Dodaj do ulubionych

Dłuuuuugi weekend

IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.07, 14:59
...czyli w zasadzie cały tydzień (dla niektórych) wolnego.

Rower, basen, wycieczka za miasto? A może są jakieś inne pomysły na spędzenie tych kilku wolnych dni. Batonów nie polecam w taki upał ale chłodzące lody... mniam, mniam!
(niebieska33 - pozdrawiam!:) )
Obserwuj wątek
    • fanka.turystyki Re: Dłuuuuugi weekend 27.04.07, 20:31
      Wycieczka za miasto. Nawet kilka wycieczek, które (przewiduję już dzisiaj) okażą
      się udane i wręcz wspaniałe :-)))
      • sissy30 Re: Dłuuuuugi weekend 28.04.07, 15:32
        superowo, ale to tylko raczej w Polsce mozliwe, milego tego dluuuuuuuugiego
        weekendu
    • tygryska_28 Czyli w zasadzie... 30.04.07, 08:39
      Jestem w Krakowie :)
      Weekend spędzilam na uczelni i tuż po wyruszylam w odwiedziny do siostry :))

      A teraz sama jeszcze nie wiem jaki będzie ten weekend, mam tylko a może aż dwa
      dni :)) Chcę pozwiedzać...
      Później wracam żeby napisać pracę :)

      Pozdrawiam wszystkie żuczki pracujące

      A.
      • viviene Re: Czyli w zasadzie... 30.04.07, 08:52
        Dziekujemy
        • poster012 Re: Czyli w zasadzie... 30.04.07, 10:47
          Dziękujemy. Pozdrowienia dla Ciebie i Mikołaja-Piotra
          • tygryska_28 Re: Czyli w zasadzie... 30.04.07, 12:05
            Dzięki, ale jak na razie wybieram się na samotny podbój Krakowa :))
            Wiesz, mężczyźni zabiegani, zapracowani, itd... Więc kupilam sobie mapę żeby się
            nie zgubić i być samodzielną :)

            A jak tam piknik? :)
            Pozdr.
            A.
            • poster012 Re: Czyli w zasadzie... 30.04.07, 12:13
              Witaj. Mieliście razem jechać do Krakowa, a Ty na samotnym podboju Krakowa?
              Mój piknik wygląda tak,że siedzę sobie teraz przed ekranem komputera i zapewne
              on będzie tylko dzisiaj jedyną dla mnie rozrywką.
              Zimno się zrobiło, a jak w Kraku?
              • Gość: tygi Re: Czyli w zasadzie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 12:22
                a kto powiedzial, że razem? Ja nic o tym nie wiem. Tak, slyszalam o jakimś
                pościgu za mną, ale chyba go zgubilam :)))
                Tak, sama podbiję Kraków :PPP
                Heh... Tu też chlodno ale slonecznie i przyjemnie, trochę wietrznie, ale ja nie
                lubię upalów więc pogoda akurat :)

                Ej, jak to tak przed ekranem? Na spacer marsz :) Proszę opowiedzieć po spacerze
                jak rozkwita wiosna :)
                • poster012 Re: Czyli w zasadzie... 30.04.07, 12:29
                  Myslałem,że razem widząc z jakim zapałem kosił konkurencje?

                  Aniu pogoda dobra do zwiedzania. A co planujesz zobaczyć?
                  Ej, poszedłbym,a najchętniej gdzieś pojechał,ale samemu mi się nie chce

                  • tygryska_28 Re: Czyli w zasadzie... 30.04.07, 13:57
                    hehe :) nie sądź waść po pozorach :)

                    Co planuję zobaczyć? Kraków :PP
                    Nie wiem, nie bylam tutaj nigdy dluzej niż chwilę, więc naprawdę nie wiem, chyba
                    przejdę się po Plantach, pójdę na Rynek i na tym moja wiedza się kończy :(

                    Zobaczę gdzie mnie nogi poniosą i na ile mi sil wystarczy :)
                    Wlaśnie zjadlyśmy obiadek więc idę sobie a siostra siada do książek :)
                    Idź na spacer, przypomnij sobie kiedy ostatnio tak spacerowaleś? No? pamięć aż
                    tak daleko nie sięga? Kiedy byles w jakimś parku? Kiedy tak zwyczajnie, bez
                    pośpiechu spacerowaleś? No, koniec gnicia przed monitorem :)
                    Na spacer marsz, wieczorem zdajemy relację z wyprawy :)
                    Może nawet zrobię jakieś zdjęcia :) Oczywiście widoczki bo kto mi je zrobi....

                    Pozdr.
                    A.
                    • poster012 Re: Czyli w zasadzie... 30.04.07, 14:26
                      Gdybym wiedział to sam wybrałbym się do Krakowa.
                      Miłych wrażeń i dobrej zabawy,a wieczorem czekam na relację.
                      • tygryska_28 To ja czekam na relację :) 30.04.07, 20:36
                        Nogi mi weszly w ... :)))
                        Bosz, cztery godziny lażenia po mieście, potem dwie po kamieniolomie :))
                        Tlumy straszne na Rynku, nic przyjemnego...
                        Ale troszkę się odstresowalam :) A jak Twój spacer?
    • tygryska_28 Korzystajcie ze spacerowej pogody bo... 30.04.07, 20:43
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4101087.html
      hehe, śnieg, balwana ulepię :))
    • tygryska_28 Pobudka!! 01.05.07, 09:12
      Taka piękna pogoda a Wy jeszcze śpicie?
      Na spacery, na majówki marsz :))
      • poster012 Re: Pobudka!! 01.05.07, 13:18
        Dopiero godzinę temu wstałem. No tak, ale jeżeli dopiero sześć godzin temu
        udałem się na spoczynek,to wszystko zrozumiałe. Bardzo wziąłem sobie wczoraj do
        serca Twoje słowa, żeby gdzieś się wybrać i się wybrałem.
        A co tam w Krakowie Aniu? Zapewne jesteś w towarzystwie Twojego krakowskiego
        przewodnika.Bawcie się dobrze.
        Pozdrawiam
        • tygryska_28 Re: Pobudka!! 01.05.07, 15:07
          Tak, mój krakowski przewodnik, moja Siostra przeciągnęla mnie po sklepach w
          poszukiwaniu butów :PP Na szczęście udalo się coś kupić i zaraz wybieram się na
          Kopiec Kościuszki :P
          Innych przewodników (poza książkowymi) brak :))
          Wpadlam tylko do domu ubrać się cieplej bo silny wiatr dziś wieje i jakoś tak
          chlodno...

          Ooo, skorzystaleś z moich zaleceń i gdzie byleś? Opowiadaj :) jak wrócę chętnie
          poczytam :)

          Pozdr.
          A.
          • poster012 Re: Pobudka!! 01.05.07, 15:21
            Fajnie się bawisz.Opowiem Ci na meila. Szkoda,że tak późno mnie dostrzegłaś.
            • Gość: tygi Re: Pobudka!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 15:50
              Slucham??
              O jakim dostrzeganiu Ty mówisz? Ludzie, naprawdę, rozmawiam z każdym, o
              wszystkim i o niczym. Nie zauważylam żebym Ciebie jakoś szczególnie omijala :)
              Jeżeli ktoś pisze, że idealem jego kobiety jest Monia, to uwierz mi nie mam tam
              czego szukać i naprawdę nie lubię wciskać się tam gdzie mnie nie chcą... :)

              Bawię się dobrze i już teraz wiem na pewno, że trzeba mieć baaaardzo ograniczone
              zaufanie do ludzi :))
              Jak widać życie mnie tego do tej pory nie nauczylo, po zeszlym roku powinnam to
              już doskonale wiedzieć a ja jednak, mimo wszystko mam zludzenia, że może nie
              wszyscy są tacy źli...

              Idę.

              Czekam na maila :))

              • ewelinaf Re: Pobudka!! 02.05.07, 00:01
                Ej Tygrsko,Ty jak coś czasami powiesz, to człowiek czuje się jak impertynent.
                • tygryska_28 OK 02.05.07, 10:11
                  postaram się już więcej nic nie mówić chociaż będzie trudno.
                  Ale powiedz mi dlaczego mam klamać? Dlaczego nikomu nie podoba się prawda??
                  Dlaczego ludzie obrażają się za slowa prawdziwe? Ja tego nie rozumiem, wszyscy
                  oczekują szczerości a kiedy ją dostają obrażają się, uciekają.
                  Co zrobilam tym razem źle???? Że powiedzialam, że nie powinnam nikomu ufać? Taka
                  prawda... Na to nie mam wplywu...

                  Piękny dzień mamy...
                  Milego dnia.
                  A.
            • Gość: tygi so? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 21:09
              ja wróciłam :)
              ciężko było bo chciało mnie zwiać ale dzielnie się trzymałam :))

              heh, szkoda wracać...
    • tygryska_28 Ludzie listy piszą... :))) 02.05.07, 12:49
      Heh, czy ja zwariowalam? Tak do końca? Rozmawiam sama ze sobą... Na forum
      publicznym... :))
      A co tam, trzeba coś robić - można wariować :PP
      Cala prawda o mnie :PP

      Koniec wizyt u Smoka, koniec spacerów, ostatnia droga na dworzec...

      Mile macie to miasto :)
    • tygryska_28 Połowa długiego weekendu 03.05.07, 14:03
      za mną :)))

      Czy ja tu sama zostałam??
      To dobrze :) Nie będą mnie ploteczki rozpraszać przy pisaniu pracy :)))

      Kraków jest miłym miastem... Chociaż spacer z Kopca Kościuszki na Ruczaj mnie
      dobił :PP

      Miłych dni :))
      • poster012 Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 20:30
        Zastanawiam się jaki dzień dzisiaj mamy. Generalnie jest w porządku, ale
        następnym razem trzeba o jakimś wyjeździe gdzieś pomyśleć.
        • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 20:41
          Czytaliście recepta na samotność w sieci, a właściwie jak się wykreować.
          serwisy.gazeta.pl/logo/1,66985,4095044.html
        • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 21:16
          A czy to ma znaczenie jaki mamy dziś dzień? A właściwie mieliśmy?
          Dobry wieczór :)
          jak nie przyjdziesz do pracy w terminie to na pewno do Ciebie zadzwonią :)

          A wyjazd, tak, pomyśleć można, ale różnie bywa z realizacją :)
          Czasami spędzenie czasu w zaciszu domowym i takie nicnierobienie jest potrzebne...
          :)
          • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 21:21
            Witaj Aniu. Ty już w Warszawie, jak było w Krakowie wypoczęłaś?
            Czasami to "nicnierobienie" strasznie nuży.
            • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 21:25
              Wróciłam :)
              I nadal czekam na Twoją opowieść... :PP

              Wiesz, nicnierobienie to też sztuka :PP

              Czy odpoczęłam? Trudne pytanie, wiele stresów i chyba dopiero teraz zacznę
              odpoczynek :)
              • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 21:32
                Chętnie coś opowiedziałbym, ale prawdę mówiąc nic ciekawego mnie dotąd nie
                spotkało. Może tylko to, że z tego nicnierobienia upichciłem sobie pizze i teraz
                jest mi niedobrze.
                Jakie stresy. Zawsze myślałem, że Kraków to miasto przyjazne?
                • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 21:36
                  hm, pizza... i tak sam ją tego zrobiłeś?? no, no...

                  mówiłeś coś o spacerze jakimś.... i napisałeś, że mi napiszesz i jakoś nic... :))

                  Wiesz, Kraków jest ok, ale czas w jakim się tam wybrałam... No takie tam
                  rodzinne sprawy :)
                  • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 21:47
                    Pizza to najprostsza z rzeczy, którą można samemu sobie zrobić służę przepisem.
                    Na przykład na obiad sobie zrobiłem wątróbki w winie.
                    Pizza miała być urozmaiceniem kolacyjnym a teraz tylko czuję smak oregano i
                    bazylii.
                    • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 21:55
                      wrrr, przestań już :P
                      bo się głodna robię a właśnie postanowiłam (po raz tysięczny) przejść na dietę :PPP

                      pizzy nie robię, bo to Mama robi najlepsze ciasto drożdżowe :PP

                      a nie mogłeś do pizzy dorzucić jeszcze czegoś oprócz przypraw? :PPP
                      • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 22:05
                        Pizza jest z mięsem i serem. Zostało jej jeszcze całkiem sporo,ponieważ to
                        półmetrowa pizza (50x50cm) cała blacha piekarnika.
                        Nie przesadzaj z tą dietą, a jak koniecznie chcesz to proponuje przejść na nią
                        od przyszłego tygodnia?
                        Gdzie jeszcze byłaś w Krakowie poza Kopcem Kościuszki?
                        • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 22:13
                          :PP żartowałam z tymi dodatkami :)

                          Wiesz, diety mnie gonią od najmłodszych lat i przechodzenie na dietę "od jutra"
                          mam opanowane perfekt :))) Więc nie kuś :PP

                          A w Krakowie... Na Brackiej nie padał deszcz :PP
                          Poza tym tłum ludzi nie pozwolił mi za wiele zobaczyć :P
                          Byłam w kamieniołomie byłym :)
                          Głównie siedziałam z Siostrą nad książkami... Rewelacyjna rozrywka na długi
                          weekend :)
                          • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 22:23
                            Kamieniołom to jakaś nowa krakowska atrakcja,czy chodzi o ten na Zakrzówku z tym
                            jeziorkiem?
                            Edukacja siostry to dobry uczynek. Twoja siostra jest starsza czy młodsza?
                            • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 22:29
                              Tak, kamieniołom na Zakrzówku :) Piękny... A że był blisko to poszłyśmy sobie na
                              spacer dla relaksu :)
                              Skąd wiesz? Szybkie wyszukiwanie czy znasz Kraków? :)
                              Poza tym spacerowałam po Rynku, Plantami, odwiedziłam Smoka i chyba już :)

                              Siostra młodsza, jutro zdaje maturę...
                              • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 22:35
                                Byłem tam na Zakrzówku kiedyś na wyścigu rowerowym /górskim/, a na Ruczaju mam
                                koleżankę na ul.Krokusowej.
                                To trzymamy kciuki jutro za siostrę.
                                • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 22:38
                                  hehe, jaki ten Kraków mały :PP

                                  Trzymajcie kciuki, dziękuję :)

                                  A wracając do długiego weekendu i nicnierobienia to miałam plan żeby się
                                  wyspać... I chyba nic z tego nie wyjdzie :PP teraz zostałam z psem, który lubi
                                  poranne spacery :))
                                  Heh...

                                  A co jutro szykujesz na obiad? Bo nie wiem czy chce mi się coś gotować :) Nie,
                                  chcieć to mi się chce, ale przecież nie mam czasu bo będę się uczyć!!
                                  • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 22:55
                                    Mały ten świat. A te tereny na Zakrzówku zapamiętałem, bo krajobrazowo
                                    wyjątkowej urody. Nie myśl,że jestem zawodnikiem wyczynowym, a na tych zawodach
                                    byłem jako komentator sportowy.
                                    Na jutrzejszy obiad nic nie planowałem, bo mam jeszcze przecież pizze, a nie
                                    lubię wyrzucać jedzenia. Chyba,że ją zamrożę.Wiesz chyba to dobry pomysł po tych
                                    dzisiejszych dolegliwościach. O której zwykle udajesz się na spoczynek i masz
                                    naukę, a ja Cię zagaduje. Powiedz jeżeli jesteś już zmęczona.
                                    • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 23:02
                                      Tak, rzeczywiście zalew im się udał, nawet rybki tam sobie pływają :)
                                      Cisza, spokój, nurkowie :)
                                      Hm, komentator sportowy... Ciekawe :) Ja tam jednak lubię jazdę na rowerze ale
                                      nie po takich terenach :))

                                      Jak to nie zaplanowałeś obiadu? Nie przygotowujesz jadłospisu na cały tydzień?
                                      :))) ja chyba sobie zrobię sałatkę jakąś i zagryzę serkiem pleśniowym :) mniam...
                                      A pizza do zamrożenia? Myślisz, że można taka upieczoną? hmm...

                                      Zwykle o tej porze już śpię :) A że jutro nadal mam wolne więc mogę jeszcze
                                      chwilkę posiedzieć w miłym towarzystwie :)
                                      Wiesz, z tą moją nauka to jest tak, że musiałam dziś odreagować stresy i robiłam
                                      wielkie nic a od jutra siadam rano i piszę bo nie dostanę zaliczenia seminarium :(

                                      • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 03.05.07, 23:16
                                        Dziękuję za miłe towarzystwo. Właściwie nie wiem czy można mrozić upieczoną
                                        pizze i czy potem wystarczy tylko mikrofalówka, żeby się nie otruć?
                                        Nie przygotowuje menu na cały tydzień, ponieważ posiłki są kwestią fantazji
                                        każdego dnia. Raz większej, a raz mniejszej i nie zawsze mi się chce coś robić.
                                        Dzisiaj ogarnięty nicnierobieniem trochę się wysiliłem tak dla zabicia czasu.
                                        Domyślam się w związku z zaliczeniem powstanie jakiś rozdział Twojej pracy?
                                        • tygryska_28 Oby powstał... :)) 04.05.07, 09:30
                                          właśnie siadam do pisania :)

                                          Nie wiem czy można mrozić, spróbuj :)
                                          Miłego dnia :)

                                          A co dziś planujesz dla zabicia czasu?
                                      • poster012 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 05.05.07, 06:54
                                        Komentator sportowy. To było dawno zostałem wysłany przez redaktora mojej
                                        stacji,ale od czegoś trzeba zacząć.
                                        • tygryska_28 Re: Dobry Wieczór. Długiego weekendu ciąg dalszy 05.05.07, 10:26
                                          Po pierwsze co Cię skłoniło do wstania o takiej nieludzkiej porze??!!
                                          Mój pies dzisiaj pozwolił mi pospać do 9 :))

                                          To czym zajmujesz się na co dzień? Jeśli można zapytać? Pewnie, że trzeba od
                                          czegoś zacząć :) ja np zaczęłam dzień od spaceru z psem i śniadanka a teraz
                                          usiadłam żeby pisać...
                                          Kolejne podejście...

                                          :))
                                          Miłego dnia, co dziś w planach?
                                    • tygryska_28 wybacz 03.05.07, 23:14
                                      ale Morfeusz wzywa... :))
                                      Oczka mi się zamykają :)

                                      Dobrej nocy :)
                                      • poster012 Re: wybacz 03.05.07, 23:17
                                        Dobranoc Aniu.
    • tygryska_28 I prawie po weekendzie :)) 06.05.07, 16:53
      Jak Wam minął ten czas? Dla niektórych pracowity, niektórych nicnierobienie
      znudziło mocno, niektórzy odpoczęli, niektórzy się postresowali ale ogólnie
      chyba dobrze?
      Pogoda różna, dzisiaj chyba najgorsza (u mnie leje od południa) a jutro...

      Heh, koniec sielanki :)))

      Idę zaparzyć gorącą herbatę bo zimno :))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka