescie - nie szukam Cie wzrokiem,
      ale nasluchuje wlasnie Twego glosu.
      Nie odnajdzie wiecej nas ta sama chwila...

      • osv Vem ?... Kto? 07.05.07, 21:24
        ...wracamy do nastroju....moze podklad muzyczny?.....ostrzegam, ze trudne do
        odnalezienia : )

        Nina Lizel l@ Lee Hazelwood
        www.youtube.com/watch?v=t2RmgQo8N-M
        lub...
        The Real Group - " Vem kan segla..."

        Vem kan segla förutan vind?
        Vem kan ro utan åror?
        Vem kan skiljas från vännen sin,
        utan att fälla tårar?

        Jag kan segla förutan vind.
        Jag kan ro utan åror.
        Men ...ej skiljas från vännen sin
        utan att fälla tårar...


        Kto potrafi zeglowac bez wiatru?
        Kto potrafi plynac bez wiosel?
        Kto potrafi rozstac sie z ukochanym
        bez uronienia lez?

        Ja potrafie zeglowac bez wiatru...
        i potrafie plynac bez wiosel.
        Ale rozstac sie z ukochanym bez uronienia lez...
        ...nie, tego nie potrafie.


        Wszystkim dziewczynom z zielonymi oczyma...
        • Gość: oczy brązowe dziewczynie o zielonych oczach IP: *.aster.pl 10.05.07, 11:50
          www.youtube.com/watch?v=Hon-BAyhlCk
          • girl_with_thegreeneyes Re: dziewczynie o zielonych oczach 22.05.07, 15:52
            Dziekuje.
            Osv, Tobie tez dziekuje i dodam, ze w obu przypadkach scenariusz byl inny.
            Mniejsza o szczegoly, bo to przeciez watek jasnoniebieskiego,
            ktoremu zycze spelnienia marzen.

            bye-bye
            • girl_with_thegreeneyes Re: dziewczynie o zielonych oczach 22.05.07, 15:54
              Poprawka:

              ...i dodam, ze w MOIM przypadku scenariusz byl inny.

              bye-bye
    • Gość: Małamoni Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 08:37
      Jesli to jesteś Ty ... to odpowiem ci cytatem: " miałeś chamie złoty róg..."
      • osv Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 09.05.07, 11:25
        Nam wszystkim jest zal tego CHAMA : ((

        " Madry CHAM po szkodzie..."
        Noo, ale nie bylo " Wesela " .....
        A tych rogow jest pol swiatu !... i " do wesela sie zagoi!!" ; ))
        ...a moze nie...


        ..... " zdaje mi sie, ze slysze... "

        Nie opuszczaj mnie
        Każda moja łza
        Szepcze, że co złe
        Się zapomnieć da
        Zapomnijmy ten
        Utracony czas
        Co oddalał nas
        Co zabijał nas
        I pytania złe
        I natrętne tak

        Jak? dlaczego? jak?

        Zapomnijmy je
        Nie opuszczaj mnie ...

        Ja deszczowym dniem
        Ci przyniosę z ziem
        Gdzie nie pada deszcz
        Pereł deszczu sznur
        Jeśli umrę z chmur
        Spłynie do Twych rąk
        Światła złoty krąg
        I to będę ja

        W świecie ziemskich spraw
        Miłowanie me
        Będzie pierwszym z praw
        Królem stanę się
        A królową Ty

        Nie opuszczaj mnie !
        Nie opuszczaj mnie !

        Ja wymyślę Ci słowa
        Których sens pojmiesz tylko Ty
        Z nich ułożę baśń
        Jak się serca dwa pokochały
        Na przekór ludziom złym
        Z nich ułożę baśń
        O tym królu co
        Umarł z żalu bo
        Nie mógł kochać cię

        Nie opuszczaj mnie ...

        Przecież zdarza się
        Że największy żar
        Ciska wulkan co
        Niby dawno zmarł
        Pól spalonych skraj
        Więcej zrodzi zbóż
        Niż zielony maj
        W czas wiosennych burz
        Gdy księżyca cierń
        Lśni na nieba tle
        A z czerwienią czerń
        Nie chcą złączyć się

        Nie opuszczaj mnie...
        Nie opuszczaj mnie ...

        Już nie będzie łez
        Już nie będzie słów
        Dobrze jest jak jest
        Tylko taki kąt
        Mały kąt mi wskaż
        Gdzie Twój słychać śmiech
        Widać Twoją twarz
        Chcę gdy złoty krąg słońca wzejdzie
        Być co dnia
        Cieniem Twoich rąk
        Cieniem Twego psa

        Nie opuszczaj mnie .....


        - spiewal J. Brell po francusku.....
        Moze ktos znajdzie na Youtube... chetnie poslu_CHAM...






        • monnia3 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 09.05.07, 11:26
          :))))
          pozdrawiam osv :)
        • rycerz.krola.artura Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 10.05.07, 12:22
          -> @
        • bettina75 Jacques Brel - Ne me quitte pas 10.05.07, 12:29
          Czy o to Ci chodzilo?

          posluchaj:)

          Jacques Brel - Ne me quitte pas

          www.youtube.com/watch?v=YOvhr_zxST4&mode=related&search=
          • osv Re: Jacques Brel - Ne me quitte pas 10.05.07, 16:08
            www.youtube.com/watch?v=bJIZu37Hfr0
            .....dziekuje...

            Desperacja jest czyms pieknym, kiedy lzy plyna w dol po policzkach,
            kiedy ciemnosc i strach przeszywa serce...
            W 1959 roku Jacques Brel napisal piosenke o leku w chwili rozstania, kiedy
            milosc jest tak wielka, ze mezczyzna przestaje oddychac, kiedy ona odchodzi...

            ....." Dam Ci deszcz z perel, z tych miejsc, gdzie nigdy nie pada deszcz...
            tylko nie zostawiaj mnie...nie zostawiaj mnie..."

            .....i kiedy Brel to spiewa, czuje sie to rzeczywiscie,
            i to boli.....
            • Gość: .............. Re: Jacques Brel - Ne me quitte pas IP: *.chello.pl 10.05.07, 22:14
              Tak, J.Brell jest wzruszajacy


              Ale może tutaj bardziej własciwa jest ta wersja? :)
              www.youtube.com/watch?v=uSgViEzhieU&mode=related&search=
              • osv Cirque du Soleil... 11.05.07, 00:12
                : D

                Taak, taki CYRK mozna zrobic tylko z artysty Duzego Formatu... : D


                Nic mnie juz nie zdziwi : ) , szkoda, nie zdzylam zobaczyc... moze tutaj na
                miejscu,
                we wrzesniu... : )

                ..... dziekuje, dobry zart jest tynfa wart i szczerego usmiechu..... : ))


        • Gość: ............ i coś tematycznego dla melomanów IP: *.chello.pl 10.05.07, 23:45
          www.youtube.com/watch?v=E-SUnIYYsNs&mode=related&search=
          • osv Re: i coś tematycznego dla melomanów 11.05.07, 00:32
            ..... prosze przyjac wyrazy wspolczucia...
    • bettina75 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 10.05.07, 07:55
      Powodzenia i jeszcze raz powodzenia!!!!
    • brzeczyszczykiewicz81 tymbark prawde ci powie 10.05.07, 22:33
      raz znalazlem pod kapslem tymarku "pokaz ze kochasz" powiedzialem kobiecie z 2
      konca PL ze ja kocham i.... i tyle, co innego kobiete kochac a co innego chciec
      by byla matka twoich dzieci, dzis wlasnie tak kocham inna a ona mnie nie,
      coz.... nie wie co traci!
      • tygryska_28 Re: tymbark prawde ci powie 11.05.07, 09:09
        Bo nie zastosowałeś się do polecenia :PP
        Miałeś "pokazać, że kochasz" a nie powiedzieć!!
        Wiesz, gesty, słowa, czyny a nie tak wprost, wystraszyła się może...

        A z tym "nie wiedzą co tracą" mam podobnie, chociaż czasami jednak żal, że tylko
        tracą a my nic nie zyskujemy...

        :))
    • jasnoniebieski1 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 17.05.07, 20:05
      Wiesz Kochanie,
      w minioną sobotę byłem przejazdem w K..
      Odszukałem miejsce, gdzie zobaczylismy się po raz pierwszy i schowałem dla
      Ciebie bukiecik ciemnoniebieskich kwiatków. Stałem tęskniąc i wspominając nas
      tam, gdzie wszystko się zaczęło. Nawet niebo przestało być jasnoniebieskie i
      płakało wraz ze mną.
      Może będziesz ( bywasz ?) w okolicy, może tam zajrzysz ( zaglądasz? ) i, choć
      zwiędnięte, przytulisz do serca. Niech Ci powiedzą jak kocham i tęsknię. Moja
      Najdroższa
    • cudowna-dziewczyna Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 24.05.07, 20:30
      jasnoniebieski1 napisał:

      > Jesteś i na zawsze będziesz miłością mego życia.
      > Nie ma dnia bym nie tęsknił.
      > Nie ma dnia bym nie myślał i nie miał nadziei,
      > że los wszystko odmieni i pozwoli nam znowu być razem.
      > Na zawsze.




      Nie kłam.
      • jasnoniebieski1 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 27.05.07, 18:39
        cudowna-dziewczyna napisała:

        > jasnoniebieski1 napisał:
        >
        > > Jesteś i na zawsze będziesz miłością mego życia.
        > > Nie ma dnia bym nie tęsknił.
        > > Nie ma dnia bym nie myślał i nie miał nadziei,
        > > że los wszystko odmieni i pozwoli nam znowu być razem.
        > > Na zawsze.
        >
        >
        >
        >
        > Nie kłam.



        Nie kłamię.
        • cudowna-dziewczyna Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 27.05.07, 22:59

          > > jasnoniebieski1 napisał:
          > > > Nie ma dnia bym nie myślał i nie miał nadziei,
          > > > że los wszystko odmieni i pozwoli nam znowu być razem.
          > > > Na zawsze.
          > >
          > >
          > >
          > >
          > > Nie kłam.
          >
          >
          >
          > Nie kłamię.

          Ciągle kłamałeś.Coś się zmieniło?
    • jasnoniebieski1 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 27.05.07, 18:49
      Czy pamiętasz Cudowna Dziewczyno jak powiedzielismy sobie, że się kochamy ?
      Ten żar jest nadal we mnie i wciąż pragnę przytulać Cię i szeptać te słowa.
      Moja Najdroższa.

      • cudowna-dziewczyna Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 27.05.07, 23:04
        jasnoniebieski1 napisał:

        > Czy pamiętasz Cudowna Dziewczyno jak powiedzielismy sobie, że się kochamy ?
        > Ten żar jest nadal we mnie i wciąż pragnę przytulać Cię i szeptać te słowa.
        > Moja Najdroższa.
        >


        Oklepane,niewiele warte słowa.
    • marysia2212 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 04.06.07, 01:53
      Człowieku szukaj jej,bo chociaz załozysz rodzine to zawsze bedziesz myslal o
      niej,zwłaszcza jak ci cos sie nie ułozy w zyciu.Kiedys tez tak kochalam jak ty
      po dzisiaj zaluje i nie jestem szczesliwa,po dzien dzisiejszy mysle o Nim i
      tesknie a mineło ponad 30 lat.Zycze CI powodzenia. szukaj jej wszedzie ja nawet
      szukalam na internecie ale sie nie odezwal on o mnie mogł zapomniec.Jesli jestes
      mlody to nie marnuj szansy bo o Tobie ONA moze zapomniec.
      • Gość: Celina Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 13:42
        Ona ma racje szukaj ja tez zaluje stracilam swoja wielka milosc z milosci
        wyjechalam z Polski do niemiec.Wyszlam za maz i ciagle wracam marzeniami
        spowrotem to byla wielka milosc,ktora skonczyla sie tragicznie.Zycze kazdej
        kobiecie takiej milosc tylko z HappyEnd.
    • Gość: m Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 12:29
      Ja też bardzo Cię kocham, myślę...
      Całuję Cię mój najdroższy Mężczyzno
    • jasnoniebieski1 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 21.06.07, 23:50
      wciąż Cie szukam Moja Cudowna,
      tam gdzie jasno
      i ciemnoniebiesko
      gdzie byliśmy
      Ty i ja
      tam tęsknie, marzę, błądzę
      Wszystko jakby na przekór.
      Wciąż myślę o Tobie,
      tęsknię
      moja Najdroższa
      Moja Cudowna
      Ty...
      Chcę być tylko z Tobą.......
      bo wciąż Cię kocham
      i tęsknię

      Moja Cudowna
      • Gość: Kaha Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: 57.66.197.* 06.07.07, 22:20
        O masakra...jaka ściema...

        Facet weź się uspokój bo tego się nawet nie da czytać....
      • bogusia2233 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 09.07.07, 10:00
        A ja Ci mówię zakochaj się od nowa, przeciez ktos musi odejść, żeby mógł
        przyjśc ten lepszy w Twoim przypadku ta lepsza.pozdrawiam i zycze powodzenia
    • samtron6 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię 02.07.07, 20:46
      Boszszsz...Jakbym chciała żeby ktoś tak pięknie do mnie
      powiedział...Zazdroszczę Ci dziewczyno jeśli to czytasz...
      • Gość: cierpiaca1 Re: Wciąż kocham Cię i bardzo tęsknię IP: 85.112.196.* 06.07.07, 12:56
        Mi też jest źle.
        Co te uczucia z nami robią...
        I też piszę na forum...

        Jestem bez Ciebie już kilka dni.
        Mam rodzinę, bliskich. Powinnam sobie poradzic.
        Ale ja nie mogę.
        Nie potrafię bez Ciebie życ Kochanie.
        Moje mysli są tylko przy Tobie,
        wspominam każdą naszą współną chwilę.
        Jeżdżę w miejsca w których bywalismy razem,
        i myślę....
        A Ciebie wciaż nie ma.
        Cierpię, chce mi sie krzyczec...
        Ale to i tak mnie pomaga,
        jesteś tylko Ty....
        Zostawiłam Cie, bo myslałam, ze tak będzie lepiej,
        ale nie jest.
        Nie mogę wytrzymac bez Ciebie.
        Nie dam rady,
        Nie mogę tak życ...
        Życie bez Ciebie nie ma już dla mnie sens
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka